Skocz do zawartości


Zdjęcie

Na Co Złowic Karpia?


13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Rapek

Rapek

    Wędkarz

  • Members
  • 10 postów

Napisano 03 maj 2013 - 13:11

Witam mam pytanie na co najlepiej złowic karpia w stawie 30x20m glebokosc okolo 3 m dno nie jest zamulone poniewaz na jesieni ubieglego roku staw bym poglebiany a na wiosne byl zarybiony okolo 120 sztukami narybku karpia. W stawie jest od groma malych karasi.

#2 BART22

BART22

    Weteran

  • Members
  • 137 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:POMORZE
  • Zainteresowania:Wędkarstwo oczywiście :)

Napisano 03 maj 2013 - 13:18

Spróbuj na kukurydzę lub gotowany ziemniak

#3 Rapek

Rapek

    Wędkarz

  • Members
  • 10 postów

Napisano 03 maj 2013 - 13:27

CYTAT(BART22 @ pią, 03 maj 2013 - 16:18) Wyświetl post
Spróbuj na kukurydzę lub gotowany ziemniak

ale na splawik czy na grunt?


#4 ryba137

ryba137

    Wędkarz

  • Members
  • 39 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 03 maj 2013 - 16:28

Grunt lub na spławik ale też z gruntu.

#5 wiselka

wiselka

    Weteran

  • Members
  • 791 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ostrowiec św.

Napisano 03 maj 2013 - 17:02

nie jest ważne na co go złowisz bo możesz na wszystko. Po pierwsze musisz znaleść naturalne żerowisko a w tak małym stawie zajmie ci to max godzinę. Załóż na żyłkę sam ciężarek taki 30-40 gram będzie najlepszy i postukaj po dnie i tam gdzie znajdziesz najtwardsze miejsce tam musisz łowić. Najlepiej jakbyś przyzwyczaił karpie do jakiegoś pokarmu. Może być kukurydza. przez kilka dni rzucaj kuku w wybrane miejsce, później zrób dzień przerwy i w kolejny dzień zacznij łowić. Ja polecam zestaw typowo karpiowy czyli samozacinający z przyponem maź 10cm z miękkiej plecionki. Pozdro.

#6 esox2b

esox2b

    Szajbus

  • Members
  • 1529 postów
  • Lokalizacja:----------

Napisano 04 maj 2013 - 09:54

Zanim na tym swoim "jeziorku" zaczniesz urządzać zasiadki ze specjalistycznymi metodami w łowieniu karpi, to może poczekaj aż on trochę podrośnie. Puki co możesz bawić się w łowienie tych karasi na spławik, a jeśli co jakiś czas weźmie Ci karpik to będziesz miał niezłą frajdę.

P.S. Kolego karpiarzu! Jeżeli w tamtym roku wpuszczony był narybek to w tym roku mamy kroczka... a łowienie go to chyba nie to samo co szukanie okazu. Samozacinający zestaw przy stu dwudziestu kroczkach na 600m2 ? icon_eek.gif

#7 A95

A95

    Weteran

  • Members
  • 112 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Radom

Napisano 04 maj 2013 - 10:15

tak jak koledzy pisali znajdz żerowisko podnęc kukurydza ziemniakiem z tydzień a potem spróboj na kukurydze na spławik lub grunt tyle ze tak jak pisali jeżeli zarybek był wpuszczany rok temu to szkoda kaleczyć rybki poczekaj az podrośnie icon_wink.gif

#8 Zbynek

Zbynek

    Szajbus

  • Members
  • 1129 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz

Napisano 04 maj 2013 - 10:48

Chłopaki o czym wy piszecie, sondowanie dna , szukanie żerowiska, zestawy karpiowe samozacinające, nie róbmy przerostu formy nad treścią. Niech sypnie dwie kulki zanęty obojętnie gdzie, założy na hak robaka czerwonego/białego, kuku lub kanapkę i jak żerują to połowi czy to karpie czy karasie. Choć tych drugich nie trzeba niczym nęcić.

Użytkownik Zbynek edytował ten post 04 maj 2013 - 10:49


#9 BART22

BART22

    Weteran

  • Members
  • 137 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:POMORZE
  • Zainteresowania:Wędkarstwo oczywiście :)

Napisano 04 maj 2013 - 10:58

CYTAT(Zbynek @ sob, 04 maj 2013 - 11:48) Wyświetl post
Chłopaki o czym wy piszecie, sondowanie dna , szukanie żerowiska, zestawy karpiowe samozacinające, nie róbmy przerostu formy nad treścią. Niech sypnie dwie kulki zanęty obojętnie gdzie, założy na hak robaka czerwonego/białego, kuku lub kanapkę i jak żerują to połowi czy to karpie czy karasie. Choć tych drugich nie trzeba niczym nęcić.



Dokładnie staw nie jest duży więc nie ma co tutaj kombinować icon_biggrin.gif mój znajomy ma sporej wielkości staw ponad 2 hektary wystarczy że rzucisz kilka garści kukurydzy i po 30 min masz ładnego karpia ( 4-8 kg) dla mnie to już sporo bo karpiarzem nie jestem icon_wink.gif


#10 wiselka

wiselka

    Weteran

  • Members
  • 791 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ostrowiec św.

Napisano 05 maj 2013 - 08:16

No co do tego narybku to nie doczytałem właśnie tego słowa icon_biggrin.gif Oczywiście że w tym roku nie ma sensu stosować profesjonalnych zestawów. Koledzy piszecie zanęta i sobie na spławiczek połap a to nie jest wcale takie proste. Znam dwa podobne przypadki. Pierwszy staw tej samej wielkości małego karpia masa karasia też i przez kilkanaście wypadów nad stawik same karasie na haku karpia zero. Drugi przypadek staw mniejszy o połowę karp już troszkę większy powiedzmy w granicach 1-3 kg i za żadne skarby nie chce brać. Oczywiście nie ja łowiłem na tych stawach tylko znajomi i właśnie ich niepowodzenie może być spowodowane brakiem podstawowej wiedzy która nawet na małych zbiornikach się przydaje.

#11 ds-fan

ds-fan

    Weteran

  • Members
  • 546 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wilkowice

Napisano 03 maj 2014 - 11:06

CYTAT(Zbynek @ sob, 04 maj 2013 - 11:48) Wyświetl post
Chłopaki o czym wy piszecie, sondowanie dna , szukanie żerowiska, zestawy karpiowe samozacinające, nie róbmy przerostu formy nad treścią. Niech sypnie dwie kulki zanęty obojętnie gdzie, założy na hak robaka czerwonego/białego, kuku lub kanapkę i jak żerują to połowi czy to karpie czy karasie. Choć tych drugich nie trzeba niczym nęcić.




30 kwietnia byłem na rybach właśnie na takim "stawiku"( no może ciutke większym ok 7 H)
Ja i znajomy łowiliśmy właśnie w miejscu naturalnego żerowiska i powiem ci (nie żebym się chwalił) że zrobiliśmy istny "pogrom" na stawiku.
Odpowiednio dobrana zanęta,przynęta oraz miejsce zaowocowało w sumie ponad 30-toma karpiami (2 wędkarzy-4 wędki) co prawda żadne okazy bo największy miał ,może z 6kg ale połowiliśmy pięknie.

20 metrów dalej na sąsiednich stanowiskach wędkarza złowili po 2-3 karpie.


Więc kolego nie wmawiaj że miejsce ,zanęta i przynęta nie mają żadnego znaczenia.
Fakt nie muszą to być samozacinające zestawy ,znajomy łowił na przelotowe "sprężyny"


Wszędzie nawet i na małej wodzie potrzebna jest odpowiednia taktyka ,zanęta,przynęta
Nawet małe ryby trzeba "podejść" przechytrzyć , one też mają instynkt.

Jak to mówią "Jak sie nie przyłożysz to się nawet nie wy***rasz"
\
Ps;kurydza i pellet halibutowy 12mm robią robote

Użytkownik ds-fan edytował ten post 03 maj 2014 - 11:08


#12 julijka

julijka

    Początkujący

  • Members
  • 2 postów

Napisano 31 styczeń 2015 - 12:31

Mój mąż stosuje przynęty wymienione tutaj - http://forum.wedkuje...ia,38986,0.html. Jak narazie z powodzeniem. Czasem warto posłuchać doświadczonych wędkarzy. My z mężem dopiero zaczynamy przygodę z wędkarstwem.

#13 wiesiek

wiesiek

    Szajbus

  • Members
  • 1622 postów

Napisano 07 luty 2015 - 12:55

Cześć Julijka , gdzie wędkujesz?

#14 masqo

masqo

    Weteran

  • Members
  • 270 postów

Napisano 16 czerwiec 2015 - 18:37

CYTAT(ds-fan @ sob, 03 maj 2014 - 14:06) Wyświetl post
30 kwietnia byłem na rybach właśnie na takim "stawiku"( no może ciutke większym ok 7 H)
Ja i znajomy łowiliśmy właśnie w miejscu naturalnego żerowiska i powiem ci (nie żebym się chwalił) że zrobiliśmy istny "pogrom" na stawiku.
Odpowiednio dobrana zanęta,przynęta oraz miejsce zaowocowało w sumie ponad 30-toma karpiami (2 wędkarzy-4 wędki) co prawda żadne okazy bo największy miał ,może z 6kg ale połowiliśmy pięknie.

20 metrów dalej na sąsiednich stanowiskach wędkarza złowili po 2-3 karpie.
Więc kolego nie wmawiaj że miejsce ,zanęta i przynęta nie mają żadnego znaczenia.
Fakt nie muszą to być samozacinające zestawy ,znajomy łowił na przelotowe "sprężyny"
Wszędzie nawet i na małej wodzie potrzebna jest odpowiednia taktyka ,zanęta,przynęta
Nawet małe ryby trzeba "podejść" przechytrzyć , one też mają instynkt.

Jak to mówią "Jak sie nie przyłożysz to się nawet nie wy***rasz"
\
Ps;kurydza i pellet halibutowy 12mm robią robote


Nie odbieraj tego jako czepianie się... Ale 7 hektarów to "trochę" więcej niż 6 arów. Bo np Karpik w Graboszycach ma 7 ha podobnie Gajdowe a Pstrążna 5 hektarów. Tylko życzę powodzenia każdemy kto bez łódki na Pstrążnej chce łowić pod drugim brzegiem na stanowiskach 1-5. I nie piszcie że używa się wtedy Spoda i spomba (bo jak masz jednorazowo do rzucenia rakietą na odległość 100-110 metrów ok 4 kg (ziarna +pellet+kulki) to sprawa nie wygląda tak prosto (a nęcić trzeba 2 razy dziennie)
Lekko popadacie w przesadę z tym "szukaniem" karpia na wodzie wielkości połowy basenu olimpijskiego. Moja rada - puszka kukurydzy konserwowej sypana codziennie przez tydzień pod jednym brzegiem (jakies 2-3 metry od brzegu) Po tygodniu "zasiadka" icon_mrgreen.gif . Zanęta któraś płóciowa czarna do tego pinka 0,25 l na kg zanęty i 1/2 puszki kukurydzy. Jedna wędka -raczej spławik. Przypon 0,12-0,14 mm o długości 30-40 cm hak 8-10 czarny spławik 3-5 gr (odległość za mała na feedera, przy zacinaniu można koszyczkiem dostać w głowę icon_mrgreen.gif) I połów z drugiego brzegu, zestaw lekko przegruntowany. Wczasie połowu przebywać tam w takiej ciszy żeby słyszeć jak trawa rośnie icon_mrgreen.gif . Sukces zrobi się sam. Panowie to nie angielski film marketingowy w ktorym "polowanie" odbywa sie wręcz w odosobnionych wysublimowanych warunkach. Tylko łowienie na stawiku gdzie ryba nie zna zagrożeń w postaci wędkarza. A nie woda na ktorej od 30 lat wszyscy łowią te same same ryby.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych