Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zestaw splawik/grunt

Spławik Spinning

12 odpowiedzi w tym temacie

#1 Mruwa91

Mruwa91

    Początkujący

  • Members
  • 3 postów

Napisano 24 kwiecień 2016 - 16:47

Witam, chciałbym poradę z wyborem dwóch wędzisk i kołowrotków. Chodzi mi o jezioro/staw czasem małe rzeki. Kwota jaką chce przeznaczyc na te dwa zestawy 200-300 zl. Dodam że jestem poczatkujacym i chciałbym mieć jedno wedzisko na splawik drugie uzbroic na grunt. Dodam ze bd mial mozliwosc wedkowania z brzegu i łódki. Zastanawiałem sie nad markami takimi jak Jaxon i Mikado. Prosze o rady, z góry dzięki. Pozdrawiam.

Użytkownik Mruwa91 edytował ten post 26 kwiecień 2016 - 20:30


#2 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 26 kwiecień 2016 - 07:59

Kup coś na bazarze - nie będzie to się  nadawało i na spławik, i na grunt, ale przynajmniej mało zapłacisz... A jak się już zorientujesz, że nie ma czegoś takiego jak "uniwersalna wędka na spławik i grunt", to przyjdziesz i zadasz konkretne pytanie. Taka moja rada. :roll:


Michał, 79', Okręg Konin

#3 Mruwa91

Mruwa91

    Początkujący

  • Members
  • 3 postów

Napisano 26 kwiecień 2016 - 20:20

Po XXXX odpowiedz. Po za tym chcialem dwa zestawy na splawik i na grunt. Z tym ze maja byc uniwersalne pod wzgledem polowu z brzegu jak i łódki.

Użytkownik Mruwa91 edytował ten post 26 kwiecień 2016 - 20:33


#4 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 26 kwiecień 2016 - 22:44

hehe, edytowało się post, a teraz pretensje do mnie, że pierwotne pytanie było głupie? Odpowiedź była do tego, co usunąłeś, zbulwersowany człowieku ;) Następnym razem przemyśl zawczasu, czego chcesz się dowiedzieć, a nie krytykuj odpowiedzi na własne pytania...


Michał, 79', Okręg Konin

#5 Mruwa91

Mruwa91

    Początkujący

  • Members
  • 3 postów

Napisano 27 kwiecień 2016 - 05:59

Skoro z Ciebie taki profesjonalista bys w końcu pomógł a nie nabijasz posty.

#6 Sith

Sith

    Weteran

  • Members
  • 354 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:sex, spinning, żeglarstwo

Napisano 27 kwiecień 2016 - 07:59

hehe, edytowało się post, a teraz pretensje do mnie, że pierwotne pytanie było głupie? Odpowiedź była do tego, co usunąłeś, zbulwersowany człowieku :wink: Następnym razem przemyśl zawczasu, czego chcesz się dowiedzieć, a nie krytykuj odpowiedzi na własne pytania...

Szkoda, że nie wrzuciłeś cytatu, nie byłoby wątpliwości i nie mógłby udawać głupka.

 

Skoro z Ciebie taki profesjonalista bys w końcu pomógł a nie nabijasz posty.

Oj nie ładnie, kiepsko zaczynasz swój pobyt na Forum... ;>



#7 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 27 kwiecień 2016 - 08:49

Na tym portalu zarejestrowałem się ponad 7 lat temu - uwierz mi, nie zależy mi na nabijaniu sobie ilości postów ;)

A teraz już poważnie i w temacie - ten mój wpis o uniwersalizmie wędek nie był napisany bez przyczyny. Uważam, że szukanie wędek, które miałyby być używane do wielu metod, jest błędem. Sam kiedyś takie błędy popełniałem, więc wiem co mówię ;) Niby da się tą samą wędką łowić i na spławik, i na grunt, ale gdy uda Ci się połowić wędką przeznaczoną np. do spławika, dobrze przygotowaną, i zgodnie z przeznaczeniem, to nie będziesz chciał więcej łowić swoją "uniwersalną". Ale oczywiście łączy się to z kosztami...

Wracając do Twojego zagadnienia - jeżeli jesteś początkujący, to może przy spławiku zaczniesz od bata? Według mnie jest to świetny sposób, żeby nauczyć się podstaw, jeżeli chodzi o technikę budowy zestawów spławikowych, podawania zanęty w łowisko, zachowania ryb w zanęcie itd. Taki bat załóżmy 6-metrowy pozwala łowić spokojnie w odległości 10-12 metrów od brzegu (zależy od głębokości łowiska), więc na staw czy większość jezior wystarczy. Co do tych małych rzek, o których wspomniałeś - wszystko zależy, jak szybki jest w nich nurt. Przy dużym uciągu do spławika nadaje się już tylko bolonka i tyczka, a czasem już tylko tyczka.

Wbrew pozorom metodą spławikową nie trzeba łowić daleko od brzegu. Oczywiście są łowiska, gdzie trzeba umieszczać zestaw kilkadziesiąt metrów od brzegu, ale wtedy w grę wchodzi już raczej tylko odległościówka. Jest to wędka z kołowrotkiem, z dużym spławikiem, dzięki czemu możemy daleko zarzucać zestaw. Niestety, metoda ta jest już o wiele bardziej skomplikowana i moim zdaniem wcale nie nadaje się dla początkującego wędkarza. Zanim opanujesz łowienie tą metodą, minie od cholery czasu, co bywa naprawdę mocno zniechęcające.

Podsumowując - dla początkującego bat jest najlepszym rozwiązaniem: łowienie nim pozwala na naukę rzeczy, które później są nieodzowne przy innych metodach połowu, zestaw nie jest skomplikowany i szybko opanowuje się tak odpowiednie komponowanie jego składowych części, jak i posługiwanie się nim nad wodą. Poza tym bat jest naprawdę skuteczny, więc nawet początkujący szybko osiąga wyniki, które dają motywację do dalszego rozwoju.

 

Co do wędki na grunt - ja używam feedera (metoda drgającej szczytówki) i to samo polecam Tobie. Wędki tego typu mają zazwyczaj 3 wymienne szczytówki o różnej sztywności, dzieki czemu wędkę można dostosować do różnych warunków i typów łowisk. Ja na najbardziej miękkiej spokojnie łowię sobie np. płoteczki, średnio miękka używam np. przy połowie leszczy czy na kanały o średnim uciągu, a najsztywniejszą na rzeki (głownie Warta). Jest to więc sprzęt uniwersalny w tym sensie, że pozwala łowić na różnych łowiskach. Co do budowy zestawu - jeżeli na początek użyjesz koszyczka zanętowego na rurce antysplątaniowej, to okaże się on banalnie prosty.

Czytałem na tym portalu opinie, że można łowić feederem z zestawem spławikowym - pewnie można, tak jak pewnie można jechać na wakacje w góry ciągnikiem rolniczym. Pytanie "tylko po co?" same ciśnie się na usta, prawda?

 

Podsumowując:

- spławik - kup bata,

- grunt - kup feedera i kołowrotek do niego.

 

Teraz zostaje kwestia funduszy. Kupno bata oznacza, że nie musisz szczypać się już z kołowrotkiem. Jest plus znaczy :) Jeżeli jednak przyjmiemy nawet maksymalną podaną przez Ciebie kwotę, tj. 300 zł na wszystko, to nie poszalejemy. Bat 6 metrowy o przyzwoitej wadze  i wyważeniu spokojnie zeżre cały Twój budżet, a i tak będzie to co najwyżej średnia półka. Feeder + nadający się do czegokolwiek kołowrotek to samo. Ja na Twoim miejscu skupiłbym się na początek na jednej wędce, kupił coś w miarę przyzwoitego, a później zbierał na drugą.
Decyzja jednak zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Napisz, co myślisz, a dalej będziemy się zastanawiać.


Michał, 79', Okręg Konin

#8 Sith

Sith

    Weteran

  • Members
  • 354 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:sex, spinning, żeglarstwo

Napisano 27 kwiecień 2016 - 10:36

Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie gdyż wyłącznie spinninguję, ale w Twojej sytuacji nastawiłbym się na odległościówkę. Niezłym wyborem na początek byłoby wędzisko model WJ-SAD39030 i kołowrotek model KJ-ARM300M (używam go bezawaryjnie w spinningu od półtora sezonu, więc na pewno sprawdzi się w zestawie z wędziskiem "distance"). Zestaw akurat zmieści się w Twoim budżecie.

Tutaj masz poradnik


Użytkownik Sith edytował ten post 27 kwiecień 2016 - 10:39


#9 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 27 kwiecień 2016 - 11:35

Tylko trzeba wziąć Sith pod uwagę poziom zaawansowania Mruwy91 jako wędkarza - jeżeli jest rzeczywiście początkującym, to odległościówka będzie wyborem najtrudniejszej metody na początek, jeżeli chodzi o metody spławikowe. Wiem, co mówię - sam zaczynałem od odległościówki (a raczej "odległosciówki", bo z prawdziwą odległościówką miało to mało wspólnego ;) ), i nie radzę nikomu początkującemu popełniać tego samego błędu. Ale wybór należy oczywiście do uczącego się...

A tak na marginesie - jak widać po propozycji Sitha - kwota 300 zł na dwie wędki, które nie są bazarówkami, jest niestety nierealna.


Michał, 79', Okręg Konin

#10 Sith

Sith

    Weteran

  • Members
  • 354 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:sex, spinning, żeglarstwo

Napisano 27 kwiecień 2016 - 13:00

Dokładnie, dwie wędki z tego w żaden sposób nie wyjdą, tym bardziej doliczając do tego choćby jeden kołowrotek.


Użytkownik Sith edytował ten post 27 kwiecień 2016 - 13:03


#11 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 02 maj 2016 - 21:09

Skoro z Ciebie taki profesjonalista bys w końcu pomógł a nie nabijasz posty.

długo coś kolega trawi to, co zostało mu wyżej napisane ;)


Michał, 79', Okręg Konin

#12 Copino

Copino

    Wędkarz

  • Members
  • 20 postów

Napisano 06 maj 2016 - 07:27

W sumie autor ma powyżej link do poradnika czym się sugerować podczas zakupu,wyboru pierwszego zestawu i wystarczy poczytać aby już móc coś wybrać dla siebie:) Odległościówka dla początkującego to zdecydowanie najlepsza opcja,sam zaczynałem w ten sposób,pozostaje jedynie wybór wędziska i tutaj model WJ-SAD39030 bardzo dobrze się sprawdzi,plus do tego dobrać  kołowrotek. 



#13 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 07 maj 2016 - 10:52

No widzisz, a ja uczę się prawidłowo posługiwać odległościówką i nęcić na 25-40 metrze już czwarty rok, a nadal uważam, że dużo mi brakuje do tego, żebym mógł powiedzieć, że prawidłowo łowię metodą angielską... Widocznie nie jestem tak zdolny, jak Ty, bądź tez nie masz pojęcia, co to metoda odległościowa...


Michał, 79', Okręg Konin



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych