Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ukleje


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 22 styczeń 2007 - 19:54

witam icon_smile.gif
kiedyś przy kilku głębszych jeden wędkarz częstował mnie i kolegów marynowanymi "śledziami" smakowały o wiele lepiej niż zwykłe kupne śledzie ale okazało się że to nie były śledzie a ukleje!!!!
jakoś nie bardzo się wtedy tym interesowałem ale teraz bym chętnie coś takiego zjadł icon_smile.gif a tego wędkarza już napewno nie spotkam bo o było nie w moim miescie icon_sad.gif

może ktoś z was zna tę potrawe i podzieli się z nami przepisem icon_smile.gif
szukam w necie i żadnego podobnego przepisu nie moge znaleść
najbardziej mnie zastanawia czy ryby muszą być przed marynowaniem usmażone ?? tak jak to się robi z leszczami czy może na surowo się je do octu wrzuca jak śledzie??? a może wcześniej je trzeba podgotować ??
nie mam pojęcia a metoda prub i błędów nie wchodzi w gre bo raz że szkoda mi tyle ukleji poświęcić a dwa jak za pierwszym razem mi nie wyjdzie to się pewnie zniechęce icon_smile.gif

#2 wiesiek

wiesiek

    Szajbus

  • Members
  • 1622 postów

Napisano 26 styczeń 2007 - 13:33

Ukleje robi sie tak jak śledzie na surowo. Dawniej w sklepach można było kupic tzw. moskaliki- coś podobnego. Wręcz wyśmienitym przysmakiem koneserów kuchni francuskiej są kiełbie w cieście. Oprawione rybki macza się w cieście / jak na naleśniki / i smaży w głębokim oleju. Do tego wino deserowe.

#3 fibi07

fibi07

    Weteran

  • Members
  • 301 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 27 styczeń 2007 - 20:20

QUOTE("wiesiek")
Dawniej w sklepach można było kupic tzw. moskaliki- coś podobnego.

jeszcze sa...

#4 dominik

dominik

    Wędkarz

  • Members
  • 18 postów
  • Lokalizacja:Ozorków k.Łodzi

Napisano 10 maj 2007 - 18:13

Mi też znajomy wędkarz(weteran) mówił że marynowane ukleje są wysmienite:] no ale ja nie przepadam za rybkami;p

#5 klaus

klaus

    Początkujący

  • Members
  • 6 postów

Napisano 07 sierpień 2007 - 11:32

Marynowane ukleje nic trudnego. Ukleje w calosci z glowa i wynetrznosciami smazyc przez chwilke w oleju a potem zamarynowac w takiej samej marynacie jak na ogorki konserwowe. Za 2 do 3 tygodni bedzie gotowe. MMMMMMMniam pycha.

#6 gregory641

gregory641

    Weteran

  • Members
  • 626 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szydłowiec
  • Zainteresowania:rybki siatkówka plażowa, koszykówka

Napisano 09 sierpień 2007 - 19:40

ja jadłem marynowane płotki i mi nie smakowaly
icon_sad.gif

pozdro_600

#7 Sarkozukus Imperator

Sarkozukus Imperator

    Weteran

  • Members
  • 290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z daleka

Napisano 02 styczeń 2008 - 15:26

Niebo w gębie!! Sam robię na rok kilka wypraw na uklejki, potem godziny robienia z nimi, ale efekt jest przewyborny. Pozdrawiam

#8 krzys14

krzys14

    Weteran

  • Members
  • 142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:rybitwy

Napisano 07 styczeń 2008 - 15:41

ja jadłem marynowane jelce i klenie były bardzo dobre a robi sie tak jak kolega wspomniał lekko sie smaży i zalewę z octu wody trochę przypraw ja akurat nie czekałem aż wystygną nie moglem wytrzymać

#9 galant

galant

    Weteran

  • Members
  • 864 postów
  • Lokalizacja:Mazury
  • Zainteresowania:Wędkarstwo

Napisano 15 styczeń 2008 - 18:58

Kolega raz na rok wędzi ukleje. Jeszcze nie próbowałem, ale mówi że są wyśmienite. A wędzi je w ten sposób: godzinka w solance, później specjalnie układa je na siatce, którą mozna zrobic z drutu,siatkę z ułożonymi uklejami kładzie na beczce, przykrywa płutnem, i za nie całe 1,5 godzinki wspaniała wyrzerka przy zimnym piwku. Latem wyprubuję i dam znać jak smakowało, tylko co będzie lepsze, ukleja-czy zimne bro icon_wink.gif

#10 Astarot

Astarot

    Weteran

  • Members
  • 758 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Nadarzyn k. Wa-wy

Napisano 15 styczeń 2008 - 20:37

W sierpniu bylismy z ekipa na Wiselce na 4 dni wypadzik rybki+chlanie.
Otoz ostatniego dnia skonczyl sie nam prowiant, nalapalismy uklejek wypatroszylismy wyplukalismy w rzece do tego szczypta soli i na grilla, ale byly pycha icon_biggrin.gif
Życie jest zbyt smutne i szare ażeby nie szukac promieni słońca w postaci jaj, ot dla przykładu na tym forum.

#11 kwasozlop1990

kwasozlop1990

    Weteran

  • Members
  • 627 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisano 12 maj 2008 - 18:35

a ja przed chwilą dwa słoiki leszczy w oceta zrobiłem icon_smile.gif Hmm Uklejek nie robiłem, nigdy może warto spróbować po waszych opiniach icon_wink.gif

#12 Rayu

Rayu

    Weteran

  • Members
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 02 czerwiec 2008 - 17:19

Ukleja Płóć Leszcz Kiełb
Smażysz rybki 3/5 min na głębokim oleju w samej monce robisz zalewe octową tzn na ok 2 litry wody dajesz 3/4 szklanki Octu i przekładasz w słoiku
Cebulką rybki tak 3-4 warstwy w zależności jaki słoik do tego ziele angielskie czosnek sól pieprz do smaku jakiś tydzień i zakonska do Wódeczki palce lizać

#13 suzaryba

suzaryba

    Wędkarz

  • Members
  • 25 postów

Napisano 22 kwiecień 2013 - 09:24

CYTAT(Rayu @ pon, 02 cze 2008 - 20:19) Wyświetl post
Ukleja Płóć Leszcz Kiełb
Smażysz rybki 3/5 min na głębokim oleju w samej monce robisz zalewe octową tzn na ok 2 litry wody dajesz 3/4 szklanki Octu i przekładasz w słoiku
Cebulką rybki tak 3-4 warstwy w zależności jaki słoik do tego ziele angielskie czosnek sól pieprz do smaku jakiś tydzień i zakonska do Wódeczki palce lizać

Z opisu wygląda smakowicie icon_smile.gif Chyba spróbuje icon_smile.gif
Kupując legowisko dla psa pomagasz dokarmiać psy z biednych schronisk

#14 Wojtek@

Wojtek@

    Szajbus

  • Members
  • 1160 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Interesuje mnie wędkarstwo, gotowanie, film, książki (kucharskie i wędkarskie ;) )

Napisano 22 kwiecień 2013 - 13:09

Jak będziesz próbował to nie zapomnij do tego przepisu dodać cukru (lub innego czegoś słodkiego), bo zalewa octowa ma być słodko-kwaśna a nie jedynie kwaśna icon_smile.gif
Jak dla mnie ukleje najlepiej mi podchodzą do jedzenia na chrupko, smażone długo na frytkę i wtedy nie trzeba tego zapijać octem icon_mrgreen.gif
Do octu pasują takie ryby, w których przy normalnym jedzeniu człowiek zapluwa się ościami (ocet rozmiękcza ości). Ciekawe, że nikt nie napisał o smażonych szprotkach do zalewy octowej, bo opiekane szprotki są już do kupienia więc pozostaje do nich jedynie zrobić zalewę icon_smile.gif Ciekawy także jestem jakby smakował nasz tradycyjny smażony karp w takiej zalewie.

#15 korgan

korgan

    Weteran

  • Moderator
  • 860 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Piasutno
  • Zainteresowania:Wędkarstwo morskie i śródlądowe

Napisano 24 kwiecień 2013 - 09:28

CYTAT(Wojtek@ @ pon, 22 kwi 2013 - 14:09) Wyświetl post
(...) Ciekawy także jestem jakby smakował nasz tradycyjny smażony karp w takiej zalewie.


U mnie w domu nie ma tradycji smażenia karpia i nigdy nie będzie. Myślę, że nie tylko u mnie nie ma takiej tradycji, a niemal w każdym "wędkarskim" domu. Tradycja taka jest u wielbicieli ryb kupionych, hodowlanych. Szanujący się wędkarz powinien postawić na rybkę "naturalną", nie tuczniki. Szanujący się karpiarz- na wolność złowionych ryb icon_wink.gif

Po co się robi ryby w zalewie? By zmienić ich smak, zmiękczyć ości, zagospodarować nadwyżkę złowionych ryb.
Każdą rybę można zrobić w zalewie octowej, ale tych "dobrych" raczej szkoda.
Po którejś wigilii zostały mi kawałki smażonego dorsza szczupaka. By się nie zepsuły zamarynowałem je w occie. Były dobre, jak każda inna marynowana ryba.

Do octu często trafia drobnica- płoć, ukleja, krąp, leszczyk, śledź. Dlaczego? By uniknąć dłubania w rybie w poszukiwaniem ości.

Wyszedł off, ale "naszego tradycyjnego smażonego karpia" w zalewie nie zniesę, mimo że zjem z chęcią icon_wink.gif



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych