Skocz do zawartości


Zdjęcie

Lód, Sztuki, Sezon 2012/13(przygotowania)


110 odpowiedzi w tym temacie

#1 rusek

rusek

    Weteran

  • Members
  • 106 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mikołajki

Napisano 02 listopad 2012 - 11:18

Witam was koledzy.

Jak co roku otwieram taki temat mniej więcej wiecie już o co chodzi ale dla nowych mogę przypomnieć. Temat dotyczy w pierwszej fazie przygotowań czy się już przygotowujecie w jaki sposób na co, czy jakiś sprzęt testujecie itd. W kolejnej fazie dotyczy on jak gruby u was lód jest (oczywiście dopiero wtedy jak będzie) no i w następnej fazie <mojej ulubionej> piszcie o Waszych zdobyczach i umieszczajcie zdjęcia. W tym roku życzę Wam połamania kija na taaaaakiej rybie. icon_biggrin.gif

W tamty roku nie założyłem tematu(niestety też nie wędkowałem na tafli lodu ;( ), zrobił to ktoś inny ale cieszę się, że moje tematy są tak często odwiedzane i lubiane, gorąco zachęcam do wstawiania zdjęć z wypraw i doradzanie mniej doświadczonym - przede wszystkim w kwestii bezpieczeństwa, abyśmy wszyscy mogli pisać o przygotowaniach w kolejnym sezonie icon_smile.gif

P.S: PROSIŁBYM O NIEZAKŁADANIE TEMATÓW O PODOBNEJ TREŚCI.

Użytkownik Kamil Z. edytował ten post 23 grudzień 2012 - 18:41


#2 esox2b

esox2b

    Szajbus

  • Members
  • 1529 postów
  • Lokalizacja:----------

Napisano 02 listopad 2012 - 11:28

CYTAT(rusek @ pią, 02 lis 2012 - 14:18) Wyświetl post
Witam was koledzy.

Jak co roku otwieram taki temat mniej więcej wiecie już o co chodzi ale dla nowych mogę przypomnieć. Temat dotyczy w pierwszej fazie przygotowań czy się już przygotowujecie w jaki sposób na co, czy jakiś sprzęt testujecie itd. W kolejnej fazie dotyczy on jak gruby u was lód jest (oczywiście dopiero wtedy jak będzie) no i w następnej fazie <mojej ulubionej> piszcie o Waszych zdobyczach i umieszczajcie zdjęcia. W tym roku życzę Wam połamania kija na taaaaakiej rybie. icon_biggrin.gif

W tamty roku nie założyłem tematu(niestety też nie wędkowałem na tafli lodu ;( ), zrobił to ktoś inny ale cieszę się, że moje tematy są tak często odwiedzane i lubiane, gorąco zachęcam do wstawiania zdjęć z wypraw i doradzanie mniej doświadczonym - przede wszystkim w kwestii bezpieczeństwa, abyśmy wszyscy mogli pisać o przygotowaniach w kolejnym sezonie icon_smile.gif

P.S: PROSIŁBYM O NIEZAKŁADANIE TEMATÓW O PODOBNEJ TREŚCI

No to sezon 2012/13 mamy OTWARTY ! icon_razz.gif


#3 rusek

rusek

    Weteran

  • Members
  • 106 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mikołajki

Napisano 02 listopad 2012 - 11:39

I to jak! Uroczyście icon_razz.gif.
A ja mam pytanie: zawszę łowię na błystkę i rok temu chwilkę spróbowałem na murmyszkę (nie wiem dokładnie jak to się piszę) ale tak mi ręce zmarzły... I tu pojawia się moje pytanie czy używacie jakichś rozgrzewaczy? Kolejne pytanie z tatą wybieram się na lód i biorę zazwyczaj sanki, plecak z prowiantem, torebka na ryby i plecak z wędkami niestety często "blaszki" czepiają się plecaka próbowałem już np nadziewanie gumki na ostrza bądż kólki styropianu ale gdy chcę ponownie założyć i mam to zrobić w rękawiczkach to nie jest to za wygodne, może są jakieś osłonki na haczyki? (tych rurek też używałem ale się gubią i wiecie - rękawiczki, bądź zmarznięta ręka i coś co wydawało się proste jest wręcz niewykonalne) Może ktoś jeszcze mi doradzi jakieś 2 wędki typowo do blaszek + kołowrotki bo zawszę łowię na tych samych od wielu lat a jak idę do sklepu coś kupić to sklepowy wciska mi kit i potem ta wędka jest mówiąc ordynarnie do dupy... Cena - dla średnio-zaawansowanego icon_smile.gif.

Użytkownik rusek edytował ten post 02 listopad 2012 - 11:42


#4 esox2b

esox2b

    Szajbus

  • Members
  • 1529 postów
  • Lokalizacja:----------

Napisano 02 listopad 2012 - 13:14

CYTAT(rusek @ pią, 02 lis 2012 - 14:39) Wyświetl post
I to jak! Uroczyście icon_razz.gif.
A ja mam pytanie: zawszę łowię na błystkę i rok temu chwilkę spróbowałem na murmyszkę (nie wiem dokładnie jak to się piszę) ale tak mi ręce zmarzły... I tu pojawia się moje pytanie czy używacie jakichś rozgrzewaczy? Kolejne pytanie z tatą wybieram się na lód i biorę zazwyczaj sanki, plecak z prowiantem, torebka na ryby i plecak z wędkami niestety często "blaszki" czepiają się plecaka próbowałem już np nadziewanie gumki na ostrza bądż kólki styropianu ale gdy chcę ponownie założyć i mam to zrobić w rękawiczkach to nie jest to za wygodne, może są jakieś osłonki na haczyki? (tych rurek też używałem ale się gubią i wiecie - rękawiczki, bądź zmarznięta ręka i coś co wydawało się proste jest wręcz niewykonalne) Może ktoś jeszcze mi doradzi jakieś 2 wędki typowo do blaszek + kołowrotki bo zawszę łowię na tych samych od wielu lat a jak idę do sklepu coś kupić to sklepowy wciska mi kit i potem ta wędka jest mówiąc ordynarnie do dupy... Cena - dla średnio-zaawansowanego icon_smile.gif.

MORMYSZKA... Nazwa pochodzi z j. rosyjskiego i oznaczała kiełża.
O rozgrzewaczach lub jak kto woli podgrzewaczach był już temat ... na pewno znajdziesz. Ja polecam te rosyjskie, w których spalana jest benzyna ekstrakcyjna przy użyciu katalizatora.
Swoje wędki przenoszę w wiadrze-siedzeniu i przynęty (mormyszki) zabezpieczam gumką na rękojeści. Jednak na lodzie często zmieniam przynęty i wiążę na nowo. Być może przenosząc sprzęt w plecaku trzeba przenosić blaszki w pudełku i wiązać nad wodą.
Ponieważ rzadko łowię na blaszki to do łowienia adoptuję to co mam. Zatem nie pomogę jaka wędka do tej metody
Pozdrawiam i Powodzenia ! icon_cool.gif .


#5 Martinesss85

Martinesss85

    Weteran

  • Members
  • 155 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 03 listopad 2012 - 09:53

ryby rybami.... ale żeby komfort był naprawdę pierwszorzędny to PAMIĘTAJCIE O UBIORZE!!! Wiem, że My Brać Wędkarska czasami mamy niezbyt poukładane w głowie i zęby będą zgrzytać ale siedzimy dalej....Stawiajcie zawsze na pierwszym miejscu rozsądek!!! No to czekamy na pierwszą rybkę wydłubaną spod lodu!!!

#6 dziubas123

dziubas123

    Wędkarz

  • Members
  • 86 postów

Napisano 20 listopad 2012 - 08:55

Witam powoli przymierzam się do zakupu kilku drobiazgów na lód (o ile w tym roku będzie icon_razz.gif )

czy ktoś posiada lub miał możliwość obejrzenia tej betoniarki ?? jak wrażenia czy wart tych pieniędzy ??

Mitchell Advanced Micro Spin http://www.corona-fi...Spin/20,155,730

i zastanawiam się która wędkę wybrać (pod blaszkę)?? Wind, Frost, Blizzard najbardziej skłaniam się ku Frost może ktoś posiada ??

http://www.corona-fi...odlodowe/20,152

niestety jak na razie nie stać mnie na wędeczki St.Croix Legend Ice icon_razz.gif (może na następny kupię jakąś St.Croix Premier Ice)

będzie to dopiero mój 3 sezon na lodzie (oby nie ostatni icon_mrgreen.gif )

i ostatnie już pytanko testował ktoś te blaszki ?? jak ma się relacja ceny do jakości no i oczywiście łowności icon_wink.gif

Błystki Podlodowe SS http://www.corona-fi...e_SS/20,116,425



ps. tonar 130 będzie chyba najbardziej uniwersalny ?




#7 A_post_oł

A_post_oł

    Szajbus

  • Members
  • 1049 postów
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:ryby też

Napisano 20 listopad 2012 - 11:17

Kołowrotek z zabudowaną szpulą w zimie to nieporozumienie, zawsze na żyłce wyciągasz wodę z przerębla, żyłka jest mokra, część z tej wody zostaje na przelotkach ale częśc dociera na szpulę i jak tam zamarznie to nie ma jak się do niej dobrać. Na niezabudowanej szpuli wystarczy potrzeć palcem i żyłka przestaje być sklejona.

Wędka którą wybrałeś jest najbardziej sztywna ze wszystkich w ofercie, może być idealna albo zupełnym nieporozumieniem, wszystko zależy od łowiska. Tu muszę trochę poteoretyzować żeby wytłumaczyć zasadę doboru wędki.
Na łowisku diała zestaw wędka-żyłka. Jego zadaniem jest zacięcie ryby i sprawny jej hol, równiez przeciwdziałanie nagłym ucieczkom ryby.
Żyłka jest rozciągliwa o ile się rozciągnie zależy od jej długości załóżmy że odcinek jednego metra naciągnie się o 10 cm.
Załóżmy że mamy trzy rodzaje wędek miękką średnią i sztywną.
Przypadek pierwszy łowisko płytkie(albo łowimy tuż pod lodem) głębokość powiedzmy do 2 m na takim łowisku zacięcie jest łatwe ale walkę z rybą prowadzi wędka musi więc być miękka.
Przypadek drugi łowisko średnio głębokie powiedzmy do 8 m. tu współpracują po równo i wedka i żyłka a więc kijek średni.
Trzeci przypadek łowisko głębokie powiedzmy 15 m. Tu ze względu na rozciągliwość żyłki do zacięcia kijek musi być twardy a walkę z rybą przejmuje żyłka, najtrudniej będzie tuż pod lodem, bo sztywny kij i krótki odcinek żyłki ułatwiają spięcie ryby, trzeba ją zmęczyć trochę wcześniej by nie fikała pod lodem.

Bardzo ważny w całej tej zabawie jest doskonały hamulec w kołowrotku.

Nie ma przynęt idealnych.
W zeszłym roku z kolegą wpuściliśmy kamerę podwodną pod lód głębokość ca 1,5 m i obserwowaliśmy zachowanie okoni przy połowie na mormyszkę. Po pierwszym spuszczeniu mormyszki następował natychmiastowy atak również drugi i trzeci okoń brały tak samo, kolejne trzy najpierw się przyglądały a nawet pozorowały atak ale trzeba było trochę pograć mormyszką by zaatakowały skutecznie. Kolejne dwa wymagały długich podchodów i koniec. Okonie cały czas były w łowisku, kręciły się pod dziurą i miały w nosie mormyszkę. Zmiana kształtu i koloru mormyszki znowu wzbudziła ich zainteresowanie wzięły kolejne trzy chociaż trzeba było chwilkę popracować przynętą. Jak widać okoń grymaśny jest.
Z blaszkami będzie podobnie dlatego w pudełku z podlodowymi przynetami trzeba mieć ich spory arsenał.
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.

#8 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 20 listopad 2012 - 11:38

Witaj!

Zacznę od końca Twojej wypowiedzi, opierając się na swoich spostrzeżeniach i skromnych doświadczeniach.

Tonar- zdecydowanie na tak icon_smile.gif Mam Tonara, tyle że 150mm. Kawał dziurska wierci, a ja po prostu mam nadzieję, że kiedyś trafię garba, co się w tą dziurę nie zmieści icon_wink.gif Kolega, z którym często jeździłem, ma również Tonara, ale właśnie 130mm i jak się można domyślać, jest nieco szybszy w wierceniu niż ten 150mm. Jednak rekreacyjne łowienie to nie zawody, a różnica w zmęczeniu? Może jak na krótką sesję "machniesz" ponad setkę dziur to tak...Ja nie narzekam icon_wink.gif


Wędki. Osobiście na razie używam tanich(10-15pln sztuka) wędzisk firmy Mikado. Proste, ale cudów nie wymagam- kijek ma po prostu amortyzować zrywy ryby(duży wybór twardości to zdecydowanie plus) i mieć w miarę duże przelotki(wolniej obmarzają). To nie delikatne jigowanie, gdzie musimy wyczuć na szczytówce najdelikatniejsze skubnięcie- tu potrzebny jest dobrze dobrany i wyregulowany kiwok i już icon_smile.gif

Kołowrotek. Nie może być za duży(bo wędka krótka i lekka) i niezbyt głęboki, bo i żyłki cienkie, a i nie potrzebujemy jej 200m. Istotniejsze jest precyzyjne nawijanie linki i hamulec, który ma "szerokie pole manewru" w ustawieniach właśnie ze względu na cienkie żyłki. Jakiś kosmicznych technologii bym nie wydziwiał- zawodowcy "zwijają" swoje bałałajki ręcznie i jakoś można tak złowić sporą rybę na bardzo cienką żyłeczkę... Na razie używam popularnych kołowrotków w najmniejszym rozmiarze(rozmiarówka Shimano 1000). Przeciążeń wielkich nie ma, więc posłużą wiele sezonów, cenowo nie drenują kieszeni, hamulec mają precyzyjny, a i nie ma problemu z dostępnością szpulek itd..

Blaszki. Preferuję nieduże modele o wydłużonym kształcie, bardzo chętnie dwukolorowe(srebro-miedź, srebro-złoto) z czerwonym akcentem na kotwiczce oraz wlutowanymi kotwiczkami(mniej się plączą podczas wyższych podskoków). Cenowo(z naprawdę dobrymi, ostrymi hakami) płaciłem chyba około 5zł za sztukę- wykopię później pudełko z blaszkami i wrzucę parę fotek, żeby zobrazować, co mam na myśli. 12pln+wysyłka za blaszkę(a na niektórych miejscówkach bywa, że trochę się rwie+ szczupaki, które tną cienką żyłkę jak żyletka) to wg mnie naprawdę sporo. Na początku wolałbym chyba kupić więcej przynęt różnych kolorów i gramatur na różne warunki na łowisku i aktywność ryb.


Pozdrawiam i grubej tafli życzę!

Kamil Z.


edit. Widzę, że @A_post_oł chyba nieco szybciej stuka w klawiaturę i mnie nieco wyprzedził... icon_wink.gif Ale w sumie to mnie to cieszy, bo widzę, że nasze wnioski się nieco pokrywają, a to dla mnie(początkującego w lodowych zabawach) dobry znak, bo kto jak kto, ale na łowieniu podlodowym to on się zna.. icon_wink.gif
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#9 dziubas123

dziubas123

    Wędkarz

  • Members
  • 86 postów

Napisano 20 listopad 2012 - 14:47

teraz namieszałeś mi w głowie Kamilu icon_sad.gif (chce się człowiek poradzić a zrobią kocioł w bani i ooo 130 czy 150 oto jest pytanie)

co do wędek na razie też korzystam z takich za 20 zł no ale jako że mi się to spodobało to chcę kupić coś z jak to ładnie mówią "średniej półki" icon_razz.gif

co do blaszek to wiem że co woda to inne nawyki pasiaków no ale te które ostatnio widuję to wszystko za przeproszeniem jeden ch... dla tego zainteresowały mnie przynęty ręcznie robione a co za tym idzie i ich cena jest wyższa (jak znacie jeszcze jakieś stronki z takimi przynętami to chętnie bym je obejrzał icon_wink.gif )

fajnym pomysłem jest jak byście się podzielili swoimi zbiorami przynęt podlodowych !!


niestety mormyszka u mnie odpada ponieważ w "dziurze" której mieszkam nikt nie słyszał o żywej ochotce a jechać 40 km to trochę mi się nie kalkuluje

co do kołowrotka to w tej chwili posiadam KONGER NORDIC 110 FD (mówcie co chcecie ale w zeszłym sezonie się kręcił)



#10 A_post_oł

A_post_oł

    Szajbus

  • Members
  • 1049 postów
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:ryby też

Napisano 20 listopad 2012 - 15:45

CYTAT(dziubas123 @ wto, 20 lis 2012 - 15:47) Wyświetl post
niestety mormyszka u mnie odpada ponieważ w "dziurze" której mieszkam nikt nie słyszał o żywej ochotce a jechać 40 km to trochę mi się nie kalkuluje


Na wszystko jest rada, sprawdziłem działa, przy żwawych braniach okoni jestem szybszy od tych co łowią na żywą ochotkę, bo na jednego robaka wyciągam kilka - kilkanaście okoni bez zmiany przynęty.

http://allegro.pl/li...g...val=7&pay=0
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.

#11 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 20 listopad 2012 - 16:15

CYTAT(dziubas123 @ wto, 20 lis 2012 - 15:47) Wyświetl post
teraz namieszałeś mi w głowie Kamilu icon_sad.gif (chce się człowiek poradzić a zrobią kocioł w bani i ooo 130 czy 150 oto jest pytanie)

E tam. Bierz 13cm, mniej się namachasz, jak zima będzie sroga i w konsekwencji tafla solidna. Ja kupiłem większą średnicę, bo akurat na taki trafiłem okazję. Grunt, że ta maszynka naprawdę dobrze "bierze" lód.


Pozdrówka
Kamil
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#12 dziubas123

dziubas123

    Wędkarz

  • Members
  • 86 postów

Napisano 20 listopad 2012 - 19:35

mam tą ochotkę berkleya jeszcze z zeszłego roku icon_razz.gif

dobra a możecie mi jeszcze podać linki (nie jestem leniem szukałem ale albo ja jakiś wybredny albo nic mi nie wpada w oko) do jakiś ciekawych blaszkek ? mile widziane hand made !!

pozdro

chciałem dodać że pomijając przynęty z tej strony co podałem poprzednio bo mam upatrzonych kilka wyjdzie ze 150 zł icon_sad.gif (ale co ja poradzę że jak co jakiś czas nie kupię czegoś to się chory robie to już chyba choroba :/ )

a co powiecie o błystkach Błystka podlodowa Lucky John cena jest niezła :/

Użytkownik dziubas123 edytował ten post 20 listopad 2012 - 20:18


#13 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 20 listopad 2012 - 20:24

Nie znam się na podlodowych połowach, wiem tylko, że dobrą opinię mają wyroby Tomka Nysztala (reprezentant Polski w podlodowym wędkarstwie) - ale są na tej stronie tylko mormyszki, blaszek nie znalazłem icon_neutral.gif

http://lowisko.net/?...ie-malowane,147

Użytkownik mikeus edytował ten post 20 listopad 2012 - 20:24

Michał, 79', Okręg Konin

#14 A_post_oł

A_post_oł

    Szajbus

  • Members
  • 1049 postów
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:ryby też

Napisano 20 listopad 2012 - 22:38

Jak będziesz kupował świder to kup od razu do niego komplet albo dwa zapasowych noży. Koszt w porównaniu z ceną świdara niewielki a ostre noże to podstawa i zapomnij że naostrzysz stępione noże, przerabiałem temat i najtaniej wychodzą kupne zapasowe.

Pinka jako ozdoba mormyszki jest tak samo skuteczna jak ochotka, czasami nawet lepsza a w lodówce spokojnie wytrzyma i dwa miesiące, zakładasz czerwoną - okoń, zakładasz białą - płotka icon_mrgreen.gif

Mormyszka pozwala łowić każdą rybę stąd zawodowcy (zawodnicy) łowią tylko na mormyszki.

Blaszki podlodowe to temat rzeka jak wszystko w wędkarstwie icon_biggrin.gif ale niekoniecznie trzeba spiningować blaszkami, twisterki od mikro na mikrogłówkach aż po 5 cm na 10 gramowych główkach też bywają skuteczne kolory tak jak latem loteria.
O blaszkach największe pojęcie mają na Mazurach szukaj u tamtych wytwórców.


Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.

#15 galant

galant

    Weteran

  • Members
  • 864 postów
  • Lokalizacja:Mazury
  • Zainteresowania:Wędkarstwo

Napisano 22 listopad 2012 - 20:38

Rok temu kupiłem ten o to świderek http://www.wedkarski...roducts_id=2964 sam kręci dziury, rewelacja i śmiało mogę polecić. Pozdrawiam

#16 leon2407

leon2407

    Wędkarz

  • Members
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie_Sabnie

Napisano 22 listopad 2012 - 20:50

Witajcie icon_wink.gif Ja co prawda będę łowił dopiero drugi sezon podlodowy, i już wiem że nie ostatni.. wystarczyło że pojechałem raz na lód z własnoręcznie zrobioną pierzchnią. Lód 50cm ;D ja dre jak głupi,po jakiś 5 minutach patrze jest woda, hura icon_biggrin.gif wpuszczenie blaszki parę razy szarpniecie i jest okonek i to już mi wystarczyło ;p z pod lodu każda rybka bardzo cieszy a przy dobrej pogodzie można także ładnie połowić icon_wink.gif
Przymierzam się do kupna świdra pewnie Tonar, miałem okazje tym wiercić, czysta przyjemność icon_wink.gif
chyba że polecicie coś równie dobrego w dobrej cenie??

#17 dziubas123

dziubas123

    Wędkarz

  • Members
  • 86 postów

Napisano 24 listopad 2012 - 12:49

panowie mam jeszcze 2 pytanaka icon_wink.gif a mianowicie ktoś posiada lub słyszał jakieś opinie o tych butach bo cena całkiem atrakcyjna tylko czy to nie będzie jakiś szajs ???

Buty B-Arctix
http://sklep.liwi.pl...y-b-arctix.html

a druga sprawa to nie posiadam kombinezonu wypornościowego i prawda jest taka że nie za bardzo mam na niego pieniądze a poza tym jak mam wydać 800 zł to zamiast tego wolę kupić łódkę (którą już kupuje od roku i jakoś nie mogę kupić) wiem że ten kombinezon nie jest tylko na lód no ale ...

co powiecie o tej kamizelce jako zastępstwo kombinezonu ???
Kamizelka z wkładem wypornościowym - 1A
http://www.fishing-m...p560-k2490.html

zawsze trochę bezpieczniej a i jakoś to wygląda a nie jak gościu bez łódki w kapoku icon_razz.gif

#18 esox2b

esox2b

    Szajbus

  • Members
  • 1529 postów
  • Lokalizacja:----------

Napisano 24 listopad 2012 - 14:04

CYTAT(dziubas123 @ sob, 24 lis 2012 - 15:49) Wyświetl post
... co powiecie o tej kamizelce jako zastępstwo kombinezonu ??? ...

Kombinezon ma za zadanie nie tylko utrzymać Cię na wodzie ale ochronić (przez pewien czas) przed wychłodzeniem w momencie przymusowej kąpieli. Kamizelka ta jeżeli utrzyma Cię na wodzie w ciężkim namoczonym zimowym ubraniu to tej ochrony nie zapewni.
Nie porównywałbym kupna łodzi (wygoda łowienia) do sprzętu dającego bezpieczeństwo łowienia. Jeżeli chodzi o ceny, to na rynku jest tak duży wybór, że śmiało możesz wydać więcej niż 800zł ale i poszukać coś bardziej przystępnego dla kieszeni.
Dobrze jest to rozważyć zakładając, że co jakiś czas lód nie wytrzymuje i jakiś wędkarz zażywa przymusowej kąpieli. Niestety niektóre kończą się tragicznie. Nie piszę żeby straszyć, ale jeżeli dzisiejsza technika daje nam szansę zmniejszenia ryzyka to wydaje mi się, że właśnie w tym kierunku powinny iść nasze przygotowania a nie zastanawianie się nad tym jak wycenić nasze życie lub zdrowie.
Napisałem to ponieważ pytałeś o zastąpienie kombinezonu kamizelką a nie dlatego, że uważam ją za coś nieprzydatnego.
Powodzenia! icon_cool.gif Bez tych szczególnych przygód !

Użytkownik esox2b edytował ten post 24 listopad 2012 - 14:13


#19 dziubas123

dziubas123

    Wędkarz

  • Members
  • 86 postów

Napisano 24 listopad 2012 - 14:15

całkowicie się z tym zgadam ale właśnie próbuję znaleźć jakiś kompromis między bezpieczeństwem a zasobnością portfela :/ a jak mam kupić kombinezon za 300 zł i zastanawiać się czy to wypłynie czy nie to też trochę bez sensu ostatnimi czasy doszedłem do wniosku że lepiej odłożyć i mieć solidne na lata niż badziew do przekładania z kąta w kąt

#20 esox2b

esox2b

    Szajbus

  • Members
  • 1529 postów
  • Lokalizacja:----------

Napisano 24 listopad 2012 - 14:38

CYTAT(dziubas123 @ sob, 24 lis 2012 - 17:15) Wyświetl post
całkowicie się z tym zgadam ale właśnie próbuję znaleźć jakiś kompromis między bezpieczeństwem a zasobnością portfela :/ a jak mam kupić kombinezon za 300 zł i zastanawiać się czy to wypłynie czy nie to też trochę bez sensu ostatnimi czasy doszedłem do wniosku że lepiej odłożyć i mieć solidne na lata niż badziew do przekładania z kąta w kąt

Widzę, że masz już wyrobione zdanie ... ale właśnie ta kamizelka w wędkarstwie podlodowym wydaje się być tym "badziewiem".
Co do filozofii zakupów to nie będę się z Tobą o to spierał ale zapewniam Cię, że kombinezony Daiwy czy poczciwe SeaFox-y spełniają swoje zadanie i jakością wykonania nie odbiegają od tych droższych. Sam używam z powodzeniem (ładnych parę lat) jednoczęściowego SeaFoxa, a o Daiwach czytałem wiele pozytywnych opinii. Na tym forum też.




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych