Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zarybianie zabytkowego stawu


1 odpowiedź w tym temacie

#1 piotr_o2

piotr_o2

    Początkujący

  • Members
  • 1 postów

Napisano 25 grudzień 2016 - 21:53

Witajcie, od jakiegoś czasu przeszukuję fora w poszukiwaniu informacji, która pomogłaby mi podjąć decyzję co zrobić z naszym stawem. Niestety widzę sporo sprzecznych informacji, więc może tutaj znajdę jakąś konkretną odpowiedź. 

Mam do zarybienia spory, prywatny staw położony w centrum starego, zabytkowego parku. Ma on łącznie ok. 60-70 arów. Staw istnieje już na starych planach terenów sprzed ponad 100 lat. Przez lata był on zupełnie zarośnięty, ale 3 lata temu został oczyszczony i delikatnie pogłębiony. Od tego czasu udało nam się też naprawić groblę, do stawu napłynęła woda i w tej chwili ma on głębokość od 1 do 2m. Planujemy podniesienie grobli co powinno podnieść maksymalny poziom wody o 100cm.
Niestety staw od 3 lat systematycznie zarasta i aktualnie jest w nim już bardzo dużo wodorostów i rzęsy. Tata i ja jesteśmy raczej niedzielnymi wędkarzami i nie jesteśmy pewni czym powinniśmy zarybić staw. Na początek najbardziej zależałoby nam na usunięciu roślinności i opanowaniu jej wzrostu, na co czytałem że najlepsze są amury, ale nie chciałbym też wpuścić ich za dużo i stracić kontroli nad stawem.

W związku z tym że chcielibyśmy "oczyścić" i zarybić staw mam parę pytań:
Czy wpuszczenie amura (słyszałem, że najlepiej wpuścić go razem z tołpygą) jest najlepszym wyjściem? 
Jeśli tak to jakiej wielkości powinny być ryby i kiedy najwcześniej możemy je wpuścić?
Czy w stawie o średniej głebokości 150cm (aktualnie głebokość latem oceniłbym na 100 - 200 cm) mogą na stałe utrzymać się ryby, czy koniecznym będzie podniesienie grobli nawet przed zarybieniem?
Miło byłoby mieć w stawie większą rozmaitość gatunków, czy ryby takie jak szczupak mają w ogóle szanse utrzymania się w takim stawie?
 

Będę wdzięczny za poradę,
Piotr


Użytkownik piotr_o2 edytował ten post 25 grudzień 2016 - 22:01


#2 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 26 grudzień 2016 - 01:44

Jeśli chodzi o amury, to one żywią się młodymi pędami roślin przybrzeżnych jak tatarak, pałka i trzcina. Zielsko zarastające toń w ogóle ich nie interesuje i nic na to nie pomogą. Do stawu tej wielkości możesz puścić nawet kilkanaście sztuk najlepiej powyżej 10kg. Tak czy inaczej nie grozi Ci opanowanie stawu przez te ryby.

Mój stawek z zielska najlepiej czyściły kaczki rasy staropolskiej, ale z powierzchnią 60 arów sobie nie poradzą, nawet jakbyś ich tam puścił ze 100 sztuk.

Tołpygi prędzej i tutaj możesz poszaleć z ilością, bo i tak się nie rozmnożą, ale gwarancji ich skuteczności nie ma.

Głębokość stawu do 2m będzie wystarczająca dla prawie wszystkich ryb. Szczupak, okoń, sandacz, lin, karaś, leszcz, płoć, węgorz......

Nie wpuszczaj sumów, bo podrosną i wyżrą wszystko.

Nie polecam karpi, bo zamulają zbiornik i przyspieszają jego zarastanie z którym i tak już masz problem.

Jeśli chodzi o pogłębianie poprzez podwyższanie grobli, to jest pewnie zbiornik przepływowy. Jeśli będzie zbyt głęboki, to woda będzie za zimna i rybki będą słabo rosły. Jak znowu będzie płytki i z ciepłą wodą, to dla zielska będzie za dobrze....

Przy tak dużych zbiornikach bardzo ciężko jest zwalczyć roślinność. Życzę powodzenia.


Вода это колыбель разумной жизни.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych