Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kołowrotek Enigma Fd 530i


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Fat

Fat

    Wędkarz

  • Members
  • 24 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dalsze ok. Sandomierza

Napisano 09 luty 2013 - 17:38

1. Pełna nazwa sprzętu
Enigma FD 530i

2. Zdjęcie ogólne


3. Specyfikacja techniczna
Waga 3190 gramów.
Przełożenie 1:5,0.
Pojemność szpuli 0,235 mm – 235 m, 0,285 mm – 160 m.

Korpus i rotor zostały wykonane z wysokoudarowego tworzywa kompozytowego.
Duraluminiowa, trzyczęściowa szpula „V” z krawędzią spływu pokrytą azotkiem tytanu.
Szpula zapasowa identyczna ze szpulą główną.
Główna przekładnia klasy HEG, frezowana w mosiądzu i superduralu.
Model posiada 4 japońskie łożyska kulkowe + łożysko oporowe.
Korbka wycinana mechanicznie z pręta duralowego.
Rurkowy kabłąk o supertwardej powierzchni.
Tytanowa rolka kabłąka, zabezpieczająca przed skręcaniem żyłki.
Multitarczowy, hermetyzowany hamulec przedni w szpuli.
Charakterystyczne pełne, dynamiczne wyważenie obracających się elementów.

Kołowrotki nowej generacji, wyprodukowane przez japońską firmę RYOBI Engineering.
Konstrukcja wykonana została według tzw. koncepcji „V” (patent RYOBI). Ramiona rotora, na których zamocowano zawiasy kabłąka, są rozchylone ukośnie w kształcie litery V, a kołnierz szpuli ma kształt stożkowy, wpasowany w rotor. System „V” ma dwie olbrzymie zalety – redukuje masę kołowrotka i optymalizuje kształt szpuli pod kątem zwiększenia jej pojemności.

4. Czas użytkowania i częstotliwość użytkowania
Od sierpnia 2012 r.

5. Z jakim sprzętem najczęściej używam?
Najczęściej spinning, c.w. do 25 g. Wędkuję głównie w rzekach.

6. Zalety
Wygodna stopka (dobrze mi się trzyma pomiędzy palcami). Bardzo wygodna i praktyczna korbka i uchwyt dla palców. Sztywna konstrukcja. Dobry profil korbki, dzięki czemu lekko się prowadzi przynętę i rybę w nurcie. Dobre wyważenie. Duży zakres regulacji hamulca. Sprawnie działający hamulec. Nie skręca żyłki. Trwała rolka na kabłąku.

7. Wady
Nawijanie żyłki – średnio, czyli jak za te pieniądze to nieźle.
Mój egzemplarz był oliwiony, osobiście mam przekonanie do smaru.

8. Złapane ryby
Tym kołowrotkiem łowię okonie, klenie, jazie, bolenie, szczupaczki do 70 cm, sandacze do 3 kg.

9. Zdjęcia dodatkowe

















10. Cena zakupu
W 2012 r. zapłaciłem 240 zł, obecnie ceny są różne – maksymalnie 250 zł, widziałem już za 224,35 zł.

11. Uwagi końcowe
Kołowrotek jest ładny, w miarę ciężki, konstrukcja sztywna, pewnie się holuje rybę. Nie zdarzyło mi się ani razu plątanie żyłki. Podczas siłowego holowania i zwijania żyłki pod obciążeniem dobrze pracuje i w miarę dobrze układa zwoje na szpuli.
Luz na osi korbki jest ciut większy niż w droższych kołowrotkach, ale jak na ten przedział cenowy – ujdzie. Po lekkim wyrobienia w spinningu, kołowrotek trafi do obsługi lekkiego feedera.
Podsumowując, nie żałuję zakupu.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych