Skocz do zawartości


duzy grzesio

Rejestracja: 07 kwi 2014
Poza forum Ostatnio: lis 01 2016 20:55
-----

Moje posty

W temacie: Wyprawy Na Dorsze Z Łeby 2015

01 marzec 2015 - 19:04

CYTAT(el-gappa @ nie, 01 mar 2015 - 19:23)  
Dzięki za dobry opis.A mógłbyś napisać gdzie poławisłeś mam na myśli rufa czy dziób.Ja mam rezerwacie na 3.04.2015.myślę że pogoda dopisze chodzi o wiatr bo na inne meteorologiczne niespodzianki jestem przygotowany.Pozdrawiam.

My akurat byliśmy na rufie, ale przy tej ławicy było bez znaczenia. Wszyscy dobrze połowili. Na buratach jest trochę ciasno, na rufie
zalatuje spalinami, a na dziobie wysoko i czasami może być mokro. Tak więc wybór należy do Ciebie, co wolisz.

W temacie: Wyprawy Na Dorsze Z Łeby 2015

01 marzec 2015 - 17:29

CYTAT(el-gappa @ pią, 27 lut 2015 - 09:33)  
Do duży grzesio .koniecznie opisz jak było na Kanisie.Tylko tak poważnie bo ja mam też miejsce NS tej jednostce ale w późniejszym terminie.pozdro.będę wdzięczny.

Witam forumowiczów. Napiszę kilka słów o rejsie 28.02 na Kanisie. Wypłynięcie z portu o godz. 6.00. Długa droga na łowisko,
bo ok. 3,5 godz. Po drodze trzy próby na głębokościach od 26 do 40m bez rezultatów. Pan Krzysztof serwował kawkę i mówił, że popłyniemy głębiej. Około godziny 10-ej, 26 mil od brzegu głębokość 55m, lekko pomarszczona woda, Krzysio woła: chłopaki pilki w dół. Dawno nie wdziałem takiego dobrego zapisu. No i zaczęło się.Łowiłiem na pilka 150 gram srebrno-niebieskiego,na przewieszce twister marchewka, a drugi czarno-czerwony, ale to mało ważne. Brało na wszystko. Wielkość rybek różna, od 1-2kg, największe 3 kg.Cały czas staliśmy w jednym dryfie o długości pona pół mili. Krzysztof powiadomił inne jednostki o ławicy.Po kilkunastu minutach pojawiły się i widziałem, jak zdiwieni wędkarze przepływajcy obok patrzyli na nasze wygięte wędki. Niestety Neptun pozwolił wędkować tylko do 12-ej. Zmienił się kierunek wiatru na zachodni i bardzo szybko wzmagał się. Zmieniłem pilka na 200 gr, zrzuciłem przewieszki, ale niestety dryf był tak duży, że to nic nie pomogło. Niektórzy próbowali jeszcza walczyć-ekipa z Częstochowy- my daliśmy sobie spokój.O 14-ej decyzja wracamy do portu. Ja złowiłem przez ok. dwie godziny na kolację z obiadem i z dziesięć sztuk niewymiarów puściłem do wody. Z tego co widziałem nikt nie miał poniżej kolacji. Miałem kilka dubletów, 2 triplety.W drodze powrotnej z powodu strsznego bujania nie dało się zjeśc ciepłego posiłku, kilka osób oddało pokłon Neptunowi. Dopiero w porcie rozliczyliśmy się za bardzo udany rejs i zjedliśmy bardzo smaczny żurek, taki ja u mojej babci. Żurek przyżądzony był na "bogato"-chodzi o ilość kiełbaski i jajeczka.
Gdyby pogoda utrzymała się jszcze z dwie godz. to napewno padły by rekordy życiowe w ilościach złowionych ryb.
Teraz wiadomośc do kol. el-gappa. Możesz być spokojny co do wyboru jednostki Kanis. Będziesz zadowolony. Ja byłem pierwszy raz na dorszach w Łebie. Po powrocie do portu zamówiłem następny termin na wyprawę z Kanisem na 25.04.2015.
Pan Krzysztof, właściciel jachtu to bardzo uprzejma osoba, zawsze służyła pomocą podczas łowienia, uczyła naszego nowicjusza jak łowić dorsze - wstyd, że my nie mieliśmy czasu dla niego, bo się ciagało..
I jeszcze jedna ciekawostka. Pakując nasz sprzęt do samochodu poszedł wędkarz i zapytał się o wyniki. Powiedzieliśmy mu o ilościach to się wkurzył. Był na jednstce ....... i złowił 2xL, a byli tacy co mieli po trzy sztyki.
Pozdrawiam wszystkich, jeszcze raz ogromne dzięki dla właściciela Kanisa, Krzysztofa i sternika Ryszarda ( chyba dobrze pamiętam). Następna relacja z wyprawy z dnia 6.03.2015. ze Zbyszkiem Biernackim, jeżeli pogoda pozwoli.


W temacie: Wyprawy Na Dorsze Z Łeby 2015

26 luty 2015 - 22:43

CYTAT(el-gappa @ czw, 26 lut 2015 - 21:02)  
I jak tam panowie wypływał ktoś ostatnio z Łeby.Na jakiej głębokości teraz poławiamy.Jakieś info.

Witam. Z tego co wiem, to w środę pływał Hanter i Beti M. Ale jakaś podejrzana cisza, nikt nie melduje o wynikach.
Ja płynę w sobotę na Kanisie. Po rejsie odezwę się.
Pzdr.

W temacie: Zatoka Gdańska

25 styczeń 2015 - 23:11

GRATULACJE. Piękne, piękne, ja też muszę skusić się na takie wędkowanie.

W temacie: Połów Śledzia W Trójmieście 2014

10 kwiecień 2014 - 15:26

Ja również byłem w niedzielę tj. 6.04 na śledziach z własnej łódeczki i niestety przez 5 godz. 20 szt. To prawda, że był jeszcze nie wytarty i większość złowionych to były podhaczenia.