Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wyprawy Na Dorsza Z Ustki 2014/2015


779 odpowiedzi w tym temacie

#761 jasiek01

jasiek01

    Początkujący

  • Members
  • 7 postów

Napisano 07 wrzesień 2018 - 17:58

Kuter Rybka-wypłynięcie 07.09 godz 5.00 powrót 15.00 średnia na wędkarza 20 szt -wielkość nie powala ale nie najgorzej



#762 OLO10

OLO10

    Weteran

  • Members
  • 350 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawiak

Napisano 08 wrzesień 2018 - 17:45

.


Użytkownik OLO10 edytował ten post 09 wrzesień 2018 - 06:15


#763 TheDorsz

TheDorsz

    Wędkarz

  • Members
  • 20 postów

Napisano 11 wrzesień 2018 - 15:57

09.09. debiut w Ustce, kuter Pilker. Wyjście z portu o godz. 4.00 powrót przed 19.00. Rybki brały jak szalone na pierwszych napłynięciach, później to już tylko dłubanina. Pogoda super, lekka fala, słaby dryf (czasami zerowy). Głębokość oscylowała w okolicach 30 m. Ilościowo to każdy połowił, nasza grupa, 4 osoby od 14 do 21. Było kilka diabłów oraz jedna makrela. Do tej pory zawsze jeździliśmy do Władka ale po ostatnich porażkach zdecydowaliśmy się na Ustkę i wszystkim się spodobało, także następny wyjazd również do Ustki. Co do kutra i załogi to słyszałem, że pierwsza liga i tak jest. Nie było do czego się przyczepić. Pozdrowienia dla załogi i dla właściciela z którym rozmawialiśmy przed rejsem.



#764 Pablo1970

Pablo1970

    Wędkarz

  • Members
  • 88 postów

Napisano 11 wrzesień 2018 - 19:15

Szkoda że nie płynąłeś w sobotę. Rzucało jak na rodeo. To cud że nikt nie dostał kontuzji. Płynęliśmy na Amelii Max. Widziałem jak Pilkerem majtało, zresztą Amelią również. 

Co do rejsu. Pogoda super piękna, ciepło i słonecznie. Wyniki od kilkunastu w górę . Ale muszę przyznać że jeszcze takiego sierocińca nie złapałem. Ponad 15 wypuszczonych tylko przeze mnie. O diabłach nie wspomnę. Dziesiątki na kutrze. Było kilka sztuk po 2 i 3 kg. No i jedna Belona.



#765 OLO10

OLO10

    Weteran

  • Members
  • 350 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawiak

Napisano 12 wrzesień 2018 - 13:38

Witam. U mnie zaklepany piątek. Oby udało się wypłynąć. :wink:



#766 kangur1

kangur1

    Wędkarz

  • Members
  • 11 postów

Napisano 12 wrzesień 2018 - 21:31

Koledzy i koleżanki jak ktoś chętny na wyjazd na dorsza to zwolniły się 4 miejsca na 07 września to jest piatek na jednej z czołowych jednostek w Ustce tj.sea angler
Kto chętny dzwonić do armatora
Mi jak na złość z powodów rodzinnych nie wypalił wyjazd

 Z czołowych jednostek to ma tylko chyba czoło :roll:  :roll:  :roll:

 

 

Witam. U mnie zaklepany piątek. Oby udało się wypłynąć.  :wink:

Poprzedni termin przepadł?


Użytkownik kangur1 edytował ten post 12 wrzesień 2018 - 21:32


#767 dorsz82

dorsz82

    Weteran

  • Members
  • 249 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisano 13 wrzesień 2018 - 04:42

Kangur a tobie coś nie pasuje wyrażam swoje zdanie na temat tej jednostki a jak masz problem to napisz do przyjaciółki

#768 Zybi12345

Zybi12345

    Wędkarz

  • Members
  • 45 postów

Napisano 13 wrzesień 2018 - 14:43

Kolego Kangur jeśli Sea Angler nie jest jedną z najlepszych jednostek w Ustce to która jest ?Byłem na tej jednostce wielokrotnie i nigdy się nie zawiodłem szyper Mistrzostwo świata ma naprawdę nosa do szukania ryby. Co najważniejsze zawsze super atmosfera przecież jedziemy tam odpocząć i się zrelaksować a ryby to miły dodatek.Właściciel bardzo pomocny i życzliwy.Więc czego się czepiasz !

#769 kangur1

kangur1

    Wędkarz

  • Members
  • 11 postów

Napisano 13 wrzesień 2018 - 22:29

Kolego Kangur jeśli Sea Angler nie jest jedną z najlepszych jednostek w Ustce to która jest ?Byłem na tej jednostce wielokrotnie i nigdy się nie zawiodłem szyper Mistrzostwo świata ma naprawdę nosa do szukania ryby. Co najważniejsze zawsze super atmosfera przecież jedziemy tam odpocząć i się zrelaksować a ryby to miły dodatek.Właściciel bardzo pomocny i życzliwy.Więc czego się czepiasz !

Kolego byłem daw razy i nie wrócę więcej!!! Pływam bardzo często i rejsy na tej jednostce uważam za najgorszy na którym byłem.

Po pierwsze kasa z góry!!! (chyba, że coś się zmieniło, ale nie sądzę)

Dla mnie już dyskwalifikacja.

Następnie pogoda w którą wypływają. 

Jeden z rejsów w grudniu, gdzie większość jednostek odwołała ale nie Sea Angler. A koledzy byli umówieni w innym porcie gdzie już dwa dni wcześniej odwołali no cóż ale nie Sae Angler bo jest dobra pogoda.

Ok to płyniemy na łowisko, w trakcie zaczyna nęcić już kilku wędkarzy. Dopływamy i zaczynamy łowić. Rybki fajnie współpracują, ale pogoda nie do końca jaka miała być. Pod koniec rejsu miałem pilka 250 na 20 klilku metrach który nie dawał rady (tu już każdy wie o co chodzi). Szyper wychodzi i się pyta czy łowimy dalej czy płyniemy do portu. Odpowiedź była oczywista, że wracamy. Na powrocie tylko dwóch wędkarzy nie nęci, więc jak mogę polecać tą jednostkę??? 

 

Kolego więc uważasz, że ja mogłem się zrelaksować i odpocząć  przy wykorzystaniu tego zestawu który nie dawał rady, to przy jakiej pogodzie się Ty się relaksujesz i odpoczywasz?   

 

A kolega dorsz82 lubi tą jednostkę i niech tak zostanie. Ja i moi koledzy już więcej jej nie odwiedzą. 



#770 Mirol

Mirol

    Wędkarz

  • Members
  • 68 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kcynia

Napisano 14 wrzesień 2018 - 08:40

Kolego byłem daw razy i nie wrócę więcej!!! Pływam bardzo często i rejsy na tej jednostce uważam za najgorszy na którym byłem.
Po pierwsze kasa z góry!!! (chyba, że coś się zmieniło, ale nie sądzę)
Dla mnie już dyskwalifikacja.
Następnie pogoda w którą wypływają. 
Jeden z rejsów w grudniu, gdzie większość jednostek odwołała ale nie Sea Angler. A koledzy byli umówieni w innym porcie gdzie już dwa dni wcześniej odwołali no cóż ale nie Sae Angler bo jest dobra pogoda.
Ok to płyniemy na łowisko, w trakcie zaczyna nęcić już kilku wędkarzy. Dopływamy i zaczynamy łowić. Rybki fajnie współpracują, ale pogoda nie do końca jaka miała być. Pod koniec rejsu miałem pilka 250 na 20 klilku metrach który nie dawał rady (tu już każdy wie o co chodzi). Szyper wychodzi i się pyta czy łowimy dalej czy płyniemy do portu. Odpowiedź była oczywista, że wracamy. Na powrocie tylko dwóch wędkarzy nie nęci, więc jak mogę polecać tą jednostkę??? 
 
Kolego więc uważasz, że ja mogłem się zrelaksować i odpocząć  przy wykorzystaniu tego zestawu który nie dawał rady, to przy jakiej pogodzie się Ty się relaksujesz i odpoczywasz?   
 
A kolega dorsz82 lubi tą jednostkę i niech tak zostanie. Ja i moi koledzy już więcej jej nie odwiedzą.


Kangur1 czy ty aby przypadkiem piszesz o tym kutrze o którym myslisz? Chyba pomyliłeś nazwy bo ja kilka razy juz byłem na Anglerze i kilka rejsów wypadło z braku pogody. Jak pogoda nie pewna to nie było wypłynięcia. Jest jeszcze cholernie podobna z nazwy łajba i może o niej napisałeś.

#771 Zybi12345

Zybi12345

    Wędkarz

  • Members
  • 45 postów

Napisano 14 wrzesień 2018 - 13:40

Ty Mirek chyba nawet byłeś na tym rejsie :)ale to zdecydowanie nie było na Sea Angler tylko jednostce o łudząco podobnej nazwie.Wówczas wyszły chyba dwie jednostki reszta była w porcie. Pamiętam raz na Sea Angler zamiast wypłynąć o 4 rano czekaliśmy trochę czasu bo miało przestać wiać a wiało.Wszystkie jednostki wyszły a my czekaliśmy aż jeszcze trochę się uspokoi bo jak powiedział szyper po co macie się męczyć.Wypłynęliśmy chwile później i warunki super.Podejście do klienta mają naprawdę super,zależy im aby łowiło się nam wygodnie bez latania po pokładzie i co chwilę oddawać pokłon Neptunowi.

#772 TheDorsz

TheDorsz

    Wędkarz

  • Members
  • 20 postów

Napisano 14 wrzesień 2018 - 20:37

A może Sea ANGEL?



#773 kangur1

kangur1

    Wędkarz

  • Members
  • 11 postów

Napisano 14 wrzesień 2018 - 22:23

Oczywiście, że chodzi o Sea Angler, która na początku podszywała się pod inną jednostkę. 

Panowie, a może wybierzecie się w miesiącach bardziej wymagających dla armatora i szypra. Chyba, że wolicie się zrelaksować i odpocząć jak napisał kol. Zybi12345 oraz ciepłe piwo i kapcie :mrgreen:

Wtedy zobaczycie co tak naprawdę potrafi szyper czy też armator. 

Stety czy też niestety wybraliśmy się na tą jednostkę w tych miesiącach i może dlatego są moje i moich kolegów spostrzeżenia. 

Byłem dwa razy, gdyż pierwszy raz uznałem za wypadek przy pracy, ale dwa razy to samo to raczej już nie przypadek. 

Dlatego na tej jednostce my się już nie pojawimy. 

Panowie a jak jest aktualnie, nadal kasa z góry???  Jeśli nie to może się pojawię i napiszę obiektywną opinie. Jeśli tak to macie odpowiedź. 

 

 

Użytkownik kangur1 edytował ten post 14 wrzesień 2018 - 22:24


#774 Urwis1409

Urwis1409

    Wędkarz

  • Members
  • 79 postów

Napisano 15 wrzesień 2018 - 10:12

 

Oczywiście, że chodzi o Sea Angler, która na początku podszywała się pod inną jednostkę. 

Panowie, a może wybierzecie się w miesiącach bardziej wymagających dla armatora i szypra. Chyba, że wolicie się zrelaksować i odpocząć jak napisał kol. Zybi12345 oraz ciepłe piwo i kapcie :mrgreen:

Wtedy zobaczycie co tak naprawdę potrafi szyper czy też armator. 

Stety czy też niestety wybraliśmy się na tą jednostkę w tych miesiącach i może dlatego są moje i moich kolegów spostrzeżenia. 

Byłem dwa razy, gdyż pierwszy raz uznałem za wypadek przy pracy, ale dwa razy to samo to raczej już nie przypadek. 

Dlatego na tej jednostce my się już nie pojawimy. 

Panowie a jak jest aktualnie, nadal kasa z góry???  Jeśli nie to może się pojawię i napiszę obiektywną opinie. Jeśli tak to macie odpowiedź. 

 

Wtrącę się i doleję oliwy do ognia :-) bo korzystałem  z ich usług, na rejs do nich załapałem się chyba dopiero za 5 czy 6 terminem przez pogody pod koniec lutego więc chyba oglądają pogody i nie wypływają na zawołanie. Co ma złego kasa z góry chyba jedynie dla tych co chcą na koniec się targować i urwać cenę bo im się nie podobało, gdy coś nie wypali faktycznie z winy armatora to zawsze może zwrócić kasę czy jakąś część bo takie przypadki się zdarzają, z Władka raz nawet armator zwrócił nam koszty podróży bo ponoć łajba padła albo za to że tylko my w czwórkę dotarliśmy na rejs :-)

Co do nęcenia to nie raz widziałem latem przy dobrej dwójce jak pół łódki wisiało na barierkach a na Litwie dmuchało 5-6 w skali i tylko jeden gość 1h przesiedział z głową w kolanach ale po 100 gramach dobrego domowego trunku łowił do końca.

i ostatnie to też nie wyobrażam sobie jak na 20m 250g pilk nie da rady - chyba fale musiały mieć z 5m albo masz plecionke 0,50 i siedem przywieszek .

Wybacz kolego jeśli cię uraziłem ale chyba trochę przejaskrawiłeś co nie co. Wracając do Litwy to tam przy 50m używałem 200-250g pilka ale zanim opadł na do to wyciągało mi 70-80m plecionki, fala miała 2m, na 24-ro metrowym Torasie raz widziałem buty kolegi na rufie a za chwile jego czapkę na głowie. Warunki pogodowe mają swoje prawa i wszystkiego idealnie nie przewidzisz do tego parcie wędkarzy i możliwość zarobienia albo nie.

Nikt nie jest idealny najlepszemu może coś nie wyjść, może miałeś akurat pecha co nie zmienia faktu że i tak większość uważa ich za czołówkę w Ustce a moim zdaniem to Pilker jest jeszcze lepszy od Anglera jeśli załoga się nie zmieniła od lutego



#775 Zybi12345

Zybi12345

    Wędkarz

  • Members
  • 45 postów

Napisano 15 wrzesień 2018 - 10:45

Kolego Kangur tak jadę się zrelaksować odpocząć wypić piwko tak jak większość wędkarzy.Do tego poznać takich samych zapaleńców i miło spędzić czas. Co do ryb to nie miałem na tej jednostce mniej niż 30 sztuk i to w czasie gdy podobno z rybą było kiepsko, a średnio 50-60 sztuk.Ty kolego wyglądasz na takiego co jak 100 sztuk nie ma to wk..y!Dodam że byłem na wielu jednostkach i mam porównanie.Kasa z góry to teraz standard na większości jednostek i powiem szczerze że się nie dziwię .Zadam pytanie jak wsiadasz do autobusu to bilet kupujesz przed jazdą czy po?Jak idziesz zwiedzać muzeum czy do kina to bilet kupujesz przed wejściem czy po wyjściu ?Trochę logiki :)Pozdrawiam i życzę udanych łowów i flauty na morzu :)

#776 cezol

cezol

    Weteran

  • Members
  • 150 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:olsztyn
  • Zainteresowania:Małe ryby wypuszczam,wieksze do sloika po musztardzie

Napisano 15 wrzesień 2018 - 13:45

 

Oczywiście, że chodzi o Sea Angler, która na początku podszywała się pod inną jednostkę. 

Panowie, a może wybierzecie się w miesiącach bardziej wymagających dla armatora i szypra. Chyba, że wolicie się zrelaksować i odpocząć jak napisał kol. Zybi12345 oraz ciepłe piwo i kapcie :mrgreen:

Wtedy zobaczycie co tak naprawdę potrafi szyper czy też armator. 

Stety czy też niestety wybraliśmy się na tą jednostkę w tych miesiącach i może dlatego są moje i moich kolegów spostrzeżenia. 

Byłem dwa razy, gdyż pierwszy raz uznałem za wypadek przy pracy, ale dwa razy to samo to raczej już nie przypadek. 

Dlatego na tej jednostce my się już nie pojawimy. 

Panowie a jak jest aktualnie, nadal kasa z góry???  Jeśli nie to może się pojawię i napiszę obiektywną opinie. Jeśli tak to macie odpowiedź. 

 

 

 

kuter gdzie 20 chlopa  to jak autokar na wczasach nie masz wplywu gdzie srasz, pijesz kawke,mozna innaczej.pozdr.c



#777 matek1

matek1

    Weteran

  • Members
  • 181 postów

Napisano 15 wrzesień 2018 - 14:07

Kolego Kangur tak jadę się zrelaksować odpocząć wypić piwko tak jak większość wędkarzy.Do tego poznać takich samych zapaleńców i miło spędzić czas. Co do ryb to nie miałem na tej jednostce mniej niż 30 sztuk i to w czasie gdy podobno z rybą było kiepsko, a średnio 50-60 sztuk.Ty kolego wyglądasz na takiego co jak 100 sztuk nie ma to wk..y!Dodam że byłem na wielu jednostkach i mam porównanie.Kasa z góry to teraz standard na większości jednostek i powiem szczerze że się nie dziwię .Zadam pytanie jak wsiadasz do autobusu to bilet kupujesz przed jazdą czy po?Jak idziesz zwiedzać muzeum czy do kina to bilet kupujesz przed wejściem czy po wyjściu ?Trochę logiki :)Pozdrawiam i życzę udanych łowów i flauty na morzu :smile:

Z całym szacunkiem, ale w Ustce pływałem na Angelinie, Amelii Bis , Cemirze i zawsze kasa po rejsie. Tak samo w Łebie czy Władku. Raz tylko zebrali kasę z góry na Bursztynie we Władku i to faktycznie był rejs wycieczkowy.



#778 Urwis1409

Urwis1409

    Wędkarz

  • Members
  • 79 postów

Napisano 15 wrzesień 2018 - 14:28

Z całym szacunkiem, ale w Ustce pływałem na Angelinie, Amelii Bis , Cemirze i zawsze kasa po rejsie. Tak samo w Łebie czy Władku. Raz tylko zebrali kasę z góry na Bursztynie we Władku i to faktycznie był rejs wycieczkowy.

Oj tam a ile jest Łajb co bierze kase po i to po rejsie wycieczkowym, jakie to ma znaczenie jest cena za usługę i trzeba zapłacić przed czy po dla mnie bez znaczenia



#779 OLO10

OLO10

    Weteran

  • Members
  • 350 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawiak

Napisano 16 wrzesień 2018 - 07:09

 Z czołowych jednostek to ma tylko chyba czoło :roll:  :roll:  :roll:

 

 

Poprzedni termin przepadł?

Witam. Piątkowy rejs wypalił. Miał być Sea Angler   jednak po małej korekcie ze strony armatora, telefonicznej rozmowie  i mojej zgodzie ląduje na Pilkerze. Wypłynięcie 3.50  /załapałem się jako pierwszy więc narożna rufa, powrót do portu 19.00. Głebokości od 25 do 35m , brania w połowie pilker  /od początku do końca  czerwony Tobiasz  125gr, przywieszka twister czarno-czerwony/ nic nie zmieniałem przez cały rejs. Pierwszy przelot 3,5godziny , 2 napłynięcia puste , zmiana łowiska i zaczynają wchodzić ryby. 4 branie u mnie i po małych przygodach ląduje na pokładzie 3,8kg :razz: . Jak się okazało jedyny taki na całym kutrze do końca rejsu. Do 15 dłubanina z każdego napływu coś wchodziło, sporo dubletów jak był nowy napływ, sporo diabłów i trochę niewymiarków też było. Skład na kutrze łowiących 10 z tego tak naprawdę łowiło 5 w porywach 6. 2 chorowało od wyjścia z portu do powrotu 2 z promilami ale na szczęście przez prawie cały rejs zalegało pod pokładem i nie przeszkadzali w łowieniu . Na obiad flaczki. Ogólnie rejs mocno udany. Tego dnia wyszły też Amelie / chyba 2/ Sea Angler, Angel, Hunter i motorówki. Co do wyników to nie wiem czy wypada pisać bo niedawno w czasie dyskusji na forum zostałem przez jedną panią armator z Władysławowa vel Mario  nazwany największym mięsiarzem na wybrzeżu, jestem spalony i podobno wszystkie kutry miały być dla mnie zamknięte. Na szczęście chyba nie wszędzie dotarły te wieści :mrgreen: bo jednak udało mi się wbić. Napiszę więc tak " była dobra, bardzo dobra :razz:  jesienna promocja" i to nie tylko na Pilkerze na innych też fajnie połapali. Co do kutra byłem pierwszy raz, ale jak na ten pierwszy raz się nie zawiodłem.


Użytkownik OLO10 edytował ten post 17 wrzesień 2018 - 14:47


#780 Piotr86022

Piotr86022

    Weteran

  • Members
  • 225 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano 16 październik 2018 - 14:57

Piszę z tygodniowym opóźnieniem, ale trochę aktualnych wiadomości pewnie się przyda, choćby dlatego że tu taka cisza. Umówiony byłem na niedzielę 7 października na Sea Angler. Armator przełożył to na poniedziałek co po chwili odwołał przekładając na wtorek. Gdybym nie chciał czekać do wtorku na Sea Angler lub Pilker to na poniedziałek zaproponował Huntera. Postanowiłem jednak poczekać tym bardziej że w Ustce miałem zamiar być do środy. Okazało się, że i wtorek dla Sea Angler również nie jest wyjściowy. Zaproponował większą jednostkę, która miała sobie lepiej poradzić z falami. Padło na Amelia max. Pełen szacun za kontakt armatora  Sea Angler ze mną czyli klientem. Cały czas proponował coś w zastępstwie. Wtorek 9 październik wypływamy o 3,30 na rejs 15 godzinny. W Ustce wyglądało, że morze jest spokojne, ale po 4 godzinach płynięcia na łowisko już tak różowo nie było. Dość mocno bujało tak że kilku zaczęło robić pokłony Neptunowi. Szukania ryby nie było ponieważ szyper pozostał do końca w tym samym miejscu robiąc tylko nawroty raz na lewą raz na prawą burtę. Tak staliśmy na bezrybiu do godz 14,30. Ryby to raczej nikt nie złowił bo jak tu nazwać szczeniaki ledwo wymiarowe a najczęściej poniżej wymiaru. Tych przedszkolaków padło od kilku do kilkunastu na osobę. No może na rufie ktoś miał pewnie ok 20. Widząc co łowimy szyper nie podjął próby poszukania czegoś innego. Dla mnie to szkoda było tych 4 godzin płynięcia w jedną stronę i drugie tyle na powrót. Nie wiem, ale być może bliżej lub w innym kierunku byłoby gorzej lub tak samo. Wielka niewiadoma. Na koniec dowiedzieliśmy się, że to już czwarty z kolei rejs tak nieudany. Koszt 220 zł warunki jak dla mnie super. Powrót do Ustki godz 18,30.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych