Skocz do zawartości


Zdjęcie

Rapr 2011


157 odpowiedzi w tym temacie

#101 elkrolikos5

elkrolikos5

    Wędkarz

  • Members
  • 79 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2011 - 18:09

CYTAT(adijos1 @ czw, 20 sty 2011 - 18:55) Wyświetl post
3.11. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z
których zostały pozyskane – z wyłączeniem gatunków wymienionych w pkt 3.7. Ryby
przeznaczone na przynętę, w stanie Ŝywym moŜna przechowywać w specjalnym
sadzyku lub w siatce jak w pkt 3.5
Wiekszość z nas, do połowu szczupaka na żywca stosuje karasie, które jak wiemy również większośc z nas pozyskuje na różnego rodzaju stawach, można kupić w sklepie wędkarskim. W większych jęziorach, mimo ich występowania złowienie karasi na żywca graniczy z cudem, a ośmielę sie napisać że jest nawet niewykonalne.

Pytanie...
Czy podczas kontroli to My musimy udowodnić że go złowiliśmy w tym samym akwenie, czy służby kontrolujące muszą udowodnić że go tutaj niezłowiliśmy ?


Zastrzegam, że jest to moja prywatna opinia, ale to Tobie należy udowodnic, że popełniłeś wykroczenie, a nie na odwrót, w końcu mamy zasadę domniemania niewinności. Na marginesie, to jest to wg mnie kolejny przepis oderwany od zycia.

#102 sebo

sebo

    Weteran

  • Members
  • 536 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2011 - 20:21

Tak fachowcy od kontroli popatrzą na żywca i ....... wałek bo nagle się okarze że przynęta według ich mniemania ma inny odcień niż tutejsza i zacznie się imprezka, pan strażnik zabieże wędke, sadzyk i samochód bo czymś te nielegalne żywce przywiozłeś. Oj będzie się działo, oj tak, tak

#103 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1571 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 20 styczeń 2011 - 21:09

Ten przepis jest totalnie z dupy wzięty.....
Liczę tutaj na zdrowy rozsądek strażników.
Вода это колыбель разумной жизни.

#104 elkrolikos5

elkrolikos5

    Wędkarz

  • Members
  • 79 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2011 - 21:31

CYTAT(wahlul @ pią, 21 sty 2011 - 00:09) Wyświetl post
Ten przepis jest totalnie z dupy wzięty.....
Liczę tutaj na zdrowy rozsądek strażników.


jest takie fajne powiedzenie, "umiesz liczyc, to licz na siebie" icon_wink.gif

oby się nie musiało sprawdzic icon_wink.gif

#105 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1571 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 20 styczeń 2011 - 22:29

To nie mój problem, bo nie uznaję łowienia na żywca icon_biggrin.gif
Dla mnie to jest znęcanie się nad zwierzętami, więc tego nie praktykuję, ale jednocześnie nie potępiam.
Вода это колыбель разумной жизни.

#106 elkrolikos5

elkrolikos5

    Wędkarz

  • Members
  • 79 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 styczeń 2011 - 23:15

CYTAT(wahlul @ pią, 21 sty 2011 - 01:29) Wyświetl post
To nie mój problem, bo nie uznaję łowienia na żywca icon_biggrin.gif
Dla mnie to jest znęcanie się nad zwierzętami, więc tego nie praktykuję, ale jednocześnie nie potępiam.


przynajmniej masz zdrowe podejście do tematu icon_wink.gif

#107 Darczez

Darczez

    Szajbus

  • Members
  • 1289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 21 styczeń 2011 - 00:03

CYTAT(jinx_da_cat @ czw, 20 sty 2011 - 11:12) Wyświetl post
Skończ się czepiac wreszcie słówek (żeby nie powiedziec wulgarniej) i ogarnij całośc a nie wyrywki! Co do słowa konfiskata to rozumiesz to po swojemu - ok. Jak zwał takł zwał sprzęt będzie zatrzymany bo na razie z powodu braku rozporządzenia do postępowania mandatowego ani policja, ani PSR tymbardziej SSR nie może wystawiac mandatów tylko sprawy kierowac do sądu i o tym problemie cały czas mówiłem. Gdzie masz w ustawie napisane, że mogę sprzęt odebrac? Gdzie??? Obowiązek wydania pokwitowania rozumie się samo przez się! Niby jak mam nie byc w stanie takiego pokwitowania wydac? To mój problem abym takowe posiadał! Nie masz bladego pojęcia o tym więc przestań histeryzowac! SSR nie ma prawa nakładac kar, a pouczenie jest formą ukarania! SSR stwierdza jedynie fakt naruszenia przepisów i kieruje do oceny przez PSR.
Zachowujesz się, jakbyś się czegoś obawiał. Nie życzę ci nieprzyjemności podczas kontroli, ale z takim podejściem możesz je miec...
....

Nigdy nie twierdziłem , że jest w ustawie zapis "mogę"...,
... i kto się czepia słówek,..

jest natomiast zapis że strażnik jest "uprawniony", czy jest różnica między uprawniony, a obowiązek pozostawiam do oceny innym.
Nową ustawę o rybactwie śródlądowym i rozporządzenia do niej znam całe. Ustawa jednak składa się z artykułów i punktów i tylko część z nich dotyczy amatorskiego wędkarstwa.

Kolego niczego się nie obawiam, a biorę pod uwagę fakt w przeciwieństwie do Ciebie, że forum jest i powinno być źródłem w miarę możliwości rzetelnej i obiektywnej wiedzy, z której korzysta wielu młodych wędkarzy. W tym wypadku wiedzy nie tylko o obowiązkach, ale i przysługujących prawach.
Dotychczas nie byłeś w stanie podeprzeć żednej wypowiedzi konkretnymi zapisami ustawy, a uważasz, że jesteś lepszy z racji przynależności do SSR.

POZDRO
PS: Twoja, jak sam stwierdzasz, chęć wulgarnej odpowiedzi świadczy tylko o poziomie jaki reprezentujesz ... ,a reprezentujesz też SSR.

Ten post jest moją subiektywną w tej chwili opinią mimo chęci zachowania obiektywizmu. Nie może on służyć przeciwko mnie w następnych po tym terminie, gdyż zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny.

#108 elkrolikos5

elkrolikos5

    Wędkarz

  • Members
  • 79 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 styczeń 2011 - 09:58

CYTAT(jinx_da_cat @ czw, 20 sty 2011 - 13:12) Wyświetl post
SSR nie ma prawa nakładac kar, a pouczenie jest formą ukarania! SSR stwierdza jedynie fakt naruszenia przepisów i kieruje do oceny przez PSR.


Tak pomyslałem jescze chwilę nad tym pouczeniem i chociaż nie jestem specjalistą od wykładni prawa, to w tym miejscu sie nie do końca zgodzę, bo pouczenie nie jest forma ukarania, za formy ukarania trzeba uznac kary i srodki karne, a kodeks wykroczeń mówi:


Art. 18.
Karami są:
1) areszt;
2) ograniczenie wolności;
3) grzywna;
4) nagana.

Art. 28.
§ 1. Środkami karnymi są:
1) zakaz prowadzenia pojazdów;
2) przepadek przedmiotów;
3) nawiązka;
4) obowiązek naprawienia szkody;
5) podanie orzeczenia o ukaraniu do publicznej wiadomości w szczególny sposób;
6) inne środki karne określone przez ustawę.

Pouczenie jest srodkiem oddziaływania wychowawczego:

Zastosowanie środków oddziaływania wychowawczego
Art. 40. (uchylony).
Art. 41.
W stosunku do sprawcy czynu można poprzestać na zastosowaniu pouczenia, zwróceniu
uwagi, ostrzeżeniu lub na zastosowaniu innych środków oddziaływania wychowawczego.

I tutaj wydaje mi się, że wchodzimy na teren indywidualnego rozpatrzenia konkretnego przypadku.

#109 jinx_da_cat

jinx_da_cat

    Weteran

  • Members
  • 834 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:۩ Kraków™
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sport, motoryzacja

Napisano 21 styczeń 2011 - 10:09

CYTAT(Darczez @ pią, 21 sty 2011 - 01:03) Wyświetl post
Twoja, jak sam stwierdzasz, chęć wulgarnej odpowiedzi świadczy tylko o poziomie jaki reprezentujesz ... ,a reprezentujesz też SSR.

Fakt - mea culpa - powinienem użyc określenia "mocniej". A na zakończenie dyskusji z tobą chcę ci tylko powiedziec, że za trud i rzetelne wykonywanie obowiązków służbowych za zeszły rok dostałem jako jeden z wyróżnionych dyplom uznania od KG SSR. I nie chodzi tu o to, żebym się chwalił tylko o to, że wszystkie moje sprawy były zgodne z prawem, a postępowania w stosunku do łamiących przepisy kończyły się sukcesem pomimo tego, że broniąc się w PSR i sądach używali "twoich" argumentów. Dalej więc podtrzymuję swoją interpretację prawa i wytyczne przełożonych, które jestem zobowiązany stosowac bez względu na to czy komuś to nie leży.

CYTAT(wahlul @ czw, 20 sty 2011 - 22:09) Wyświetl post
Ten przepis jest totalnie z dupy wzięty.....
Liczę tutaj na zdrowy rozsądek strażników.

I tak na pewno będzie. Tutaj ostrzegę co poniektórych cwańszych. Strażnicy też nie są głupcami. Przede wszystkim są też wędkarzami, więc jeżeli łowiący strażnik zobaczy kolesia, który przyjechał na sąsiednie stanowisko z rybkami w wiaderku to się z tego nie wywinie. Oczywiście nie z faktu, że przywiózł, ale ewentualnie jeżeli go użył.

Użytkownik jinx_da_cat edytował ten post 21 styczeń 2011 - 10:23

www.przyjacielerudawy.pl
To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!


#110 sebo

sebo

    Weteran

  • Members
  • 536 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 styczeń 2011 - 17:52

Znaczy to że niemoge sobie nałapac na danym łowisku wcześniej rybek pojechac z nimi do domu i potem z powrotem przywieśc ich na łowisko? Chyba to jakieś jaja są icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

#111 jaguar56

jaguar56

    Szajbus

  • Members
  • 2996 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, herpetologia

Napisano 21 styczeń 2011 - 19:19

CYTAT(jinx_da_cat @ pią, 21 sty 2011 - 11:09) Wyświetl post
Tutaj ostrzegę co poniektórych cwańszych. Strażnicy też nie są głupcami. Przede wszystkim są też wędkarzami, więc jeżeli łowiący strażnik zobaczy kolesia, który przyjechał na sąsiednie stanowisko z rybkami w wiaderku to się z tego nie wywinie. Oczywiście nie z faktu, że przywiózł, ale ewentualnie jeżeli go użył.

Możesz mi wytłumaczyć jak strażnik udowodni mi że żywce nie są z tego zbiornika a z innego? Zapyta się rybki: Where are you from ?
Wyjmie z kieszeni małe laboratorium i porówna DNA ryby z wiaderka z rybami z łowiska?

Ja wiem że w tym łowisku występuje karaś ale jest jego mało. Mogę tłumaczyć że jednak jest i jakoś udało mi się złowić tą rybkę akurat w tej wodzie.

Jak udowodni mi że w danej wodzie nie ma określonego gatunku?

Kolejny martwy przepis który zostanie zepchnięty na dalszy plan ale ktoś kasę dostał za jego opracowanie.

Umieraliście tak młodo,
ulicami płynie wasza krew.
To stolica płonie w smutku,
śmierć zabiera wszystkie dzieci jej.

Śpijcie słodko me aniołki,
kule wroga już nie groźne wam.
Teraz już was nie dostaną
wrogie szpony okupanta łap.

#112 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1571 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 21 styczeń 2011 - 19:42

CYTAT(jaguar56 @ pią, 21 sty 2011 - 22:19) Wyświetl post
Możesz mi wytłumaczyć jak strażnik udowodni mi że żywce nie są z tego zbiornika a z innego? Zapyta się rybki: Where are you from ?
Wyjmie z kieszeni małe laboratorium i porówna DNA ryby z wiaderka z rybami z łowiska?

Ja wiem że w tym łowisku występuje karaś ale jest jego mało. Mogę tłumaczyć że jednak jest i jakoś udało mi się złowić tą rybkę akurat w tej wodzie.

Jak udowodni mi że w danej wodzie nie ma określonego gatunku?

Kolejny martwy przepis który zostanie zepchnięty na dalszy plan ale ktoś kasę dostał za jego opracowanie.



Weź tych żywców więcej i połowę wypuść do wody. Jak staniesz przed sądem i zostaną przeprowadzone szczegółowe badania ichtiologiczne na zbiorniku, to wygraną masz w kieszeni icon_mrgreen.gif
Вода это колыбель разумной жизни.

#113 jaguar56

jaguar56

    Szajbus

  • Members
  • 2996 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, herpetologia

Napisano 21 styczeń 2011 - 19:47

CYTAT(wahlul @ pią, 21 sty 2011 - 20:42) Wyświetl post
Weź tych żywców więcej i połowę wypuść do wody. Jak staniesz przed sądem i zostaną przeprowadzone szczegółowe badania ichtiologiczne na zbiorniku, to wygraną masz w kieszeni icon_mrgreen.gif

Mam lepsze rozwiązanie podczas kontroli powiem: żywczyki, jakie żywczyki? I bach je do łowiska. Następnie polecę panom by wskoczyli do wody to któregoś złapią jako dowód.

Umieraliście tak młodo,
ulicami płynie wasza krew.
To stolica płonie w smutku,
śmierć zabiera wszystkie dzieci jej.

Śpijcie słodko me aniołki,
kule wroga już nie groźne wam.
Teraz już was nie dostaną
wrogie szpony okupanta łap.

#114 Darczez

Darczez

    Szajbus

  • Members
  • 1289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 21 styczeń 2011 - 21:12

CYTAT(jinx_da_cat @ pią, 21 sty 2011 - 11:09) Wyświetl post
Fakt - mea culpa - powinienem użyc określenia "mocniej". A na zakończenie dyskusji z tobą chcę ci tylko powiedziec, że za trud i rzetelne wykonywanie obowiązków służbowych za zeszły rok dostałem jako jeden z wyróżnionych dyplom uznania od KG SSR. I nie chodzi tu o to, żebym się chwalił tylko o to, że wszystkie moje sprawy były zgodne z prawem, a postępowania w stosunku do łamiących przepisy kończyły się sukcesem pomimo tego, że broniąc się w PSR i sądach używali "twoich" argumentów. ...

Kolego faktem jest, że nie uznajesz zasad podstawowej kultury, zwracając się "ty" małą literą, do innych użytkowników forum. Świadczy to tylko o tym, że uważasz się za lepszego.
W swojej wypowiedzi, próbujesz stawiać mnie na równi z osobami którzy złamali prawo, nieznajdując innej argumentacji.
Tylko ja tego prawa nie łamię , choć dla Ciebie to rzadna jak widać różnica.
Mało mnie obchodzi, że jak kogoś przydybierz, to skonfiskujesz wędkę, buty w których przyszedł, samochód którym przyjechał i zwiniesz asfalt z drogi do jeziora, bo służyła do popełnienia przestępstwa.

Ty masz obowiązki, a inni na szczęście prawa - i nijak tego nie zmienisz.

POZDRO
PS: Polszczyzny na co dzień, rozdz. Zasady komunikacji internetowej, Jan Grzenia:
""Niestosowanie wielkich liter wbrew zasadom ortografii - np. hej ludzie czy jest ktoś z Łomży i Ostrołęki i okolic? - można uznać za dopuszczalne w konwersacjach, ale już w korespondencji elektronicznej (w tym w postach forów i grup dyskusyjnych) jest naganne".


Ten post jest moją subiektywną w tej chwili opinią mimo chęci zachowania obiektywizmu. Nie może on służyć przeciwko mnie w następnych po tym terminie, gdyż zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny.

#115 Stary52

Stary52

    Szajbus

  • Members
  • 1110 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podkarpacie
  • Zainteresowania:ryby woda i przygoda

Napisano 21 styczeń 2011 - 21:42

CYTAT(jaguar56 @ pią, 21 sty 2011 - 22:47) Wyświetl post
Mam lepsze rozwiązanie podczas kontroli powiem: żywczyki, jakie żywczyki? I bach je do łowiska. Następnie polecę panom by wskoczyli do wody to któregoś złapią jako dowód.

Witam .
Przez chwilę rozbawiła mnie Twoja wypowiedź , ale tak naprawdę to jest bardzo żałosne . Dlaczego dochodzi do takich absurdalnych sytuacji , durnych przepisów , idiotycznych nakazów i zakazów . :!:
Jak większość użytkowników tego forum , spędzam nad wodą każdą wolną chwilę i staram się aby ta chwila była miłym wypoczynkiem . Coraz częściej planując wyjazd wybieram prywatne łowiska - pozbawione tych idiotyzmów . Oczywiście wiąże się to z dodatkowymi kosztami ale moje zdrowie jest ważniejsze . icon_biggrin.gif
Ps. a myślałem , że czasy słynnej formacji ORMO dawno już minęły ?.


#116 elkrolikos5

elkrolikos5

    Wędkarz

  • Members
  • 79 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 styczeń 2011 - 23:13

CYTAT(wahlul @ pią, 21 sty 2011 - 22:42) Wyświetl post
Weź tych żywców więcej i połowę wypuść do wody. Jak staniesz przed sądem i zostaną przeprowadzone szczegółowe badania ichtiologiczne na zbiorniku, to wygraną masz w kieszeni icon_mrgreen.gif



Jakoś cięzko mi sobie wyobrazic przeprowadzenie, jak sądzę, bardzo tanich badań z powodu, powiedzmy, trzech 10cm karasi icon_wink.gif

Co nie zmienia sprawy, że za chwilę to trzeba będzie udowodnic, ze się nie jest wielbłądem. Jeśli to wszystko będzie dalej zmierzało w takim kierunku, to w końcu strażnicy będą kontrolowac samych siebie icon_wink.gif

#117 arek2202

arek2202

    Szajbus

  • Members
  • 1116 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kożuchów - Poznań
  • Zainteresowania:Grunt, Spławik,Spinning

Napisano 22 styczeń 2011 - 00:49

Tak sobie to czytam i już wiem, skąd tyle "chamstwa" nad wodą. Widocznie taka natura tego narodu.... TU nie potraficie się dogadać, jeden drugiemu aortę by wygryzł, więc nic dziwnego, ze nad wodą coraz częsciej wygrywa mięsiarz...
A z tematu RAPR schodzimy do tematu kultury pisowni internetowej?? Na to juz za późni, a nie każdy pisząc małymi literami ma Cie w dupie! Co do zmian w RAPR, mam trochę to dgzies - od paru lat kontroli nie widzialem nad wodą,a swoje ryby wypuszczam więć mi to lata. Oby było co łowić, a Wy się wykłucacie, czy karasie są z łowiska, czy spoza? Qźwa, każdy karp w tyk kraju to gatunejk inwazyjny i nikt paniki nie robi, wiec trochę zdrowego rozsądku....

P.S.Kolego Darczez, Ty chyba nie możesz spokojnie przebywać na forum - poprostu musisz mieć oponentów, żeby im wykładać swoje racje.

P.S.2 Mozę czas na kolejne upomnienie dla niektórych od jakiegoś admina,za kolejne "prywatne" wycieczki? Forum, czy smietnik to jest?
Ten post wyraża moją opinię w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym,ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny.

#118 esox2b

esox2b

    Szajbus

  • Members
  • 1529 postów
  • Lokalizacja:----------

Napisano 22 styczeń 2011 - 09:47

.

Użytkownik esox2b edytował ten post 06 lipiec 2011 - 12:50


#119 Dson

Dson

    Wędkarz

  • Members
  • 35 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 22 styczeń 2011 - 17:18

CYTAT(esox2b @ sob, 22 sty 2011 - 12:47) Wyświetl post
icon_evil.gif
Koledzy !
Szczerze mówiąc to nie mogę zrozumieć o co tak naprawdę się spieracie ...
Każdy podaje jakieś mniej lub bardziej wydumane przykłady i tutaj pozwolę sobie podzielić na dwie umowne grupy :"strażników" i "innych". Ci "inni" obmyślają jak zapędzić w kozi róg (głupich) "strażników", a "strażnicy" jak za wszelką cenę udowodnić nam winę.


Panowie, moje zdanie jest takie, że "inni" nie chcą zapędzić w kozi róg (głupich) strażników. Boje sie, że poprzez takie dyskusje, obie strony zaczną nad wodą na siebie krzywo patrzeć i jestem pełen obaw, że Strażnicy przede wszytskim Społeczni będą za wszelkę cene szukac u normalnych wędkarzy błedów, żeby sie nimi szczycić, że kogoś tam złapali, bo złamał prawo, które jest bardzo niejasne. To jest tak jak w opisywanych niektórych przypadkach, kiedy to niektóre służby zamiast łapac prawdziwych winowajców, którzy wyrządzaja o wiele większe szkody, łapią tych najsłabszych, co czynią niską szkode społeczną. Napisałem "boją się" ale mam nadzieje, że niekoniecznie tak musi być. Moim celem nie jest nikogo ocenianie.

arek2202 mam inną opinie na ten temat. Wydaje mi się, że to własnie jinx da cat poprostu musi mieć oponentów, żeby im wykładać swoje rację.


#120 elkrolikos5

elkrolikos5

    Wędkarz

  • Members
  • 79 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 22 styczeń 2011 - 17:18

CYTAT(esox2b @ sob, 22 sty 2011 - 12:47) Wyświetl post
icon_evil.gif
Koledzy !
Szczerze mówiąc to nie mogę zrozumieć o co tak naprawdę się spieracie ...
Każdy podaje jakieś mniej lub bardziej wydumane przykłady i tutaj pozwolę sobie podzielić na dwie umowne grupy :"strażników" i "innych". Ci "inni" obmyślają jak zapędzić w kozi róg (głupich) "strażników", a "strażnicy" jak za wszelką cenę udowodnić nam winę.
Pomyślcie do czego to prowadzi. Czy na rybach musimy nawzajem obrzydzać sobie życie ? Dlaczego nie potrafimy podejść do tematu w sposób naturalny i skoro jest coś zabronione to po prostu tego nie robimy !? Wiem, że w konsekwencji może to zabić "polski spryt", ale nad wodą nie musimy kombinować jak oszukać prawo. Dzisiaj spieramy się o żywce, a jutro będziemy udowadniać, że skoro jesteśmy tak rzadko na rybach, to mamy "prawo" zabrać jedną sztukę ponad limit, czy udowadniać "prawie wymiar".
Zdaję sobie sprawę, że od zaraz nie uzdrowimy "cały świat" i dlatego proponuję poszukać (najlepiej blisko siebie) jedną osobę i postarać się o jej zmianę !
Ja na przykład ... zacznę od siebie.


To jest bardzo dobre wg mnie podejscie, ale jako tzw. mały trybik w maszynie mało co mozesz zrobic, a tworzy się niestety atmosferę działania "świetej inkwizycji". Jakiś patafian zza stolika wymysli idiotyczny przepis, do którego straznicy muszą się podporządkowac, a prowadzi to tylko do tego, że jak napisałem, trzeba udowadniac, że sie nie jest wielbładem, straznik Cie uwali ( albo jakiś życzliwy "kolega" ze stanowiska obok , kóry Cie nie lubi, podp.... Cię ) i co wtedy??? Dochodzimy do sytuacji, że jedyna zasadą bedzie "wędkarz wedkarzowi wilkiem". Jesli to komus pasuje, to szczerze gratuluję. A wnioskując z wypowiedzi na tym forum Kolegi jinx_da_cata, który jak by nie patrzec przepisy ma egzekwowac i dysponuje stosowna wiedzą, to nie masz co liczyc na najmniejsza mozliwośc pomyłki, bo jesteś na wejściu traktowany jak potencjalny bandyta. A co najgorsze, Kolega jinx_da_cat, z prawnego punktu widzenia nie moze Cię inaczej potraktowac, bo pouczyc mu nie wolno, a wiadomo, ze nie będzie się nadstawiał za Ciebie.

Kolego jinx_da_cat, pisząc to, nie mam oczywiscie zamiaru Cie urazic i nie traktuj tej wypowiedzi w tych kategoriach.

CYTAT(Dson @ sob, 22 sty 2011 - 20:18) Wyświetl post
Panowie, moje zdanie jest takie, że "inni" nie chcą zapędzić w kozi róg (głupich) strażników. Boje sie, że poprzez takie dyskusje, obie strony zaczną nad wodą na siebie krzywo patrzeć i jestem pełen obaw, że Strażnicy przede wszytskim Społeczni będą za wszelkę cene szukac u normalnych wędkarzy błedów, żeby sie nimi szczycić, że kogoś tam złapali, bo złamał prawo, które jest bardzo niejasne. To jest tak jak w opisywanych niektórych przypadkach, kiedy to niektóre służby zamiast łapac prawdziwych winowajców, którzy wyrządzaja o wiele większe szkody, łapią tych najsłabszych, co czynią niską szkode społeczną. Napisałem "boją się" ale mam nadzieje, że niekoniecznie tak musi być. Moim celem nie jest nikogo ocenianie.


Popieram w całej rozciągłości Twoje zdanie, przepisy tak, ale w połączeniu ze zdrowym rozsądkiem.

Nie pisz posta pod postem, tylko je edytuj.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych