Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dokładanie Łożysk.


21 odpowiedzi w tym temacie

#1 Ekopawel

Ekopawel

    Początkujący

  • Members
  • 6 postów

Napisano 21 marzec 2007 - 22:00

Witam. Chciałem was zapytać czy próbowaliście dakładać łożyska do waszych kołowrotków i czy takie działania mają sens. czy próbował ktoś tego z cataną 2500ra. Pozdrawiam.

#2 genek

genek

    Weteran

  • Members
  • 118 postów

Napisano 21 marzec 2007 - 22:02

Ostatnio jak sobie chciałem dołożyć łożysk to kosztowało mnie to ok 450 zł - kupiłem nowe kołowrotki.

#3 Konio

Konio

    Wędkarz

  • Members
  • 81 postów
  • Lokalizacja:Skawina

Napisano 21 marzec 2007 - 23:15

Ostatnio smarowałem swoją CATANĘ i taki pomysł wpadł mi do głowy.
Pomierzyłem sobie "co nieco" i jest taka możliwość - tylko po co?
Według mnie wymiana tej igielitowej tulejki na łożysko ma sens w przypadku gdy ta tulejka się zużyje.
Nie przeczę, że łożysko dodałoby precyzji w kręceniu się osi z zębatkami lecz na razie jest to wszystko dość dobrze spasowane.
Koszt łożyska głównego - ok. 10 PLN
Koszt łożyska na osi poprzecznej - ok. 30 PLN
Oczywiście są to ceny łożysk markowych.
Pozdrawiam_____________________________Konio

#4 Tomaszek

Tomaszek

    Weteran

  • Members
  • 756 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Co. Kerry

Napisano 22 marzec 2007 - 00:26

Szok - w życiu nie słyszałem bardziej niedorzecznego pomysłu! Przeciez kołowrotek to precyzyjne urzędzenie zaprojektowane i wykonene przez inżynierów, na podstawie wyliczeń. Wpakowanie tam od czapy dodatkowego łożyska to mniej więcej jak byś do silnika chciał dospawać dodatkowy cylinder. Poza tym po co taka operacja? Jeśli wydaje Ci się że ilość łożysk świadczy o jakości kołowrotka lub większa ich ilość poprawia jakieś jego parametry to pozwól że wyprowadzę Cię z tego błądu. Wielkie liczby łożysk znajdujesz zazwyczaj w szmelcu do którego producent w ten sposób chce przyciągnąć niekumatych. Tak więc patrz na kołowrotek jako całość a ile ma w środku łożysk wcale a wcale nie powinno Cię obchodzić - zostaw to inżynierom.
Bezduszni! Nie krzywdźcie tego szlachetnego suma. Albowiem w jego piersi bije serce kochanka. A jeśli my zajrzymy do naszych, czyż nie znajdziemy tam serca suma?

#5 Konio

Konio

    Wędkarz

  • Members
  • 81 postów
  • Lokalizacja:Skawina

Napisano 22 marzec 2007 - 09:44

Masz dużo racji w tym co napisałeś ale:

Szok - w życiu nie słyszałem bardziej niedorzecznego pomysłu!

Włącz wiadomości icon_biggrin.gif

Przeciez kołowrotek to precyzyjne urzędzenie zaprojektowane i wykonene przez inżynierów, na podstawie wyliczeń.

Zaprojektowane – tak
...a wykonane przez fachowców z długoletnim stażem których zdanie jest decydujące czasami przy poprawkach do projektu....
... przynajmniej prototypy - resztę wiemy gdzie i jak

Jeśli wydaje Ci się że ilość łożysk świadczy o jakości kołowrotka lub większa ich ilość poprawia jakieś jego parametry to pozwól że wyprowadzę Cię z tego błądu

Różnica pomiędzy precyzją obrotu osi podpartej łożyskami kulkowymi a tulejkami z igielitu jest bardzo duża i wzrasta wraz z obciążeniem.
Wytwórcy na całym świecie dążą do obniżenia kosztów produkcji np. poprzez unifikację części – producenci kołowrotków też (branża samochodowa produkuje różne modele aut z takich samych podzespołów i nie jest to żadną tajemnicą).
Według mnie (na 99%) Alivio, Catana, Nexave i Exage mają taki sam korpus i pomijając wygląd zewnętrzny (kształt szpuli itp. ) różnią się tylko elementami wewnątrz. Pomijam oczywiście różne inne niuanse techniczne którymi różnią się te kołowrotki.
Co do łożysk:
Alivio – łożysko oporowe + łożysko rotora
Catana - łożysko oporowe + łożysko rotora + łożysko osi poprzecznej (strona lewa)
Nexave - łożysko oporowe + łożysko rotora + łożysko osi poprzecznej (strona lewa) + łożysko osi poprzecznej (strona prawa)
Po "coś" jednak te łożyska tam Shimano pakuje icon_confused.gif
Myślę więc że z technicznego punktu widzenia nie jest to niedorzeczność.

Użytkownik Konio edytował ten post 22 marzec 2007 - 10:32

Pozdrawiam_____________________________Konio

#6 Ekopawel

Ekopawel

    Początkujący

  • Members
  • 6 postów

Napisano 22 marzec 2007 - 17:11

witam. dokładanie łożysk nie miałoby być robione na siłę. żadnego szlifowania i innych. tylko jesli by odbowiadało rozmiarom zastępowanej tulejki. taki tuning.

Pozdrawiam.

#7 Konio

Konio

    Wędkarz

  • Members
  • 81 postów
  • Lokalizacja:Skawina

Napisano 23 marzec 2007 - 09:44

QUOTE(Ekopawel @ czw, 22 mar 2007 - 16:11)  

witam. dokładanie łożysk nie miałoby być robione na siłę. żadnego szlifowania i innych. tylko jesli by odbowiadało rozmiarom zastępowanej tulejki. taki tuning.

Pozdrawiam.


Dokładnie tak jest w tym wypadku
Pozdrawiam_____________________________Konio

#8 Green fishman

Green fishman

    Weteran

  • Members
  • 291 postów
  • Lokalizacja:Bełchatów woj.Łódzkie

Napisano 24 marzec 2007 - 14:12

Myślę że w nowym kołowrotku takie działania nie mają sensu,w przypadku starego...lepiej kupić nowy,wyjdzie drożej ale da nam to pewnośc że pieniądze które wydamy na łożyska i czas który poświecimy na przeróbki nie będzie zmarnowany.To miało sens w PRL-u gdzie niczego nie było i trzeba było sobie radzić wszystkimi dostępnymi metodami.Teraz to skórka nie warta wyprawki.

#9 powerpauer

powerpauer

    Szajbus

  • Members
  • 1199 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Niemcy-Hamburg BRD
  • Zainteresowania:Wendkarstwo<br />Fittnes<br />Hi-fi-kino domowe<br />Box-Pilka<br />Kuchnia<br />Motoryzacjia <br />Digilal,Fotografi<br />Blondynki z duzymi uszami !!!

Napisano 25 marzec 2007 - 01:06

To tak jak by ktos do auta dozucil jezcze pare skrzyni biegöw !!!

Jak dla mnie bez sensu a jesli ci malo lozysk to se kup kreciol z wiekrzom zawartoscia lozys-co wcale nie poleprzy tego kolowrozka !!!

A tak na marginesie top kolowrotki nie posiadaja duzo lozysk wrecz przeciwnie - tylko chodzi tu o to jakie lozysko jest w danym produkcie !!!

Zycze milego majsterowania - zrub to sam !!!

icon_rolleyes.gif
Brunetki Blondynki Kocham was Dziewczynki !!!Brunetki Blondynki Kocham was Dziewczynki !!!

#10 -arek-

-arek-

    Weteran

  • Members
  • 312 postów
  • Lokalizacja:

Napisano 05 maj 2009 - 22:20

Witam.
Dokładanie łożysk ma jak najbardziej sens. Jeśli mamy Alivio to przecież nexave ma 2 łożyska więcej (podpierające oś korbki) a kosztuje ok 80zł więcej i najprawdopodobniej nie różni się w środku niczym innym od Alivio. Alivio ma w tym miejscu plastikowe panewki. Jeśli założymy tam łożyska o takich samych wymiarach to nie popsujemy takiego kołowrotka. Każde takie łozysko ma swój part number i można je dokupić. Sprawdzał ktoś cenę ?

Nie wiem za jaką cenę ale najtańsze łożyska można mieć już od 2-3zł na Allegro ( zależnie od rozmiaru i firmy ) więc w łatwy sposób i tanim kosztem można z tańszego kołowrotka zrobić droższy i co ważniejsze bardziej wytrzymały ewentualnie wymienić stare zużyte łożysko na nowe i nie trzeba od razu wyrzucać dobrego kołowrotka bo stary czasami jest dużo bardziej wytrzymały niż ta nowa "chińszczyzna".

W Catanie nie ma łożyska w rolce a przy spinningu bardzo by się przydało.
Dokładał ktoś już łożyska zamiast plastikowych panewek ?




#11 -arek-

-arek-

    Weteran

  • Members
  • 312 postów
  • Lokalizacja:

Napisano 12 luty 2012 - 10:48

Odświeżę temat.

Sprawdzał ktoś może wymiary panewek/łożysk w kołowrotkach Shimano ?
Chętnie założyłbym w swoim Alivio (oraz innych) łozyska za kilka złotych a na pewno wydłuży to jego żywot.


#12 toolmate

toolmate

    Weteran

  • Members
  • 722 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ozimek/Opolskie

Napisano 12 luty 2012 - 11:13

CYTAT(-arek- @ nie, 12 lut 2012 - 11:48)  
Odświeżę temat.

Sprawdzał ktoś może wymiary panewek/łożysk w kołowrotkach Shimano ?
Chętnie założyłbym w swoim Alivio (oraz innych) łozyska za kilka złotych a na pewno wydłuży to jego żywot.


Łozyska do tanich Shimaniaków mają wymiary 7 x 13 x 4 mm.
Możesz wymienić tą plastikową tulejke własnie na takie. Czy wydłuży żywot? Moim zdaniem plastikowa tulejka dobrze nasmarowana jest teoretycznie nie do zdarcia, jednak łożysko na pewno jest pewniejszym rozwiązaniem. Ale z Alivio Stelli nie zrobisz...
Link do aukcji z Allegro - łozyska wysokobrotowe:
http://allegro.pl/lo....html?source=oo

Użytkownik toolmate edytował ten post 12 luty 2012 - 11:14


#13 -arek-

-arek-

    Weteran

  • Members
  • 312 postów
  • Lokalizacja:

Napisano 12 luty 2012 - 11:24

Nie chcę robić Stelli icon_wink.gif ale tak jak ktoś napisał tulejka się z czasem wyrobi i kąt pomiędzy kołem zębatym a ośką zębatą będzie inny i może to przyspieszyć zużywanie przekładni. Tak samo w przypadku rolki prowadzącej żyłkę. Kilka złotych i kołowortek powinien służyć dłużej icon_smile.gif

Zakup kilku łożysk - 15zł, przyjemność z majsterkowania i ulepszenia swojego kołowrotka - bezcenna icon_biggrin.gif

#14 Wojtek@

Wojtek@

    Szajbus

  • Members
  • 1160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Interesuje mnie wędkarstwo, gotowanie, film, książki (kucharskie i wędkarskie ;) )

Napisano 12 luty 2012 - 13:07

Witam

Też mam alivio w dwóch różnych rozmiarach (2500 i 4000) i pomysł wymiany plastiku na łożysko bardzo mi się spodobał ale osobiście jeżeli na rotorze już jedno jest to kolejne dorzuciłbym na rolkę, nawijającą żyłkę. Czy ktoś już próbował takiej wymiany i może podać wymiary? Nie wiem czy w tamtym miejscu jest w ogóle taka możliwość. Za wszelkie informacje będę wdzięczny.

Pozdrawiam
Wojtek icon_smile.gif

Użytkownik Wojtek@ edytował ten post 12 luty 2012 - 13:10


#15 -arek-

-arek-

    Weteran

  • Members
  • 312 postów
  • Lokalizacja:

Napisano 12 luty 2012 - 13:35

Dziś sprawdzę w rozmiarze 1000 i 2500 czy da się założyć w rolce (raczej na pewno się da bo Exage je ma i nie przerabiali by specjalnie pod łożysko bo to są koszty dla firmy).
Co do kolejnych łożysk to jeszcze trzeba zmierzyć tuleje na korbce po obu stronach ale to już więcej rozbierania.
Jak sprawdzę to napiszę icon_smile.gif

#16 -arek-

-arek-

    Weteran

  • Members
  • 312 postów
  • Lokalizacja:

Napisano 12 luty 2012 - 15:15

No i niestety Shimano postarało się, żeby utrudnić życie użytkownikom icon_smile.gif
O ile łożysko do rolki powinno mieć rozmiar 4x8x4 to powinno mieć też kołnież, żeby rolka nie spadła z łożyska.
Poza tym trzeba by chyba delikatnie zeszlifować ośkę na którym byłoby to łożysko bo tak małego i jeszcze wyfrezowanego od środka chyba nie ma.
Nie widać tego na zdjęciu ale w białej tulejce, w środku otworu jest wyfrezowany większy otwór ok.1,2mm który opiera się o ośkę przy kabłąku.
Jednym słowem z łożyskiem w rolce lekko nie będzie. Jak coś wymyślę to dam znać i jak Wy byście coś wymyślili to się pochwalcie icon_smile.gif

Jakby się komuś przydało to wklejam link:
http://haczyk.pl/ind...t...65&Itemid=1

Załączone miniatury

  • rolka.JPG
  • rolka_2.JPG
  • SDC17385.JPG
  • SDC17386.JPG
  • SDC17389.JPG
  • uchwyt.JPG

Użytkownik -arek- edytował ten post 12 luty 2012 - 16:00


#17 Wojtek@

Wojtek@

    Szajbus

  • Members
  • 1160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Interesuje mnie wędkarstwo, gotowanie, film, książki (kucharskie i wędkarskie ;) )

Napisano 12 luty 2012 - 20:07

CYTAT(-arek- @ nie, 12 lut 2012 - 18:15)  
No i niestety Shimano postarało się, żeby utrudnić życie użytkownikom icon_smile.gif


Dzięki za wszystkie informacje. W takim razie wymienię tylko tam gdzie jest to możliwe, zawsze to coś icon_smile.gif

#18 Piotr PGr

Piotr PGr

    Szajbus

  • Members
  • 1175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PPL-SPIN

Napisano 13 luty 2012 - 00:03

Hej Panowie,
Jak wiosną w jakimś wątku coś wspomniałem, o Alivio kolegi na 3 łożyskach to większość potraktowała to za absurd...
Jak ktoś ma młynek wyższej klasy (on wziął z GT-RA), to nie ma problemu z zamianą ślizgowych na toczne. Na pewno bedzie to chronić mechanizmy przed szybkim zużywaniem i wydłuży to żywotność kołowrotka.
Z swojego doświadczenia dodam jeszcze, w GT-RA nawaliło mi oporowe, zaczęło przepuszczać, u mnie wystarczyło odwrócić wytarty pierścień na którym spoczywają kulki... Przy alivio pewnie też by to się sprawdziło icon_wink.gif

Użytkownik Piotr PGr edytował ten post 13 luty 2012 - 00:04


#19 cezar80

cezar80

    Weteran

  • Members
  • 227 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisano 14 luty 2012 - 22:35

W swojej Catanie ten zabieg robiłem 2 lata temu. Dołożyłem łożysko pod korbę. od tego czasu chodzi idealnie, zero luzu. jedynie trzeba je dobrze obsadzić z chwila nabijania. Z łozyskiem na rolkę (też sie da) nie kombinowałem bo tu ta panewka wydaje mi się do tych zastosowań idealna. Oczywiście nowe smary i oliwka obowiązkowe no i ustawienie zębów (wg schematu na kartoniku.
Łozyska dawałem przemysłowe ale myślę że i te modelarskie po 5zł też dadzą radę.
A czy opłacalne; ta stara Catanka chodzi o niebo lepiej niż nie jeden teraźniejszy twór firm na J, K, C

#20 -arek-

-arek-

    Weteran

  • Members
  • 312 postów
  • Lokalizacja:

Napisano 15 luty 2012 - 17:15

A po ile płaciłeś za te łożyska i gdzie kupowałeś? Bo najtaniej gdzie znalazłem w firmie sprzedającej łożyska to 17zł za sztukę.
Na allegro widziałem po 3,8zł a to spora różnica i tak się zastanawiam czy dokładać do każdego Alivio po 7,6zł czy 34zł.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych