Skocz do zawartości


Zdjęcie

Warta W Wlkp.


71 odpowiedzi w tym temacie

#41 Piotr PGr

Piotr PGr

    Szajbus

  • Members
  • 1175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PPL-SPIN

Napisano 02 sierpień 2011 - 13:56

grych na drugą stronę jedzie się podobnie...tylko zamiast skręcić na "stary most" dajesz w lewo, przejeżdżasz przez jakieś "slamsy"(zabudowania nad kanałem), dookoła tej barki (co o dziwo jeszcze jej nie zezłomowali) i nad samą wodę icon_smile.gif
Z żadnymi zakazami jeszcze się tam nie spotkałem, dużo wędkarzy gna tą drogą dużo dalej, na nocne sumowanie po mieliznach...

Co do cypla koło WOPR, to sugerowałem przyjazd (lub zostawienie auta do góry...) nad samą rzekę, pod ostatnią główkę, po prawej wędkował byś na rzece, po lewej na lekko kręcącej wodzie...

#42 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 18 sierpień 2011 - 12:05

Na prośbę kolegi Alvina chcę zamieścić krótkie opisy kilku łowisk z okolic Konina, ograniczając się do tych mniej znanych - powiedzmy, że odpuszczę sobie jeziora i ciepłe kanały icon_razz.gif

Na początek: Starorzecze Warty w okolicy Wsi Dąbrowica, dojazd od wsi Rzgów w kierunku północnym, od Konina to jakieś 20 km.

mapa
Miejscówkę znam dość dobrze, bo opiekunem wody jest Koło 34 w Rzgowie, które pomagałem swego czasu zakładać i którego nadal jestem członkiem (ach, te sentymenty ;D ).
Tak po prawdzie da się tam w sumie wyodrębnić dwa starorzecza. Jedno, mniejsze, znajduje się zaraz za wałem przeciwpowodziowym. Droga od strony wsi Rzgów prowadzi nad wałem i dalej właśnie obok tego zbiornika. Jest on dość zróżnicowany, jeżeli chodzi o głębokość. Składa się jakby z dwóch oddzielnych "stawów", gdzie głębokość waha się w okresie letnim od 1 do 3 metrów (miejscami nawet trochę więcej). Połączone są one kanałem, zwanym przez miejscowych "szyjką", gdzie głębokość waha się od 0,5 do 1,5 metra, a szerokość 0d około 4 do 6 metrów. Świetna miejscówka wiosenna - wygrzewa się dobrze woda. Występuje roślinność wynurzona w postaci grążeli, rzadko trzcina. Nie jest jej na tyle dużo, żeby przeszkadzała w łowieniu. Ryby dominujące: typowe starorzecze, a więc płoć, wzdręga, krąp, leszcz, lin. Sporadycznie karaś pospolity. Drapieżniki to szczupak i okoń, ale bez szaleństw.

Drugie starorzecze, większe, znajduje się tuż za pierwszym, opisanym wyżej. Jest także solidnie zróżnicowane. W miejscu, w którym znajdował się niegdyś łuk rzeki, głębokość dochodzi do 5 metrów latem. Z drugiej strony w innych miejscach, latem mocno pozarastanych trzciną, grążelami i uciążliwą moczarką kanadyjską, latem niekiedy poziom wody nie przekracza 70 cm. Są to jednak bardzo dobre stanowiska linowe! Ta woda też należy do zbiorników, które określam mianem "typowych starorzeczy Warty", a więc występują w nim: białoryb: płoć, wzdręga, krąp, leszcz, lin, sporadycznie karaś pospolity i srebrzysty (w okolicy znany jako "bąk), rzadko karp czy amur; drapieżniki: szczupak, okoń, sum. Tutaj szczupak zdarza się już naprawdę "przyzwoity".

Oba starorzecza są jedynie okresowo połączone z rzeką Wartą (starorzecze zbliża się do Warty w jednym miejscu na odległość około 20 metrów). Jednak woda przez lata utworzyła podziemne połączenia (wody gruntowe), przez co podniesienie się poziomu Warty w bardzo krótkim okresie czasu powoduje podniesienie się poziomu wody w starorzeczu (kilkanaście godzin). Z doświadczenia wiem, że podnoszenie się poziomu wody w Warcie, i automatycznie też w starorzeczu, to nie jest dobry okres na planowanie udanych połowów. Jeżeli woda opada, mamy na to dużo większe szanse...

W obu starorzeczach przeważa dno miękkie, ale nie na tyle, aby zapadała się w nim przynęta. Tylko w nielicznych miejscach mógłby zaistnieć problem z zapadaniem się zanęty (kul) w podłożu, ale powiem tyle, że łowienie feederem z koszykiem 25 gram pozwala mi na wybranie miejscówki na 80-85% powierzchni zbiorników (o ile są dostępne w ogóle - ze względu na roślinność!).

Najczęściej stosowane przynęty przez miejscowych (kolejność ze względu na zauważoną wśród wędkarzy atrakcyjność, niekoniecznie potwierdza się to w przypadku ryb icon_biggrin.gif ):
Leszcz i lin - czerwony robak, kanapka kukurydzy z białym lub czerwonym, kukurydza, białe robaki, inne jak pęczak, groch etc. W tym roku na początku sezonu wszyscy zostali jednak zaskoczeni przez jednego z "bywalców", który osiągał świetne wyniki, zakładając na hak nr 8 połowę starej, poczciwej rosówki. Trzeba kombinować!
Płoć - jak i chyba w całym okręgu konińskim, największe wzięcie ma parzona pszenica (lub gotowana). Często wzbogacana pod względem aromatu o dodanie przy parzeniu siekanego czosnku. Ze względu na fakt, że stanowi ona też bardzo często "zanętę", ryby są do niej przyzwyczajone i często daje lepsze efekty, niż inne przynęty.

Użytkownik mikeus edytował ten post 18 sierpień 2011 - 12:08

Michał, 79', Okręg Konin

#43 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 30 sierpień 2011 - 12:08

Tym razem: Starorzecze Warty w miejscowości Białobrzeg, tuż przed Pyzdrami, około 45 km od Konina w kierunku zachodnim.

mapa

Moje ulubione łowisko jesienno-wiosenne grubej płoci. Starorzecze jest całorocznie połączone z Wartą, dzięki czemu stanowi świetne miejsce zimowania płoci i oczywiście innych ryb. Ryby "wchodzą" do tego akwenu po spadku temperatury powietrza jesienią, gdy kreska wyznaczona przez rtęć w termometrze zaczyna zbliżać się ostentacyjnie do okolic, w których ciepłolubne ssaki (np. ja) zaczynają szukać ciepłych norek na zimę.

Wygląd starorzecza - długi (ok. 500 metrów), niezbyt szeroki (30-40 metrów) kanał z wodą stojącą, ewentualny podpowierzchniowy, słaby prąd, dostępny dla wędkarzy raczej jedynie od strony południowej (przejście na drugi brzeg to już miejscami sport ekstremalny), z tym, że odcinek od połowy akwenu aż do jego wyloyu do Warty jest najbardziej sprzyjający połowom. Ta właśnie część starorzecza jest wolna od rośli wynurzonych i zanurzonych, średnio głębokość waha się od 2,5 do 3,5 metrów, twarde dno, a więc przygotowanie stanowiska i samo łowienie nie są zbyt trudne. Poziom wody może się oczywiście zmieniać, gdyż starorzecze połączone jest z Wartą, a więc zależy od wahań stanu wody w niej. Odkąd mamy Zbiornik Zaporowy Jeziorsko, wszyscy mieszkańcy terenów nadwarciańskich zdajemy sobie sprawę, że poziom wód może zmieniać się o nawet kilkadziesiąt centymetrów na dobę, w zależności od widzimisię zarządcy Zbiornika... Temat długi, nie ma sensu rozwijać w tym miejscu.

Wracając do starorzecza - z uwagi na fakt, że jest to doskonałe łowisko zimującej i następnie przedtarłowej płoci, a z drugiej strony dostępne jest jedynie na odcinku pi razy drzwi 200 metrów z jednego brzegu, trzeba się liczyć tym, że w okresie dobrych brań jest naprawdę trudno o miejsce. Powiem tak - w weekend zazwyczaj nawet nie próbuje tam łowić. Kiedyś przyjechałem o 5 rano (jasno robiło się po 7) i zastałem 3/4 stanowisk zajętych, w tym oczywiście te najlepsze. Po rozmowach z przybyłymi upewniłem się, że płoć przez kilka dni świetnie brała, więc koledzy po kiju zjawili się nad wodą około 2-3 rano... Spora presja wędkarska, co nie? icon_biggrin.gif Lojalnie uprzedzam - jeśli ktoś się tam wybierze i zastanie pusty brzeg czy też prawie pusty, niech liczy się z tym, że w ostatnich dniach ryba raczej nie brała...

Jak pisałem, jeżdżę na to starorzecze głównie w celu połowów płotki. W związku z tym podstawowym wędziskiem jest dla mnie bat 8 metrów - pozwala mi łowić bez problemu w odległości około 11 metrów, na głębokości 3-3,5 metrów. Niezłe wyniki miałem też na odległościówkę i feeder, ale to miejsce wydaje się wręcz stworzone do połowu długim, szybkim batem i czułymi zestawami. Oczywiście to samo dotyczyć będzie tyczki, ale jej nie stosuję, więc nie będę się wymądrzał icon_wink.gif

Ulubiona przynęta na płocie miejscowych wędkarzy (i tych często tam przesiadujących) to oczywiście pszenica - jak w całym regionie "konińskim". Napiszę jednak tyle, że ja świetne wyniki miałem tam również na pinkę, z tym, że jak w łowisko wejdzie ukleja, to można zacząć posługiwać się słownictwem, o którego znajomość sami byśmy się nawet nie podejrzewali...
Dla wybierających się na "konińskie" łowiska płoci mam jednak jedną, nie zmienną poradę - zawsze miej przy sobie pszenicę, nawet, jeżeli nie zamierzasz na nią łowić. Na miejscu często może się okazać, że pinka czy inne robactwo gwarantuje brania drobnicy, ale tylko pszenica pozwala połowić coś, co choćby z przymrużeniem oka można nazwać okazem.

Użytkownik mikeus edytował ten post 30 sierpień 2011 - 12:11

Michał, 79', Okręg Konin

#44 grych

grych

    Weteran

  • Members
  • 800 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Wlkp.

Napisano 30 sierpień 2011 - 12:38

Byłem tam raz z wycieczką wędkarską, jak wszyscy wypadli z pojazdu, to nagle miejsca nie było, to racja, że mało miejsca icon_wink.gif poszedłem łowić na rzekę. powiedz lepiej jak tam dojechać, pamiętam, że skręcaliśmy we wsi Zapowiednia, potem dojeżdżaliśmy lasami i... i tyle pamiętam, jeżeli możesz to spróbuj opisać dojazd, bardzo chciałbym tam wrócić jeszcze, ale bez pomocy sam się tam nie zapuszczę icon_wink.gif

#45 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 30 sierpień 2011 - 13:19

Spoko, postaram się wyjaśnić dojazd, bo to rzeczywiście może być problem...
Należy dojechać do miejscowości Wrąbczynek, a wniej skręcić na drogę do wsi Baiłobrzeg. Zjazd na drogę dojazdową znajduje ,się na łuku drogi we Wrąbczynku - i tak jadąc od wsi Zapowiednia, czyli od Pyzdr, skręca się w lewo. Jadąc od Zagórowa, czyli od Konina, skręca się w prawo. Zjazd ten jest na ostrym łuku głównej drogi, który jest tu oznaczony czerwonymi strzałkami (jak to na ostrych łukach...).
mapa
Po zjeździe na drogę dojazdową, jedziemy prosto na Białobrzeg. Po jakimś czasie asfalt się kończy (droga asfaltowa skręca chyba w lewo, dalej jest gruntówka), ale nas to nie przeraża - jedziemy prosto gruntówką. Po drodze, po lewej stronie, będziemy mijać coś, co nazywa się Chatką Ornitologa. Dalej, też po lewej, będzie jeszcze gospodarstwo rolnicze, a później już wjeżdżamy w las. W lesie prosta sprawa - pierwsze rozwidlenie - w prawo, drugie - w prawo, potem cała naprzód, po 200-300 metrach wyjeżdżamy na łąki przy starorzeczu. Wzdłuż lasu jest droga, będąca jednocześnie droga wzdłuż starorzecza, więc się nie można zgubić. Koniec icon_biggrin.gif

Brzmi może strasznie, ale w rzeczywistości nie jest tak źle!

Na zbliżeniu niżej las, o którym pisałem, na dole gospodarstwo przed lasem, przed nim prowadzi droga gruntowa. Nie mogę nic narysować, bo informatycy-służbiści pozbawili mnie wszystkich użytecznych programów w służbowym kompie icon_biggrin.gif
satelita

P.S.
Sugestia - w razie problemów pytać się należy tubylców o chatkę ornitologa - wszyscy wiedzą, gdzie to jest, a stamtąd naprawdę łatwo trafić na starorzecze.
Michał, 79', Okręg Konin

#46 grych

grych

    Weteran

  • Members
  • 800 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Wlkp.

Napisano 30 sierpień 2011 - 13:31

wielkie dzięki za pomoc icon_smile.gif Coś mi się właśnie kojarzy, że przy wjeździe do lasu jechaliśmy koło jakiegoś gospodarstwa, myślę, że nie powinno być źle i dam radę icon_smile.gif, na wszelki wypadek, wybiorę się tam w jakiś dzień po robocie, żeby rozpoznać wszystko i ewentualnie któregoś ranka nie mieć problemów icon_mrgreen.gif




Wypad na ryby do okręgu Konin musiałbym okupić co najmniej jednodniowym lataniem, żeby pozałatwiać wszystko icon_eek.gif
Do Konina nawet udałbym się po rejestr i pozwolenie, ale chciałbym dokonywać opłat jednodniowych, a musiałbym mieć oryginalne znaczki wklejone do legitymacji (o dokonaniu wpłaty), nie mogę zapłacić przez internet (sic!) Czyli powiedzmy, chcę w sobotę jechać na ryby, to przynajmniej dzień wcześniej muszę jechać po znaczek (malutki plusik to taki, że mogę mieć ten znaczek wklejony np. w Pyzdrach, jeżeli chcę jechać gdzieś w tamte rejony, mam nawet namiar do gościa PZW Pyzdry) Żeby nie musieć jeździć co rusz, zapłaciłbym składkę na cały rok, ale nie zrobię tego teraz, bo trochę mi się to nie kalkuluje (bo zapłacę 100zł, a na rybach może się zdarzyć, że będę jeden raz), jedynie co, jak już będę pewnym, że w danym dniu chcę jechać, to się z gościem umówię kilka dni wcześniej. W przyszłym roku, jeżeli nadal będzie taka sytuacja, że nasze okręgi się nie porozumieją, to może opłacę na początku roku także składki dodatkowo na okręg Konin icon_smile.gif

Użytkownik grych edytował ten post 02 wrzesień 2011 - 09:41


#47 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 22 wrzesień 2011 - 10:38

Dodaję kolejne starorzecze Warty - położone tuż przed przeprawą autostrady A2 przez Wartę od strony Konina, w pobliżu miejscowości Rudzica i Sługocin, przy zjeździe z A2 na Golinę.

mapa

Starorzecze ma kształt podkowy, z najgłębszym miejscem oczywiście na łuku. Głębokość waha się średnio między 1,5 do 2 metrów. Latem czym dalej od łuku starorzecza, tym większe prawdopodobieństwo natknięcia się na miejsca porośnięte Moczarką Kanadyjską. (Dodam jedynie, że w tym roku nie było z tym tragedii).
Występujące gatunki ryb - standardowy zestaw na starorzeczach Warty: Lin, Leszcz, Płoć, Wzdręga, Krąp, mało uklei i karasia, Szczupak, Okoń, może zdarzyć się Sum.
Starorzecze jest dość spore - długość linii brzegowej to jakiś kilometr. Znajduje się ono za wałem przeciwpowodziowym, czyli od strony rzeki. Najlepszy dojazd - w miejscowości Rudzica skręcić należy w lewo (jadąc od Goliny) tuż przed sklepem spożywczym. Na pierwszym łuku drogi odbijamy w prawo, na drogę pokrytą początkowo "kocimi łbami", przechodzącą dalej w gruntową. Na pierwszym jej rozwidleniu skręcamy w prawo i jedziemy już do końca tą drogą, aż do wału. Starorzecze jest tuż za wałem, na który mamy dogodny podjazd.
Po drodze, tuż przed podjazdem na wał, mijamy ciekawy zbiornik wodny. Ma on kształt kanału o szerokości od kilku do może 20 metrów. Głębokość to jakieś 1,5 ,do 2,5 metra. Możemy tam złowić ładne liny i karasie, w szczególności pospolite (złote). Według mnie nie jest to starorzecze Warty. Wiem, że niegdyś te tereny zamieszkiwali przybysze z Niderlandów, stąd częste jest występowanie miejscowości w okolicy ze słowem "Holendry" w nazwie, np. Węglewskie Holendry, Myśliborskie Holendry. Ci rolnicy przeprowadzali meliorację terenu, budując kanały odwadniające/nawadniające. Myślę, że wskazane łowisko jest częścią niegdysiejszego systemu takich kanałów.
Tak na starorzeczu, jak i na kanale, wędkarze stosują najczęściej następujące przynęty: czerwony robak, kukurydza, pszenica, robaki białe, kanapki (np. kuku z białym), rzadko pęczak czy groch.
Michał, 79', Okręg Konin

#48 IkswonaraB

IkswonaraB

    Weteran

  • Members
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Luboń/Poznań
  • Zainteresowania:Wędkarstwo,motoryzacja

Napisano 28 wrzesień 2011 - 23:32

Wędkuje ktoś w okolicach Kiszewa k. Obornik ?
Szykuję się tam na puchar drapieżnika z mojego koła.
Nie znam tego odcinka Warty , nie mam też czasu na rekonesans przed zawodami ze względu na prace.
Zastanawiam się co wybrać, żywcówkę czy delikatny spin i nastawka na garbusy.
Akcja "Ratuj Szczupaka"!! - www.szczupak.org

#49 bobesku

bobesku

    Szajbus

  • Members
  • 3273 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 29 wrzesień 2011 - 06:36

Grand Prix Okręgu mieliśmy mieć w Kiszewie ale nam przenieśli do Obornik bo w Kiszewie jest zerwana linia od promu (awaria po zimie-ponoć).
Więc jest tylko jeden brzeg dostępny:) "prawy"




 


#50 IkswonaraB

IkswonaraB

    Weteran

  • Members
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Luboń/Poznań
  • Zainteresowania:Wędkarstwo,motoryzacja

Napisano 29 wrzesień 2011 - 20:57

W niedziele o 5 rano zbiórka pod siedzibą koła ,ładujemy się do autokaru i startujemy.
Miejsce docelowe zaznaczyłem na mapce.
Po odprawie jak dziadki zaczną łykać coś na rozgrzewkę ,mam zamiar szybko oddalić się od całej hałastry.
Udaję się w stronę Obornik w kierunku tych większych główek.

bobesku wszelkie sugestie mile widziane, będę tam pierwszy raz.


Użytkownik IkswonaraB edytował ten post 29 wrzesień 2011 - 20:59

Akcja "Ratuj Szczupaka"!! - www.szczupak.org

#51 Piotr PGr

Piotr PGr

    Szajbus

  • Members
  • 1175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PPL-SPIN

Napisano 29 wrzesień 2011 - 21:04

Nie znam tamtego odcinka Warty, ale te długie po prawej wyglądają obiecująco icon_wink.gif
Powodzenia.

#52 żółty92

żółty92

    Wędkarz

  • Members
  • 37 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 26 październik 2011 - 21:20

27 września byłem w Słupcy i postanowiłem przejazdem wpaść nad Wartę w Lądzie. Niestety już widok, przejeżdżając mostem nie napawał mnie optymizmem, gdyż widziałem jakieś barki na rzece. Gdy dotarłem już nad wodę, spotkałem tubylczego wędkarza no i dowiedziałem się, iż ekipa remontuje zniszczone ostrogi. Nie wiem, na jak dużym odcinku odbyły się prace, jednak ja przyjechałem poniżej mostu i tam odbywały się prace. Porośnięte brzegi zostały wykarczowane, pozostały ślady pojazdów i pnie drzew. Przepraszam, że dopiero informuję o tym, bardzo długo zwlekałem.
Przypomnę, że na owym odcinku, który słynie ze swojej dzikości i wspaniałych widoków odbywają się coroczne zawody Drapieżnik Warty. Mimo, że z wędkarskiego punktu widzenia, prawdopodobnie to był cios dla Warty, ale bezpieczeństwo mieszkańców również jest ważne. Postaram się jeszcze w tym roku pojechać kontrolnie w tamte rejony. Oto foty





Użytkownik żółty92 edytował ten post 26 październik 2011 - 21:22


#53 Piotr PGr

Piotr PGr

    Szajbus

  • Members
  • 1175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PPL-SPIN

Napisano 26 październik 2011 - 21:49

Spokojnie żółty na wiosnę te rany się "zabliźnią", a powstaną świetne miejscówki dla ryb i wędkarzy...
Te barki wcześniej naprawiały w Pyzdrach, jestem ciekaw czy po drodze też jeszcze gdzieś działali.
Może na przyszły rok nasze okręgi się dogadają, wtedy na pewno poodwiedzam wszystkie ponaprawiane bony icon_wink.gif
Wstaw fotki z sandaczykiem, gdzie wyjechał?

Edycja
Widziałem na image jak barki oglądałem że go złowiłeś... ale widzę że już jest w spinningowym temacie.
Gratulacje icon_smile.gif
Daj tu też jedną z tych fotek icon_wink.gif

Użytkownik Piotr PGr edytował ten post 26 październik 2011 - 21:56


#54 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 27 październik 2011 - 16:38

Te naprawy były konieczne - zeszłoroczna powódź zrobiła kipisz z umocnień brzegowych na Warcie.


Michał, 79', Okręg Konin

#55 żółty92

żółty92

    Wędkarz

  • Members
  • 37 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 19 marzec 2012 - 15:19

Witam Warciarzy. Znalazłem ciekawy link na temat regulacji rzeki. Jest w nim apel jednej z posłanek do ministerstwa środowiska oraz odpowiedź owego organu. Powodem jest niedrożność rzeki a za przykład podana jest historia pewnego Holendra, któty utknął barką na mieliźnie.
regulacja Warty


#56 mikeus

mikeus

    Weteran

  • Members
  • 904 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin

Napisano 19 marzec 2012 - 17:06

Pani Streker-Dembińska jest z Konina - to moja była szefowa. Co do tego Holendra - barka stała długo w okolicach Konina, tuż przed Morzysławiem (dzielnica Konina), teraz stoi przy Bulwarach na Starówce (Stary Konin). Ponoć facet chciał wyremontować w Polsce tą barkę, ale skorzystał z map rzeki z okresu jej drożności, które z dniem dzisiejszym nie mają wiele wspólnego. Do tego suchy rok 2011 i sucha zima...
Michał, 79', Okręg Konin

#57 wojtekkangoo

wojtekkangoo

    Początkujący

  • Members
  • 5 postów

Napisano 05 maj 2012 - 10:37

Witam Wszystkich i oczom nie moge dać wiary że po założeniu tego tematu tak dużo osób zaczeło się wypowiadać.Nie będe ukrywał mej radości bo naprawde mnie to bardzo cieszy.Ale nie po to pisze kolejnego posta po tak długim czasie nieobecności na forum a więc do żeczy - czy zna ktoś może odcinek warty między miejscowościami "obrzycko" a "zielonagóra"?Jestem ciekaw czy są tam jakieś ciekawe miejsca itd.Jeśli ktoś ma jakiekolwiek wiadomości to prosze się podzielić.Pozdrawiam Wojtek.


#58 Mochnacki

Mochnacki

    Początkujący

  • Members
  • 7 postów

Napisano 16 maj 2012 - 16:47

Witam państwa serdecznie, zmieniłem miejsce zamieszkania mieszkam w Poznaniu mam 500m do warty (mieszkam na odcinku między rondem starołeką a rataje) posiadam kartę wędkarską wydaną w innym województwie i mam pytania:
1.) Co muszę poopłacać żeby powędkować na warcie?
2.) Czy przysługują mi jakieś zniżki jeśli jestem osobą uczącą się która ma 22lata?
3.) Ile to będzie kosztować?
4.) Czy można opłacić samą rzekę wartę czy muszę wody całego okręgu?
5.) Czy moja karta wędkarska jest aktualna w tym województwie/okręgu? Ma jakies 7 lat.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

#59 Piotr PGr

Piotr PGr

    Szajbus

  • Members
  • 1175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PPL-SPIN

Napisano 17 maj 2012 - 17:37

CYTAT(Mochnacki @ śro, 16 maj 2012 - 17:47) Wyświetl post
Witam państwa serdecznie, zmieniłem miejsce zamieszkania mieszkam w Poznaniu mam 500m do warty (mieszkam na odcinku między rondem starołeką a rataje) posiadam kartę wędkarską wydaną w innym województwie i mam pytania:
1.) Co muszę poopłacać żeby powędkować na warcie?
2.) Czy przysługują mi jakieś zniżki jeśli jestem osobą uczącą się która ma 22lata?
3.) Ile to będzie kosztować?
4.) Czy można opłacić samą rzekę wartę czy muszę wody całego okręgu?
5.) Czy moja karta wędkarska jest aktualna w tym województwie/okręgu? Ma jakies 7 lat.

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

odp.1.) Jeśli masz opłacone składki w swoim macierzystym okręgu, to dopłata 1/2 składki poznańskiej, 55zł.
odp.2.) Kiedyś "ulgowa" była do 21roku życia, musiał byś zapytać skarbnika przy opłacaniu...
odp.3.) icon_eek.gif
odp.4.) Cały okręg.
odp.5.) Kartę wędkarską wydaje starostwo w miejscu zameldowania, jest wydawana bezterminowo i ważna (OBOWIĄZKOWA) w całym kraju. Tylko w swoim rejonie musisz mieć ciągłość opłacania składek okręgowych...


#60 grych

grych

    Weteran

  • Members
  • 800 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Wlkp.

Napisano 17 maj 2012 - 20:54

CYTAT(Piotr PGr @ czw, 17 maj 2012 - 18:37) Wyświetl post
odp.1.) Jeśli masz opłacone składki w swoim macierzystym okręgu, to dopłata 1/2 składki poznańskiej, 55zł.
odp.2.) Kiedyś "ulgowa" była do 21roku życia, musiał byś zapytać skarbnika przy opłacaniu...
odp.3.) icon_eek.gif
odp.4.) Cały okręg.
odp.5.) Kartę wędkarską wydaje starostwo w miejscu zameldowania, jest wydawana bezterminowo i ważna (OBOWIĄZKOWA) w całym kraju. Tylko w swoim rejonie musisz mieć ciągłość opłacania składek okręgowych...



Co do ulgi, to ja pamiętam, że obejmowała ona mnie do 26 roku zycia (oczywiście na rybach musiałem być z legitymacją studencką, no i mogło się zdarzyć, że już po dacie urodzin, mogłem zapłacić karę)



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych