Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jak Sprawiac Szczupaka?


24 odpowiedzi w tym temacie

#1 Marblo

Marblo

    Wędkarz

  • Members
  • 49 postów
  • Lokalizacja:Bytom

Napisano 25 listopad 2006 - 17:15

Hej!
Mam pytanie. Jaki macie sposob na sprawianie szczupaka. Przede wszystkim jak szybko i sprawnie mozna pozbyc sie tego jego sluzu? I czy usuwacie luski ze szczupaka? icon_rolleyes.gif

#2 kubihondka

kubihondka

    Weteran

  • Members
  • 210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:krakow nowa huta

Napisano 25 listopad 2006 - 21:27

Kolego
Nie dawno odkrylem ze najlepiej zmyc sluz i luski polewajac szczupaka wrzatkiem .Sluz i luski zejda momentalnie


#3 stukpuk

stukpuk

    Weteran

  • Members
  • 558 postów
  • Lokalizacja:Słupsk

Napisano 03 grudzień 2006 - 21:55

QUOTE(kubihondka @ nie, 26 lis 2006 - 00:27) Wyświetl post

Kolego
Nie dawno odkrylem ze najlepiej zmyc sluz i luski polewajac szczupaka wrzatkiem .Sluz i luski zejda momentalnie

Wrzątkiem!szczupaka? Toć rozleci się w drobny mak!
poza tym łuski z niego łatwo schodzą!Wystarczy zwykły ostry nóż!
Ja nie skrobie tylko linów bo ich łuski rozpuszczają sie podczas smażenia.zeskrobuje tylko śluz i tyle!

Użytkownik stukpuk edytował ten post 14 grudzień 2006 - 17:22


#4 karku

karku

    Weteran

  • Members
  • 291 postów
  • Lokalizacja:Warszawa - Ząbki

Napisano 04 grudzień 2006 - 15:25

Odkąd odkryłem przepis na szczupaka smażonego ze skwarkami, przeważnie go filetuję. Odbywa się to szybciej niż przy tradycyjnym oprawianiu i nie ma wyżej wymienionych problemów. Przy ostrym nożu mięsa się dużo nie traci, jedynie skórę. Potem jedno cięcie i wszystkie boczne ości widać jak na dłoni. Polecam filetowanie też innych gatunków, których skóra nie jest specjalnie wyborna.
ehhh... aby do kolejnej wyprawy ;)

#5 jakub powiatowy

jakub powiatowy

    Szajbus

  • Members
  • 3172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:-

Napisano 14 grudzień 2006 - 16:58

-

Użytkownik jakub powiatowy edytował ten post 04 listopad 2009 - 18:58


#6 Cozzi

Cozzi

    Wędkarz

  • Members
  • 24 postów
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 15 grudzień 2006 - 15:41

Jeśli chodzi o oskrobanie szczupaka i okonia z łusek to polecam zrobienie skrobaczki z deseczki i kilku kapsli po piwie - efekt rewelacyjny !!

#7 BLINDA7

BLINDA7

    Wędkarz

  • Members
  • 38 postów

Napisano 03 luty 2007 - 15:27

Moja propozycja jest taka-ożeń się i problem skrobania ryb będziesz miał z głowy.

#8 Wędkarz od 2005

Wędkarz od 2005

    Weteran

  • Members
  • 120 postów

Napisano 17 luty 2007 - 02:33

A moim zdaniem wystarczy ci ostry noz i woda i rybka bedzie czysciutka icon_wink.gif



#9 Klayman

Klayman

    Szajbus

  • Members
  • 2000 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 20 luty 2007 - 11:36

QUOTE(BLINDA7 @ sob, 03 lut 2007 - 16:27) Wyświetl post

Moja propozycja jest taka-ożeń się i problem skrobania ryb będziesz miał z głowy.


Tia ... nie ma tak dobrze icon_wink.gif hehe

QUOTE(Wędkarz od 2005 @ sob, 17 lut 2007 - 03:33) Wyświetl post

A moim zdaniem wystarczy ci ostry noz i woda i rybka bedzie czysciutka icon_wink.gif


I to jest nowa koncepcja sztuki icon_wink.gif Najlepszy do tego jest bardzo ostrzy nóż i po mału skrobać łuski ...

Wg mnie z okoniem jest gorzej (nie wspominając o brzanie icon_wink.gif) ale okonki tylko patroszę a łuski się pięknie wytapiają podczas smażenia. Skóra tylko po usmażeniu nie jest za bardzo jadalna.
Pozdrowienia
Klay

#10 wyndkorz P@weł

wyndkorz P@weł

    Weteran

  • Members
  • 508 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:h

Napisano 21 luty 2007 - 12:13

QUOTE(Klayman @ wto, 20 lut 2007 - 11:36) Wyświetl post
Skóra tylko po usmażeniu nie jest za bardzo jadalna.




Yhy.... ale chyba ta delikatna z lekką nutką dekadencji skórka jest jak obłoczek chmurki rozpływający się w jamie gębowej icon_biggrin.gif Skórka rybki pełni moim zdaniem ważną role... smakuje jak niebo o świcie w porze letniej, przy wysokiem punkcie rosy... icon_wink.gif hhihi


idzie deszcz... :(
będzie leszcz... :)


#11 gniewomir

gniewomir

    Wędkarz

  • Members
  • 17 postów

Napisano 21 grudzień 2008 - 11:41

Szczupaka najpierw skrobię z łuski nastepnie rozcinam janę brzuszną i czyszczę w środku pamiętając żeby koniecznie usunąć krew pod błoną koło kręgosłuma.Obcinam głowę. Wzdłuż karku nacinam aż do ssamego kręgosłupa i bardzo ostrym nożem powoli oddzielam płat od kręgosłupa i ości.Jest to dość żmudne zajęcie ale jednak warto ponieważ uzyskujemy ładny kawałek mięsa bez ości.PO oeddzieleniu jednego walałka podobnie postępujemy z drugą częścią (lewą albo prawą część ryby, w zależności od której zaczniemy) Ostatecznie uzyskujemy dwa kawałki oraz kręgosłup z płetwami jak to widoczne jest na dołączonym zdjęciu.
Konieczny do tego jest bardzo ostry nóż, osobiście mam jeden nóż który stosuję jedynie do filetowania ryby( łuskę skrobać można drugim).

Załączone miniatury

  • szczupak_filet.jpg


#12 wędkoholik27

wędkoholik27

    Wędkarz

  • Members
  • 86 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łukawiec(koło Lubaczowa)

Napisano 27 styczeń 2009 - 16:02

Tak odfiletowany szczupak będzie całkiem bez ości?

#13 huan75

huan75

    Weteran

  • Members
  • 294 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KNURÓW-N 50°13' E 18°41'
  • Zainteresowania:fortyfikacje,fotografika,historia ,wędkarstwo, itd

Napisano 27 styczeń 2009 - 16:07

A mój przepis , to wypuścić go z powrotem do wody , niech rośnie , szkoda ryby

#14 wędkoholik27

wędkoholik27

    Wędkarz

  • Members
  • 86 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łukawiec(koło Lubaczowa)

Napisano 27 styczeń 2009 - 16:28

no najłatwiej wypuścić ale jak lubi to mu nikt nie zabroni niech je i duży rośnie ryby są zdrowe icon_biggrin.gif icon_mrgreen.gif

#15 huan75

huan75

    Weteran

  • Members
  • 294 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KNURÓW-N 50°13' E 18°41'
  • Zainteresowania:fortyfikacje,fotografika,historia ,wędkarstwo, itd

Napisano 27 styczeń 2009 - 16:34

Ale niech potem nie ma dyskusjiii , gdzie te ryby się podziały, wszystko musi być robione z głową

#16 wędkoholik27

wędkoholik27

    Wędkarz

  • Members
  • 86 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łukawiec(koło Lubaczowa)

Napisano 27 styczeń 2009 - 16:41

Tyle co on tego zje to niech je ni mogę się założyć że gdyby wszyskich szczerze zapytał czy nie jedzą ryb to tylko kilka osób by się przyznało ja osobiście przyznaje się do jedzenia ryb ale mam prywatny staw i raczej takich z panstwowych łowisk nie zabieram

#17 huan75

huan75

    Weteran

  • Members
  • 294 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KNURÓW-N 50°13' E 18°41'
  • Zainteresowania:fortyfikacje,fotografika,historia ,wędkarstwo, itd

Napisano 27 styczeń 2009 - 18:23

Ja akurat traktuję wedkarstwo jako hobby i ryb wcale nie zabieram ,traktuję to jako odpoczynek po pracy.A jeżeli ludzie brali by tylko tyle ile potrzebują było by oki a nie wszystko co pływa do domu , trza rodzina obdzieliś , karta musi się zwrócić , totalny idiotyzm

#18 gniewomir

gniewomir

    Wędkarz

  • Members
  • 17 postów

Napisano 28 styczeń 2009 - 10:34

CYTAT(huan75 @ wto, 27 sty 2009 - 19:34) Wyświetl post
Ale niech potem nie ma dyskusjiii , gdzie te ryby się podziały, wszystko musi być robione z głową

Rybę złowiłem w norwegii w rejonie gdzie tej wielkości szczupaki są wyrzucane w krzaki i traktowane jako chwast wyjadający drobnicę bardziej pożądanym gatunkom jak łosoś więc podział się kolego u mnie na patelni a nie w krzakach.
Tak sprawiony szczupak był praktycznie bez ości. było z tego co pamiętam kilka ości (te drobne cieniutkie)i można było je przez przygotowaniem wyjąć ale to już by była dla mnie przesada.Jakoś z ośćmi daję sobie rade.

Użytkownik gniewomir edytował ten post 28 styczeń 2009 - 10:40


#19 huan75

huan75

    Weteran

  • Members
  • 294 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KNURÓW-N 50°13' E 18°41'
  • Zainteresowania:fortyfikacje,fotografika,historia ,wędkarstwo, itd

Napisano 28 styczeń 2009 - 12:02

Z reguły na wodach , typu pstrąg , lipień itd itd , ryby typu szczupak są traktowane jako chwast , ja miałem na myśli nasze zwykłe wody , nie wody górskie

#20 Wojtas_Wędkarz

Wojtas_Wędkarz

    Wędkarz

  • Members
  • 68 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Leszno/Kościan

Napisano 04 luty 2009 - 12:39

Od czasu do czasu można też zabrać jakąś rybke do domu.
Ale nie tak że za każdym razem...



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych