Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zanęta Na Zawody - Rzeka Warta


5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Blady1

Blady1

    Początkujący

  • Members
  • 3 postów

Napisano 12 lipiec 2015 - 14:13

Witam, jako że jestem nowy w temacie zanet potrzebuje waszej pomocy. Za dwa tyg mam zawody na Warcie które potrwają około 5h. Mój cel to duży leszcz. Metoda połowu to drgajaca szczytowka . Macie jakiejś sprawdzone sposoby ? Co najlepiej mieszac żeby uzyskać efekty i jak necic ? Tyle co w koszyku wystarczy czy rzucać więcej na początku ? Z góry dzięki za pomoc icon_smile.gif

#2 grych

grych

    Weteran

  • Members
  • 800 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Wlkp.

Napisano 12 lipiec 2015 - 20:30

Jeśli leszcz - to słodko; podstawa to odpowiednio przygotowana kasza kukurydziana (0,5kg kaszy zalewasz wrzątkiem, i mieszasz; jeśli chcesz dosłodzić, możesz dosypać cukru, nawet do pół szklanki (oczywiście przed mieszaniem), najlepiej zrobić to wieczorem, żeby na rano była kasza gotowa; ilość wody: dolewając ok. 1,5l. - po ostygnięciu będzie bryła i będzie trzeba ją przetrzeć przez sito, jeśli dodasz więcej wody, uzyskasz papkę; taka ilość kaszy wystarczy na ok. 3kg zanęty (dodam, że to przepis z WŚ, żeby ktoś mi nie zarzucił, że może coś sobie przywłaszczam, jako własne)) Co do samej zanęty - zastosowałbym jakąś dobrą mieszankę firmową, np. MVDE, czy Sensasa; do całości glina rzeczna (zależnie od uciągu) leszcze lubią białe robale - możesz je dodać (ja dodałbym sparzone, żeby nie rozbijały kul), trochę kukurydzy. Co do samego nęcenia - zostawiłbym część, którą będziesz wkładał w koszyczek, resztą bym zanęcił na początku, później donęcasz już koszyczkiem. To tak pokrótce, może Ci pomoże. Sam często łowiłem na Warcie i podobna mieszanka mi się sprawdzała icon_mrgreen.gif Wszystko oczywiście dokładnie wymieszane i przesiane przez sito, ale to podstawa i chyba nie trzeba przypominać icon_wink.gif

Do samych zawodów masz 2 tygodnie - możesz sobie to wszystko dokładnie przetestować, jedź ze dwa, trzy razy i będziesz wszystko wiedział (no prawie, bo warunki nie zawsze są takie same)

Użytkownik grych edytował ten post 12 lipiec 2015 - 20:56


#3 ŁYSY

ŁYSY

    Weteran

  • Members
  • 357 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 lipiec 2015 - 05:11

Ogólnie, to zgodziłbym się z przedmówcą icon_cool.gif gdyby nie ta glina rzeczna. Owszem glina rzeczna do zanęty którą byś podawał z ręki, to tak. Natomiast do koszyka to rzeczna z argillą pół na pół. Zanęta z gliną rzeczną jest "za tęga" na koszyk i nie będzie się prawidłowo wymywać.
Kuba, rocznik 1974, Pruszków/Skierniewice/Łomża

#4 grych

grych

    Weteran

  • Members
  • 800 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Wlkp.

Napisano 13 lipiec 2015 - 07:41

co do gliny - napisałem gilna rzeczna, ale chodziło mi o glinę jako-taką (glinę samą w sobie), sam dodaję różne - za skrót myślowy przepraszam icon_mrgreen.gif Trzeba wziąć pod uwagę, że kaszka kukurydziana też będzie kleić, że zanęta na rzekę również ma już w sobie klej, itd. - dlatego napisałem też, że do zawodów ma jeszcze trochę czasu i może sprawdzić to doświadczalnie icon_wink.gif

Użytkownik grych edytował ten post 13 lipiec 2015 - 07:43


#5 Blady1

Blady1

    Początkujący

  • Members
  • 3 postów

Napisano 13 lipiec 2015 - 19:56

No okej spróbuję tak zrobić dzięki icon_smile.gif tylko która konkretnie polecacie z senas ? Wiem że jestem upierdliwy, ale dotychczas tylko spinningowalem praktycznie. .. mógłbym Was prosić o ew listę co bym musiał kupić do tego dokładnie ? I jeszcze jedno pytanie czy koszyczek 30g wystarczy? I gdzie najlepiej necic ? Przed nurtem czy głęboko w nurt ?

Użytkownik Blady1 edytował ten post 13 lipiec 2015 - 20:08


#6 wiesiek

wiesiek

    Szajbus

  • Members
  • 1622 postów

Napisano 18 lipiec 2015 - 12:03

Upierdliwość jest podstawą wiadomości -dlatego pytaj.Każda rzeka ma swoje tajemnice, ba można powiedzieć,że każdy zakręt rzeki jest inny.Miałem możliwość wędkować w różnych rzekach i zawsze było inaczej.Wszystko zależy od szybkości nurtu,ukształtowania dna,głębokości,aktualnego ciśnienia i chęci żerowania ryb. W rzece ryby ustawiają się raczej bliżej brzegu /unikają nurtu/ i tam musisz ich szukać.Co podać jako zanętę? Leszcz lubi na słodko więc należy podać mu taką zanęte. Koledzy napisali już jak ją zrobić, ale możesz też spróbować inaczej.Ja kupuję zwykłą leszczową /rzeka/i dodaje sparzone pinki duże pudełko,kasza kukurydziana,mielone/kleja/i całe płatki owsiane,melasa,kukurydza z puszki jedna przetarta przez sito druga cała,przesiana ziemia z kretowiska 1:1z zanętą.Zanętę należy nawilżać bardzo powoli cały czas mieszać.lepiej jak jest mniej wody,wtedy kule są twarde.Wrzucam je do wody 2-3m przed szczytówką lekko spłaszczone,ażeby nurt nie potoczył je za łowisko.Wszystkie dodatki to około po 10% całej zanęty.Masz jeszcze trochę czasu więc możesz sprawdzić każdą recepturę i wybrać tą,która najbardziej odpowiada rybom.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych