Skocz do zawartości


Zdjęcie

Petycja w sprawie opłat w PZW


5 odpowiedzi w tym temacie

#1 krasny12

krasny12

    Początkujący

  • Members
  • 1 postów

Napisano 29 luty 2016 - 17:51

Witam, Ostatnio pokazała się nowa petycja w sprawie opłat w PZW

 

LINK DO PETYCJI

https://petycjapzw.wordpress.com/

 

 

Prosimy o podpisanie.



#2 okonhel

okonhel

    Weteran

  • Members
  • 215 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 29 luty 2016 - 19:18

Jak to sobie wyobrażasz kolego? Ile by miała taka opłata wynosić?  10000 zł ? Bo za coś trzeba chronić te wody i zarybiać a na pewno nie za 200-300 zł .

W tej petycji są nieaktualne dane - oplata na morze 49 zł to już historia - teraz jest 140 zł a za miesiąc nie 16 a 70 zł.

I do tego autor petycji nie widzi żadnych minusów.... :)



#3 Sith

Sith

    Weteran

  • Members
  • 354 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:sex, spinning, żeglarstwo

Napisano 01 marzec 2016 - 05:56

Jacku, nie przesadzaj. To że dane w "petycji" nieaktualne, że poszła "na żywioł" bez konkretów i realnych propozycji, to fakt, ale kiedyś była jedna opłata krajowa i jakoś to wszystko funkcjonowało i ryb było zdecydowanie więcej. Kilkanaście lat temu, na Warcie poniżej Jeziorska można było złowić w 3 godziny kilkanaście okoni, a teraz trzeba namachać się kijem kulkanaście godzin, żeby złowić 3 "ledwiewymiarki".

Moim zdanie nie można w niczym "przeginać" ale jestem zdania, że na rzeki nizinne powinna być opłata krajowa, przecież ryby przemieszczają się zarówno w górę, jak i w dół rzek i nawet jeśli Wartę zarybi okręg koniński, to mogą być łowione aż w Szczecinie i odwrotnie. W tym zakresie opłata krajowa byłaby do rozważenia.



#4 okonhel

okonhel

    Weteran

  • Members
  • 215 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 marzec 2016 - 11:01

Jacku, nie przesadzaj. To że dane w "petycji" nieaktualne, że poszła "na żywioł" bez konkretów i realnych propozycji, to fakt, ale kiedyś była jedna opłata krajowa i jakoś to wszystko funkcjonowało i ryb było zdecydowanie więcej. Kilkanaście lat temu, na Warcie poniżej Jeziorska można było złowić w 3 godziny kilkanaście okoni, a teraz trzeba namachać się kijem kulkanaście godzin, żeby złowić 3 "ledwiewymiarki".

Moim zdanie nie można w niczym "przeginać" ale jestem zdania, że na rzeki nizinne powinna być opłata krajowa, przecież ryby przemieszczają się zarówno w górę, jak i w dół rzek i nawet jeśli Wartę zarybi okręg koniński, to mogą być łowione aż w Szczecinie i odwrotnie. W tym zakresie opłata krajowa byłaby do rozważenia.

 

Rozumowanie na temat rzek nizinnych nie jest pozbawione racji - tak jak piszesz - ryby się przemieszczają (choć nie wszędzie bo rzeki poprzegradzane durnymi zaporami, nieefektywnymi elektrowniami itp  bez przepławek lub z niefunkcjonującymi przepławkami). Tylko jak tu podpisywać jakąś petycję, w której są przestarzałe dane i żadnych konkretów tylko hura optymizm? Pytanie moje - w jakim stopniu opłata krajowa, która kiedyś była za śmieszne pieniądze przyczyniła się do wyrybienia łowisk? Przykład wędkarzy mieszkających na styku 2 lub więcej okręgów. Po co płacić w swoim okręgu składkę jak można na podstawie krajówki w okręgu obok łowić do woli za mniejsze pieniądze? Nie oszukujmy się ale większość wędkarzy zabiera ryby i łowi dla pozyskania taniego mięsa.

Opłata krajowa funkcjonowała zanim okręgi nie zorientowały się że ryby znikają a nie ma kasy na uzupełnienie tego rybostanu. Do tego doszło rybołówstwo na wodach PZW (kłusownictwo było zawsze) i mamy stan dzisiejszy. Ktoś w tej petycji pisze że plusem będzie zwiększenie turystyki wędkarskiej. A ja się pytam dokąd? Na przełowione sieciami Mazury, gdzie rybacy 2 razy dziennie są na wodzie ? Jak zrobimy krajówkę to nagle ryb tam przybędzie i ludzie zaczną jeździć? Nie zaczną - zacznie się wyrybianie tych okręgów, które jeszcze jako tako funkcjonują i gospodarzą na swoich wodach, które nie mają rybaków sieciowych itp. i równanie w dół do bezrybia i bylejakości.

Jak ktoś w petycji podaje nieprawdziwe informacje to jak ją traktować ?


Użytkownik okonhel edytował ten post 01 marzec 2016 - 11:04


#5 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 15 marzec 2016 - 19:22

Ryb jest mniej, bo wędkarzy jest więcej i mają coraz bardziej skuteczny sprzęt. PZW natomiast ewolucyjnie zatrzymało się w komunie i ja już nie wierzę żeby panująca ekipa zajęła się dbaniem o wody. Są monopolistą i bez względu na rybostan każdy chcący łowić legalnie i tak im musi zapłacić. Jak przez tyle lat mogli nic nie robić, tylko przejadać nasze składki na delegacje, diety, bankiety, nagrody i wódkę, to jak im wytłumaczysz że mają z tego zrezygnować?

Podział na okręgi daje szansę tym nielicznym które starają się coś robić, żeby coś pożytecznego jednak z tych składek było.

Oczywiście beton na wszystko ma sposoby, tak jak było ciechanowski vs mazowiecki. Jak wędkarze zaczęli płacić w ciechanowskim w podziękowaniu za starania i mądrą politykę, to mazowiecki najpierw zrezygnował z porozumienia a potem jeszcze wycyckał ciechanowski z Narwi w Pułtusku. Czyli cel nadrzędny został osiągnięty: Kasa została, dupy ruszyć do roboty nie trzeba, ryb nie ma...

Jedyne co mogło by pomóc, to zbiorowy bunt i nieopłacenie składek przez zdecydowaną większość członków, do momentu zmiany polityki i podejścia do wód, ale na to liczyć raczej nie można...


Вода это колыбель разумной жизни.

#6 zamark

zamark

    Wędkarz

  • Members
  • 15 postów

Napisano 17 marzec 2016 - 13:17

no ciężko by było coś takiego zorganizować... ale nie mówmy że się nie da. dla chcącego nic trudnego tylko trzeba by znaleźć kogoś za kim ludzie chcieliby pójść ]:->





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych