Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ubiór Na Rybach.


95 odpowiedzi w tym temacie

#1 Mc_BOB

Mc_BOB

    Szajbus

  • Members
  • 1026 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnobrzeg
  • Zainteresowania:Wiadomo....

Napisano 09 październik 2006 - 11:16

Czy jak idziecie na ryby to zwracacie uwage na ubiór chodzi mi konkretnie o kolor.
Ja jak ide na ryby staram sie ubrać na zielono icon_mrgreen.gif

Użytkownik rekmar edytował ten post 24 marzec 2008 - 22:24


#2 tomee

tomee

    Weteran

  • Members
  • 568 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lodz
  • Zainteresowania:wedkarstwo

Napisano 09 październik 2006 - 11:32

ja rowniez ubieram sie na zielono icon_smile.gif moj standardowy wedkarski stroj to 65 wodland lub green land i do tego bluza woodland,jak jest cieplo to mniej zwracam na to uwage ale nigdy nie ubralem sie jakos pstrokato na ryby. Moze to stereotyp ale smiesznie wyglada wedkarz ubrany w ciuchy przypominajace kolorem MPO icon_biggrin.gif

#3 Luis522

Luis522

    Weteran

  • Members
  • 123 postów
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 09 październik 2006 - 13:05

QUOTE(tomee @ pon, 09 paź 2006 - 12:32) Wyświetl post

ja rowniez ubieram sie na zielono icon_smile.gif moj standardowy wedkarski stroj to 65 wodland lub green land i do tego bluza woodland,jak jest cieplo to mniej zwracam na to uwage ale nigdy nie ubralem sie jakos pstrokato na ryby. Moze to stereotyp ale smiesznie wyglada wedkarz ubrany w ciuchy przypominajace kolorem MPO icon_biggrin.gif


Pstrokato? Czyli wedlug ciebie wyjazd na Ryby to jakies Swieto ?

QUOTE
Moze to stereotyp ale smiesznie wyglada wedkarz ubrany w ciuchy przypominajace kolorem MPO icon_biggrin.gif


Ja nie widze w tym nic smiesznego, karzdy chyba sie ubiera wedlug wlasnych upodoban.

Użytkownik Luis522 edytował ten post 09 październik 2006 - 13:05

QUOTE(michaljanisz)
to da się łowić szczupaka na spławik?

#4 wiesiek

wiesiek

    Szajbus

  • Members
  • 1622 postów

Napisano 09 październik 2006 - 13:19

Owszem kolorystyka ubioru jest dowolna, ale lepiej ubrać coś ciemniejszego bez jaskrawych dodatków. Ryba przecież nas widzi, a jaskrawy kolor będzie ją płoszyć. Szczególnie odnosi się to do wędkarzy łowiących w rzekach, gdzie jego stanowisko jest przy samym brzegu. Osobiście idąc na ryby ubieram moro , a wędkując z " doskoku" ubieram zawsze coś ciemniejszego.

#5 tomee

tomee

    Weteran

  • Members
  • 568 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lodz
  • Zainteresowania:wedkarstwo

Napisano 09 październik 2006 - 13:38

QUOTE(Luis522 @ pon, 09 paź 2006 - 14:05) Wyświetl post

Pstrokato? Czyli wedlug ciebie wyjazd na Ryby to jakies Swieto ?

Luis522 nie, wyjazd na ryby to nie swieto,to czysta przyjemnosc.
QUOTE(Luis522 @ pon, 09 paź 2006 - 14:05) Wyświetl post

Ja nie widze w tym nic smiesznego, karzdy chyba sie ubiera wedlug wlasnych upodoban.

Jak dla mnie to mozesz chodzic nawet w staniku i rozowych stringach na glowie. Jak uwazasz ze wedkarz ubrany na fluo pomarancz nie budzi zdziwienia i kazdy inny wedkarz ktory przejdzie kolo niego sie nie usmiechnie to znaczy ze jestes bez poczucia humoru. Jesli tak chodzisz na ryby to pogratulowac i nie dziw sie jak inni beda mieli glupie usmieszki na ustach.

Użytkownik tomee edytował ten post 09 październik 2006 - 13:38


#6 karku

karku

    Weteran

  • Members
  • 291 postów
  • Lokalizacja:Warszawa - Ząbki

Napisano 09 październik 2006 - 14:04

Ubieram się zwyczajnie, w kolorach ciemniejszych, stonowanych, ale nie całkiem czarnych. Bywa że mam na sobie coś jasnego na górze (niebo jest przecież jasne). Nie przywiązuję jednak jakiejś specjalnej uwagi co do ubioru, ale niczego jaskrawego i rażącego też nie założę. Wydaje mi się że ważniejsze od ubioru, jest staranie się jak najmniej poruszać.
ehhh... aby do kolejnej wyprawy ;)

#7 pewniak

pewniak

    Weteran

  • Members
  • 624 postów
  • Lokalizacja:wroclaw
  • Zainteresowania:poza wędkarstwem sport: siatkówka, żeglarstwo, pływanie

Napisano 09 październik 2006 - 14:14

icon_smile.gif
szczerze mówiąc to jeśli chodzi o ten kolor ubioru to sprawa nie jest taka prosta i to że ktoś stoi w czerwonej bluzie nie zawsze oznacza że jest tak samo widziany przez rybę jak przez nas.
Po pierwsze ryba często widzi nas na tle nieba, czasem również pod słońce, co oznacza że nie może dokładnie widzieć koloru (obiekt widziany pod słońce jest zawsze czarny lub ciemno szary).
Po drugie każda ryba ma inaczej zbudowane oko i inaczej widzi inne kolory.
Po trzecie taka prasowo-medialna nagonka na ubieranie się na morro to raczej komercja niż konieczność. Nie wydaje mi się żeby to było konieczne. Tyle tylko że wędkarz w kamizelce, kurtce i kapeluszu moro wygląda na prawdziwego speca, a wielokrotnie się przekonałem że tak nie jest:))))

Osobiście wydaje mi się, że najlepiej będzie się ubierać poprostu w miarę ciemno, w stonowanych barwach.

#8 krecik2

krecik2

    Weteran

  • Members
  • 511 postów
  • Lokalizacja:Katowice
  • Zainteresowania:wędkarstwo, akwarystyka, elektronika, motoryzacja

Napisano 09 październik 2006 - 15:14

ja nie przywiązuje uwagi do ubioru, ale unikam jaskrawych kolorów. I to wszystko.

Ale planuje sobie kupic moro. icon_mrgreen.gif

Wg. mnie największa uwage do ubioru powinni przywiązywac muszkarze łowiacy w rzekach/potokach pstrągi i spinningisci, ale juz nie az tak bardzo.
Najmniej wazny ubiór jest na pewno przy łowieniu na grunt, zestaw sie rzuca daleko od brzegu i tam nas ryba nie ma raczej jak zauwazyc, w tym momęcie duzo wazniejsze jest ciche zachowanie, aby za duzo nie chodzic przy brzegu bo to niesie sie do wody.

Użytkownik krecik2 edytował ten post 09 październik 2006 - 15:17

(_/)
(Oo) <-- to jest królik. Przekopiuj go do swojego podpisu, by pomóc mu w zawładnięciu światem.
(> <)

#9 jakub powiatowy

jakub powiatowy

    Szajbus

  • Members
  • 3172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:-

Napisano 09 październik 2006 - 16:15

-

Użytkownik jakub powiatowy edytował ten post 02 listopad 2009 - 11:16


#10 Nowak

Nowak

    Weteran

  • Members
  • 273 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okup

Napisano 09 październik 2006 - 17:39

Ja mam taki płaszczyk co chronie od deszczu no i kalosze bo w Okupie teren jest bardzo bagnisty.

#11 Luko87

Luko87

    Weteran

  • Members
  • 206 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:GDYNIA
  • Zainteresowania:Wędkarstwo,sport

Napisano 09 październik 2006 - 19:06

Ja ubieram się normalne ciuchy które mi sie znudziły nie mam specjalnych "wędkarskich ubrań" typu kamizelka itp. wyjądkiem są spodniobuty.

#12 dm82

dm82

    Weteran

  • Members
  • 179 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Brzeźnica
  • Zainteresowania:wędkarstwo

Napisano 09 październik 2006 - 19:58

Stare ciuchy, które można uświnić i po przyjściu do domu nie dostać za to w łeb.

#13 psia_lapa

psia_lapa

    Weteran

  • Members
  • 411 postów
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, narciarstwo, pływanie.

Napisano 10 październik 2006 - 14:26

Jeśli jest zimno lub nie ma tak ciepło by zakładać krótkie spodnie to zakładam długie spodnie moro i kalosze. Na górę bluzę, najcześciej taką w jakiej nie wychodzę nigdzie i mogę ją ubrudzić. Jeśli jest zimniej to czarną kurtkę.Czapka moro.

#14 krajek

krajek

    Weteran

  • Members
  • 315 postów
  • Lokalizacja:Ostrołęka

Napisano 10 październik 2006 - 15:07

stare ubrania, takie w których nie wychodzę juz nigdzie poza rybami, jakoś tak sie złożyło, że są zielone. Nie szkoda jak się wybrudzą, nie zastanawiam się, czy wytrę rękę o spodnie, to nieważne. A w starych ciuchach przynajmniej żona ma pewność, że jadę na ryby bo przecież w takich łachach do knajpy nie pójdę icon_biggrin.gif
Jeden ciuch, który jest nieprzypadkowy to bluza z kapturem. Nie raz łażąc z rana z spiningiem marzłem jak diabli. Bluzę zakładam z premedytacją, jak wieje( a nad wodą rzadko kiedy nie wieje) to kaptur na głowę i ok.
krajek

#15 Garfield

Garfield

    Weteran

  • Members
  • 475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zwoleń

Napisano 10 październik 2006 - 18:47

Na ryby ubieram się w ciuch ktorych już nigdzie nie wychodze (tzw. ciuchy na codzień) np. do baru czy pizzeri. Najczęsciej ubieram sie w to czym lepiej się czuje.

#16 siekacz

siekacz

    Weteran

  • Members
  • 451 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jędrzejów
  • Zainteresowania:wędkarstwo

Napisano 10 październik 2006 - 19:55

Ja tam sie ubieram w metro icon_razz.gif.
Tak powaznie to najczesciej zakladam spodnie moro (dokladnie bundeswery - taka panterka, mniejsze plamki w kolorach moro icon_biggrin.gif) i czarna bluze icon_biggrin.gif, a w cieplejsze dni to oliwkowe spodenki i koszulke - tu juz raczej nie zwracam zbytnio uwagi na jej kolor.
I like fishing :P

#17 powerpauer

powerpauer

    Szajbus

  • Members
  • 1199 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Niemcy-Hamburg BRD
  • Zainteresowania:Wendkarstwo<br />Fittnes<br />Hi-fi-kino domowe<br />Box-Pilka<br />Kuchnia<br />Motoryzacjia <br />Digilal,Fotografi<br />Blondynki z duzymi uszami !!!

Napisano 10 październik 2006 - 19:56

Nie zwracam specjalnie uwagi na kolor uzywam ciuchöw wojskowych sa to i tak laciate pozatym musza byc wytrzymale i wygodne i takie sa wlasnie wojskowe ciuchy.
Brunetki Blondynki Kocham was Dziewczynki !!!Brunetki Blondynki Kocham was Dziewczynki !!!

#18 sunbeam

sunbeam

    Weteran

  • Members
  • 475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zza biurka
  • Zainteresowania:logistyka, wędkarstwo,

Napisano 11 październik 2006 - 18:33

Ja ubieram się na ryby w spodnie i bluzę moro w kamuflażu woodland dark. Najczęściej wkładam też kamizelkę wędkarską. Jednak coś na co zwracam szczególnię uwagę podczas wędkowania niezaleznie od pogody to obuwie. Jako że nie spinninguję, nie łowię na muszkę odpadają u mnie wszelkie wodery, śpioszki i inne cudeńka. Po cudownych odparzeniach jakich raz w zyciu nabawiłem sie używając gumowych butów nigdy nie powrócę już do ich używania. Uzywam tylko markowych turystycznych butów wyposażonych w membrany GORE-TEX lub innych. Buty wodoodporne, oddychającei ekstremalnie wygodne. Każdy kto poznał komfort jaki daje takie obuwie niezaleznie od pogody nigdy nie założy już na nogi byle czego. Może ktoś zarzuci mi że zbyt wielką wagę przykładam do stroju i lepiej zainwestować w sprzęt niż stroić się nad wodę. Jednak ja po całym tygodniu chodzienia w garniturze, który jak wiadomo do najwygodniejszych ubiorów nie należy, lubię wbić się w bardzo wygodny strój wedkarski i butki i udać się nad wodę.


#19 Brevis

Brevis

    Wędkarz

  • Members
  • 24 postów
  • Lokalizacja:Chorzów

Napisano 11 październik 2006 - 22:10

A ja chodzę na
rybki w bardzo strym dresie "puma" który ma nawet w swoich kolorach fiolotowy icon_wink.gif
Ubiór zależy od metody powołu , chociaż jak dla mnie najważniejsze jest ciche oraz badzo spokojne zachowywanie sie podczas łowienie, i w tym momcie nie ubiór jest ważny
Pozdrawiwam Brevis

#20 MES

MES

    Weteran

  • Members
  • 351 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ryjewo
  • Zainteresowania:wędkarstwo oczywiście, piłka nożna i muzyka

Napisano 12 październik 2006 - 17:57

Na rybki zawsze chodze w mojej kamizelce klubowej i czapce.Pozdro
Catch & realase

Zapraszam na swoją stronę internetową oczywiście o wędkowaniu
http://pasjawedkarstwo.npx.pl/news.php



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych