Skocz do zawartości


Zdjęcie

Poznań, "Szachty"


63 odpowiedzi w tym temacie

#21 arek2202

arek2202

    Szajbus

  • Members
  • 1116 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kożuchów - Poznań
  • Zainteresowania:Grunt, Spławik,Spinning

Napisano 04 październik 2009 - 10:09

CYTAT(Robal @ sob, 03 paź 2009 - 18:41) Wyświetl post
Na Baczkowskim ostatnio kicha totalna, kilka wypraw zaliczyłem i wracałem o kiju. Z białą rybą też tam tragicznie.

Pozdro


Czyli nie tylko ja mam takie kiepskie wyniki icon_sad.gif Byłem kilka razy ostatnio i nic...


#22 msikorski

msikorski

    Początkujący

  • Members
  • 5 postów

Napisano 05 październik 2009 - 17:54

Byłem na szachtach, na Edzie i efekt popołudniowej zasiadki to szczubel 51cm na żywca (płotka ok 8-9cm). W spodniobutach wszedłem tylko tam gdzie widziałem dno. Jakoś dałem rade:) Z białą rybą jest kicha. Złapałem 2 płocie ok 15cm, 2 żywce i tego szczupaka. Byłem na Edzie zaraz od ulicy niezłomnych. Miejsce ogólnie jest bardzo przyjemne tylko pogoda mi wybitnie nie dopisała (wiało, lało, mrzało, non stop coś:) )
Pozdrawiam!
Może znajdzie się ktoś kto chętnie odwiedzi Ede jeszcze w październiku?

#23 angor

angor

    Weteran

  • Members
  • 480 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 03 styczeń 2010 - 18:36

Sory że odkopuje stary temat ale nie widzę potrzeby zakładać nowego. Łowie na Szachtach od roku i trochę się nauczyłem o zwyczajach ryb w tej wodzie. icon_cool.gif
Na ryby drapieżne polecał bym raczej żywcówkę z maluteńką rybką niż biczowanie wody woblerami, gumkami i innymi sztucznymi przynętami, czy siedzenie z 15 gramową bombką i płocią 20 cm na kotwicy. icon_eek.gif
Liny są tutaj bardo chimeryczne, ale jeśli traficie na dobry dzień to tłuką na przemian z karasiami jak oszalałe. Najlepsze efekty miałem tutaj jeśli chodzi o te ryby na zwykłego kopanego robaka, i o dziwo im bardziej był "wymaltretowany" tym lepsze miałem efekty. Płocie i cała reszta gustuje w kukurydzy konserwowej.
Karpie są wielkie, te zwykłe i mniejsze (ok 5 kg) koi. Dużych okazów radzę poszukać w mniejszych oczkach.
Tyle wiem. icon_biggrin.gif
Chciał bym się dowiedzieć jak na Szachtach wygląda sprawa z leszczem. Na co, na jakim stawie, kiedy. Zamierzam wiosną zająć sie tymi rybkami i sprawdzić czy jednak da się je tutaj w miarę regularnie łowić.
Kłusownik kradnie ryby, kiedyś za kradzież ucinano rękę...
Zasadniczo należy za wszelką cenę unikać postrzału w głowę...
Jeśli problem da się rozwiązać, martwić się nie ma czym. Jeśli problemu nie da się rozwiązać, martwić się nie ma po co...
P Z W = Polacy Zabierają Wszystko

#24 Tiago

Tiago

    Wędkarz

  • Members
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 07 styczeń 2010 - 15:47

a na których stawach dokładnie łowić i jaką metodą icon_smile.gif

#25 angor

angor

    Weteran

  • Members
  • 480 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 07 styczeń 2010 - 17:58

Na pewno będę próbował na tym stawie gdzie wpada teraz strumyk junikowski. Latem widziałem pod powierzchnią takie leszcze ok 4-5 kg. Obstawiam też że leszcza złapie na tym dużym od strony głogowskiej.
Będę na pewno łowił na spławik. To jest najlepsza metoda, a wraz z kilkudniowym nęceniem może zdziałać bardzo wiele.
Od jakiego miesiąca warto zacząć łowienie leszczy? Poczekać tylko aż nie będzie lodu czy lepiej próbować w cieplejszej wodzie np w marcu?
Kłusownik kradnie ryby, kiedyś za kradzież ucinano rękę...
Zasadniczo należy za wszelką cenę unikać postrzału w głowę...
Jeśli problem da się rozwiązać, martwić się nie ma czym. Jeśli problemu nie da się rozwiązać, martwić się nie ma po co...
P Z W = Polacy Zabierają Wszystko

#26 MarioSan

MarioSan

    Weteran

  • Members
  • 470 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Luboń k/Poznania
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, akwarystyka, sprzęt audio, muzyka, komputery, internet

Napisano 11 styczeń 2010 - 15:15

Hej, hej szachciarze icon_biggrin.gif
To jest woda która lubi ciepełko, są tacy co próbują w kwietniu, wcześniej nie ma sensu, ja zaczynam w maju, a najlepsze wyniki na białą rybę mam w czerwcu i lipcu, choć ze wskazaniem na czerwiec. Na wiosnę szukać nasłonecznionych zatoczek, można się pobawić i połazić z termometrem icon_biggrin.gif czasem nawet mała różnica w temperaturze robi sporą różnicę w braniach.
"Szachty" - dla mnie temat rzeka, jeśli jesteście z okolic to trza się zgadać na rybki, oprowadzę i pokażę to i owo, łowię tam odkąd pamiętam, właściwie całe moje wędkowanie to "Szachty", a zwłaszcza "Edy".
Można mnie też łapać na GG.
Lekki Spinn

2,4m 0,8-10g
2,7m 4-14g
2,85m 7-25g

#27 angor

angor

    Weteran

  • Members
  • 480 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 11 styczeń 2010 - 20:56

Co do wspólnego wypadu na ryby to bardzo chętnie, można by pochodzić przy okazji z czerwonym robaczkiem na okonia. Ja czekam tylko na zejście lodu i ruszam, jeśli byłby ktoś zainteresowany to proszę pisać. Jestem chętny i na spining i na spławik.
Kłusownik kradnie ryby, kiedyś za kradzież ucinano rękę...
Zasadniczo należy za wszelką cenę unikać postrzału w głowę...
Jeśli problem da się rozwiązać, martwić się nie ma czym. Jeśli problemu nie da się rozwiązać, martwić się nie ma po co...
P Z W = Polacy Zabierają Wszystko

#28 Tiago

Tiago

    Wędkarz

  • Members
  • 40 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 18 styczeń 2010 - 16:50

a czy z gruntu też coś bierze? icon_razz.gif

#29 angor

angor

    Weteran

  • Members
  • 480 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 21 marzec 2010 - 22:32

Panowie, sezon powoli się rozpoczyna.
Jeśli ktoś coś wie i chętny na rybki to pisać.
Dzisiaj byłe na rozeznaniu, w sumie cała woda już wolna.

Użytkownik angor edytował ten post 22 marzec 2010 - 19:22

Kłusownik kradnie ryby, kiedyś za kradzież ucinano rękę...
Zasadniczo należy za wszelką cenę unikać postrzału w głowę...
Jeśli problem da się rozwiązać, martwić się nie ma czym. Jeśli problemu nie da się rozwiązać, martwić się nie ma po co...
P Z W = Polacy Zabierają Wszystko

#30 Klocart

Klocart

    Początkujący

  • Members
  • 7 postów

Napisano 24 marzec 2010 - 20:07

Witam, dzisiaj zachęcony piękną pogodą wybrałem się na małe rozeznanie nad nasze przepiękne szachty, i wrażenia mogę podzielić na dobre i mniej ciekawe. Z jednej strony uderza człowieka powiew wiosny i wspaniały zapach powietrza znad jeziora. Mnóstwo ptactwa przebudziło się z zimowego snu i daje głośny wyraz swojej radości(w szczególności mewy:). Przechadzając się między Edami a Glabisią spostrzegłem prace melioracyjne na strumieniu junikowskim, poprowadzono nowe koryto oraz zrobiono nowy pomost od punktu w którym do strumienia wpływa ciek wodny prowadzący do stawu Glabisia. Podczas spacerku w tym małym lasku w stawie sąsiadującym bezpośrednio z Edami zauważyłem mnóstwo śniętych ryb różnych gatunków, no cóż nie jest to niczym nadzwyczajnym, ten sam widok czekał na mnie w parku Wilsona, gdzie w efekcie zimowej przyduchy padło mnóstwo karasi, a te które przeżyły były tak rozpieprzone że można je było dosłownie łapać ręką z brzegu. Nie ten widok jednak zasmucił mnie najbardziej. Z miejsca urokliwego i niepowtarzalnego jakim są Poznańskie szachty ludzie którzy mają w d.... przyrodę oraz mają zwyczaj srania do własnego gniazda, robią wysypisko śmieci. W oczy rzucają się kupy śmieci oraz worki z odpadami-takie widoki są niestety coraz częstsze. Nie będe tego komentował, podczas mojej zeszłotygodniowej wycieczki do Holandii, zwiedzając ten piękny kraj, ciężko mi było znaleźć chociaż papierek czy niedopałek papierosa, cóż potrzeba chyba jeszcze paru pokoleń żeby niektórzy ludzie dojrzeli do pewnych spraw. Tyle w kwestii przyrody, wypad uważam za udami, mimo mizernych wyników spiningowania, jakby co to jestem otwarty na jakiekolwiek propozycje wypraw wędkarskich nad to wspaniałe miejsce.

#31 Klocart

Klocart

    Początkujący

  • Members
  • 7 postów

Napisano 24 marzec 2010 - 20:09

Nawiasem mówiąc w zeszłym roku podczas spacerku na edach zauważyłem martwe piranie na brzegu, jak ktoś nie wierzy mam zdjęcia, tak więc tegoroczny sezon może być bardzo ciekawy icon_mrgreen.gif żeby nie powiedzieć "krwawy" icon_twisted.gif

Użytkownik Klocart edytował ten post 24 marzec 2010 - 20:15


#32 michu1234

michu1234

    Weteran

  • Members
  • 405 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Blachownia

Napisano 25 marzec 2010 - 07:27

Klocart tylko kary finansowe przemawiają do ludzi w holandi dostałbyś taki mandat za zasmiecanie nad wodą że chyba byś zakończył karierę wendkarską u nas dziadek w gumowcach wyrzuci opakowanie po zanęcie i puszkę po kukurydzi 20 cm od swojego siedzenia obok sterty kipów i jeszcze to wku........ oprawianie ryb nad wodą i rzucanie flaków i głow gdzie popadnie potem siedzisz w takim smrodzie rozkładu

#33 Klocart

Klocart

    Początkujący

  • Members
  • 7 postów

Napisano 27 marzec 2010 - 12:48

icon_cool.gif
http://pl.wikipedia....=...29&stable=1

Użytkownik Klocart edytował ten post 02 kwiecień 2010 - 17:19


#34 ss88

ss88

    Początkujący

  • Members
  • 1 postów

Napisano 19 kwiecień 2010 - 00:42

Cześć! Widzę, że na Szachty przychodzi wiele stałych bywalców. Mieszkam niedaleko tych stawów, dlatego zdecydowałam sie na przeprowadzenie badań, które są mi niezbędne na studia. Chciałabym sie dowiedzieć od Was: Co wam przeszkadza, czego brakuje na terenie Szachtów - oczywiście jako wam - wędkarzom, a także zwykłym spacerowiczom. Co mogłoby tam powstać? Oczywiście drastycznie nie naruszając dobra tutejszej fauny i flory.

Wszyskie wasze pomysły i opinie chętnie węzmę pod uwagę. Jeszcze chciałabym sie dowiedzieć jaki stopień czystości mają te jeziorka? Może ktoś wie? Za debatę na ten temat wszystkim uczestnikom z góry dziękuję.

Użytkownik ss88 edytował ten post 19 kwiecień 2010 - 00:45


#35 lechol

lechol

    Wędkarz

  • Members
  • 34 postów

Napisano 24 maj 2010 - 15:45

Witam..ostatnio znalazlem taka informacje w internecie ze 99% szacht nie nalezy do PZW..to jak to jest z tymi szachtami?? Ja wyglada sytuacja na Szachtach z ryba? na co warto sie na stawic? chodzi mi raczej o stawy po tej stronie glogowskiej co rozlana,nowakowskiego,edy itp..prosze o ifno!

#36 angor

angor

    Weteran

  • Members
  • 480 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 24 maj 2010 - 15:53

No właśnie z tym jest problem...
Z tego co wiem to leżą one na prywatnym gruncie ale pod opieką PZW. Nic więcej nie wie chyba nikt. Na mapce wykazy wód w okręgu poznań są zaznaczone niby jako prywatne, a ostatnio kontrole miałem i powiedzieli ze na razie nie ma prawa mnie nikt z wody wygonić.
Kłusownik kradnie ryby, kiedyś za kradzież ucinano rękę...
Zasadniczo należy za wszelką cenę unikać postrzału w głowę...
Jeśli problem da się rozwiązać, martwić się nie ma czym. Jeśli problemu nie da się rozwiązać, martwić się nie ma po co...
P Z W = Polacy Zabierają Wszystko

#37 arek2202

arek2202

    Szajbus

  • Members
  • 1116 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kożuchów - Poznań
  • Zainteresowania:Grunt, Spławik,Spinning

Napisano 24 maj 2010 - 18:39

Klocart, neistety spostrzeżenia mamy identyczne, dlatego pomimo niewątpliwego uroku tego miejsca, nie zaglądam tam ostatnio wógole ;( Wrzuć tą fotkę pirani. Ja zaraz po zbudowaniu tego rowu widziałem na brzegu padniętego szczupaka takiego ze 3-4 kg.
Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym,ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny.

#38 orthoptera

orthoptera

    Początkujący

  • Members
  • 2 postów

Napisano 26 maj 2010 - 15:59

Witam bywam od niedawna na szachtach i przyznam ze tylko 3 razy udało mi się coś złapac. ogólnie kicha:( dlatego chciAŁEM się zapytac na co wy łapiecie na tych stawach? i próbujecie z gruntu czy jak? bo ja probuje na kukurydze czerwonego robaka, pęczak, raz chyba na białego i powiem że od dobrego miesiąca nic! nawet brania

#39 lechol

lechol

    Wędkarz

  • Members
  • 34 postów

Napisano 26 maj 2010 - 21:46

wydaje mi sie ze nie tylko na szachtach ryba nie bierze...ale ogolnie na innych łowiska tez kiepsko...a jakie wasze rezlutaty w ostatnim czasie na łowiskach w okolicach Poznania?? dajcie znac..pozdro!

#40 angor

angor

    Weteran

  • Members
  • 480 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 27 maj 2010 - 20:32

Na Szachtach ryba nie bierze? Dziwne, bo ja co wyjście mam przynajmniej kilka rybek. Dzisiaj za szczupakiem ganiałem i 2 sztuki dostałem, niestety nawet niewymiarowe ale zawsze jest się z czym bawić. Na spławik to samo.
Kłusownik kradnie ryby, kiedyś za kradzież ucinano rękę...
Zasadniczo należy za wszelką cenę unikać postrzału w głowę...
Jeśli problem da się rozwiązać, martwić się nie ma czym. Jeśli problemu nie da się rozwiązać, martwić się nie ma po co...
P Z W = Polacy Zabierają Wszystko



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych