Skocz do zawartości


franek_1986

Rejestracja: 10 sie 2007
Poza forum Ostatnio: lis 26 2017 20:22
-----

Moje posty

W temacie: Kutry W Okolicy Kołobrzegu 2014/2015

26 listopad 2017 - 20:22

Wczorajsza wyprawa na pierwsze kamienie to totalny dramat. Co kilka napłynięć wpadał jeden dorszyk na cały kuter, po południu zaczęło padać i brania zanikły całkowicie. Wyniki - od zera do trzech sztuk.


W temacie: Kutry W Okolicy Kołobrzegu 2014/2015

28 sierpień 2017 - 20:57

Byliscie pod Bornholmem czy moze juz blizej podeszly?

Byliśmy na pierwszych kamieniach.


W temacie: Kutry W Okolicy Kołobrzegu 2014/2015

27 sierpień 2017 - 19:33

W sobotę 26.08 pływałem na Jamesie Cooku. Był to mój trzeci wyjazd na dorsze, jak na razie najobfitszy i obawiam się, że szybko nie pobiję tego rekordu - złapałem 76 dorszy i nie było chyba na kutrze wędkarza, który nie złapałby przynajmniej 20-30 sztuk. Rozmiarem nie powalały (max 1 kg), ale większość była wymiarowa.

Na Jamesie Cooku bylem pierwszy raz i wszystko oceniam na plus - kuter wygodny, przestronne kajuty, dobre jedzonko, załoga sympatyczna i pomocna. No i co dla mnie było dużą zaletą, można było przenocować na kutrze w porcie przed wypływem.


W temacie: Wyprawy Na Dorsza Z Ustki 2014/2015

22 maj 2017 - 21:52

Witam wszystkich.

Jestem początkującym wędkarzem morskim, dotychczas zaliczyłem dwie wyprawy kutrem z Kołobrzegu. Z postów przeczytanych na forum, odnoszę wrażenie, że w Ustce wyniki są lepsze. Następną wyprawę chciałbym odbyć mniejszą łodzią motorową. Czy ktoś może polecić i podać namiary na taką łódkę wypływającą z Ustki?

Ewentualnie, jeżeli z Ustki nie pływają mniejsze motorówki, to mam pytanie - który z kutrów oferuje spanie na jednostce w porcie? Wolałbym uniknąć przenoszenia się w nocy po kilku godzinach spania w hotelu na jednostkę i przespać się na jachcie.

Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedzi.


W temacie: Kutry W Okolicy Kołobrzegu 2014/2015

21 maj 2017 - 20:14

Rejs 20.05.2017 na Miętusie II. Wypływamy o 3.00 i po nieco ponad trzech godzinach jesteśmy na trzecich kamieniach. Do 8-9 wiaterek spokojny, wchodzą pojedyncze dorszyki. Później wiatr się wzmaga i łowienie staje się trudne, a po 10.00 prawie niemożliwe. Szyper chce skrócić rejs o niecałą godzinkę, wszyscy są za, bo od dwóch godzin nie weszła żadna ryba, a połowa wędkarzy choruje:)

Wyniki od 0 do 6 sztuk, przeciętnie po 2 sztuki na wędkarza.

Nadmienię, że dzień wcześniej ponoć połowili na tych samych łowiskach średnio po 20 sztuk.