Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wyprawy Na Dorsza Z Ustki 2014/2015


505 odpowiedzi w tym temacie

#461 matek1

matek1

    Weteran

  • Members
  • 147 postów

Napisano 24 maj 2017 - 20:44

Koledzy, co możecie powiedzieć o motorówce CEMIR? Nie mogę nic znaleźć o tej łodzi

#462 Szczypa

Szczypa

    Weteran

  • Members
  • 329 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie

Napisano 24 maj 2017 - 20:57

Byłem, łowiłem, chłopaki sumiennie podchodzą do sprawy, 12h w morzu, kawka, zupa, bez lipy :mrgreen:



#463 matek1

matek1

    Weteran

  • Members
  • 147 postów

Napisano 24 maj 2017 - 20:58

To dobrze, w sobotę pierwszy raz będę ją testował. Zobaczymy. Dzięki Szczypa

#464 Papcio

Papcio

    Weteran

  • Members
  • 181 postów

Napisano 24 maj 2017 - 21:07

Byłem, łowiłem, chłopaki sumiennie podchodzą do sprawy, 12h w morzu, kawka, zupa, bez lipy :mrgreen:

OK,

12h w morzu, kawa, zupa bez lipy  :mrgreen:,

a jak reszta  :mrgreen: 

też mam chęć się do nich wybrać. 

 

To dobrze, w sobotę pierwszy raz będę ją testował. Zobaczymy. Dzięki Szczypa

opisz swoje spostrzeżenia odnośnie tej jednostki 



#465 Pablo1970

Pablo1970

    Wędkarz

  • Members
  • 78 postów

Napisano 30 maj 2017 - 20:13

27 maja. Amelia Max. Pogoda piękna. brak dryfu, opaliłem :oops: . Bardzo dużo zaczepów. Mase ołowiu zostało na dnie. Wyniki na dziobie od 3 do 17. Jak na rufie , nie wiem nie szwendałem się. Myślę ze podobnie.  Nie po raz pierwszy byłem na tym kutrze. Zawsze byłem na rufie, tym razem wybrałem dziób, Pierwszy raz się tak męczyłem. Często, bardzo często, aż za często moja strona była napływająca, i pod kutrem nie mogłem łowić bo przeszkadzała mi sztanga, belka stalowa, poręcz. Złapałem 17 ale zmęczyło mnie to łowienie jakbym na Władku triplety ciągnął. Więżę że się szyper starał. Ja jestem zadowolony. I chętnie tam wrócę, Jeszcze jedno. Zauważyłem przy splątaniach, całkowity brak pomocy ze strony obsługi kutra. Wiem każdy chce dorobić! Ale? I ciekawe żale o osenkę. Była potrzebna na dziobie, prośba o dostarczenie owego ustrojstwa spełzła na niczym trzeba było iść samemu, co tam rybka w wodzie poczeka! No wiem, mechanik z kuchtą ( zupka z Dorsza była The Best) też ciąngneli. Potem osenka została u  nas, do momentu, aż była potrzebna mechanikowi! I z wielką dorszową zazębioną paszczą przyleciał po osenką. Oberwało się nam! No cóż  kuter nie nasz. Super. Do następnego razu. Myślę że nikogo nie obraziłem. Następnym razem przyjedziemy z własną Osenką i może Dorszami.


Użytkownik Pablo1970 edytował ten post 30 maj 2017 - 20:14


#466 manolo

manolo

    Wędkarz

  • Members
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie

Napisano 30 maj 2017 - 20:45

27 maja. Amelia Max. Pogoda piękna. brak dryfu, opaliłem :oops: . Bardzo dużo zaczepów. Mase ołowiu zostało na dnie. Wyniki na dziobie od 3 do 17. Jak na rufie , nie wiem nie szwendałem się. Myślę ze podobnie.  Nie po raz pierwszy byłem na tym kutrze. Zawsze byłem na rufie, tym razem wybrałem dziób, Pierwszy raz się tak męczyłem. Często, bardzo często, aż za często moja strona była napływająca, i pod kutrem nie mogłem łowić bo przeszkadzała mi sztanga, belka stalowa, poręcz. Złapałem 17 ale zmęczyło mnie to łowienie jakbym na Władku triplety ciągnął. Więżę że się szyper starał. Ja jestem zadowolony. I chętnie tam wrócę, Jeszcze jedno. Zauważyłem przy splątaniach, całkowity brak pomocy ze strony obsługi kutra. Wiem każdy chce dorobić! Ale? I ciekawe żale o osenkę. Była potrzebna na dziobie, prośba o dostarczenie owego ustrojstwa spełzła na niczym trzeba było iść samemu, co tam rybka w wodzie poczeka! No wiem, mechanik z kuchtą ( zupka z Dorsza była The Best) też ciąngneli. Potem osenka została u  nas, do momentu, aż była potrzebna mechanikowi! I z wielką dorszową zazębioną paszczą przyleciał po osenką. Oberwało się nam! No cóż  kuter nie nasz. Super. Do następnego razu. Myślę że nikogo nie obraziłem. Następnym razem przyjedziemy z własną Osenką i może Dorszami.

 

 

Mam podobne doswiadczenie z tą jednostką 

Obsługa zajęła 2 miejsca na rufie dzień wczesniej

A potem wielka afera że ktos im wędki wyjął 



#467 Mirol

Mirol

    Wędkarz

  • Members
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kcynia

Napisano 30 maj 2017 - 22:06

Dlatego Amelia Bis ma o niebo lepsze notowania wśród nas wędkarzy. My teraz płyniemy na jesień uzbierało się nas z cały autobusik tyłu chętnych. Ale znając życie to pojedziemy osobówką we czterech.

#468 dorsz82

dorsz82

    Weteran

  • Members
  • 201 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisano 31 maj 2017 - 08:47

27 maja. Amelia Max. Pogoda piękna. brak dryfu, opaliłem :oops: . Bardzo dużo zaczepów. Mase ołowiu zostało na dnie. Wyniki na dziobie od 3 do 17. Jak na rufie , nie wiem nie szwendałem się. Myślę ze podobnie. Nie po raz pierwszy byłem na tym kutrze. Zawsze byłem na rufie, tym razem wybrałem dziób, Pierwszy raz się tak męczyłem. Często, bardzo często, aż za często moja strona była napływająca, i pod kutrem nie mogłem łowić bo przeszkadzała mi sztanga, belka stalowa, poręcz. Złapałem 17 ale zmęczyło mnie to łowienie jakbym na Władku triplety ciągnął. Więżę że się szyper starał. Ja jestem zadowolony. I chętnie tam wrócę, Jeszcze jedno. Zauważyłem przy splątaniach, całkowity brak pomocy ze strony obsługi kutra. Wiem każdy chce dorobić! Ale? I ciekawe żale o osenkę. Była potrzebna na dziobie, prośba o dostarczenie owego ustrojstwa spełzła na niczym trzeba było iść samemu, co tam rybka w wodzie poczeka! No wiem, mechanik z kuchtą ( zupka z Dorsza była The Best) też ciąngneli. Potem osenka została u nas, do momentu, aż była potrzebna mechanikowi! I z wielką dorszową zazębioną paszczą przyleciał po osenką. Oberwało się nam! No cóż kuter nie nasz. Super. Do następnego razu. Myślę że nikogo nie obraziłem. Następnym razem przyjedziemy z własną Osenką i może Dorszami.


Płaci im się za pomoc wedkarza a nie łowienie ryb to jakieś jaja są

#469 Pablo1970

Pablo1970

    Wędkarz

  • Members
  • 78 postów

Napisano 31 maj 2017 - 14:19

Mam podobne doswiadczenie z tą jednostką 

Obsługa zajęła 2 miejsca na rufie dzień wczesniej

A potem wielka afera że ktos im wędki wyjął 

tak trzeba by robić. Pozdrawiam



#470 manolo

manolo

    Wędkarz

  • Members
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubuskie

Napisano 12 czerwiec 2017 - 13:44

Witam , ma ktoś wieści z Ustki

Warto jeszcze się skusic na dorszowanie?



#471 caban13

caban13

    Wędkarz

  • Members
  • 48 postów

Napisano 12 czerwiec 2017 - 13:56

Szczegółów nie znam, ale w sobotę na Ameli Max było cieniutko. Znajomi mieli po kilka dorszy :cry:



#472 Urwis1409

Urwis1409

    Wędkarz

  • Members
  • 74 postów

Napisano 12 czerwiec 2017 - 22:40

Koledzy jak ktoś chętny to na piątek zwolniły się miejsca na Sea Angler -7 osób bo nasza ekipa się rozpadła przez problemy rodzinne i urlopowe w pracy, z info od szypra wiem że pływają bardzo długo i daleko na ławicy susza ale na głębokim trochę rybki jest



#473 marko 71

marko 71

    Wędkarz

  • Members
  • 10 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Będzin

Napisano 13 czerwiec 2017 - 15:50

Witam.Parę słów o rejsie 11,06 SEA ANGLER. Rejs 16 godzinny. Głębokość od 30 do 50 metrów. Pogoda bajka niestety ryba nie brała tak jak w ubiegłym miesiącu. Rano tragedia kilka sztuk, dopiero około 11 zaczęliśmy łowić.Najmniej 15 szt najwięcej 36 na kutrze.Dodam tylko że dzień wcześniej najwięcej 7 szt na tej jednostce.Jak dlamnie rejs udany. Szyper jak zawsze postarał się. Pozdrawiam

#474 Urwis1409

Urwis1409

    Wędkarz

  • Members
  • 74 postów

Napisano 12 sierpień 2017 - 09:43

Witam, straszna cisza w tym temacie bo 2 miesiące bez wpisu więc skrobnę co nie co. Odwiedziłem Ustkę wakacyjnie, niestety na dorsza nie udało mi się popłynąć ale że spragniony wieści to odwiedzałem port regularnie, pogadałem sporo z szyprami i właścicielami jednostek jak i wędkarzami. Generalnie z rybką cieniutko, od 0 do 20 rybek na rejsach po 16h, tylko parę jednostek jest w porcie, reszta jakieś remonty albo pływają z turystami (jak np. Sea Angler w Rowach do 10 września będzie). Ale co ciekawe to na główkach można było połowić nie śledzie a Makrele i to w sporych ilościach w wymiarze od 20cm do 35cm. Byłem dwa razy, raz 11szt a drugi 20szt ale ponoć kilka dni wcześniej dużo lepiej brały nawet po 50szt wyciągali (opowieści o 4 rano tutejszych wędkarzy). Frajda przednia bo jednia makrela 30cm to jazda jak z pełną choinką śledzia no i mięsko całkiem inne i trzy razy tyle co w 1 śledziu, dla mnie bajka tak świeża rybka na śniadanie z patelki :smile: Potem dowiedziałem się że armator Pilkera robi rejsy 4h na makrelki wzdłuż brzegu na co udało mi się załapać. Rybki nie dopisały bo na całej łajbie złowiono ze 4 śledzie i 1 makrele, zresztą rejs był bardziej turystyczny a dwa wcześniejsze dni wiało że nawet na główkach nic nie brało. Parę słów co do jednostki Pilker , w miarę przystępna choć te zielone siatki ogrodnicze kiepsko wyglądają są dość czepliwe i w połowie już zniszczone fakt że lepsze niż nic. Armator fajny miły ale specyficzny gość, obsługa moim odczuciem też bardzo w porządku, fajnie można było pogadać, pomagali rozplątywać zestawy bardzo przystępni, sam szyper również spoko gość (co gdzieś pisali na forum że buc w gumowcach wcale nie jest prawdą). Nie znam się na takich rejsach przy brzegu ale co mógłbym zarzucić to brak aktywności w szukaniu ryb bo łowiło około 10 osób, stawaliśmy na zapisie przy dnie nie wiadomo czego (choć śledź czy makrela powinna być w toni chyba że się mylę) i przez 30 min bez kontaktu z rybą machaliśmy wędami, 6 takich postoi i powrót do portu. Fakt że rejs był bardziej turystyczny ale bardziej by zachęcili klientów gdyby każdy choć po 2-3 rybki złowił co nie było by problemem gdy znaleźli jedno stadko a tak machaliśmy nad tubisami i szprotami bo parę sztuk po 5cm było na haku :smile: Ogólnie było fajnie, w klapeczkach spodenkach z wędką w ręce piwko na morzu wypite, teraz trzeba się na wrześniowe połowy dorszowe szykować


Użytkownik Urwis1409 edytował ten post 12 sierpień 2017 - 09:45


#475 Cips

Cips

    Początkujący

  • Members
  • 2 postów

Napisano 15 sierpień 2017 - 11:31

Witam

14.08 Sea Angel

Rejs 15h uwazam bardziej za wycieczkowy niz wedkarski. Wynik od 1 do 13 moich i Pana z przodu. Nie widzialem zeby ktos mial wiecej. Wielkosc tragedia ledwo co wymiar i doslownie pare moze z 3-4 wieksze sztuki na caly kuter. Moja 1.3kg i raczej wiekszej nie bylo. Naplyniecia przod-tyl wiec splatan tez bylo dosc sporo przy glebokosci ponad 70m na ktora dotarlismy ok poludnia po drodze co jakis czas postoj i za kazdym razem jak na pustyni. na glebokiej wodzie rowniez cisza. Ostatnia miejscowka niektorym dala chociaz kolacje bo slyszalem ze ktos wyciagnac z jednego naplywu 6 szt. (ja dwie moze bylo by wiecej ale piler polecial do wody i trzeba bylo wiazac) kolejne dwa naplywy niby na to samo miejsce jednak juz nic nie wskoczylo na poklad. 3 buczki i do portu. Co do zalogi niewiem czy to tradycja Ustki ze zaloga zajmuje sobie najlepsze miejsca ale dziub juz byl zajety od dnia poprzedniego. Do tego pomocnikowi chyba sie troche dwoilo w oczach bo widzial u nas pelne skrzynki :) chyba chodzilo mu o wode no ale coz.

Dodam ze podobno w piatek na innej jednostce polowili i to dosc sporo bo do niecalych 100 sztuk na rejscie 20h



#476 adam5

adam5

    Wędkarz

  • Members
  • 86 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wołomin

Napisano 16 sierpień 2017 - 08:53

Witam

14.08 Sea Angel

Rejs 15h uwazam bardziej za wycieczkowy niz wedkarski. Wynik od 1 do 13 moich i Pana z przodu. Nie widzialem zeby ktos mial wiecej. Wielkosc tragedia ledwo co wymiar i doslownie pare moze z 3-4 wieksze sztuki na caly kuter. Moja 1.3kg i raczej wiekszej nie bylo. Naplyniecia przod-tyl wiec splatan tez bylo dosc sporo przy glebokosci ponad 70m na ktora dotarlismy ok poludnia po drodze co jakis czas postoj i za kazdym razem jak na pustyni. na glebokiej wodzie rowniez cisza. Ostatnia miejscowka niektorym dala chociaz kolacje bo slyszalem ze ktos wyciagnac z jednego naplywu 6 szt. (ja dwie moze bylo by wiecej ale piler polecial do wody i trzeba bylo wiazac) kolejne dwa naplywy niby na to samo miejsce jednak juz nic nie wskoczylo na poklad. 3 buczki i do portu. Co do zalogi niewiem czy to tradycja Ustki ze zaloga zajmuje sobie najlepsze miejsca ale dziub juz byl zajety od dnia poprzedniego. Do tego pomocnikowi chyba sie troche dwoilo w oczach bo widzial u nas pelne skrzynki :smile: chyba chodzilo mu o wode no ale coz.

Dodam ze podobno w piatek na innej jednostce polowili i to dosc sporo bo do niecalych 100 sztuk na rejscie 20h

Witam,

 

Byłem na tym samym rejsie ( miały być Władek ale szyper z motorówki stwierdził ze nic nie będzie pływało w poniedziałek  bo fale będą po 1,5 metra :sad: - wystawił nas i tyle)  Rzutem na taśmę poszukiwania i padło na Sea Angel. Kontrolki mi się  zaświeciły jak trzeba było płacić zaliczkę przed rejsem i  na wejściu całą kasę, ale cóż żądni dorszy i wrażeń zapisaliśmy się na ten rejs. Wcześniej słyszałem kilka dość dobrych opinii o tym kutrze.Wyniki 1-13 i dużo wycieczkowego pływania. Wędkowanie od 20 do 72 m . Co do załogi to pomagali rozplątywać w chwilach kiedy nie łowili. Flaczki które zaserwowali na 15 godzinnym rejsie wołają o pomstę do  nieba - flaczki z biedronki to przy nich super danie. Odnośnie opisu kolegi powyżej to największą rybę złapał kolega na dziobie - takie ładne 2,5 kg. W skali 1-10 rejs oceniam na 3.


Użytkownik adam5 edytował ten post 16 sierpień 2017 - 11:27


#477 dorsz82

dorsz82

    Weteran

  • Members
  • 201 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisano 22 sierpień 2017 - 05:57

Jakieś wieści z Ustki jak z dorszem
Może trzeba by odkurzyć już sprzęt

#478 Urwis1409

Urwis1409

    Wędkarz

  • Members
  • 74 postów

Napisano 22 sierpień 2017 - 07:29

Jakieś wieści z Ustki jak z dorszem
Może trzeba by odkurzyć już sprzęt

 

w Ustce jeszcze kolego nie pora, na ławicy susza a dookoła cieniutko, w Łebie już powoli rybka się zbliża do brzegu bo jest po tarle, była na 65-70m teraz już na 55m choć to i tak jeszcze kawał drogi nieosiągalny dla wielu tamtejszych kutrów ;-) no i niestety dorszyk chudziutki samice to sama skóra i kręgosłup że szkoda nóż na fileta tępić



#479 dorsz82

dorsz82

    Weteran

  • Members
  • 201 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisano 23 sierpień 2017 - 08:37

Dzięki kolego za odpowiedź

#480 dorsz82

dorsz82

    Weteran

  • Members
  • 201 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisano 05 wrzesień 2017 - 14:39

Koledzy jak tam w Ustce



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych