Skocz do zawartości


Zdjęcie

Przypon(konieczny?)


37 odpowiedzi w tym temacie

#21 Uklejarz

Uklejarz

    Weteran

  • Members
  • 463 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:wędkarstwo, rower, fotografia, kłusole

Napisano 27 maj 2006 - 23:29

Wole założyć cieńszy przypon i mieć brania(i zrywać ryby icon_smile.gif ) niż mieć grubszy i nie mieć brań . "Jedyne" co potrzeba to podbierak, stalowe nerwy(opanowanie) i wyczucie (no i gume można jeszcze by dodać).

#22 Bond

Bond

    Wędkarz

  • Members
  • 96 postów

Napisano 28 maj 2006 - 12:07

Nikt jeszcze nie wspomniał o tak ważnej sprawie jak długość zestawu.Podczas zawodów zrywam przypon,to zakładam wcześniej przygotowany,zajmuje mi to ok.30 sekund nie muszę gruntować łowiska na nowo.Chcąc zmienić haczyk, ta sama historia. Tak naprawdę ,to w amatorskim łowieniu każdy może łowić jak chce.W łowieniu ryb ten ma rację ,kto je łowi.Zawodowcy na pewno w łowieniu spławikowym będą zakładać przypon.

#23 Kamyk

Kamyk

    Wędkarz

  • Members
  • 13 postów

Napisano 28 maj 2006 - 15:57

Witam
Podzielam opinie przedmówcy!
Przypon jest jak najbardziej konieczny-szybkość zdejmowania jego szczątków i załozenie nowego jest oszałamiająca niz gdybym na zawodach miał wiązać nowy! - straciłbym ładnych pare ryb
przy zaczepie nie musisz sie martwic ze całosc (być moze nawet ze spławikiem) pójdzie sie je###... no i rybka lepiej bierze bo cieniutkiego przyponu prawie nie widać. A czy tak łatwo sie to zrywa? jesli stosujesz chłamowate przyponyy to tak ale w przypadku EXEL-a(bardzo polecam!) nie na kkazdym zaczepie urywa sie przypon icon_wink.gif
pozdrawiam!

#24 vanValdi

vanValdi

    Wędkarz

  • Members
  • 94 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Trzebośnica

Napisano 14 czerwiec 2007 - 14:57

Jak już wspomniałeś przypon ma tęzaletę, że zrywa się tylko haczyk. Główną wadą jest to, że niepotrzebnie usztywnia zestaw. Oczywiście, że można łapać bez przyponu z dobrymi wynikami ale musisz się liczyć z ryzykiem

#25 Ice

Ice

    Wędkarz

  • Members
  • 46 postów

Napisano 16 czerwiec 2007 - 11:46

CYTAT(vanValdi @ czw, 14 cze 2007 - 17:57) Wyświetl post
Jak już wspomniałeś przypon ma tęzaletę, że zrywa się tylko haczyk. Główną wadą jest to, że niepotrzebnie usztywnia zestaw. Oczywiście, że można łapać bez przyponu z dobrymi wynikami ale musisz się liczyć z ryzykiem

-------------------------
No i własnie dlatego łapie bez przyponu. icon_smile.gif


------------------------
Pozdrawiam.

#26 fish master

fish master

    Wędkarz

  • Members
  • 11 postów

Napisano 19 czerwiec 2007 - 18:31

Przypon podobnie jak wiele innych elementów zestawu pełni rzeczywiście różnorakie funkcje. Oprócz tego, że tak jak wspomniałeś powoduje ewentualne zerwanie ryby w czasie holu, co chroni pozostałą część zestawu przed jego utratą, ma także inne zadania. Zależy to również od metody połowu. W lekkich zestawach spławikowych przypon przede wszystkim chroni nasz zestaw przed zerwaniem w przypadku zacięcia zbyt dużej (ciężkiej) ryby. Np. jeśli lowimy sobie lekką uklejówką z delikatnym przyponem o średnicy 0,08-0,10 mm i wytrzymałości do 1,70 kg nie mamy żadnego problemu z nawet kilogramowym karasiem, ale w przypadku 4 kilogramowego karpia to katastrofa, gdyby oczywiście nie przypon, który zaraz po zacięciu powinien zerwać się i uchronić nasz delikatny zestaw przed zdewastowaniem przez karpia. W wędkarstwie spławikowym przypon pełni również funkcję sygnalizacyjną, tzn. wpływa dość znacząco na sygnalizację brania przez spławik. Jeśli np. nasz spławik wykazuje dużą ilość tzw. pustych brań, pomimo wyważenia wyważarką do spalwików klasycznych, dokładnym wygruntowaniu łowiska, ocenie powierzchni dna pokrytej roślinnością i zastosowaniu tzw. śruciny sygnalizacyjnej dobrym sposobem jest skrócenie przyponu, chociaż o 3-5 cm. Wydłużenie natomiast odgrywa istotną rolę w precyzyjnym ulokowaniu (podaniu) przynęty na dnie akwenu. Wiele ryb np. leszcze lubia gdy przynęta spoczywa na dnie nieruchomo, zatem zastosowanie dłuższego, dodatkowo obciążonego przyponu ułatwia nam sprawę. Wreszcie zerwany przypon nakłania nas jednocześnie do wymiany haczyka na nowy (ostry). Wbrew pozorom haczyki nawet najlepszych marek szybko ulegają stępieniu podczas intensywnego łowienia dlatego koniecznie trzeba je wymieniać! Ostrość haczyka należy sprawdzać np. delikatnie wbijając ostrze w paznokieć kciuka i sprawdzając czy haczyk się po nim nie ślizga, tylko czy się na nim zatrzyma.
W wędkarstwie gruntowym właściwym, gdy naszym celem jest połów ryb z gruntu (z dna), przypon może (tak jak jest to w zestawach karpiowych) pełnić funkcję zacinającą. Odpowiednio dobrane obciążenie (ciężarek denny, gruntowy) powoduje przy zastosowaniu odpowiedniej długości przyponu na skuteczne samozacięcie się ryby.
W połowie "na żywca" żywa przynęta np. płoć czy ukleja umieszczona na dłuższym przyponie z bardziej miękkiej plecionki zdecydowanie dłużej żyje niż na takim samym przyponie tylko znacznie krótszym.

Dlatego czesta wymiana przyponu (wraz z haczykiem) jest tak ważna. Gotowe przypony należy też odpowiednio przechowywać np. na specjalnych zwijadełkach z korkiem lub pianką pośrodku. Jeżeli jednak tylko zauważymy, że żyłka przyponu jest delikatnie pofalowana lub zwija się w sprężynki, kręciołki, czy baryłki taki przypon należy natychmiast wymienić na nowy, podobnie jak stary, zleżały.

FISH MASTER

#27 LarUs

LarUs

    Weteran

  • Members
  • 167 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:sandomierz

Napisano 20 wrzesień 2009 - 14:15

Raczej powinno sie miec przypon poniewaz jak zlapiesz zaczep latwiej jest zerwac zestaw

#28 radkacz

radkacz

    Szajbus

  • Members
  • 1354 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 23 wrzesień 2009 - 16:54

A ja zapraszam do przeczytania artykułu w najnowszym wydaniu "wędkarstwo moje hobby" jest tam ciekawy artykuł o przyponach.

Tak w skrócie.

>Jak przypon to wolfram i długi.
>Najlepiej kupić linkę wolframową i robic samemu.
>Stalki do mniejszych gum się nie nadają
>Uwaga na duże agrafki.
>Fluorocarbon dopiero od grubości 0,8 jest wart zakładania, ale ogólnie fluorocarbon to lipa.

Oj sorki pomyłka myślałem, że to przypon do spinna icon_smile.gif proszę o wybaczenie.

Użytkownik radkacz edytował ten post 23 wrzesień 2009 - 17:00


#29 Wedkarzyk96

Wedkarzyk96

    Weteran

  • Members
  • 282 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pruszków

Napisano 09 październik 2009 - 16:31

Wiem z własnego doświadczenia, że ryby biorą lepiej jak jest przypon a w szczegulności płotki

#30 flix

flix

    Wędkarz

  • Members
  • 44 postów

Napisano 29 kwiecień 2016 - 22:17

A ja zapraszam do przeczytania artykułu w najnowszym wydaniu "wędkarstwo moje hobby" jest tam ciekawy artykuł o przyponach.

Tak w skrócie.

>Jak przypon to wolfram i długi.
>Najlepiej kupić linkę wolframową i robic samemu.
>Stalki do mniejszych gum się nie nadają
>Uwaga na duże agrafki.
>Fluorocarbon dopiero od grubości 0,8 jest wart zakładania, ale ogólnie fluorocarbon to lipa.

Oj sorki pomyłka myślałem, że to przypon do spinna icon_smile.gif proszę o wybaczenie.

Dlaczego tak sądzisz że fuorocarbon to lipa? Ja mam właśnie fluo Mikado i bardzo sobię chwalę?



#31 Danio

Danio

    Wędkarz

  • Members
  • 16 postów

Napisano 22 czerwiec 2016 - 21:13

czy to sprawdza się tak w praktyce? bo zastanawiałem się nad robieniem z  fluo ale sam nie wiem.



#32 flix

flix

    Wędkarz

  • Members
  • 44 postów

Napisano 22 czerwiec 2016 - 21:19

Mi już kilka razy przypony uratowały spławiki , ja osobiście zawsze ich używam 



#33 Danio

Danio

    Wędkarz

  • Members
  • 16 postów

Napisano 22 czerwiec 2016 - 21:20

no dobra to ogarniam ale dlaczego akurat fluorocarbonowy?



#34 flix

flix

    Wędkarz

  • Members
  • 44 postów

Napisano 29 czerwiec 2016 - 21:15

Zaleta jest taka ze jest niewidoczny ale szczerze powiedziawszy polecam bardziej na połów karpi, nie ma ryzyka przegryzienia jak np. przez szczupaka 


Użytkownik flix edytował ten post 29 czerwiec 2016 - 21:18


#35 Danio

Danio

    Wędkarz

  • Members
  • 16 postów

Napisano 29 czerwiec 2016 - 21:18

ale łowiłeś na nim skutecznie?



#36 flix

flix

    Wędkarz

  • Members
  • 44 postów

Napisano 29 czerwiec 2016 - 21:21

Ja czasami wole fluorocarbon od wolframu bo jest sztywniejszy i mi przez to wygodniej. Przy mniejszych szczupakach nie zdarzało mi się zerwać ale słyszałem ze jeśli źle dobrana jest grubość to potrafią szczupłe je skutecznie rozszarpać :) 



#37 Danio

Danio

    Wędkarz

  • Members
  • 16 postów

Napisano 29 czerwiec 2016 - 21:23

nigdy nie miałem z nimi do czynienia, nie mam kompletnie pojęcia jak  to wygląda w praktyce, chyba będę sam musiał zobaczyć z czym to się je, jedni polecają inni odradzają bo szczupak przegryzie ale może na okonie jak jeżdzę będzie elegancko.



#38 flix

flix

    Wędkarz

  • Members
  • 44 postów

Napisano 29 czerwiec 2016 - 21:31

Jak kupisz 40-50 lb to nie ma bata, szczupak ci nie straszny . Nie widac go jak stali.


Użytkownik flix edytował ten post 29 czerwiec 2016 - 21:32




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych