Skocz do zawartości


Zdjęcie

Maxima Hs Match Rd830it - Dragon


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Fat

Fat

    Wędkarz

  • Members
  • 24 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dalsze ok. Sandomierza

Napisano 18 styczeń 2013 - 10:38

1. Pełna nazwa sprzętu
Maxima HS Match RD830iT

2. Zdjęcie ogólne


3. Specyfikacja techniczna
Dane zaczerpnięte ze strony http://firmadragon.p.../maxima?start=1

Przełożenie 1:6,2.
Korpus i rotor wykonane ze sztywnego kompozytu grafitowego • Duraluminiowa szpula typu "V" o zmniejszonej pojemności • 2 duraluminiowe szpule zapasowe typu "V" • Główna przekładnia o wydłużonym zazębieniu, wykonana z trudnościeralnych stopów metali (Marine Brass) • 7 japońskich łożysk kulkowych + 1 łożysko oporowe • Korbka z dwoma uchwytami • Rurkowy kabłąk o supertwardej powierzchni, pokrywany azotkiem tytanu • System blokady kabłąka w pozycji otwarcia • Tytanowa rolka kabłąka, zabezpieczająca przed skręcaniem żyłki • Multitarczowy, hermetyzowany hamulec tylni • Pełne, dynamiczne wyważenie obracających się elementów.

4. Czas użytkowania i częstotliwość użytkowania
Użytkuję od dwóch sezonów, często przebywam nad wodą. Odległościówką (czyli również tym kołowrotkiem) łowię głównie w porze ciepłej, czyli od końca kwietnia do końca października. Sporadycznie wyskoczę z kołowrotkiem w okresie zimnym, podczas styczniowej odwilży lub ciepłej zimy w grudniu i styczniu.

5. Z jakim sprzętem najczęściej używam?
Odległościówka Maxima Match 2-15 g, Maxima Power Match 10-25 g. Te wędziska kupiłem w tym samym dniu, co kołowrotek.

6. Zalety
Dotychczas nie miałem potrzeby rozkręcać ani reklamować kołowrotka – te fakty uważam za najważniejsze dotyczące opinii o kołowrotku, zwłaszcza w świetle przypadkowej kąpieli kołowrotka w wodzie, wylądował na dnie łowiska.
Ani razu nie zawiódł mnie podczas wędkowania, mam tu na myśli: hamulec, nawijanie żyłki, zamykanie i otwieranie kabłąka, praca rolki pod żyłką.
Dodatkowe 2 szpule metalowe.
Gwarancja 5 lat.
Bardzo dobrze trzyma składana korbka – żadnych luzów.
Mocna sprężyna kabłąka i głęboki zaskok kabłąka w chwili otwarcia.

7. Wady
Nie przepadam za podwójną korbką, ale zaakceptowałem to rozwiązanie w tej Maximie. Są wędkarze, którzy lubią taką korbkę, ja akurat tak średnio lubię.
Kupiłem wtedy, bo chciałem mieć kołowrotek metalowy w przyzwoitych pieniądzach, a nie wszechogarniający nas plastik.

8. Złapane ryby
Z użyciem tego kołowrotka regularnie łowię w jeziorach, zbiornikach zaporowych i łowiskach specjalnych PZW, czasem w rzekach: płocie, liny, leszcze, krąpie, karasie, karpie – 3-4 kg.

9. Zdjęcia dodatkowe


10. Cena zakupu
Już nie pamiętam, ile mnie kosztował wówczas, obecnie cena kształtuje się w ok. 200 zł (+/- 10 zł).

11. Uwagi końcowe
Kołowrotek jest poręczny, metalowy, ciężki, sprawia wrażenie masywnego, co dobrze komponuje się w wędce. Cieszy to tym bardziej, że nie kosztuje krocie i ma dodatkowe 2 szpule metalowe.
Jest niewielki, ale nie mam kłopotu z obsługą – chodzi o ergonomię, jest dobrze. Nawój żyłki jest dobry, nigdy nie poplątał jej podczas łowienia w deszczu, ani podczas łowienia na wietrze.
Nie strzępi żyłki, czyli chodzi o to, że żyłka nie wpada w jakieś szczeliny w kołowrotku niszczące żyłkę.
Obudowa jest trwała, nic dotychczas nie popękało, mimo że nie obchodzę się z kołowrotkiem tak ostrożnie jak z bombką choinkową.
Podsumowując, polecam ten kołowrotek.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych