Skocz do zawartości


Zdjęcie

Opisy I Oceny Jednostek Łowiących Dorsze!


2252 odpowiedzi w tym temacie

#21 rafalyogi

rafalyogi

    Wędkarz

  • Members
  • 33 postów

Napisano 10 listopad 2007 - 19:02

To prawda, Delfin może nie jest wzorem idealnego kutra ale załoga wie na czym polega szukanie i łowienie ryb. Sam pływam z nimi już dwa sezony - nigdy nie złowiłem mniej niż 8 sztuk, prawda że największy miał ok. 3 kg ale inni mieli lepiej (bardziej doświadczeni lub z większym fartem) Delfina C można polecić jeszcze z innego powodu - chyba jako jedyny w Łebie ma ponumerowane stanowiska i rezerwując miejsce masz pewność że na tym miejscu na 5 minut przed wypłynięciem nie będzie nikogo.....


#22 radzik

radzik

    Początkujący

  • Members
  • 5 postów

Napisano 16 listopad 2007 - 15:31

Witam niestety nie udało mi się popłynąć Teodorą bo grupa która była umówiona w ostatniej chwili zrezygnowała. Po płnełem Pasatem 7 z Jastarni , trafiliśmy dobrą pogodę i wyprawa była znakomita, co prawda nie miałem jakiś szczególnych osiągnięć złapałem 4 dorsze w tym jeden 2,5kg niestety 5 sztuk mi się spieło chyba będę musiał sprawić sobie jakieś ostre kotwice bo te kupowane razem z pilkerami są do dupy może ktoś mi podpowie jakiej firmy.Poza tym na kutrze była jedna 10ka,jedna 7ka, dwie 6ki,i jedna 5ka, reszta bolki ale nikt nie wrócił bez ryby.Szyper pan Rysio bardzo miły człowiek widać że zna się na rzeczy robił wszystko by wyprawa się udała, nie można nie wspomnieć o kucharzu który ugotował pyszną zupę rybną i nawet na chwile nie usiadł albo patroszył ryby lub coś szykował do jedzenia .Załoga jak i kuter godna polecenia. Pozdrawiam icon_razz.gif

#23 Ostry

Ostry

    Weteran

  • Members
  • 874 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Władysławowo
  • Zainteresowania:wędkarstwo morskie

Napisano 16 listopad 2007 - 17:51

CYTAT(radzik @ pią, 16 lis 2007 - 16:31) Wyświetl post
Witam niestety nie udało mi się popłynąć Teodorą bo grupa która była umówiona w ostatniej chwili zrezygnowała. Po płnełem Pasatem 7 z Jastarni , trafiliśmy dobrą pogodę i wyprawa była znakomita, co prawda nie miałem jakiś szczególnych osiągnięć złapałem 4 dorsze w tym jeden 2,5kg niestety 5 sztuk mi się spieło chyba będę musiał sprawić sobie jakieś ostre kotwice bo te kupowane razem z pilkerami są do dupy może ktoś mi podpowie jakiej firmy.Poza tym na kutrze była jedna 10ka,jedna 7ka, dwie 6ki,i jedna 5ka, reszta bolki ale nikt nie wrócił bez ryby.Szyper pan Rysio bardzo miły człowiek widać że zna się na rzeczy robił wszystko by wyprawa się udała, nie można nie wspomnieć o kucharzu który ugotował pyszną zupę rybną i nawet na chwile nie usiadł albo patroszył ryby lub coś szykował do jedzenia .Załoga jak i kuter godna polecenia. Pozdrawiam icon_razz.gif

Najlepsze kotwiczki robi Gamakatsu, ale są strasznie drogie (4 zł sztuka). Ja z powodzeniem używam Kamatsu i nie narzekam. Te fabrycznie zakładane do pilkerów z reguły są do bani-tępe, albo strasznie miękkie. Cieszę się, że dołączył kolejny zadowolony z passata7 kolega, który podziela moją opinię o tej jednostce. Ja mam zaplanowany rejs u Rysia na 1 grudnia, jak pogoda pozwoli, to mam nadzieję sobie połowić. A kucharz ma ksywkę Kapsel, dla znajomych Jędrek, czyli po polsku Andrzej. Na wiosnę organizuję zawody na tym właśnie kutrze-może są chętni??

#24 radzik

radzik

    Początkujący

  • Members
  • 5 postów

Napisano 17 listopad 2007 - 10:51

Witam dzięki za rade jeśli chodzi o kotwice, chętnie wezmę udział w takich zawodach wraz z moimi kumplami razem jest nas trzech , jak będziesz je organizował to daj znać , mój telefon to 504-096-725. pozdrawiam icon_razz.gif

#25 Ziggi

Ziggi

    Weteran

  • Members
  • 110 postów
  • Lokalizacja:Jabłonna

Napisano 18 listopad 2007 - 22:07

CYTAT(Ostry @ pią, 16 lis 2007 - 18:51) Wyświetl post
Najlepsze kotwiczki robi Gamakatsu, ale są strasznie drogie (4 zł sztuka). Ja z powodzeniem używam Kamatsu i nie narzekam. Te fabrycznie zakładane do pilkerów z reguły są do bani-tępe, albo strasznie miękkie. Cieszę się, że dołączył kolejny zadowolony z passata7 kolega, który podziela moją opinię o tej jednostce. Ja mam zaplanowany rejs u Rysia na 1 grudnia, jak pogoda pozwoli, to mam nadzieję sobie połowić. A kucharz ma ksywkę Kapsel, dla znajomych Jędrek, czyli po polsku Andrzej. Na wiosnę organizuję zawody na tym właśnie kutrze-może są chętni??



Cześć Ostry,

chętnie wprosiłbym się na Twoje zawody - jeżeli termin by pozwolił to jeszcze z jednym kolegą.

Pozdrawiam

Ziggi

#26 lion0000

lion0000

    Weteran

  • Members
  • 136 postów

Napisano 19 listopad 2007 - 07:07

17.11.2007 Władysławowo kuter Denega 1 nie po raz pierwszy w tym roku miałem doczynienia z ta załogą ale pierwszy raz na nowym kutrze. Jednostka ok. 20 metrow szerokosc koło 4 predkosc do 10 wezłow miersci na luzie 20 wedkarzy. Załoga zgrana i bardzo pomocna, nie ma wezla ktorego oni nie rozplataja, szyper zarowno dobry rybak jak i szyper na łodziach z wedkarzami. sprawnie wyszukuje ryby, podejmuje trud ich wyszukiwania, nie jest tym co plywa jak ogon za innymi jednostkami. Wyniki polowowe: osobiscie wyciagnalem 27 sztuk od 40-70 cm pozostali aktywnie lapiacy mieli wyniki po 10-do 20 sztuk, padlo pare sztuk po 4-5 kilo i jedna 9 kg. kazdy kto potrafil poradzic sobie z dryfem 1,2 do 1,5 wezla na 60 metrach głebokości ten polowil. Zdecydowanie polecam.

#27 Jarus

Jarus

    Początkujący

  • Members
  • 5 postów

Napisano 23 listopad 2007 - 20:32

Byłem w Łebie na Hydrografie u Mirka jestem super zadowolony. Polecam szyper pływa z synem i naprawdę szukają dorszy. Obsługa okej, bylem kilka razy w Darłowie na "złotej rybce" i innych kutrach ale to nieporozumienie, oni tylko liczą kasę. Na Hydrografie jest 8 godzin wędkowania a nie jak w Darłowie 3-4. W Darłowie mój rekord to 6 sztuk, u Mirka przy pierwszym razie 18.
Mirek mówił ze ryba była po sztormie rozproszona ale koledzy wędkarze z Miastka i z Chojnic którzy na Hydrografa jeżdżą co 2 tygodnie mówią ze to najlepsza jednostka w Łebie a byli już na całym wybrzeżu. Jedyny mankament u Mirka to brak ciepłego posiłku i załoga nie patroszy ryb.

Użytkownik Jarus edytował ten post 24 listopad 2007 - 12:21


#28 maniekjaskol

maniekjaskol

    Weteran

  • Members
  • 173 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mrągowo
  • Zainteresowania:spining, wędkarstwo morskie - dorsze

Napisano 26 listopad 2007 - 08:41

CYTAT(Jarus @ pią, 23 lis 2007 - 23:32) Wyświetl post
Byłem w Łebie na Hydrografie u Mirka jestem super zadowolony. Polecam szyper pływa z synem i naprawdę szukają dorszy. Obsługa okej, bylem kilka razy w Darłowie na "złotej rybce" i innych kutrach ale to nieporozumienie, oni tylko liczą kasę. Na Hydrografie jest 8 godzin wędkowania a nie jak w Darłowie 3-4. W Darłowie mój rekord to 6 sztuk, u Mirka przy pierwszym razie 18.
Mirek mówił ze ryba była po sztormie rozproszona ale koledzy wędkarze z Miastka i z Chojnic którzy na Hydrografa jeżdżą co 2 tygodnie mówią ze to najlepsza jednostka w Łebie a byli już na całym wybrzeżu. Jedyny mankament u Mirka to brak ciepłego posiłku i załoga nie patroszy ryb.

Osobiście w Łebie staram się korzystać tylko z usług Mirka z posiłkiem zgoda ale jeżeli chodzi o patroszenie ryb to ja nigdy samodzielnie nie patroszyłem. U Mirka Rysiu patroszy ryby zawsze na koniec rejsu, jeżeli ktoś sam zacznie robić to wcześniej to wtedy się nie wcina i nie patroszy.
Pozdrawiam Maniek.


#29 lion0000

lion0000

    Weteran

  • Members
  • 136 postów

Napisano 26 listopad 2007 - 12:13

CYTAT(Jarus @ pią, 23 lis 2007 - 23:32) Wyświetl post
Byłem w Łebie na Hydrografie u Mirka jestem super zadowolony. Polecam szyper pływa z synem i naprawdę szukają dorszy. Obsługa okej, bylem kilka razy w Darłowie na "złotej rybce" i innych kutrach ale to nieporozumienie, oni tylko liczą kasę. Na Hydrografie jest 8 godzin wędkowania a nie jak w Darłowie 3-4. W Darłowie mój rekord to 6 sztuk, u Mirka przy pierwszym razie 18.
Mirek mówił ze ryba była po sztormie rozproszona ale koledzy wędkarze z Miastka i z Chojnic którzy na Hydrografa jeżdżą co 2 tygodnie mówią ze to najlepsza jednostka w Łebie a byli już na całym wybrzeżu. Jedyny mankament u Mirka to brak ciepłego posiłku i załoga nie patroszy ryb.

Na jakich głębokościach aktualnie łowi się w łebie? i jak daleko pływaliście? Ja w tym roku dałem łebskim dorszom odpoczac ale chyba prawdziwosc tych opisów sprawdze w 2008r.

#30 Jarus

Jarus

    Początkujący

  • Members
  • 5 postów

Napisano 26 listopad 2007 - 21:07

CYTAT(maniekjaskol @ pon, 26 lis 2007 - 11:41) Wyświetl post
Osobiście w Łebie staram się korzystać tylko z usług Mirka z posiłkiem zgoda ale jeżeli chodzi o patroszenie ryb to ja nigdy samodzielnie nie patroszyłem. U Mirka Rysiu patroszy ryby zawsze na koniec rejsu, jeżeli ktoś sam zacznie robić to wcześniej to wtedy się nie wcina i nie patroszy.
Pozdrawiam Maniek.

Zgoda, na pokładzie był Zyga i powiedział że Mirek każe mu tylko patroszyć latem. Od jesieni do wiosny wędkarze mają patroszyć sobie sam. Także nie wiem w jakim okresie byłeś u Mirka. Ale szyper z niego okej.

#31 Jarus

Jarus

    Początkujący

  • Members
  • 5 postów

Napisano 26 listopad 2007 - 21:09

CYTAT(lion0000 @ pon, 26 lis 2007 - 15:13) Wyświetl post
Na jakich głębokościach aktualnie łowi się w łebie? i jak daleko pływaliście? Ja w tym roku dałem łebskim dorszom odpoczac ale chyba prawdziwosc tych opisów sprawdze w 2008r.


Teraz co byłem łowiliśmy na głębokościach od 20 do 35 m. Mirek powiedział że grubsza ryba jest ale trzeba by płynąć 2,5 h w jedną stronę na łowisko a w tak krótkim dniu zostałoby tylko około 4 h na łowienie.

#32 rafalyogi

rafalyogi

    Wędkarz

  • Members
  • 33 postów

Napisano 27 listopad 2007 - 14:06

CYTAT(lion0000 @ pon, 26 lis 2007 - 15:13) Wyświetl post
Na jakich głębokościach aktualnie łowi się w łebie? i jak daleko pływaliście? Ja w tym roku dałem łebskim dorszom odpoczac ale chyba prawdziwosc tych opisów sprawdze w 2008r.


W Łebie kolego byłem 24 listopada, wychuśtało nieźle - dobra trójka była caly czas - ale ryby też dopisały. Zaczęliśmy na Delfinie od 24 m i na pierwszym napłynięciu po 2-3 szt większość z nas wyjęła. Ryba była nisko - maksymalnie odpłynęliśmy 9 mil od brzegu do głębokości ok. 27-29 m ryba brała nieźle, jedna siódemka, dwie piątki, mniejszych sporo, ogólnie ryba gryzła w pasie 2-5 m od dna, zdarzały się ataki na wyciąganego pilkera w pół wody! Dosyć silny dryf uniemożliwiał delikatne łowienie, pilkery od 110 g w górę, niektórzy zwłaszcza na napływającej burcie zakładali 200-220 g żeby się utrzymać nad dnem. Po raz kolejny potwierdza się że cienkie plecionki to połowa sukcesu, kto miał 0,12-0,15 to połowił, grubsze wymuszały cięższe pilkery. Mnie sprawdziły się dwa rodzaje: norweska "klamka" 110 g i "ołówek" srebrny z zielonym grzbietem 120 g. Dobra rada: dajcie na pilkery porządne mocne kotwice np. Kamatsu czy VMC bo to badziewie które zakładają niektóre firmy to śmiech na sali - kilowa ryba je wygina. (przypadek kolegi z Poznania łowiącego obok) Dużo brań było z opadu, kto wyczuł ten zacinał. Ogólnie udana wyprawa. Pozdrawiam

#33 radzik

radzik

    Początkujący

  • Members
  • 5 postów

Napisano 28 listopad 2007 - 13:31

Witam 23 listopada ponownie udało mi się wypłynąć na pasacie7 tym razem zmieniłem kotwice na gamakatsu i od razu były tego efekt żadna ryba mi nie zeszła bo te kotwice są ostre jak brzytwa złapałem tego dnia 20 sztuk i był to ilościowo tak i wagowo najlepszy wynik na kutrze, cieszę się tym bardziej że była to dopiero moja trzecia wyprawa nad morze. Załoga jak zwykle była super i nie mogę się doczekać kiedy ponownie się do nich wybiorę , jednak następną wyprawę zaplanowałem na 11 grudnia na admirała do władka, strasznie jestem ciekaw tej jednostki i czy panuje tam podobna atmosfera jak na passacie7, jak wyprawa dojdzie do skutku opisze o wszystkim jak wrócę pozdrawiam wszystkich wilków morskich. icon_razz.gif

#34 Ostry

Ostry

    Weteran

  • Members
  • 874 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Władysławowo
  • Zainteresowania:wędkarstwo morskie

Napisano 28 listopad 2007 - 14:15

CYTAT(radzik @ śro, 28 lis 2007 - 14:31) Wyświetl post
Witam 23 listopada ponownie udało mi się wypłynąć na pasacie7 tym razem zmieniłem kotwice na gamakatsu i od razu były tego efekt żadna ryba mi nie zeszła bo te kotwice są ostre jak brzytwa złapałem tego dnia 20 sztuk i był to ilościowo tak i wagowo najlepszy wynik na kutrze, cieszę się tym bardziej że była to dopiero moja trzecia wyprawa nad morze. Załoga jak zwykle była super i nie mogę się doczekać kiedy ponownie się do nich wybiorę , jednak następną wyprawę zaplanowałem na 11 grudnia na admirała do władka, strasznie jestem ciekaw tej jednostki i czy panuje tam podobna atmosfera jak na passacie7, jak wyprawa dojdzie do skutku opisze o wszystkim jak wrócę pozdrawiam wszystkich wilków morskich. icon_razz.gif

Czy ty chcesz mi wszystkie ryby w Jastarni wyłowić???!!! Tak ogółem to gratuluję, na Admirale się też na pewno nie zawiedziesz. Ja trzymam kciuki za pogodę, żeby mi planów na 1 grudnia nie pokrzyżowała. icon_biggrin.gif

#35 lion0000

lion0000

    Weteran

  • Members
  • 136 postów

Napisano 12 grudzień 2007 - 06:55

11.12.2007 Kuter Denega 1 poraz kolejny udana wyprawa na tej jednostce - łowiska ok. 55-65 metrow przewaznie gorki warunki na morzu nie były złe nie było osoby ktora by nie zlapala rymy najlepsi łapali po ok. 20 sztuk w tym była jedna 8,90 pare szt. po 3,4 i 5 kg. Ocena nie po raz pierwszy na 5. Załoga miła i sprawna, wytlumaczy tajniki wedkowania, pomoga odczepic rybe i rozplatac plecionke. Oni sa przy wedkarzu bez wolania o pomoc, nie interesuje ich lapanie tylko satysfakcja łowiacych. Szyper sam wybiera sobie łowiska, sprawnie ustawia kuter, jednostka ma 2 duze mesy ktore zapewniaja cieplo i komfort podczas lapania w zimowe dni. Jedyna jej wada jest to ze armator chce upychac wedkarzy na jednostke po 20 i wiecej osob a to czasami nie jest mile widziane przez wedkujacych. Dobrym rozwiazaniem jest uzbieranie grupy 12 osobowej i wynajecie jednostki na prywatny rejs. Pozdrawiam Wilków Morskich!

#36 maniekjaskol

maniekjaskol

    Weteran

  • Members
  • 173 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mrągowo
  • Zainteresowania:spining, wędkarstwo morskie - dorsze

Napisano 12 grudzień 2007 - 09:40

CYTAT(Jarus @ wto, 27 lis 2007 - 00:07) Wyświetl post
Zgoda, na pokładzie był Zyga i powiedział że Mirek każe mu tylko patroszyć latem. Od jesieni do wiosny wędkarze mają patroszyć sobie sam. Także nie wiem w jakim okresie byłeś u Mirka. Ale szyper z niego okej.

Bywam u Mirka o różnych porach roku w tym i w miesiącach zimowych, w/g mnie kwestia patroszenia jest mało istotna najważniejsze jest to że Mirek potrafi znaleźć rybę.

#37 SztoruS

SztoruS

    Weteran

  • Members
  • 551 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mam wiedzieć?!
  • Zainteresowania:wędkarstwo :)

Napisano 13 grudzień 2007 - 11:22

Złota Rybka z Darłówka

Łajba pierwsza klasa silniki ma dobrej klasy wiec szybko dało się śmignąć w morze
W tamtym roku gdy wypływałem 1 raz byłem zachwycony . Szyper naprawde potrafił znaleść ryby wiec każdy był zadowolony
Na 1 wyprawie złowiłem najwiecej , tylko że rak nastepnego dnia nie czułem
Obecnie stary szyper został zwolniony a na jego miejscu pojawił się nowy ....
Niestety zmiana nie wyszła na lepsze ... Ryb jest mało i trafiaja się naprawde malutkie ...
Na ostatniej wyprawie padły 2 dorsze i z 30 śledzi ....
Za to posiłek i reszta załogi z która można porozmawiać bardzo życzliwa

Ogółem polecam
C&R

#38 infoex

infoex

    Wędkarz

  • Members
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk
  • Zainteresowania:wędkarstwo, sport

Napisano 14 grudzień 2007 - 15:50

Niedziela 16.12.2007 kuter "RYBKA" port Łeba.

Po wielu odwołanych wypłynięciach z powodu sztormu wybieram si ę w niedziele na rybkę. Port Łeba przez wielu uważany za mało ciekawy z powodu płytkiej głębokości łowisk. Po ostatnim rejsie 28.10.2007 byłem zadowolony. Ilość złowionych rybek 29 i mimo ze faktycznie nie były duże to zabawa była przednia.
Mam nadzieję ze tym razem uda się wyciągnąc coś większego. Biorę aparat więc zdam relację jeśli oczywiście będzie z czego icon_razz.gif .
Co do samej łajby i obsługi to muszę powiedzieć ze bez zastrzeżeń. Miło , pomoc na miejscu, ciepły posiłek. SPOKO w porównaniu z NORMANDIĄ z Władka to przepaść.
odezwę się po wyprawie icon_wink.gif

#39 infoex

infoex

    Wędkarz

  • Members
  • 96 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdańsk
  • Zainteresowania:wędkarstwo, sport

Napisano 18 grudzień 2007 - 06:35

No i po dorszach. W niedzielę wypłynięcie na 8 godzinne trałowanie icon_smile.gif
Tym razem z braku czasu głębokość łowisk ty tylko ok 30 m icon_sad.gif no i efekty w bostaci holowanych bolków po ok 1 do 1,5 każdy icon_neutral.gif
złowiłem 18 sztuk ale szeczególnie nie ma się czym chwalić. Co do kutra i obsługi to jak zwykle mogę tylko pochwalić. Konkret

#40 lion0000

lion0000

    Weteran

  • Members
  • 136 postów

Napisano 18 grudzień 2007 - 07:23

CYTAT(infoex @ wto, 18 gru 2007 - 09:35) Wyświetl post
No i po dorszach. W niedzielę wypłynięcie na 8 godzinne trałowanie icon_smile.gif
Tym razem z braku czasu głębokość łowisk ty tylko ok 30 m icon_sad.gif no i efekty w bostaci holowanych bolków po ok 1 do 1,5 każdy icon_neutral.gif
złowiłem 18 sztuk ale szeczególnie nie ma się czym chwalić. Co do kutra i obsługi to jak zwykle mogę tylko pochwalić. Konkret

To ostatnio zwyczaj szyprow ze jak znajdzie cos w wodzie to juz staje bez wyszukiwania najlepszego zapisu stad tez i takie wyniki jakosciowe, rodzynki trzeba namierzyc a nie stawac nad sieczka jak to robi wiekszosc. O tej porze roku jestem zwolennikiem glebszych lowisk czyli albo zatoka albo Władysławowo.




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych