Skocz do zawartości


Zdjęcie

Stawy Hodowlane, Oczka Wodne, Etc


170 odpowiedzi w tym temacie

#161 Haczyk_Dawido

Haczyk_Dawido

    Szajbus

  • Members
  • 1165 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 sierpień 2013 - 14:27

Być może nadal masz deficyt tlenu w strefie przydennej? Żak spoczywał na dnie?

#162 rafaltorz

rafaltorz

    Początkujący

  • Members
  • 9 postów

Napisano 25 sierpień 2013 - 20:28

CYTAT(Dawid23 @ śro, 21 sie 2013 - 02:25)  
Witam państwa

Piszę do was o pomoc.
Mam staw 23x12x3m mam tam sporo ryb mianowicie karasia ,lina,karpia,amora ,płoć a także pstrąga i mam problem ,ponieważ jakieś dwa miesiące temu w czerwcu zdechło mi jakieś 200 szt. pstrąga tęczowego myślałem że to z niedotlenienia chociaż byłem zdziwiony iż znajdowałem także karasie oraz małe karpie od czasu do czasu więc zbadałem wodę i okazało się że jest tam tylko 2.9% natlenienia na litr wody czyli chyba bardzo mało oraz dużo żelaza i magnezu więc zamontowałem pompę 50 cm od dna która wciąga wodę a u góry wypuszcza jako fontanna na lustro wody. sytułacja z rybami się uspokoiła lecz gdy wczoraj zastawiłem żak wyciągając go dzisiaj były tam dwa liny po 250 g i 3 karasie po 15 cm i wszystkie te ryby były zdechłe nie wiem dlaczego przecież w żaku ryby nigdy nie zdychają bo tylko wpływają i nie mogą wypłynąć więc dlaczego zdechły i nawet karasie.Staw ma dwa lata i podłoże torfowe. proszę o pomoc?
Z góry dziękuję.

A moze te ryby były zdechle jak juz wrzucales zaka do wody, byly na lub przy dnie a do siatki wplynely samoczynnie podczas zarzucania badz wyciagania zaka?

#163 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 25 sierpień 2013 - 23:10

CYTAT(kunta @ pią, 07 cze 2013 - 16:27)  
Witam i się witam icon_smile.gif
To mój pierwszy post na forum. Mam problem dot. stawu na którym rozpanoszyła się rzęsa. Czy możecie mi drodzy forumowicze podpowiedzieć w jaki spossób pozbyć się tego ustrojstwa? Znajomy wędkarz podsunął mi pomysł aby wpuścić do stawu amury i podobno w miesiąc sprawa będzie załatwiona. Czy to prawda? Ile takich rybek trzeba wpuścić i gdzie najlepiej je kupić (jestem z Gdańska). Staw ma jakieś 1000 m2 i w najgłębszym miejscu z 2 m głębokości. Jeżeli to nie jest sposób a znacie jakieś inne sposoby to proszę o propozycje.

Z góry baaardzo dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
Pozdrawiam Marcin


Amury nic tu nie pomogą. Amur musi być duży, żeby cokolwiek pomógł, ale dotyczy to zupełnie innej roślinności - Trzcina, Pałka, Tatarak.

Zorganizuj sobie stadko kaczek rasy staropolskiej icon_wink.gif
Latami walczyłem z zielskiem, potrafiłem wybrać z wody całość w pocie czoła, a po tygodniu wszystko wracało do stanu pierwotnego...... A takie głupie kaczuchy w miesiąc wyczyściły mi staw do zera, i nawet nie czuły się zmęczone tak jak ja icon_biggrin.gif
Вода это колыбель разумной жизни.

#164 Marcin54313

Marcin54313

    Początkujący

  • Members
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 sierpień 2013 - 01:39

Witam Chciał bym się dowiedzieć czy umnie w stawie wytrze się karp. Staw ma wymiary 30m długości i 20 szerokości . Jest w nim trochę Trzcin. Dno jest czyste niema zarośli. Temperatura wody wynosi około 20stopni.Jest tam wpuszczone 45 karpi 1,5kg + ;]

#165 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 26 sierpień 2013 - 14:21

CYTAT(Marcin54313 @ pon, 26 sie 2013 - 04:39)  
Witam Chciał bym się dowiedzieć czy umnie w stawie wytrze się karp. Staw ma wymiary 30m długości i 20 szerokości . Jest w nim trochę Trzcin. Dno jest czyste niema zarośli. Temperatura wody wynosi około 20stopni.Jest tam wpuszczone 45 karpi 1,5kg + ;]

Temperatura wody musi osiągnąć taki pułap w odpowiednim czasie.
Nie pamiętam dokładnie w jakim okresie karp się trze, ale jest to trochę wcześniej niż woda osiągnie taką temperaturę. W moim stawie karpiki tarły się w najlepsze, ale tam były szczególne warunki: Na północnym brzegu jest piaszczysta skarpa, która działa jak lustro i odbija mnóstwo ciepła do wody. Na drugim brzegu nie tarły się nigdy pomimo że roślinność do tarła jest lepsza.
Generalnie klimat się zmienia, ryby się dostosowują i takich przypadków jest coraz więcej. Bądź dobrej myśli.
Вода это колыбель разумной жизни.

#166 Marcin54313

Marcin54313

    Początkujący

  • Members
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 sierpień 2013 - 15:10

CYTAT(wahlul @ pon, 26 sie 2013 - 17:21) Wyświetl post
Temperatura wody musi osiągnąć taki pułap w odpowiednim czasie.
Nie pamiętam dokładnie w jakim okresie karp się trze, ale jest to trochę wcześniej niż woda osiągnie taką temperaturę. W moim stawie karpiki tarły się w najlepsze, ale tam były szczególne warunki: Na północnym brzegu jest piaszczysta skarpa, która działa jak lustro i odbija mnóstwo ciepła do wody. Na drugim brzegu nie tarły się nigdy pomimo że roślinność do tarła jest lepsza.
Generalnie klimat się zmienia, ryby się dostosowują i takich przypadków jest coraz więcej. Bądź dobrej myśli.

Dzieki.

#167 wiselka

wiselka

    Weteran

  • Members
  • 791 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ostrowiec św.

Napisano 26 sierpień 2013 - 20:32

Karp się trze w maju i niezależnie jaka będzie temperatura to się wytrze. Problem z tym że z ikry się nic nie wykluje jak będzie za zimna woda. O ile dobrze pamiętam musi mieć 24 stopnie więc w maju musi być naprawdę ciepło żeby woda się nagrzała do tej temperatury. Jeżeli masz strome brzegi bez żadnej obszernej płycizny na północnym brzegu to zapomnij o małych karpikach. Możesz zrobić jakiś tymczasowy blat zanurzony w wodzie tak aby było nad nim 50 cm wody ale i to nie wiadomo czy coś pomoże. Taki blat powinien być czarny żeby absorbował ciepło. możesz też zrobić podgrzewanie ale to by chyba było już lekkie zboczenie icon_biggrin.gif.

U mojego wuja w stawie karpie się trą i małe się wykluwają ale ma bardzo płytki staw i mętną wode, a im bardziej mętna woda tym więcej łapie ciepła. Pozdrawiam.

#168 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 27 sierpień 2013 - 21:38

Mój dołek jest malutki, i nie ma tam czegoś w stylu płycizny. Północny brzeg jest stromy, piaszczysta skarpa odbija ciepło że aż czuć jak się tam stanie, a miejsce, gdzie karpie się tarły, to podwodne korzenie wierzby, bo inna roślinność tam się nie uchowa.
Myślę, że pomimo wszystkiego nadal jesteśmy za głupi, żeby zrozumieć wszystkie mechanizmy natury icon_wink.gif
Kiedyś to było nie do pomyślenia, że karp odbywa naturalne tarło, a po wielu latach ratowałem narybek karpi z wysychających kałuż opadającej Wisły.
Karp to chodowlana świnia, ale kapryśna i obdarzona niesamowitą inteligencją. Musimy się uczyć jej zwyczajów, ale nie róbmy z niej króla naszych wód, bo to jest OBCY GATUNEK!!!

Użytkownik wahlul edytował ten post 27 sierpień 2013 - 21:39

Вода это колыбель разумной жизни.

#169 grzegorz83

grzegorz83

    Początkujący

  • Members
  • 1 postów

Napisano 11 wrzesień 2013 - 19:57

Witam jestem nowy na forum. Nie znalazłem takich informacji na ten temat w internecie dlatego chciałbym tutaj się dowiedziec czy wiecie coś na ten temat.

W zeszłym roku wykopaliśmy staw 50x20 głęboki na 5m wody jest tak ok 4m. Staw znajduje się blisko granicy działki ok 5m skos ściany jest tak zrobiony do 1:1 czyli dno jest odsunięte od granicy ok 10m. Mamy tam zamiar wpuścić także karpie i inne ryby. Problem polega na tym ze dwie osoby nas wystraszyły bo mówili ze karp strasznie ryje dziury w brzegu i za kilka lat może być tak ze nasze ogrodzenie znajdzie się w stawie. A ogrodzenie mamy betonowe ze segmentów na 2.5m wysokie. Fundament tam jest solidny bo było kopane tak na 1.5m ale troszkę się wystraszyliśmy i teraz sami nieniemy co mamy zrobić.
Moje pytanie polega na tych własnie karpiach czy one faktycznie robią takie dziury w ścianach i mogą i mogą podmyć fundament ogrodzenia.
Jeśli tak to proszę doradźcie mi jak zabezpieczyć te ściany. Dodam jeszcze ze dno i ściany stawu to strasznie twarda glina była. Myśleliśmy już ze możne dobrym sposobem było by obłożyć ściany ze siatki PCV i wtedy karp nie miał by kontaktu ze ściano w stawie ale to wymaga strasznie dużo pracy i wypompowania wody o ile to w ogóle możliwe bo w stawie znajdują się dwa silne źródła gzie po wykopaniu stawu kilka dni i staw był pełny wody i poziom ten utrzymuje się do dzisiaj bez żadnych zmian czy to mokro czy sucho woda jest cały czas na jednym poziomie.

#170 jaguar56

jaguar56

    Szajbus

  • Members
  • 2995 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódź
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, herpetologia

Napisano 13 wrzesień 2013 - 16:19

Owszem karp ryje w dnie w poszukiwaniu pokarmu. Nie ma nóg to nie będzie kopał icon_mrgreen.gif Na poważnie to nie bóbr czy wydra że będzie kopał dziury w dnie stawu icon_mrgreen.gif

Dużo rożnych bajek słyszałem dotyczących karpia ale takiej jeszcze nie.

Umieraliście tak młodo,
ulicami płynie wasza krew.
To stolica płonie w smutku,
śmierć zabiera wszystkie dzieci jej.

Śpijcie słodko me aniołki,
kule wroga już nie groźne wam.
Teraz już was nie dostaną
wrogie szpony okupanta łap.

#171 Rosomak

Rosomak

    Wędkarz

  • Members
  • 34 postów

Napisano 13 wrzesień 2013 - 20:32

Karp nie jest problemem. Dziury powstają w wyniku działania sił natury, wiatru i fal które on powoduje to one podmywają brzeg. Przeważnie zabezpiecza się brzeg nawietzny poprzez w bijanie palików układanie kamieni itd.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych