Skocz do zawartości


Zdjęcie

Praca Nr 3


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 the_animal

the_animal

    Wędkarz

  • Members
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie

Napisano 26 lipiec 2012 - 17:28

TEST LATARKI FENIX LD12 - the_animal
Latarka testowana przez dwa tygodnie . Wstępnie na zasiadce karpiowej, następnie na wieczornym wypadzie z wędką nad rzekę . Wreszcie w pracy strażnika, którą wykonuję.
Porównywana była przy okazji do innych latarek prywatnych, służbowych, czy też do podręcznego szperacza, który używany był na zasiadce.
W czasie testu starałem się by była cały czas pod ręką. Dlatego też mogłem użyć jej często w bardzo różnych sytuacjach co pozwoliło na obiektywną ocenę.

Kiedy otrzymałem latarkę kurierem i dotarła do mnie nad wodę – siedzieliśmy akurat z kolegą
Czarnyy z Carpholic Team nad ładnym jeziorkiem na karpiach. Rozpakowałem pudełko i oniemiałem.
To jest TA latarka!? Taka mała i ma „niby” tak mocno świecić!? To wręcz niemożliwe, żeby była aż tak mała. Po okazaniu zdziwienia zacząłem jak najszybciej rozpakowywać z estetycznego pudełka i przystąpiłem do testowania.
Więc oglądamy...
W pudełeczku widniała latareczka niczym małe cygaro. Prócz niej był pokrowiec, smycz, dwie baterie – jedna zapasowa – oraz komplet zapasowych uszczelek.
Sama latarka mała ale wyglądająca bardzo solidnie. Mocna obudowa, świetnie trzymająca rękojeść, ładna czarna barwa, wygląd taktycznej latarki dla służb co bardzo mnie ucieszyło z racji wykonywanej pracy. Ponad to koledzy zobaczywszy to „maleństwo” wpadli w zdziwienie podobnie jak ja. Pierwsze wrażenie super.
Po chwili zaczynam oglądać bardziej dokładnie. Zwracam uwagę na szczegóły.
Oko przyciąga soczewka latarki. Umieszczona jest lekko w głąb obudowy – co zabezpiecza ją przed uszkodzeniem w razie upadku. Niby nic ale bardzo ważna cecha, która wpływa na bezpieczeństwo układu optycznego latarki. Poza tym przycisk włącznika umieszczony z tyłu – osobiście uważam za bardzo funkcjonalny, który nie powoduje zbędnych ruchów i jest ergonomiczny. Jednym kliknięciem mamy światło – jakie to proste prawda J
Jeżeli chodzi o przełączniki to osobiście nie przekonał mnie do końca przełącznik mocy oświetlenia. Jak dla mnie jest trochę za delikatny. Oczywiście to subiektywne odczucie i nie rzutuje na ogólny wizerunek i funkcjonalność latarki. Mimo moich obaw nie sprawiał on żadnego kłopotu w przełączaniu mocy światła. Co więcej jego delikatność nie powodowała kłopotów w uruchamianiu programu /funkcji/ latarki jakimi są: stroboskop i opcja SOS. Wszystko działało sprawnie i bez zarzutów /zacięć/ z czego byłem bardzo zadowolony. Szczególnie dwie ostatnie funkcji mogą być przydatne w sytuacjach nagłych /awaryjnych/.
Po pierwszych fascynacjach latareczką przyszedł czas na dogłębne testowanie. Nastał wieczór i zaczęło się.
Wyjąłem sprzęcik z pudełeczka ponownie. Włożyłem bateryjkę i .... szok! To maleństwo rozbłysło jasnym, pięknym białym światłem. Nie świeciła punktowo, ani też za bardzo szeroko (rozproszenie). I gdy już myślałem, że świeci najjaśniej jak może – nacisnąłem przycisk z przodu latareczki i zabłysnęła jeszcze mocniej, a później jeszcze mocniej co wprawiło nas w osłupienie i to szczerze dodam w nie małe osłupienie.
Pierwszy test to odległość. Byłem nad jeziorem więc co? Sprawdzamy czy latarka oświetli drugi brzeg, który oddalony jest o około 100m od nas. Kierujemy światło na drugi brzeg i ku naszemu zdumieniu nie ma problemu. Widać wszystko jak na dłoni. Piękny jasny snop światła bardzo skutecznie oświetla to co nas interesuje. Spokojnie można było rzucać karpiowymi zestawami na marker w zanęcone miejsce, a latarka oświetlała to doskonale. Chyba lepiej nawet niż nasz wielkogabarytowy szperacz, którego używamy na rybach.
(zdj.01)
Po tym teście idziemy w las. Ścieżka, a my na niej z latarką w dłoni. I tu kolejne zdziwienie z naszej strony. Ścieżka leśna zmienia się w piękny jasny tunel, a nasze namioty nawet w najsłabszym świetle latarki były widoczne bardzo dokładnie – jak w dzień. W trakcie zmiany natężenia światła zobaczyliśmy bardzo zabawną scenkę. Podczas oświetlania tafli jeziora pojawił się nietoperz, który jakimś cudem wpadł do wody /zawiodła nawigacja chyba/J?. Latarka pozwoliła nam na zrobienie wyjątkowych zdjęć tegoż stworka.
Będąc tak blisko wody kolega wpadł na pomysł by latarkę sprawdzić pod wodą. Nie zastanawiając się długo latarka została zanurzona w wodzie. I tu kolejne nasze zdziwienie. Latarka świeci i to bardzo skutecznie. Dokładnie widać roślinki i przepływające małe rybki w oddali. Próba wody przeszła pomyślnie co znowu nas cieszy i lekko dziwi, że takie maleństwo, a tyle może. W wodzie latarka jest równie skuteczna co na lądzie, a to kolejny plus dla tego „maleństwa”.
(zdj. 02, 03, 04, 05, 06, 07, 08)

Kolejnym testem dla latarki był wypad nad rzekę. Nasze „maleństwo” miało zastępować lampkę. I co? Sprawiła się wyśmienicie, a przy odwróconym klipsie można było ją z łatwością zamontować u stelaża parasola. Jeżeli użyć odpowiednich nasadek, które jeszcze bardziej rozpraszają światło z latarki powstanie w pełni profesjonalna lampka kempingowa, która w moim przekonaniu zadowoli każdego obozowicza bez wyjątku.
(zdj. 09,10,11)
Sama latarka ze względu na małe gabaryty, taktyczny wygląd, moc i długość świecenia nadaje się idealnie do pracy dla służb operacyjnych i taktycznych. Mam tu na myśli Straże Leśne, Państwową Straż Rybacką, czy też Społeczne Straże Rybackie. Mała, lekka – noszona przy pasie nie sprawia problemów. Trzymana w ręce z założoną smyczą, która jest w zestawie, oświetli spory kawał terenu, a i w razie potrzeby oślepi bardzo skutecznie intruza.
Spotkała mnie nagła sytuacja. Podczas siedzenia na rybkach potrzebowałem nagle zapisać pewną wiadomość. Pierwsza myśl: latarka w zębyJ by mieć dwie ręce wolne i się udało. Można ją było również przyczepić do daszka czapki, ale wtedy nie pomyślałem. Nawet w ustach nie sprawiała kłopotu J
Reasumując. Mam parę innych służbowych latarek, o których myślałem aż do teraz, że są małe, poręczne i spełniają moje oczekiwania. Jednak Ta „przebiła” je chyba pod każdym względem. Mam tu na myśli wielkość, funkcjonalność i oczywiście walory najważniejsze – świetlne. Jak na takie „maleństwo” jest wprost idealna dla moich potrzeb.
Wielkim plusem tej latarki jest to, że działa tylko na jeden zwykły paluszek AA, który można nabyć dosłownie wszędzie. Inne latareczki działają na parę bateryjek, niekoniecznie standardowych. Niby to nic ale to zawsze dwie lub trzy baterie więcej a to dodatkowe koszty, które nie ukrywam są ważne nie tylko dla mnie ale i jak mniemam dla potencjalnych nabywców tej latarki. Jedna bateria i tak świecący sprzęt – tak długo świecący sprzęt na niej - to rewelacja.
Można spekulować po co na przykład potrzebny jest stroboskop czy sygnał SOS. Fakt, ale w sytuacjach nagłych, gdzie potrzeba bezbłędnego określenia położenia danej jednostki specjalnej lub oznaczenia jakiegoś niebezpieczeństwa lub miejsca zdarzenia sprawdza się wyśmienicie. Mimo małych rozmiarów jej skuteczność jest wręcz rewelacyjna.
(zdj. 12,13,14,15)
Poza przytoczonymi przykładami latarkę można spokojnie używać jako oświetlenia w domu, np. gdy wyłączą prąd. Sprawdziła się też jako podstawowe oświetlenie roweru. Moja żona zaczęła się do niej przyzwyczajać chodząc codziennie do piwnicy.
W teście celowo nie używałem danych typu: latarka posiada diodę typu Cree XP-G LED R5, lub, że ma tyle to a tyle lumenów w poszczególnych rodzajach światła itp. Dla laika dane techniczne to czarna magia, a moim zdaniem liczy się funkcjonalność i skuteczność latarki co szczerze została potwierdzona – sprawdza się w każdych warunkach.
Szczegółowe dane produktu można przeczytać na stronie:

http://latarki-fenix...nix-LD12-R5/541

Po przeprowadzeniu testu dla mnie najważniejszą rzeczą jest, że latarka świeci naprawdę jasno białym mocnym światłem. Obudowa jest lekka aluminiowa, trwała i solidna. Latarka jest wodoodporna na tyle ile potrzeba /nie straszne jej wpadnięcie do wody/. Szkoda tyko że to maleństwo nie umie pływać J
Ogólnie latarka bajecznie prosta w obsłudze. Kobieta J i dziecko dadzą sobie radę jeżeli zajdzie taka potrzeba.
Ostatnim testem już takim na czepianie się do produktu było przyczepienie latarki do paska. No niestety ten test też przeszła bardzo dobrze. Latarka w etui nie uwiera, nie krępuje ruchów przy jakichkolwiek czynnościach więc nie ma się do czego przyczepić. Jest lekka, więc się o niej zapomina po prostu, gdy się jej nie używa.
Jeżeli szukać jakichkolwiek minusów testowanego sprzętu to „może” cena.
Nie jest ona mała jak na tak niedużą rzecz, ale zważywszy co produkt oferuje, z jakiego materiału jest zrobiony i jaki jest konkurencyjny - to moim zdaniem koszt jest idealnie dobrany.
Płacąc kwotę dostajemy produkt, który zaspokoi nasze potrzeby i oczekiwania w 100%.

Jedno jest pewne – latarka warta swojej ceny!
Przy tej latarce noc staje się dniem!!! Nie ma lipy - co zauważył nawet Czesio icon_wink.gif
(zdj.16)

Załączone miniatury

  • 01.jpg
  • 02.jpg
  • 03.JPG
  • 04.jpg
  • 05.JPG
  • 06.JPG
  • 06.JPG
  • 08.JPG
  • 09.JPG
  • 10.JPG
  • 11.JPG
  • 12.JPG
  • 13.JPG
  • 14.JPG
  • 15.jpg
  • 16.JPG


#2 the_animal

the_animal

    Wędkarz

  • Members
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie

Napisano 26 lipiec 2012 - 17:47

Zdjęcia pojawiły się w odwrotnej kolejności - nie wiem czemu - myśłałem, ze będą pokolei pokazane tak jak dodawałem - proszę mieć na to poprawkę.
Oryginalne fotki przesłałem na adres sklepu...
Relacja ukazała się także na stronie Teamowej: http://www.carpholic...olic/okiem/ld12
Ponad to dałem dwa te same zdjęcia z nietoperkiem - drugie było takie:

Załączone miniatury

  • 07.JPG

Użytkownik the_animal edytował ten post 06 sierpień 2012 - 09:15


#3 the_animal

the_animal

    Wędkarz

  • Members
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie

Napisano 07 sierpień 2012 - 08:48

Proszę nie głosować na tę pracę! Pisze to ponieważ zarzuca mi się, że zakładam sobie nowe konta i sam na siebie głosuję. Myślałem, ze to normalny konkurs recenzji ma być - a tu widzę, że bardziej parodia. Dlatego prosze na mnie nie głosować!


#4 Zbynek

Zbynek

    Szajbus

  • Members
  • 1129 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz

Napisano 10 sierpień 2012 - 19:02

Recenzji nawet nie czytałem, troszkę za długa pewnie masło maślane. Z tą giwerą to przykozaczyłeś troszkę , bardziej się rzuca w oczy niż ta omawiana latarka.

#5 the_animal

the_animal

    Wędkarz

  • Members
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie

Napisano 11 sierpień 2012 - 12:14

CYTAT(Zbynek @ pią, 10 sie 2012 - 22:02) Wyświetl post
Recenzji nawet nie czytałem, troszkę za długa pewnie masło maślane. Z tą giwerą to przykozaczyłeś troszkę , bardziej się rzuca w oczy niż ta omawiana latarka.

To po co się wypowiadasz ? Żenujące icon_neutral.gif

#6 Zbynek

Zbynek

    Szajbus

  • Members
  • 1129 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz

Napisano 11 sierpień 2012 - 15:51

Żeby ci powiedzieć, że tę broń to już mogłeś sobie odpuścić.

#7 the_animal

the_animal

    Wędkarz

  • Members
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie

Napisano 11 sierpień 2012 - 16:50

CYTAT(Zbynek @ sob, 11 sie 2012 - 18:51) Wyświetl post
Żeby ci powiedzieć, że tę broń to już mogłeś sobie odpuścić.

Chodzi mi o to, że wypowiadasz się iż to pewnie masło maślane przyznając że nie czytałeś- nie gdybaj. Przeczytaj a potem napisz, że masło maślane- ot tyle

#8 Zbynek

Zbynek

    Szajbus

  • Members
  • 1129 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz

Napisano 12 sierpień 2012 - 17:20

Przeczytałem całą, żeby nie było. Jak dla mnie za długa.

#9 the_animal

the_animal

    Wędkarz

  • Members
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie

Napisano 12 sierpień 2012 - 21:00

CYTAT(Zbynek @ nie, 12 sie 2012 - 20:20) Wyświetl post
Przeczytałem całą, żeby nie było. Jak dla mnie za długa.

Teraz ok, bardzo rzeczowy komentarz icon_neutral.gif

#10 the_animal

the_animal

    Wędkarz

  • Members
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie

Napisano 13 sierpień 2012 - 19:06

Może wypowiem się tutaj na temat długości opisu latarki. Myślę, że inaczej wszystko wygląda, gdy są poprzeplatane w tekst zdjecia i nie jest on zwężony przez boczne reklamy. Prawidłowo zamieszczony jest pod adresem : http://www.carpholic...olic/okiem/ld12
Następnie jeśli chodzi o pokazanie latarki z bronią. Pisząc powód, dla którego mógł bym napisać fajną recenzję - napisałem, że mogę opisać jej przydatność dla pracy strażnika, ochroniarza, lub podobnego zawodu pracującego w nocy. Wydaje mi się, że niezbędnym było pokazanie latarki przypiętej przy pasie, w ręku koło broni ( widać jaka jest niewielka ), oraz w nocy jako wskaźnik celu. Broń to broń - nie jakaś tam goła baba, której dzieciom nie wypadało by pokazywać icon_razz.gif

#11 toms2m

toms2m

    Weteran

  • Members
  • 227 postów
  • Lokalizacja:mam wiedzieć ?

Napisano 13 sierpień 2012 - 20:15

Czyżby straż graniczna? icon_smile.gif

#12 the_animal

the_animal

    Wędkarz

  • Members
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie

Napisano 13 sierpień 2012 - 21:46

CYTAT(toms2m @ pon, 13 sie 2012 - 23:15) Wyświetl post
Czyżby straż graniczna? icon_smile.gif

Akurat nie - bliżej po profesji


#13 jaguar56

jaguar56

    Szajbus

  • Members
  • 2995 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, herpetologia

Napisano 15 sierpień 2012 - 15:45

Jak dla mnie najbardziej rzeczowy opis/test latarki.
Foty świetnie oddają treść opisu. Nie potrzeba wyobrażać sobie jak świeci i do czego może służyć.
Jak dla mnie karpiarza taki opis jest pomocny.
Kupując latarkę chcę by była dla mnie narzędziem a nie gadżetem a skoro sam jej nie mogę przetestować to liczę na pomoc innego użytkownika.
Latarkę używał bym podczas wiązania zestawów i na focie widać jak dobrze oświetla Grubegozwierza siedzącego w fotelu.
Często przedzieram się przez krzaki czy las idąc na stanowisku i chcę widzieć dalej niż 2 metry na przód co znajduje się na mojej drodze i tak fota również jest.
Czasem potrzebuję sprawdzić czy z wędkami jest wszystko ok i ładnie ma mi je latarka oświetlać.
Lubię pooglądać na nowym łowisku co jest pod wodą przy brzegu i tu także latarka będzie pomocna. Na focie widać że dobrze sobie radzi.
Często w nocy latają po okolicy psy i inne zwierzęta więc latarka powinna ładnie oświetlać okolicę czy obozowisko. Dobrze by dała radę oświetlić nasz samochód z pewnej odległości.
Liczy się także jej wielkość i waga. Na fotach widać że nie jest za duża.
Dla mnie karpiarza tylko karpiarz potrafi rzeczowo opisać latarkę w teranie. Tego oczekuję i dostałem od the_animal-a co chciałem

Opis kolegi w fartuchu bardziej mi pasuje do nocnego badania weterynaryjnego bydła niż do wędkarza. A wrzucenie do szklanki latarki to może o kant dupy potłuc.

Umieraliście tak młodo,
ulicami płynie wasza krew.
To stolica płonie w smutku,
śmierć zabiera wszystkie dzieci jej.

Śpijcie słodko me aniołki,
kule wroga już nie groźne wam.
Teraz już was nie dostaną
wrogie szpony okupanta łap.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych