Skocz do zawartości


Zdjęcie

Karp Na Kukurydzę Spod Lodu


23 odpowiedzi w tym temacie

#1 wojak557

wojak557

    Wędkarz

  • Members
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:studzianki

Napisano 14 styczeń 2013 - 18:35

czy karp wezmie na kuku z pod lodu???

#2 fOkUsSsS

fOkUsSsS

    Weteran

  • Members
  • 233 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnów

Napisano 14 styczeń 2013 - 19:01

Witam
Powiem tak ja osobiście nie złowiłem ale koledze udało sie wyciągnąć takiego około 1.5 kg i właśnie na kuku icon_smile.gif Wszystko było fajnie z tym że musiał przerembel powiększać bo karp był strasznie garbaty a króciutki..

podsumowując : tak można zlapać karpia na kuku spod lodu...


pozdrawiam fOkUsSsS

#3 wojak557

wojak557

    Wędkarz

  • Members
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:studzianki

Napisano 14 styczeń 2013 - 19:03

dzieki :]

#4 jaguar56

jaguar56

    Szajbus

  • Members
  • 2995 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, herpetologia

Napisano 14 styczeń 2013 - 19:40

CYTAT(wojak557 @ pon, 14 sty 2013 - 19:35) Wyświetl post
czy karp wezmie na kuku z pod lodu???

Wziąć weźmie ale chyba łatwiej milion w totka trafić niż karpia z pod lodu icon_mrgreen.gif

Umieraliście tak młodo,
ulicami płynie wasza krew.
To stolica płonie w smutku,
śmierć zabiera wszystkie dzieci jej.

Śpijcie słodko me aniołki,
kule wroga już nie groźne wam.
Teraz już was nie dostaną
wrogie szpony okupanta łap.

#5 szydlos

szydlos

    Weteran

  • Members
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn,Grajewo
  • Zainteresowania:rybki

Napisano 20 styczeń 2013 - 16:31

CYTAT(jaguar56 @ pon, 14 sty 2013 - 20:40) Wyświetl post
Wziąć weźmie ale chyba łatwiej milion w totka trafić niż karpia z pod lodu icon_mrgreen.gif


u nas na jeziorze przez ostatni tydzien łowili doć regularnie sztuki1-3kg kilkanaście złowiono ,więc to nie przypadek tylko dobór odpowiedniej techniki,

#6 mums1916

mums1916

    Weteran

  • Members
  • 139 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Radom

Napisano 20 styczeń 2013 - 17:16

CYTAT(jaguar56 @ pon, 14 sty 2013 - 22:40) Wyświetl post
Wziąć weźmie ale chyba łatwiej milion w totka trafić niż karpia z pod lodu icon_mrgreen.gif



Jeżeli nie masz pojęcia,to się nie wypowiadaj.Wprowadzasz innych w błąd,osobiscie złowiłem kilkanaście karpi z pod lodu,wprawdzie na ochotkę,a nie kukurydze,ale bywły lata że łowiłem wiecej karpi niz leszczy.

Użytkownik mums1916 edytował ten post 20 styczeń 2013 - 17:17


#7 wojak557

wojak557

    Wędkarz

  • Members
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:studzianki

Napisano 20 styczeń 2013 - 17:26

CYTAT(mums1916 @ nie, 20 sty 2013 - 20:16) Wyświetl post
Jeżeli nie masz pojęcia,to się nie wypowiadaj.Wprowadzasz innych w błąd,osobiscie złowiłem kilkanaście karpi z pod lodu,wprawdzie na ochotkę,a nie kukurydze,ale bywły lata że łowiłem wiecej karpi niz leszczy.

aha to dzieki czyli mozna isc i spokojnie prubowac tak?

#8 mums1916

mums1916

    Weteran

  • Members
  • 139 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Radom

Napisano 20 styczeń 2013 - 18:40

CYTAT(wojak557 @ nie, 20 sty 2013 - 20:26) Wyświetl post
aha to dzieki czyli mozna isc i spokojnie prubowac tak?

Oczywiście próbuj,ja najlepsze wyniki miałem zawsze przy dodatniej temperaturze.Jokers plus spozywcza zanęta z pinką zwiększą szanse.Powodzenia.

#9 jaguar56

jaguar56

    Szajbus

  • Members
  • 2995 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, herpetologia

Napisano 20 styczeń 2013 - 20:05

CYTAT(mums1916 @ nie, 20 sty 2013 - 18:16) Wyświetl post
Jeżeli nie masz pojęcia,to się nie wypowiadaj.Wprowadzasz innych w błąd,osobiscie złowiłem kilkanaście karpi z pod lodu,wprawdzie na ochotkę,a nie kukurydze,ale bywły lata że łowiłem wiecej karpi niz leszczy.

Skoro złowiłeś kilkanaście karpi a potem piszesz że łowiłeś ich więcej niż leszczy to dużo ich nałapałeś. icon_mrgreen.gif

Jeśli nie wiesz, wyrażeniem "kilkanaście" określa się liczbę od 10 do 20.

Nawet jeśli łapałeś te karpie z pod lodu to albo trafiłeś na zimowisko (prawdziwy wędkarz omija zimowiska) albo w łowisku było masę karpi np staw hodowlany.
Piszesz również że łapałeś te karpie na ochotkę a nie na kukurydzę więc jakim prawem piszesz że wprowadzam kogoś w błąd skoro sam wprowadzasz ludzi w błąd. Czy autor pytał "czy karp weźmie na ochotkę z pod lodu?"
Autor pytał "czy karp weźmie na kuku z pod lodu?" więc wyraziłem swoją opinię o tej przynęcie
Czytaj kolego ze zrozumieniem i nie rzucaj się tak bo się poobijasz i 4 literki będą bolały.

Umieraliście tak młodo,
ulicami płynie wasza krew.
To stolica płonie w smutku,
śmierć zabiera wszystkie dzieci jej.

Śpijcie słodko me aniołki,
kule wroga już nie groźne wam.
Teraz już was nie dostaną
wrogie szpony okupanta łap.

#10 mums1916

mums1916

    Weteran

  • Members
  • 139 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Radom

Napisano 20 styczeń 2013 - 21:07

CYTAT(jaguar56 @ nie, 20 sty 2013 - 23:05) Wyświetl post
Skoro złowiłeś kilkanaście karpi a potem piszesz że łowiłeś ich więcej niż leszczy to dużo ich nałapałeś. icon_mrgreen.gif

Jeśli nie wiesz, wyrażeniem "kilkanaście" określa się liczbę od 10 do 20.

Nawet jeśli łapałeś te karpie z pod lodu to albo trafiłeś na zimowisko (prawdziwy wędkarz omija zimowiska) albo w łowisku było masę karpi np staw hodowlany.
Piszesz również że łapałeś te karpie na ochotkę a nie na kukurydzę więc jakim prawem piszesz że wprowadzam kogoś w błąd skoro sam wprowadzasz ludzi w błąd. Czy autor pytał "czy karp weźmie na ochotkę z pod lodu?"
Autor pytał "czy karp weźmie na kuku z pod lodu?" więc wyraziłem swoją opinię o tej przynęcie
Czytaj kolego ze zrozumieniem i nie rzucaj się tak bo się poobijasz i 4 literki będą bolały.


Nie masz pojęcia o wędkarstwie podlodowym,zresztą czytając Twoje posty odnoszę wrażenike że o zadnej metodzie.Podałem przynętę na która ja łapałem i miałem lepsze wyniki niz łowiący na kukurydzę,choć też mieli efekty.Myślę że w najlepszym roku złowiłem 7,8 karpi i uważam że to doskonały wynik.Nigdy nie łowiłem na stawie hodowlanym,wszystkie ryby złowiłem na zbiorniku zaporowym w Brodach Iłżeckich,jednego dnia było 1-3 brania,Czy to było zimowisko? Nie wiem,jeżelisz potrafisz je zdefiniować,to proszę oświeć mnie.Karpie zawsze brały w innych miejscach niz leszcze,nigdy w miejscu gdzie brały nie złowiłem innej ryby.Ostatniego karpia złowiłem jakieś 5 lat temu,za to liny doskonale brały w ubiegłym roku.

#11 jaguar56

jaguar56

    Szajbus

  • Members
  • 2995 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, herpetologia

Napisano 20 styczeń 2013 - 21:15

Szkoda gadać.
Myślałem że jesteś spoko gość ale skoro wnioskujesz że nie znam się na żadnej metodzie to przepraszam miszczu wentkarstwa,
Trochę prawdy i zaczynasz szczekać w drugą stronę....
Uważaj tylko byś się w ogon nie ugryzł.

Umieraliście tak młodo,
ulicami płynie wasza krew.
To stolica płonie w smutku,
śmierć zabiera wszystkie dzieci jej.

Śpijcie słodko me aniołki,
kule wroga już nie groźne wam.
Teraz już was nie dostaną
wrogie szpony okupanta łap.

#12 mums1916

mums1916

    Weteran

  • Members
  • 139 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Radom

Napisano 20 styczeń 2013 - 21:34

Jeżeli możesz to opisz swoje doswiadczenia z połowem karpi z pod lodu,zwłaszcza na kukurydzę.Bo Twoje dotychczasowe posty w tym temacie napewno bardzo pomogły autorowi.
Co do kolejnej zaczepki,to odpowiem że damskie w kibel i zakończę dyskusję.

#13 resu

resu

    Weteran

  • Members
  • 220 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pomorze

Napisano 22 styczeń 2013 - 03:46

CYTAT(mums1916 @ nie, 20 sty 2013 - 22:07) Wyświetl post
Nie masz pojęcia o wędkarstwie podlodowym,zresztą czytając Twoje posty odnoszę wrażenike że o zadnej metodzie.



Odnosze od dłuższego czasu podobne wrażenie icon_smile.gif Masa teorii

#14 Darczez

Darczez

    Szajbus

  • Members
  • 1289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 22 styczeń 2013 - 21:19

CYTAT(jaguar56 @ pon, 14 sty 2013 - 20:40) Wyświetl post
Wziąć weźmie ale chyba łatwiej milion w totka trafić niż karpia z pod lodu icon_mrgreen.gif


CYTAT(jaguar56)
Skoro złowiłeś kilkanaście karpi a potem piszesz że łowiłeś ich więcej niż leszczy to dużo ich nałapałeś.

Jeśli nie wiesz, wyrażeniem "kilkanaście" określa się liczbę od 10 do 20.

Nawet jeśli łapałeś te karpie z pod lodu to albo trafiłeś na zimowisko (prawdziwy wędkarz omija zimowiska) albo w łowisku było masę karpi np staw hodowlany.
Piszesz również że łapałeś te karpie na ochotkę a nie na kukurydzę więc jakim prawem piszesz że wprowadzam kogoś w błąd skoro sam wprowadzasz ludzi w błąd. Czy autor pytał "czy karp weźmie na ochotkę z pod lodu?"
Autor pytał "czy karp weźmie na kuku z pod lodu?" więc wyraziłem swoją opinię o tej przynęcie
Czytaj kolego ze zrozumieniem i nie rzucaj się tak bo się poobijasz i 4 literki będą bolały.


@jaguar jako, że jesteś starym wyjadaczem forumowym to tobie zwrócę uwagę, a inni niech się uczą, że:

PPRAWIDŁOWĄ FORMĄ PISOWNI jest: spod, a nie z pod przynajmniej od 1936 roku.


Co do kukurydzy spod lodu, to karpie - nie wiem, ale kolega kiedyś dość regularnie łowił ładne płocie na kuku spod lodu. Także w pewnych okolicznościach jest szansa.

Użytkownik Darczez edytował ten post 22 styczeń 2013 - 21:30


Ten post jest moją subiektywną w tej chwili opinią mimo chęci zachowania obiektywizmu. Nie może on służyć przeciwko mnie w następnych po tym terminie, gdyż zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny.

#15 arek2202

arek2202

    Szajbus

  • Members
  • 1116 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kożuchów - Poznań
  • Zainteresowania:Grunt, Spławik,Spinning

Napisano 22 styczeń 2013 - 22:42

Jaguar - widać zima Ci nie służy, a tęsknota do letnich zasiadek powoduje nadmierne cisnienie, które gdzieś musi wyjśc icon_wink.gif

A faktem jest, że odpowiednie trafienie na dobry dzień z dobrą przynętą i w dobre miejsce - bez problemu można karpika a nawet dwa wyholować. Nie są to okazy do jakich przywyklismy w letnim sezonie, ale faktycznie, gdy kolega zamieni kuku na coś bardziej odżywczego, ma spore szanse na cyprinuska... Tu jednakże prośba do kolegi, autora postu, jak już wyholujesz karpika, zrób mu ładne zdjecie, aby na forum rozwiać wszelkie wątpliwości i ...wpuść go z powrotem icon_wink.gif
Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym,ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny.

#16 esox2b

esox2b

    Szajbus

  • Members
  • 1529 postów
  • Lokalizacja:----------

Napisano 23 styczeń 2013 - 18:25

CYTAT(arek2202 @ śro, 23 sty 2013 - 01:42) Wyświetl post
....A faktem jest, że odpowiednie trafienie na dobry dzień z dobrą przynętą i w dobre miejsce - bez problemu można karpika a nawet dwa wyholować. Nie są to okazy do jakich przywyklismy w letnim sezonie, ale faktycznie, gdy kolega zamieni kuku na coś bardziej odżywczego, ma spore szanse na cyprinuska... Tu jednakże prośba do kolegi, autora postu, jak już wyholujesz karpika, zrób mu ładne zdjecie, aby na forum rozwiać wszelkie wątpliwości i ...wpuść go z powrotem icon_wink.gif

Sporo w tym wszystkim jest prawdy... Można złowić. Tylko czy zimowe wyjścia na lód muszą przypominać zasiadki z innej pory roku? Sedno jest w tym, że tak jak napisał arek2202 trzeba trafić na odpowiedni dzień. Częściej z lodu zejdziemy z wynikiem zerowym niż pełni szczęścia ze złowienia kroczka... Łowienie na lodzie to aktywne szukanie, zmiany miejsca, w miarę częsty kontakt z rybą a nie wielokrotne wyjście na lód po to by raz kiedyś złowić ledwo wymiarowego karpika.
Choć udało mi się przypadkowo złowić kilka karpików to właśnie z tego doświadczenia i z obserwacji innych osób na lodzie, uważam łowienie karpi spod lodu za stratę czasu... Niezależnie na co chcielibyśmy łowić.
Podkreślam. Jest to strata czasu a nie rzecz niemożliwa... Lód ma swój urok i nie ma co go łączyć z zasiadką na karpie, a już ze snem o wielkiej rybie na pewno.


#17 arek2202

arek2202

    Szajbus

  • Members
  • 1116 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kożuchów - Poznań
  • Zainteresowania:Grunt, Spławik,Spinning

Napisano 23 styczeń 2013 - 18:56

CYTAT(esox2b @ śro, 23 sty 2013 - 19:25) Wyświetl post
Choć udało mi się przypadkowo złowić kilka karpików to właśnie z tego doświadczenia i z obserwacji innych osób na lodzie, uważam łowienie karpi spod lodu za stratę czasu...



Wielu uważa także, że łowienie ich wogóle w sposób normalny to strata czasu icon_wink.gif Nie sposób się nie zgodzić, skoro czasami człowiek tygodniami wyczekuje za jednym "piiii", a co dopiero z pod lodu icon_wink.gif Niemniej czy to nie wąłsnie po części urok wedkarstwa, jak złowić wymarzoną rybkę, chocby nam to miało zająć maksimum czasu ? icon_wink.gif

Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym,ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny.

#18 mums1916

mums1916

    Weteran

  • Members
  • 139 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Radom

Napisano 24 styczeń 2013 - 01:05

CYTAT(esox2b @ śro, 23 sty 2013 - 21:25) Wyświetl post
Sporo w tym wszystkim jest prawdy... Można złowić. Tylko czy zimowe wyjścia na lód muszą przypominać zasiadki z innej pory roku? Sedno jest w tym, że tak jak napisał arek2202 trzeba trafić na odpowiedni dzień. Częściej z lodu zejdziemy z wynikiem zerowym niż pełni szczęścia ze złowienia kroczka... Łowienie na lodzie to aktywne szukanie, zmiany miejsca, w miarę częsty kontakt z rybą a nie wielokrotne wyjście na lód po to by raz kiedyś złowić ledwo wymiarowego karpika.
Choć udało mi się przypadkowo złowić kilka karpików to właśnie z tego doświadczenia i z obserwacji innych osób na lodzie, uważam łowienie karpi spod lodu za stratę czasu... Niezależnie na co chcielibyśmy łowić.
Podkreślam. Jest to strata czasu a nie rzecz niemożliwa... Lód ma swój urok i nie ma co go łączyć z zasiadką na karpie, a już ze snem o wielkiej rybie na pewno.

Nie mogę sie z Toba zgodzić,przy połowach ryb spokojnego żeru,raczej siedzi sie przy jednem,góra kilku otworach.Hol kilogramowego karpika z lodu to wielka frajda,nawet jak jest jeden na kilka godzin.Ja osobiscie wolę złowić 5 duzych leszczy,lub jednego karpika niż 30,10cm okonków.

#19 arek2202

arek2202

    Szajbus

  • Members
  • 1116 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kożuchów - Poznań
  • Zainteresowania:Grunt, Spławik,Spinning

Napisano 24 styczeń 2013 - 10:29

CYTAT(mums1916 @ czw, 24 sty 2013 - 02:05) Wyświetl post
Nie mogę sie z Toba zgodzić,przy połowach ryb spokojnego żeru,raczej siedzi sie przy jednem,góra kilku otworach.Hol kilogramowego karpika z lodu to wielka frajda,nawet jak jest jeden na kilka godzin.Ja osobiscie wolę złowić 5 duzych leszczy,lub jednego karpika niż 30,10cm okonków.



Tu z kolei ja się nie zgodzę. Z czasów gdy jeszcze sporą część krótkiego, zimowego dnia spędzałem na lodzie, faktycznie tylko aktywne przemieszczanie się po lodzie pozwalało zlokalizować rybki. Wszelkie gatunki zimą nie sa tak ruchliwe i nie przemierzają jak latem kilkuset metrów w poszukiwaniu pokarmu, bo nie opłaca się na to tracić cennej energi. Nęcenie wieć trzech tych samych otworów może nas skazać na samą drobnicę i ani jednej wiekszej rybki przez całą zimę ;( Zimują w miejscach, gdzie jedzenia mają pod dostatkiem (przynajmniej z reguły, choć nie zawsze) i nie sciągnie ich w łowisko żadna wymyślna zanęta - na to skusi się jedynie drobnica, ktora wiecznie ugania się za wszystkim, co w wodzie pływa. Wykuwałem więc na "dzien dobry" nawet 10 otworków, do każdego podsypywałem delikatnie żarciem i kolejno obławiałem. Bywało tak, że ryby stały dopiero np w 6 lub 8 otworze i tam były brania, a w dziurze oddalonej o 1 metr - kompletna studnia. Oczywistą sprawą jest, że też wolałem jedną wiekszą rybkę niż stado palczaków, ale włąsnie o wiele trudniej jest znaleźć zimowisko większej rybki, która zajmuje zimą maks 2 metry kwadratowe, niż ściągnąć stado drobnicy z kilkudziesięciu metrów. Trafienie na kilka większych osobników w jednym miejscu za pierwszym razem bywa kłopotliwe, choć tu wiadomo bardziej trzeba się zdać na doświadczenie łowcy i znajomosc zbiornika. Mi osobiście nigdy nie zdarzyło się wyciągnąć np dwóch wiekszych okoni czy płoci spod lodu. Z reguły jedna sztuka i cisza... Nie wiem, czy stały pojedynczo, czy pozostałe uciekały spłoszone, ale taka była prawidłowosć i pewnie do dzis jest podobne - albo dyskretnie złowimy coś "większego" i za chwilę doholujemy drugi i trzeci egzemplarz (o ile tam będą), ale na 99% będziemy musieli zmienić meijsce, aby dołowić coś więcej.

Tak się tez niestety składa, że zimą łowimy na bardzo cienkie i czułe zestawy, co przy spotkaniu z lekko wiekszym osobnikiem często prowadzi do kapitulacji naszego sprzętu, a i ostre krawędzie lodu nie ułatwiają nam zadania ;( Kto choć raz miał na krótkim "patyku" rybkę o wadze około 2-3 kg już wie, o czym mówię i co taki "okaz" wyczynia na żyłce 0,10 - 0,15 mm icon_wink.gif

Użytkownik arek2202 edytował ten post 24 styczeń 2013 - 10:33

Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym,ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny.

#20 jaguar56

jaguar56

    Szajbus

  • Members
  • 2995 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, herpetologia

Napisano 24 styczeń 2013 - 10:39

CYTAT(Darczez @ wto, 22 sty 2013 - 22:19) Wyświetl post
@jaguar jako, że jesteś starym wyjadaczem forumowym to tobie zwrócę uwagę, a inni niech się uczą, że:

PPRAWIDŁOWĄ FORMĄ PISOWNI jest: spod, a nie z pod przynajmniej od 1936 roku.
Co do kukurydzy spod lodu, to karpie - nie wiem, ale kolega kiedyś dość regularnie łowił ładne płocie na kuku spod lodu. Także w pewnych okolicznościach jest szansa.

Darczez jesteś niemożliwy icon_mrgreen.gif
Dzięki za wskazanie prawidłowej pisowni.

Ps. Jesteś może polonistą?

CYTAT
Jaguar - widać zima Ci nie służy, a tęsknota do letnich zasiadek powoduje nadmierne cisnienie, które gdzieś musi wyjść

Zima to pikuś, ogólnie nie służył mi zeszły rok.
Przez cały ten czas nic konkretnego tylko same maluchy i złe wiadomości z nad wody.
Więc chciałem an początku roku pośmigać ze spinem a tu śnieg spadł icon_mrgreen.gif

Użytkownik jaguar56 edytował ten post 24 styczeń 2013 - 10:47


Umieraliście tak młodo,
ulicami płynie wasza krew.
To stolica płonie w smutku,
śmierć zabiera wszystkie dzieci jej.

Śpijcie słodko me aniołki,
kule wroga już nie groźne wam.
Teraz już was nie dostaną
wrogie szpony okupanta łap.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych