Skocz do zawartości


Zdjęcie

Pierwsze Łowienie Na Lodzie- Jak Złowić Okonia?


12 odpowiedzi w tym temacie

#1 Pawlis1234

Pawlis1234

    Wędkarz

  • Members
  • 67 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 grudzień 2012 - 16:56

Wczoraj skompletowałem zestaw na lód.
Jest to wędka dragona (http://allegro.pl/wedka-podlodowa-dragon-ice-rod-40cm-20-09-001-i2831015143.html , http://www.wedkarski...oducts_id=1176) , do tego mam założoną żyłkę 0.14.
Dzisiaj byłem na lodzie i pierwszy raz w życiu łowiłem tą metodą. Wynik: 0 kontaktu z rybą :/ . Łowiłem na mormyszki z pinkami na haku (nie ma jeszcze ochotki) ale nie miałem żadnego brania, potem założyłem blaszkę i obłowiłem nią z 10 przerębli, bez skutku.
Wiem że okonie są bo widziałem ławice jak na lodzie nie było śniegu...
Jak skusić je do brania?
Może mam zły sprzęt?
Może zła technika...
Może za krótko łowiłem (po 30 minutach bez brań wkurzyłem się i poszedłem do domu) ...
Poradźcie coś, bo pojutrze idę następny raz.

#2 A_post_oł

A_post_oł

    Szajbus

  • Members
  • 1049 postów
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:ryby też

Napisano 28 grudzień 2012 - 17:44

To nie jest dobry sprzęt do tej metody, pisze wyraźnie wędka spławikowa.
Żyłka 14 to dużo za dużo mormyszka max 10 blaszka max 12
Poczytaj o łowieniu na mormyszkę o wedkach do kiwoka i o kiwokach.
Ja za Ciebie nie będę odwalał roboty i więcej nie napiszę a w necie na pewno znajdziesz wszystko.
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.

#3 Pawlis1234

Pawlis1234

    Wędkarz

  • Members
  • 67 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 grudzień 2012 - 18:16

CYTAT(A_post_oł @ pią, 28 gru 2012 - 20:44)  
To nie jest dobry sprzęt do tej metody, pisze wyraźnie wędka spławikowa.
Żyłka 14 to dużo za dużo mormyszka max 10 blaszka max 12
Poczytaj o łowieniu na mormyszkę o wedkach do kiwoka i o kiwokach.
Ja za Ciebie nie będę odwalał roboty i więcej nie napiszę a w necie na pewno znajdziesz wszystko.


Tyle że ja nie wiedziałem czy to spławikówka bo na opakowaniu w sklepie nie pisało a sprzedawca powiedział że do blaszek będzie dobra...
Ale chyba się zepnę i zbiorę kase, kupię jakąś porządną wędkę (była za 50zł robinsona z pięcioma częściami [uchwyt i cztery kijki, miększe i twardsze] ) i do tego dobry kołowrotek... a ta wędka którą kupiłem może mi posłużyć do spławiczka...

Użytkownik Pawlis1234 edytował ten post 28 grudzień 2012 - 19:07


#4 bigul

bigul

    Weteran

  • Members
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:tczew

Napisano 28 grudzień 2012 - 19:18

CYTAT(Pawlis1234 @ pią, 28 gru 2012 - 21:16)  
Tyle że ja nie wiedziałem czy to spławikówka bo na opakowaniu w sklepie nie pisało a sprzedawca powiedział że do blaszek będzie dobra... Chyba już innej nie kupię bo hajsu nie mam w nadmiarze a wędka + kołowrotek to wydatek minimum 100zł...
Ale chyba się zepnę i zbiorę kase, kupię jakąś porządną wędkę (była za 50zł robinsona z pięcioma częściami [uchwyt i cztery kijki, miększe i twardsze] ) i do tego dobry kołowrotek... a ta wędka którą kupiłem może mi posłużyć do spławiczka...

Powiem tylko tak , w wędkarstwie podlodowym sprzęt akurat nie ma tu nic do rzeczy , on daje tylko komfort łowienia , ja mam jeszcze w garażu moją pierwszą wędkę na błystkę jest to kawałek trzonka od miotły 40cm szczytówki od starej wędki , jak znajdziesz okonie to nie ma różnicy czy łowisz na trzonek czy super wędkę brania i tak będą , po prostu musisz szukać i jeszcze raz szukać , ja znam swoje jezioro jak własną kieszeń i w tym roku zawiodły mnie miejscówki które były 100% nie zniechęciłem się , po 4 wyprawie w końcu je znalazłem w miejscu gdzie nigdy tam nie brały ot taki jest okoń, szukać jeszcze raz szukać a nie 30 min i do domu.

P.S Okoń teraz jeszcze ładnie bije na blaszkę jak go znajdziesz to odrazu będą brania .

Użytkownik bigul edytował ten post 28 grudzień 2012 - 19:21


#5 Radek-c57

Radek-c57

    Weteran

  • Members
  • 288 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dworszowice Pak k.Cz-wy

Napisano 28 grudzień 2012 - 22:18

Wędka może nie ma dużego znaczenia, no ale grubość żyłki już raczej tak.
Łowię, bo lubię;)
filmy online http://zalukaj.tv/polecony,668661/ filmy online
Nie bój się eksperymentów, amatorzy zbudowali Arkę Noego a fachowcy Titanic'a

#6 bigul

bigul

    Weteran

  • Members
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:tczew

Napisano 28 grudzień 2012 - 23:20

CYTAT(Radek-c57 @ sob, 29 gru 2012 - 01:18)  
Wędka może nie ma dużego znaczenia, no ale grubość żyłki już raczej tak.

To prawda ale 0,14 na blaszkę jest ok , a tak pozatym dla mnie dziwne jest to że ktoś tam napisał że na mormyszkę max 0,10 , robiłem kiedyś test na jednej miałem 0,10 na drugiej 0,16 , jeżeli chodzi o brania ryby to nie było różnicy ale była duża różnica w widoczności brań ponieważ im grubsza żyłka tym sztywniejsza .

#7 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 29 grudzień 2012 - 10:44

CYTAT(bigul @ sob, 29 gru 2012 - 00:20)  
To prawda ale 0,14 na blaszkę jest ok , a tak pozatym dla mnie dziwne jest to że ktoś tam napisał że na mormyszkę max 0,10 , robiłem kiedyś test na jednej miałem 0,10 na drugiej 0,16 , jeżeli chodzi o brania ryby to nie było różnicy ale była duża różnica w widoczności brań ponieważ im grubsza żyłka tym sztywniejsza .

I w opadzie mormysza również. Na 0,16mm i głębokim łowisku spróbuj dojść do dna z wabikiem...A na poprawnym zaprezentowaniu w czystej wodzie kończąc...
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#8 Pawlis1234

Pawlis1234

    Wędkarz

  • Members
  • 67 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 29 grudzień 2012 - 15:08

Cześć, właśnie wróciłem z rybek.
Znowu porażka, 3,5 godziny marznięcia nad wodą i żadnego rezultatu. Zrobiłem ze 20 dziur- tak że w każdej części stawu był przerębel. Najpierw obłowiłem wszystkie mormyszkami z ochotką na haczyku (i czasami pinkami) a potem wszystkie obłowiłem blaszkami. Po tych właśnie 3,5 godzinach dałem sobie spokój.
Co zrobiłem nie tak?
Obejrzałem wczoraj wiele poradników o wędkarstwie podlodowym, dużo filmów itp... Łowiłem prawie identycznie!
Chwilę przed końcem łowienia przeszedłem wzdłuż linii brzegowej i zobaczyłem pare okoni ale gdy zrobiłem przerębel obok nich uciekły.
A do przerębli bliżej środka stawu nie chciały podpłynąć mimo nęcenia.
Co robię źle?!


#9 bigul

bigul

    Weteran

  • Members
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:tczew

Napisano 30 grudzień 2012 - 00:12

CYTAT(Pawlis1234 @ sob, 29 gru 2012 - 18:08)  
Cześć, właśnie wróciłem z rybek.
Znowu porażka, 3,5 godziny marznięcia nad wodą i żadnego rezultatu. Zrobiłem ze 20 dziur- tak że w każdej części stawu był przerębel. Najpierw obłowiłem wszystkie mormyszkami z ochotką na haczyku (i czasami pinkami) a potem wszystkie obłowiłem blaszkami. Po tych właśnie 3,5 godzinach dałem sobie spokój.
Co zrobiłem nie tak?
Obejrzałem wczoraj wiele poradników o wędkarstwie podlodowym, dużo filmów itp... Łowiłem prawie identycznie!
Chwilę przed końcem łowienia przeszedłem wzdłuż linii brzegowej i zobaczyłem pare okoni ale gdy zrobiłem przerębel obok nich uciekły.
A do przerębli bliżej środka stawu nie chciały podpłynąć mimo nęcenia.
Co robię źle?!

To ile tam jest głębokości że widziałeś okonie?
Aby coś pomóc musiał byś opisać ten staw , wielkość, głębokość , czy są jakieś spadki

#10 Pawlis1234

Pawlis1234

    Wędkarz

  • Members
  • 67 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 grudzień 2012 - 14:12

CYTAT(bigul @ nie, 30 gru 2012 - 03:12)  
To ile tam jest głębokości że widziałeś okonie?
Aby coś pomóc musiał byś opisać ten staw , wielkość, głębokość , czy są jakieś spadki


Głębokość to jakieś 3 metry a w dołkach do 3,5m. Okonie widziałem przy brzegu (jakiś metr od brzegu). Może się to wydawać dziwne ale w większości czasu okonie przebywają właśnie w tych przybrzeżnych partiach stawu. Nigdy jeszcze nie złowiłem tam okonia na środku stawu. Może to ma związek z tym że staw jest bezpośrednio pod mostem i po środku stawu jest taka 'linia cienia' i nasłonecznione są tylko boczne brzegi. Staw ma jakieś 40m długości i 30 szerokości (nie wiem dokładnie). Co do spadków to jeszcze się o nich nie dowiedziałem (o tych na środku, jeżeli są) za to wiem że prze brzegu jest jeden wielki blat, który jest w połowie zarośnięty (nawet nie wiem czym) a potem jest gwałtowny spadek (z 1,5m na 2,5m).

Godne uwagi jest jeszcze drugi stawik położony o jakieś 20m od opisywanego wcześniej. Ma max 1,2m gł. i jest o ponad połowę większe od tamtego o którym pisałem. Dzisiaj się na niego wybrałem (lubię tam jeździć oglądać sobie rybki na lodzie) i zobaczyłem najpierw jednego okonia, a później nastąpiła niespodzianka, na razie nie powiem jaka. Otóż opinie o tym 'stawie' są bardzo niskie. Jest tam kilkadziesiąt sztuk uklei i jakieś babki (jak 'staw' wysechł w lato to widziałem rzucające się rybki), ale byłem nieco zaskoczony kiedy kuzyn mi powiedział że przejeżdżał tamtędy rowerem i zobaczył kobietę łowiącą na bata (podobno na białe robaki) która miała pełne wiadro okoni! Od razu zacząłem się śmiać. Przecież to bardziej kałuża niż bagni! 1,2m w najgłębszym dołku, strasznie zamulone, wysycha w lato... ale przekonałem się do tego kiedy dziś wszedłem na lód (na ten 'kałużo-staw') i nadepnąłem na gałąź. Pękła z hukiem w pode mną spłoszyło się ze 40 ponad 30centymetrowych okoni! (na moje oko to była tam jeszcze pare jeszcze większych!) icon_eek.gif . Od razu rzuciłem się po wędkę, mormyszka na żyłkę a na mormychę ochotka. Poszedłem do najgłębszego dołka ale gdy spuściłem przynęte wszystkie uciekły na płyciznę.

No i teraz główkuję jak by tu się dobrać do takich okoni! Z jednej strony to mały stawik więc powinno być bardzo łatwo, ale z drugiej- jest płytko a woda jest przejrzysta, najmniejszy hałas i okonie się płoszą!

Macie jakieś pomysły?

Ps. Chyba tej zimy zajmę się tylko tym 'kałużo-stawem' bo mimo tego co napisałem wyżej, będzie mi łatwiej złowić okonia w tej kałuży.

Więc: macie jakieś pomysły jak się dobrać do takich grubych garbusków? icon_twisted.gif

#11 Wedkarz

Wedkarz

    Weteran

  • Members
  • 213 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wawa
  • Zainteresowania:wedkarstwo,muzyka,sport

Napisano 19 luty 2014 - 20:23

Witam.
Nie będę zkładł nowego tematu podłączę się icon_razz.gif
W tym roku pierwszy raz łapałem na lodzie i nie powiem ale podoba mi się to diabelnie icon_twisted.gif
Mały problem w tym że łowiłem tylko sztuki max 10-15cm. (płotka okoń) nie wiem co robiłem nie tak icon_sad.gif
Łowiłem mormyszką i spławikiem. Są może jakieś specjalne techniki połowu mormyszką (proszę o podpowiedz)
Miejsca połowu to jeziora max gł.do 8m starałem się łowić od brzegu (trzciny) do naj głębszego dołka. Podpowiedzcie coś.
Dzięki POZDR.

C&R!!!!!!!


 


#12 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 19 luty 2014 - 20:38

Możliwości jest wiele. Przynęta, kolor wabika, miejsce, pora, technika prowadzenia, warunki itd. itd. Ciężko tak jednoznacznie podać odpowiedź. Co do samego prowadzenia, to na pewno przy płotce bardziej subtelne, z przerwami. Okonia można kusić bardziej agresywnym prowadzeniem, mocniejszymi drganiami, częstymi stuknięciami o dno itd. Choć i tu reguły nie ma. Spróbuj wabić ryby również nieco wyżej, bo czasem bywa, że nie chcą pobierać pokarmu z dna i bliskiej jego okolicy, a kręcą się nieco nad dnem. Możesz spróbować blaszką, może wpłynie selektywnie na rozmiar łowionych okoni, może podać precyzyjnie jokersa podajnikiem? Tricków jest sporo icon_wink.gif


Pozdrówka
Kamil
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#13 Wedkarz

Wedkarz

    Weteran

  • Members
  • 213 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wawa
  • Zainteresowania:wedkarstwo,muzyka,sport

Napisano 25 luty 2014 - 21:26

CYTAT(Kamil Z. @ śro, 19 lut 2014 - 21:38)  
Możliwości jest wiele. Przynęta, kolor wabika, miejsce, pora, technika prowadzenia, warunki itd. itd. Ciężko tak jednoznacznie podać odpowiedź. Co do samego prowadzenia, to na pewno przy płotce bardziej subtelne, z przerwami. Okonia można kusić bardziej agresywnym prowadzeniem, mocniejszymi drganiami, częstymi stuknięciami o dno itd. Choć i tu reguły nie ma. Spróbuj wabić ryby również nieco wyżej, bo czasem bywa, że nie chcą pobierać pokarmu z dna i bliskiej jego okolicy, a kręcą się nieco nad dnem. Możesz spróbować blaszką, może wpłynie selektywnie na rozmiar łowionych okoni, może podać precyzyjnie jokersa podajnikiem? Tricków jest sporo icon_wink.gif
Pozdrówka
Kamil


Dzięki Kamilu icon_smile.gif
Ale chba już w tym roku się nie uda icon_razz.gif
Ale wysłucham twoich rad i postaram się je wdrożyć w moje wędkowanie icon_smile.gif
POZDRAWIAM Paweł
icon_razz.gif

C&R!!!!!!!


 




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych