Skocz do zawartości


Pablo1970

Rejestracja: 08 lut 2014
Poza forum Ostatnio: paź 18 2017 19:50
-----

Moje posty

W temacie: Wyprawy na dorsza z Darłowa 2017

09 październik 2017 - 19:10

Czy ktoś ostatnio pływa regularnie Blancą?

Jak się spisuje Kamil?

 


W temacie: Wyprawy Na Dorsza Z Ustki 2014/2015

23 wrzesień 2017 - 11:13

Od czego zacząć? Pewnie od wyników. Lepiej zacznę od całego rejsu , bo od tego zależały wyniki.

Rejs Amelia Max. Wiem że w czwartek połapali dobrze. W piątek płynęliśmy aż 4 h,  pogoda miała być mak 3 z haczykiem w skali B. A było dobre 5 , jak mówił szyper i obsługa. Kilka osób zanęcało przez cały rejs, ale też walczyli i łowili. Początek bardzo słaby. Jak mówili dzień wcześniej też tak było. Ja o 12,30 miałem 4 sztuki. I o tej godzinie zaczęły się dobre napłynięcia gdzie wychodziły dublety i nawet moja żonka złapała tripleta wymiarowego. Ten dzień nie był dla mnie obfity w dorsza. Złapałem 15 sztuk . Moja żonka mi zkopała tyłek, łapiąc 34szt. większość tak połapała. Powiedzmy od 10 do 30 pare.. To i tak moim zdaniem sukces jak na tą pogodę. Myślę że w październiku będzie lepiej.  


Od czego zacząć? Pewnie od wyników. Lepiej zacznę od całego rejsu , bo od tego zależały wyniki.

Rejs Amelia Max. Wiem że w czwartek połapali dobrze. W piątek płynęliśmy aż 4 h,  pogoda miała być mak 3 z haczykiem w skali B. A było dobre 5 , jak mówił szyper i obsługa. Kilka osób zanęcało przez cały rejs, ale też walczyli i łowili. Początek bardzo słaby. Jak mówili dzień wcześniej też tak było. Ja o 12,30 miałem 4 sztuki. I o tej godzinie zaczęły się dobre napłynięcia gdzie wychodziły dublety i nawet moja żonka złapała tripleta wymiarowego. Ten dzień nie był dla mnie obfity w dorsza. Złapałem 15 sztuk . Moja żonka mi zkopała tyłek, łapiąc 34szt. większość tak połapała. Powiedzmy od 10 do 30 pare.. To i tak moim zdaniem sukces jak na tą pogodę. Myślę że w październiku będzie lepiej.  


W temacie: Wyprawy Na Dorsze Z Władysławowa 2015

10 czerwiec 2017 - 06:11

spróbuj może w Łebie na jednostce Zbyszko B o ile ma wolne miejsca. Tam połowisz na bank. Poniżej 20 szt złowionego dorsza nigdy nie zszedłem. Z czystym sumieniem POLECAM

Ze Zbyszkiem jest Ok , tylko małe ale. Jak napływa i się zatrzymuje, to chce się zabić o rozstawione kastry. Tak szybko biegnie do swojej wędki. I wtedy nie ma kontroli czy jest nad dorszem czy nad meduzami!


W temacie: Wyprawy Na Dorsza Z Ustki 2014/2015

31 maj 2017 - 14:19

Mam podobne doswiadczenie z tą jednostką 

Obsługa zajęła 2 miejsca na rufie dzień wczesniej

A potem wielka afera że ktos im wędki wyjął 

tak trzeba by robić. Pozdrawiam


W temacie: Wyprawy Na Dorsza Z Ustki 2014/2015

30 maj 2017 - 20:13

27 maja. Amelia Max. Pogoda piękna. brak dryfu, opaliłem :oops: . Bardzo dużo zaczepów. Mase ołowiu zostało na dnie. Wyniki na dziobie od 3 do 17. Jak na rufie , nie wiem nie szwendałem się. Myślę ze podobnie.  Nie po raz pierwszy byłem na tym kutrze. Zawsze byłem na rufie, tym razem wybrałem dziób, Pierwszy raz się tak męczyłem. Często, bardzo często, aż za często moja strona była napływająca, i pod kutrem nie mogłem łowić bo przeszkadzała mi sztanga, belka stalowa, poręcz. Złapałem 17 ale zmęczyło mnie to łowienie jakbym na Władku triplety ciągnął. Więżę że się szyper starał. Ja jestem zadowolony. I chętnie tam wrócę, Jeszcze jedno. Zauważyłem przy splątaniach, całkowity brak pomocy ze strony obsługi kutra. Wiem każdy chce dorobić! Ale? I ciekawe żale o osenkę. Była potrzebna na dziobie, prośba o dostarczenie owego ustrojstwa spełzła na niczym trzeba było iść samemu, co tam rybka w wodzie poczeka! No wiem, mechanik z kuchtą ( zupka z Dorsza była The Best) też ciąngneli. Potem osenka została u  nas, do momentu, aż była potrzebna mechanikowi! I z wielką dorszową zazębioną paszczą przyleciał po osenką. Oberwało się nam! No cóż  kuter nie nasz. Super. Do następnego razu. Myślę że nikogo nie obraziłem. Następnym razem przyjedziemy z własną Osenką i może Dorszami.