Skocz do zawartości


Zdjęcie

Mam Problem Z Wydrą


223 odpowiedzi w tym temacie

#41 lis

lis

    Weteran

  • Members
  • 294 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Uniszowa
  • Zainteresowania:sport, przyroda

Napisano 04 luty 2007 - 15:41

Łatwo powiedzieć, mądre słowa ale w praktyce jest gorzej jak można przemyśleć system ochronny ??

#42 Hans

Hans

    Wędkarz

  • Members
  • 70 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 05 luty 2007 - 14:36

QUOTE(jakub powiatowy @ nie, 07 sty 2007 - 17:50) Wyświetl post

Wzruszająca historia, Kloss, ale zakładając staw każdy musi brać pod uwagę, że będzie miał problem z wydrą, kłusownikami itp. Jubiler otwierając zakład musi się liczyć z odwiedzinami złodziei. Kładąc 100 złotych na chodniku, trzeba się liczyć z tym, że ktoś je weźmie. Tak więc zakładanie stawu bez przemyślenia systemu ochronnego jest nierozsądne i potem trzeba cierpieć z powodu strat. Jak to się mówi, Polak mądry po szkodzie.



Sądzę,że jeżeli obierzesz to za motto swojego życia to nic nie osiągniesz.Niczego w życiu nie zrobisz,nie zaplanujesz jak będziesz na pierwszym miejscu zakładał z góry,że zaczynamy wszystko od wizyt złodziei,katastrof i innych przciwności losu.Każdy wie,że złodziej zawsze przyjdzie do tego co cokolwiek ma.

Wydra jakubie do Ciebie nie przyjdzie,ale jak pójdziesz na ryby z wędkami dostaniesz po ryju i żadne przemyślane zabezpieczenia nie zdają egzaminu.

A do lisa:
Strzelaj ,wybijaj prądem.Rób wszystko-nie patrz na ochronę zwierząt,ekologów,nawiedzonych pisarzy.Szkoda,że nie mieszkam bliżej,wycielibyśmy całe stada wydr w okolicy bockiem.

Początki są ważne,jak stanowczo będziesz bronił swojego dobra to też miejscowi będą widzieć.A nikt obcy na Twój staw nie przyjdzie.


#43 Green fishman

Green fishman

    Weteran

  • Members
  • 291 postów
  • Lokalizacja:Bełchatów woj.Łódzkie

Napisano 06 luty 2007 - 14:02

Bardzo mi sie podoba Twoja inwestycja,niestety sam mam tylko taka zabawkę o wymiarach 6x10x1,6.
Niestety warunki wodne w tym miejscu są kiepskie a większość wody mam dzięki odprowadzeniom z dachów budynków w tarkcie opadu.Przy tworzeniu stawu spotkasz wiele trudności ale moge Ci polecić książkę która daje wiele odpowiedzi i jest pisana w mairę prostym nie naukowym językiem .Sam ja kiedyś kupiłem i jestem bardzo zadowolony.To ta ksiązka:"Chów ryb w małych stawach"Janusza Guziura.Tu masz linki do księgarni wysyłkowych..
http://www.mareno.pl...N/83-85038-16-7
http://www.merlin.co...BF210564FCF.LB1

#44 dawid756

dawid756

    Wędkarz

  • Members
  • 49 postów

Napisano 06 luty 2007 - 16:00

jam mam rade.znajomemu działo się to samo.tylko wydr bylo chyba5.zbuduj tzw szlopiec(poszukasz w googlach)umieścisz go nad stawem (jako przynęte zastosuj rybe)i wydra sie złapie.gdy szlopiec będzie zamknięty,związ konce i wywieź daleko do lasy(byle gdzieś nad wode)(daleko)i wydry się pozbędziesz.innych futerkowych też.i zwierzęta niegina:D

#45 jakub powiatowy

jakub powiatowy

    Szajbus

  • Members
  • 3172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:-

Napisano 10 luty 2007 - 15:43

-

Użytkownik jakub powiatowy edytował ten post 04 listopad 2009 - 12:18


#46 Hans

Hans

    Wędkarz

  • Members
  • 70 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 11 luty 2007 - 07:50



Tak właśnie,włączysz się do dyskusji i odpiszesz jak już COŚ osiągniesz.Narazie życzę Tobie wytrwałości w osiąganiu...

Każdy jak ma kilkanaście lat ma podobny tok rozumowania. icon_biggrin.gif




#47 Tanhauser

Tanhauser

    Wędkarz

  • Members
  • 11 postów

Napisano 12 luty 2007 - 23:25

Są w Polsce dostępne elektroniczne odstraszacze. Wytwarzają dźwięki o dużym natężeniu (ponad 100 db) w paśmie niesłyszalnym dla człowieka. Sygnał jest o zmiennej modulacji, co by się futerkowe cholery nie przyzwyczaiły. Poszukaj w sieci.

#48 xbandy

xbandy

    Wędkarz

  • Members
  • 11 postów
  • Zainteresowania:wędkarstwo, motory, wycieczki....

Napisano 15 luty 2007 - 18:43

Ja bym ci radzil jakies porządniejsze od razu ogrodzenie ( z drutem kolczastym ) morze byc z 10-20 cm wkopane - troche to moze cie kosztowac ale zabezbieczysz sie i przed wydrą i przed nie porządanymi wędkarzami, bo chyba to troche na odludziu. Tylko ze wysokie ogrodzenie moze cie kosztowac no i drót kolczsty tak zeby sąsiedzi [powiedzieli ze jestes mendą i nie dzielisz sie rybkami icon_biggrin.gif:D:D:. Mozesz jeszce tą siatke z palami w stawie pop brzegu ( poprawnie zrobione tez zabezbi9ecza przed kłusownikami (jak zastosujessz drut kolczasty to im beda sie zylki o to zaczepial;y a ty bedziesz wiedzial gdzie to jest a gdzie nie ma , chyba ze zrobisz pomost takli do stawiania i sciągania icon_biggrin.gif:D Powodzenia

Są w Polsce dostępne elektroniczne odstraszacze. Wytwarzają dźwięki o dużym natężeniu (ponad 100 db) w paśmie niesłyszalnym dla człowieka. Sygnał jest o zmiennej modulacji, co by się futerkowe cholery nie przyzwyczaiły. Poszukaj w sieci.

Nie polecam tzn jest takie cos do kretów (tez futerkowe ) i gówno t daje icon_biggrin.gif:D:icon_biggrin.gif:D

#49 rafal1

rafal1

    Wędkarz

  • Members
  • 41 postów

Napisano 15 luty 2007 - 19:45

nie chciało mi się wszystkiego czytać i nie wiem czy ten temat pojawił się ale rozciągnij kilka drutów w wysokości co 10 cm wzwyż i podłącz pasyucha problem z głowy. To raczej nie jest zabronione.

Użytkownik rafal1 edytował ten post 15 luty 2007 - 19:46


#50 jakub powiatowy

jakub powiatowy

    Szajbus

  • Members
  • 3172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:-

Napisano 17 luty 2007 - 16:40

-

Użytkownik jakub powiatowy edytował ten post 04 listopad 2009 - 12:19


#51 fryniu

fryniu

    Wędkarz

  • Members
  • 11 postów

Napisano 17 luty 2007 - 22:14

Witam Ja też mam staw ma 0.6h i miałem problem z wydrami, norkami i kłusownikami ale nie na wędkę tylko z siatkami w nocy. Jesli masz dostęp do energii elektrycznej proponuję elektrycznego pastucha w ziemię wbiłem do okoła stawu (350m) średnio co 5m pręta dł.ok 1 m i na izolatorkach takich jak dla zwierząt chodowlanych puściłem dwa druty jeden około 10 cm nad ziemią drugi około 30 cm nad ziemią. Druty na rogach zakończyłem sprężynom żeby zawsze były naciągnięte. Latem trzeba pilniwać żeby nierosła trawa i dotykała drutów, Ja to rozwiazałem że przez cały okres wegetacji z trzy razy pryskałem randupem na zielsko i po problemie. Wydry, norki i wszyskie inne zwierzaki (psy,koty) przestały się interesować moim stawę a poprzez groblę graniczę z dość dużą rzeką. Kłusownicy (sąmsiedzi) z tymi było gorzej tu muszę zaznaczyć że mieszkam od stawu 50 km a staw jest na terenie mojej firmy i w nocy nikogo tam niema ale rozwiązałem to tak w dzień nie ma możliwości wędkowania bo widać w nocy na wędkę nie bardzo, zostają sieci na całym stawie poroztawiałem bloczki betonowe z hakami w kształcie kotwicy zostawiłem tylko miejsce tam gdzie wędkuję do pomocy wziołem najwiekszych kłusowników w okolicy żeby widzieli co ich czeka jak pzyjdą z siadkami i jak narazi mam spokój. Nie poruszyłem sposobu "prądem " ale narazie nie występuje. Taki staw to dla wędkarza który nie ma za dużo czasu na wędkarstwo to super sprawa.
Gorąco pozdrawiam.

Załączone miniatury

  • IMAG0035.JPG


#52 k1967-67

k1967-67

    Weteran

  • Members
  • 279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gorzów Wlkp.

Napisano 22 luty 2007 - 11:14

QUOTE(cebula111 @ czw, 16 lis 2006 - 11:59) Wyświetl post

Trzeba to żłapc i gdyby prawo pozwalało to zabic. A tak w ogóle to czemu wydra jest chroniona?? Jest ich coraz więcej ale i tak nie można ich zabic.... Dla wędkarza chwast, dla normalnych ludzi nic nie robi. To co ich ma byc więcej tylko dla tych którzy obeserwują ten gatunek . BZDET BZDET

może warto czasem poobserwować to piękne zwierzęta

#53 -eRZet-

-eRZet-

    Weteran

  • Members
  • 930 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Besko/Sanok/Northampton

Napisano 26 luty 2007 - 09:08

to juz stary temat, ale chcialem powiedziec, ze wydra jest pod czesciowa ochrona, i na stawach prywatnych mozna ja eliminowac;]

Pomóż głodującym i wejdź!!
http://www.splawik.c...wtopic=8154&hl=
..............................
Moja Galeria


#54 jarek&p

jarek&p

    Początkujący

  • Members
  • 5 postów

Napisano 27 luty 2007 - 18:49

]W moich okolicach jes bardzo dużo stawów,dobrą i sprawdzoną metodą są ludzkie włosy. To nie jest żart- od fryzjera uzbieraj włosów muszą by świeże , należy je umiescic w przewiewnych woreczkach, i porozwieszac wokół stawu około 0, 5 m nad ziemią. Po około miesiacu należy tą czynnośc powtórzyc , Powodzenia.

#55 lis

lis

    Weteran

  • Members
  • 294 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Uniszowa
  • Zainteresowania:sport, przyroda

Napisano 27 luty 2007 - 19:31

to jest bardzo cenna informacja będe próbował
Pozdrawiam

lis
(junkers)

Uniszowa
www.kasil-steel.pl

#56 jarek&p

jarek&p

    Początkujący

  • Members
  • 5 postów

Napisano 27 luty 2007 - 19:45

Pamiętaj o wymianie ,prawdopodobnie ma to związek z zapachem. icon_razz.gif

#57 jakub powiatowy

jakub powiatowy

    Szajbus

  • Members
  • 3172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:-

Napisano 28 luty 2007 - 08:46

-

Użytkownik jakub powiatowy edytował ten post 04 listopad 2009 - 12:19


#58 lis

lis

    Weteran

  • Members
  • 294 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Uniszowa
  • Zainteresowania:sport, przyroda

Napisano 17 marzec 2007 - 19:22

QUOTE(fryniu @ nie, 18 lut 2007 - 01:14) Wyświetl post

Witam Ja też mam staw ma 0.6h i miałem problem z wydrami, norkami i kłusownikami ale nie na wędkę tylko z siatkami w nocy. Jesli masz dostęp do energii elektrycznej proponuję elektrycznego pastucha w ziemię wbiłem do okoła stawu (350m) średnio co 5m pręta dł.ok 1 m i na izolatorkach takich jak dla zwierząt chodowlanych puściłem dwa druty jeden około 10 cm nad ziemią drugi około 30 cm nad ziemią. Druty na rogach zakończyłem sprężynom żeby zawsze były naciągnięte. Latem trzeba pilniwać żeby nierosła trawa i dotykała drutów, Ja to rozwiazałem że przez cały okres wegetacji z trzy razy pryskałem randupem na zielsko i po problemie. Wydry, norki i wszyskie inne zwierzaki (psy,koty) przestały się interesować moim stawę a poprzez groblę graniczę z dość dużą rzeką. Kłusownicy (sąmsiedzi) z tymi było gorzej tu muszę zaznaczyć że mieszkam od stawu 50 km a staw jest na terenie mojej firmy i w nocy nikogo tam niema ale rozwiązałem to tak w dzień nie ma możliwości wędkowania bo widać w nocy na wędkę nie bardzo, zostają sieci na całym stawie poroztawiałem bloczki betonowe z hakami w kształcie kotwicy zostawiłem tylko miejsce tam gdzie wędkuję do pomocy wziołem najwiekszych kłusowników w okolicy żeby widzieli co ich czeka jak pzyjdą z siadkami i jak narazi mam spokój. Nie poruszyłem sposobu "prądem " ale narazie nie występuje. Taki staw to dla wędkarza który nie ma za dużo czasu na wędkarstwo to super sprawa.
Gorąco pozdrawiam.



super działania ja jestem poda wrażeniem. Moge prosić jeszcze kilka fotek z tego Twojego pięknego miejsca ?? okolica jest piękna

Pozdrawiam

lis
(junkers)

Uniszowa
www.kasil-steel.pl

#59 lis

lis

    Weteran

  • Members
  • 294 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Uniszowa
  • Zainteresowania:sport, przyroda

Napisano 16 lipiec 2007 - 19:12

zakupiłem "pastucha"

Załączone miniatury

  • P1010539.JPG

Pozdrawiam

lis
(junkers)

Uniszowa
www.kasil-steel.pl

#60 lis

lis

    Weteran

  • Members
  • 294 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Uniszowa
  • Zainteresowania:sport, przyroda

Napisano 04 sierpień 2007 - 17:31

witam, jak rozbuduje zabezpieczenie to prześle foto
Pozdrawiam

lis
(junkers)

Uniszowa
www.kasil-steel.pl



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych