Skocz do zawartości


Zdjęcie

Browning Black Magic Burner 630


3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gregor002

Gregor002

    Początkujący

  • Members
  • 1 postów

Napisano 08 styczeń 2014 - 18:43

Witam!
Pierwszy raz spotykam się z tą firmą powiem szczerze icon_smile.gif Nie mam pojęcia czy jakościowo i wytrzymałościowo jest dobra, ale biorąc ten kołowrotek do ręki w sklepie po prostu odjeło mi mowę icon_smile.gif Proszę doradźcie czy warto go kupić, jeśli ktoś ma tej firmy kołowrotek proszę o opinie jak się spisują.
Szukałem raczej czegoś do 200zł ale jeśli faktycznie jest dobry, to dołożę te 100zł icon_smile.gif

#2 esox2b

esox2b

    Szajbus

  • Members
  • 1529 postów
  • Lokalizacja:----------

Napisano 12 styczeń 2014 - 20:09

CYTAT(Gregor002 @ śro, 08 sty 2014 - 20:43) Wyświetl post
Witam!
Pierwszy raz spotykam się z tą firmą ...


Witaj !
Firma od lat produkuje broń jak i sprzęt wędkarski, choć u nas może faktycznie nieco mniej znany.
Mam od czterech lat kołowrotek tej firmy (BM840FD/M) i przez ten czas mnie nie zawiódł, ale mam też odczucie, że do ceny doliczona jest dopłata za markę.
Twojego kołowrotka nie znam.


#3 Esoxman

Esoxman

    Wędkarz

  • Members
  • 10 postów

Napisano 19 styczeń 2015 - 23:24

To ja napisze coś więcej o Browningach. Otóż na stanie mam 5 wędzisk i 6 młynków tej marki. Zacząłem jakoś w 2001 roku od zakupu odległościówki Aggressor Match 4,5m z kołowrotkiem Syntec STR730M. Wędka absolutnie genialna, pełna wklejanka, służy mi do dzisiaj - jest w stanie wręcz w sklepowym choć eksploatowana jest w sezonie letnim bardzo intensywnie. Kołowrotek podobnie: rewelacyjna praca, dobry nawój żyłki... Zestaw to 0,16 żyłka gł., przypony 0,09-0,12, waggler 8g. Kołowrotek smaruję co 2 sezony i chodzi praktycznie jak nowy. W 2004 uzupełniłem stan o Browninga Syntec Access Match II Special Waggler 3,9m, Syntec Force Feeder 3,9 i kołowrotki Syntec STX 630, Syntec STX 730. Chwilę później do matchówki 3,9 zakupiłem nieco lżejszy kołowrotek Browning Black Magic 830FD/M. Na Aggressora przełożyłem STXa 630 który, tak się złożyło, nawój żyłki ma wprost perfekcyjny i najładniej pracuje. Jakieś 5 lat temu doszedl Syntec Power Match 4,2m i Xitan HM830. Xitan nie zachwycił mnie jak starsze Syntec-ki ale ogólnie bardzo przyzwoity i mocny kołowrotek. Wyczytałem, że należy go przesmarować żeby poprawić pracę. Nie był mocno eksploatowany więc dopiero w tym roku go przesmaruję. Muszę też napisać o młynku który nie przypadl mi bardzo do gustu - Browning Carboxy Ultra Speed 830M. Od nowości miał "głośne" łożysko rolki prowadzącej żyłkę. Założyłem go do Aggressora ale jest za lekki (wcale nie jest jest wada - starszy Syntec sprawiał, że wędzisko wydawało się lepiej wyważone). W następnym roku Browning zmienił też wygląd rolki bo Daiwa zaczęła rościć sobie prawa patentowe do konstrukcji rolki prowadzącej żyłkę z mojego Carboxy. Carboxy do szafy. Posiadam jeszcze wędzisko Browning Syntec ProCanal 9,5m - choć to wędzisko nasadowe to używam go do zabawy pełnym zestawem. Reasumując: Browning robi naprawdę dobry sprzęt. Zaznaczyć jednak muszę, że te starsze kołowrotki praktycznie prócz Shimano nie miały konkurencji, to teraz oprócz topowych produktów sygnowanych nazwiskiem Bob Nudd, niczym szczególnym się nie wyróżniają... Kołowrotki Syntec starszej serii są absolutnie niezniszczalne - po przesmarowaniu raz na 2 sezony pracują jak nowe. Zaro luzów. Jedyne ślady zużycia STX 630 i STR 730 pojawiły się na uchwycie gumowanej korbki. STX 730 akurat ma uchwyt z drewna różanego. Na ten sezon chcę się zaopatrzeć w właśnie Black Magic Burner 630 i jakiegoś feedera 4,2m (Browning oczywiście) i Xitan Master Match 940 FD do Aggressora. Liczę, że będą tak genialne jak te starsze kołowrotki i wędziska które już mam.

Załączone miniatury

  • Browning_Aggressor_Match___Browning_Syntec_STX_630_1.jpg
  • Browning_Aggressor_Match___Browning_Syntec_STX_630_2.jpg
  • Browning_Aggressor_Match___Browning_Syntec_STX_630_3.jpg


#4 kiwi

kiwi

    Początkujący

  • Members
  • 9 postów

Napisano 01 maj 2015 - 09:02

Mam ten kołowrotek przez 1 sezon. Dwa razy już był w serwisie. Pierwsza naprawa - wymiana czegoś gdyż kołowrotek źle nawijał żyłkę co prowadziło do plątania, druga naprawa - wymiana uszkodzonego łożyska (kołowrotek przestał się kręcić). Poza tym fajny młynek ...



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych