Skocz do zawartości


Zdjęcie

Stawy Hodowlane, Oczka Wodne, Etc


170 odpowiedzi w tym temacie

#21 pasta12

pasta12

    Początkujący

  • Members
  • 4 postów

Napisano 04 lipiec 2010 - 21:44

witam chcialbym zarybnic staw karpiem staw jest kwadraten 40m na 40m ile powinieniem wpuscic karpia i ile by to wynioslo pieniedzy

#22 rumcajs

rumcajs

    Początkujący

  • Members
  • 5 postów

Napisano 07 lipiec 2010 - 16:53

Witam,w mojej okolicy jest dużo naturalnych oczek wodnych,chciałbym niektóre te oczka trochę zarybić,pytanie moje jest takie,Ile powinien mieć staw minimum żeby ryby po prostu przetrwały,chodzi mi o takie ryby jak Lin,Karaś,Płoć i Okoń,czy wystarczy maksymalnie 1 metr głębokości?Czy taka głębokość wystarczy żeby ryby tam mogły poprawnie funkcjonować i się po prostu nie męczyć?

#23 damiandg91

damiandg91

    Weteran

  • Members
  • 109 postów

Napisano 18 lipiec 2010 - 13:49

Czy do stawu mogę wpuścić około 60 okoni po 2-3 cm i około 3 szczupaki po 15cm. W stawie na razie mam kilkanaście karasi. Szczupaki nie zjedzą ich.

#24 Carlos

Carlos

    Weteran

  • Members
  • 137 postów

Napisano 28 lipiec 2010 - 09:33

Witam mam staw o powierzchni 1200m2, wpuscilem do niego niecale 300karpi, czy to dobra ilosc czy troche przesadzilem z iloscia?

#25 Rapala

Rapala

    Weteran

  • Members
  • 220 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 28 lipiec 2010 - 11:12

Mam pytanie kolega posiada za domem staw ( 20 m na 6 m i głębokość max. 2,5 jest dołek w którym 4 m) . Ma tam karpie , amury , ukleje ,płocie , wpuścił 7 szczupłych, karasie - nie wiadomo skąd ,malutko lina , czy można wpuścić sandałki albo sumy ?? Nie wiem czy coś to da ale pochodzi z Lgoty ( górzysty teren ).A brzegi wylewał betonem i obłoży żółtym piaskiem i trochę ziemi na głębokości 2.5m i trochę żwiru . Jest sporo trzcin prawie nie ma moczarek itd. jest ciutke lili z doniczki.

Użytkownik Rapala edytował ten post 28 lipiec 2010 - 11:13

C&R
Spinning Style
Bez doświadczenia nie ma łowienia :)


#26 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 28 lipiec 2010 - 11:19

CYTAT(Rapala @ śro, 28 lip 2010 - 12:12)  
Mam pytanie kolega posiada za domem staw ( 20 m na 6 m i głębokość max. 2,5 jest dołek w którym 4 m) . Ma tam karpie , amury , ukleje ,płocie , wpuścił 7 szczupłych, karasie - nie wiadomo skąd ,malutko lina , czy można wpuścić sandałki albo sumy ?? Nie wiem czy coś to da ale pochodzi z Lgoty ( górzysty teren ).A brzegi wylewał betonem i obłoży żółtym piaskiem i trochę ziemi na głębokości 2.5m i trochę żwiru . Jest sporo trzcin prawie nie ma moczarek itd. jest ciutke lili z doniczki.

Tak mały akwen sumy wyczyszczą do zera....
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#27 Storbi

Storbi

    Weteran

  • Members
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Leszno

Napisano 16 sierpień 2010 - 19:30

Witam. Znalazłem kilka dni temu opuszczony stawek 10x10m i głebokość około1,5m. Chcę go zarybić, jak narazie wpuściłem 11 płotek i linka- linek 28cm a płotki 5-10cm, chcę też wpuścić karasie a jak ich już będzie za dużo to szczupaka. Doradźcie ile jeszcze wpuścić linów, płoci i karasi:) Dno jest muliste

#28 jinx_da_cat

jinx_da_cat

    Weteran

  • Members
  • 834 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:۩ Kraków™
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sport, motoryzacja

Napisano 17 sierpień 2010 - 12:46

Przyjdzie zima taka jak ostatnio i będzie po twoich zarybieniach... Przecież to kałuża. Zastanów się czy warto. Poza tym drapieżniki i inni "odkrywcy" porzuconych stawików wyczyszczą ci go migusiem icon_twisted.gif
www.przyjacielerudawy.pl
To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!


#29 Storbi

Storbi

    Weteran

  • Members
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Leszno

Napisano 17 sierpień 2010 - 21:38

CYTAT(jinx_da_cat @ wto, 17 sie 2010 - 15:46)  
Przyjdzie zima taka jak ostatnio i będzie po twoich zarybieniach... Przecież to kałuża. Zastanów się czy warto. Poza tym drapieżniki i inni "odkrywcy" porzuconych stawików wyczyszczą ci go migusiem icon_twisted.gif


Nikt go nie wyczyści, nie ma śladów człowieka a staw znajduje się w lesie, nie prowadzi do niego żadna droga a ja go znalazłem przez przypadek jak mi pies uciekł... Co do zimy, myślę, że liny i karasie wytrzymają.

#30 jinx_da_cat

jinx_da_cat

    Weteran

  • Members
  • 834 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:۩ Kraków™
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sport, motoryzacja

Napisano 18 sierpień 2010 - 08:06

Jak jest w lesie to woda w nim pewnie potwornie "zakwaszona". Jedynie karasie dadzą radę albo... sumiki karłowate icon_cool.gif A jeżeli chodzi o zimę to w takim leśnym zbiorniku ryby padną od toksyn wytworzonych przez bakterie beztlenowe od zgniłych liści zalegających na dnie icon_cry.gif
Decyzja należy do ciebie icon_wink.gif
www.przyjacielerudawy.pl
To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!


#31 Timen

Timen

    Wędkarz

  • Members
  • 15 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zbąszynek

Napisano 19 październik 2010 - 19:22

Witam
Mam pytanko chcialbym od przyszłego roku zrobić sobie oczko wymiary około 6x4 i około 1,3-1,7m głębokości
Chciałbym tam wpuścić rybki (ale nie ozdobne tylko zwyczajne rybki słodkowodne takie jak żyją w rzekach i jeziorach):
karpika, karasia, leszczyka i płotke więc mam pytanie ile ich nawpuszczać ?? icon_biggrin.gif



Uploaded with ImageShack.us

#32 Krzychu_MKS

Krzychu_MKS

    Wędkarz

  • Members
  • 12 postów
  • Lokalizacja:Chojnice
  • Zainteresowania:Futbol, Wędkarstwo.

Napisano 01 listopad 2010 - 22:39

Witam

Od zawsze marzyłem o stawie lub oczku jednak zawsze to było marzenie teraz wpadłem na pomysł, aby jeden trawnik przed domem przerobić na staw/oczko wodne. Zmierzyłem trawnik i oczko staw by miał wymiary 20/5 +/- aktualnie jest spad więc na wyższym poziomie wykopane by było około 70 cm i na dole 70 + metr nasypane na około co daje z jedne strony 1,70 głębokości z drugiej koło metra... Opłaca się taki staw budować? a i chyba najważniejsza rzecz to folia bo z tego co wiem podłoże by było żwirowe więc woda by nie stała, oprócz pytań powyżej mam jeszcze dwa jaka mniej więcej cena wyniosła by stawu(kopanie raczej łopatą:)) i jakie ryby najlepiej wpuścić....

Fotkę mogę wrzucić jutro.

Pozdrawiam

#33 Carlos

Carlos

    Weteran

  • Members
  • 137 postów

Napisano 03 listopad 2010 - 13:55

Mam parę pytań mam staw około 5-8arów nie mniej może trochę więcej ile myślicie żeby wpuścić do niego amurów i tołpyg ja myślałem o 50tołpygach pstrych,10białych i 5 amurkami, i mam jeszcze jedno pytanie czy jaź rozmnaża się w stawie, czy musi być w rzece? Dzięki

#34 Timen

Timen

    Wędkarz

  • Members
  • 15 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zbąszynek

Napisano 07 listopad 2010 - 14:56

witam chciałbym się dowiedzieć jak zrobić wylewkę
liczę na jakieś podpowiedzi icon_biggrin.gif


Uploaded with ImageShack.us

#35 Marian30

Marian30

    Wędkarz

  • Members
  • 25 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 25 listopad 2010 - 19:24

Jeśli chodzi o wylewkę, to może zabiorę głos - wreszcie coś, w czym mam jakie takie doświadczenie icon_smile.gif

Dużo zależy od wielkości i głębokości stawu, ale kilka zasad jest niezmiennych:
1. Powinieneś przygotować podłoże - utwardzić grunt (wibratorem budowlanym - czyli zagęszczarką), zrobić podsypkę (żwir i piasek) i ją też utwardzić.
2. Pod wylewkę - folia - żeby zabezpieczyć wylewkę przed nabieraniem wilgoci z ziemi. Jeśli w trakcie kopania natrafisz na wody podskórne, powinieneś zrobić drenaż - to znaczy system odprowadzania wody w inne miejsce (np rurami kanalizacyjnymi).
3. Wylewka powinna być zbrojona (tzn. wewnątrz niej powinny znajdować się pręty stalowe tworzące siatkę i rozprowadzające ciężar wody po całej powierzchni dna stawu). Grubość zbrojenia jest mocno uzależniona od obciążenia (wielkość/głębokość stawu). W pomieszczeniach mieszkalnych wystarcza siatka z drutu 2mm o oczkach 15x15cm dostępna w różnych wielkościach arkuszy (np. 1x2m), ale Tobie raczej będzie potrzebne coś ZNACZNIE mocniejszego - cholera wie, czy nie pręt 12, który będziesz musiał wyginać giętarką (ręcznie nie dasz rady) i wiązać w siatkę.
4. Szalunek - jeśli planujesz pochyłe brzegi, to w pierwszym podejściu radziłbym stworzyć "tarasy", które potem będziesz "łagodził".
5. Beton. Pamiętaj, że w przypadku najmniejszego nawet stawu będziesz potrzebował kilka / kilkanaście metrów sześciennych betonu. Może być opłacalne kupienie go bezpośrednio w cementowni, bądź najęcie firmy, która posiada tzw. "miksokreta", to znaczy automat do układania wylewek. Każda z tych metod ma plusy i minusy:
- beton z cementowni będzie tańszy,
- beton z miksokreta będzie gęstszy, więc szalunek nie będzie musiał być aż tak szczelny.
6. Dylatacje. Przy różnych temperaturach wylewka będzie się kurczyć bądź rozszerzać. Jeśli nie zostawisz kilkucentymetrowych szczelin, po kilku latach a może nawet miesiącach, wylewka popęka i staw będzie przeciekał. Pamiętaj, że szczeliny dylatacyjne też trzeba uszczelnić! W dodatku uszczelnienie też musi być elastyczne i odporne na ścieranie.
7. Pokrycie wylewki. Wylewkę należy zabezpieczyć przed wodą ze stawu. Mógłbyś użyć folii, ale to w/g mnie mija się z celem, bo przy mniejszych rozmiarach stawu folia może być wystarczająca sama w sobie (bez wylewki) a przy większych - jej koszt przekroczy koszt innych rozwiązań. Inne rozwiązanie - takie mi się marzy, przy drugim oczku wodnym, jakie kiedyś zrobię - to żywice. Tutaj trzeba zwrócić uwagę na przeznaczenie, tak, żeby uwalniające się substancje nie wytruły Ci ryb.

I jeszcze jedno - po wylaniu betonu należy odczekać jakiś czas do całkowitego wyschnięcia wylewki (z początku i tak trzeba będzie ją polewać wodą, żeby nie spękała), nim położysz żywicę, ponieważ wilgoć wydostająca się z wysychającego betonu odparzy ci żywicę - powstaną bąble, potem spękania i nieszczelności.
Jeszcze notka na temat wymaganej solidności wylewki - pamiętaj, że jeden metr sześcienny wody, czyli sześcian o bokach 1x1x1m to 1000l, czyli około 1tona! Niby nie wydaje się to dużo, ale weź pod uwagę, że maluteńki stawik 4x3x3m to już 36 ton wody!

Powodzenia
Moje rekordy... są rekordami, bo są moje ;-)
Okoń - 25 cm z Bałtyku, 23 cm ze stawu,
Płoć - 21 cm,
Wzdręga - 23 cm,
Babka bycza - 23 cm,
Ukleja - 13 cm,
Leszcz - 27 cm, 32 cm,
Kleń - 27 cm,
Pstrąg potokowy - 32 cm,
Lin - 33 cm.

Rekordy szare to rekordy sprzed około 18 lat - do łowienia wracam po właśnie takiej przerwie

#36 Spajkix3

Spajkix3

    Początkujący

  • Members
  • 4 postów

Napisano 13 sierpień 2011 - 22:36

Witam, chce wykopać staw 30x15 na terenie na którym rok temu była powódź, nie wiem czy to nie będzie problemem, czy tam jakieś nieczystości pozostały... staw byłby zasilany wodą gruntową, głęboki średnio na 2m. Jakie rybki można by tam wpuścić? I inne zwierzęta np. raki? Proszę o odpowiedź icon_wink.gif

#37 Tomek@

Tomek@

    Początkujący

  • Members
  • 1 postów

Napisano 29 sierpień 2011 - 11:59

Mam następne pytanie mam staw o wymiarach jakieś 15m na 6m i głębokości 2m wpuściłem tam ok 50 karasi złotych lecz coś mnie pokusiło i wpuściłem szczupaka ok 30cm czy on wszystkiego nie wyje staw jest porośnięty rzęsom lecz planuje wpuścić amury jest też porośnięty w okół drzewami lecz powoli to usuwam.Więc jak mam się pozbyć rzęsy i czy szczupak wszystkich ryb nie wyje oraz jakie ryby mogę jeszcze wpuścić?


#38 bitter

bitter

    Wędkarz

  • Members
  • 18 postów

Napisano 26 wrzesień 2011 - 19:28

CYTAT(miszka46 @ nie, 28 sie 2011 - 20:40)  
Witam mam staw wielkości 50mx10m. Głębokość dochodzi do około 1,5m. Chcę wpuścić narybek do stawu. Mogę wpuścić karpia, karasia, szczupaka. Ile wpuscić takiego narybku do stawu ? Z góry dzięki.


Znalazłem w necie to:
Porady rolnicze

Dr hab. Janusz Guziur

Chów ryb w stawach i małych
zbiornikach śródlądowych

Cz. VIII - Zarybianie wiosenne stawów,
wielkość i rodzaj obsad ryb

Początkowo najważniejszą sprawą jest staranne przygotowanie zbiornika do zarybienia, ponieważ winien on spełniać minimum wymagań niezbędnych do chowu ryb Najistotniejsza to odpowiednia głębokość, nieznaczny stopień zarośnięcia roślinnością oraz dostateczna ilość i jakość dopływającej wody w trakcie całego sezonu wzrostowego .

Po wcześniejszym ustaleniu i zdecydowaniu się na jedną z kilku m e t o d produkcji (cz. VII) przystępujemy do zarybienia stawu (zbiornika). Ustalenie metody i zamówienie w specjalistycznym gospodarstwie stawowym materiału zarybieniowego (gatunku, rocznika, wielkości i ilości) winno być przeprowadzone jeszcze w zimie. Samo zarybianie stawu przeprowadza się zwykle w I połowie kwietnia, gdy woda ogrzeje się do około 7-9 0C. Wcześniejsze zarybianie jest niekorzystne dla kondycji ryb, co powoduje w efekcie u nich stres i obniżoną odporność na choroby oraz śnięcia (padnięcia). Z kolei długie zwlekanie z zarybianiem wraz ze wzrostem temperatury pogarsza warunki transportowania ryb. Nierzadko jest też już...... brak możliwości kupna ryb do zarybienia (ośrodki stawowe nie mogą przetrzymywać obsad w "nieskończoność"!). Zaleca się tu drobnym hodowcom, aby w jednym stawie-zbiorniku hodować raczej jeden rocznik karpia (narybek K1 lub kroczki K2). Nie należy tu naśladować rybaków gospodarujących na jeziorach i niepotrzebnie staw zarybiać 2-3 rocznikami karpia. Do danego rocznika karpi (K1 lub K2) możemy obsadzić 1- 2 gatunki innych ryb, np. narybek karasi lub linów, bacząc jednak aby nie stanowiły one więcej aniżeli 15-20% masy podstawowej obsady karpiowej. W stawach bardziej zarośniętych możliwe jest wprowadzanie większego amura białego (dwulatki), w ilości do 10% obsady karpiowej. Zarówno karpia jak i inne gatunki ryb winny być zdrowe, nie zarażone chorobami i pasożytami (z aktualnym świadectwem zdrowia). Dlatego też zaleca się co roku kupować materiał zarybieniowy karpia w tym samym, sprawdzonym już gospodarstwie. Wprowadzanie do obsady karpiowej (wyłącznie kroczkowej) szczupaka jest uzależnione od ilości występującego w stawie tzw. chwastu rybnego (ryb małocennych), oraz wyłącznie jednorocznych palczaków lub tygodniowego wylęgu szczupaka.

Mając zatem w użytkowaniu tylko 1-2 małe stawy (i brak zimochowów) zaleca się wychów jednoroczny do ryby towarowej karpia (konsumpcyjnej), o końcowej masie 0,8 -1,2 kg. Najbardziej przydatny będzie tu zatem dwuletni kroczek karpia (K2) o masie jednostkowej 150 - 250 (350) g, z którego w jesieni wyprodukujemy rybę konsumpcyjną. Aby taką rybę uzyskać, to w warunkach chłodnych stawów Litwy należy zakupić od 300-500 szt/ha K2 (dla stawów ubogich, na piaskach i torfach) do maksimum 1000 szt kroczka na l ha - dla stawów żyznych ze zlewnią rolniczą. Z narybku karpia K1, mającego zwykle ciężar 40-70 g/szt trudno wyprodukować cięższą rybę towarową; a wyprodukowane w jesieni karpie będą posiadały masę co najwyżej 400 - 650 g (przy obsadzie około 1-1,5 tys/sztuk na l ha). Ustalone ilości sztuk karpi należy przeliczyć na masę, ponieważ obsady ryb sprzedawane są według masy 1 kg. We wszystkich przypadkach obsad, po wzroście temperatury wody do ponad 13-140 C (początek maja) karpie, liny czy karasie sukcesywnie będziemy dokarmiać paszami zbożowymi, co omówione zostanie później. Wcześniejsze dokarmianie ryb jest tu bezcelowe, gdyż ryby jako zwierzęta zmienno-cieplne (inaczej u bydła) przy niskich ciepłotach wody nie trawią zadawane pasze, które po zadaniu będą gnić w stawie. Miłośnicy oczek wodnych i sadzawek ogrodowych będą się z reguły zaopatrywać w ryby ozdobne tzw. dekoracyjne; głównie japońskie karpie-koi, karasie kolorowe, złote jazie (orfy), złote brzany i liny oraz niektóre ryby akwariowe.

Istotnym problemem jest t r a n s p o r t materiału zarybieniowego od producenta na własny staw. Ryby te muszą być transportowane "na żywo", czyli w dobrze natlenionej wodzie. Najbardziej przydatne będą tu worki polietylenowe PCV, ogrodnicze o podwójnych ściankach i dobrze związane, napełnione pół na pół z wodą i tlenem technicznym. Worki te przewozimy na sianie lub na miękkich kocach (ryzyko przebicia ścianek). Większe ilości ryb - powyżej 30-50 kg - transportujemy już w basenach lub beczkach zamykanych, ze sztucznym napowietrzaniem wody. Przy braku tlenu technicznego (z butle) i napowietrzania wody, orientacyjne zapotrzebowanie wody do przewozu 1kg kroczków karpia (3-5 sztuk) w beczkach bez napowietrzania wyniesie:

* przy temperaturze wody do 60C i 2 godzinach jazdy - około 4-5 litrów (przy 4-5 godzinach - wymagane jest ponad 6 l wody),

* przy temperaturze wody 7-110C odpowiednio 5-6 litrów oraz 6-7 litrów,

* staramy się unikać transportu ryb w wodzie o ciepłocie powyżej 120C.

Przy załadunku i rozładunku ryb należy wyrównać temperatury wody (możliwa różnica do 2-3oC), beczki i pojemniki muszą być czyste, a przewóz bez postojów. W razie wystąpienia u ryb oznak osłabienia lub tzw. dziobkowania - czyli podchodzenia pod powierzchnię wskutek duszenia się, należy część wody wymienić i dodać bardziej natlenionej. Ryby wypuszczamy do stawu ostrożnie i małymi partiami, śledząc ich ruch. Sztuki ryb słabe, z obtartą skórą, poranione i słabo poruszające się należy je przy zarybianiu stawu wyeliminować - odłowić kasarkiem.


#39 DanielPS

DanielPS

    Wędkarz

  • Members
  • 37 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 październik 2011 - 15:27

CYTAT(Felix1988 @ pią, 26 lut 2010 - 14:16)  
Jako pierwszy zadam pytanie.

Czy zna ktoś dobre sposoby spawania bądź klejenia foli oczkowej??

Chce zakopać swój pierwszy"POLIGON DOŚWIADCZALNY" i stworzyć nowe oczko wodne.
W pierwszym podejściu problemem okazało się uszczelnienie oczka wodnego.
Podchodziłem do tej sprawy wielokrotnie icon_evil.gif Lecz nie skutecznie.

Oczko będzie miało nieregularne brzegi. Wiem że najlepiej z całego kawałka zrobić tylko zaginanie foli nie jest zbyt estetyczne.

Pozdrawiam


ja mam małe oczko ok 4m na 3m i nałożyłem folie taką budowlaną i folie zwykłą (nie taką zwykła bo jest to grubsza i wytrzymalsza folia ) zrobiłem składankę tzn nad matą folie pod matą folie i zaczołem układać kamienie i w puste miejsca nawpychałem zaprawy tak ze nie było dużych przerw . Jak wyschło dałem beton (po wyschnięciu betonu ) dałem błoto ziemie kamyki ,lilie i zalałem wodą. z tych ryb co złowiłem (oczywiście większych tzn wymiarowych) wpuściłem i tak sobie rosną i rosną i rosną a na wigilie największego karpia wyciągam i na stół :]

#40 Wylogowany

Wylogowany

    Wędkarz

  • Members
  • 68 postów

Napisano 26 listopad 2011 - 19:34

Mam dostęp do działki położonej między polami, w dużym dole o wymiarach 170x280m i głębokości średniej 3,5m. wpada do tego dołu jeden rów drenażowy, a obok przepływają rowy melioracyjne (wszystko na szczytach "brzegów"). Obok jest las.

Wewnątrz zagłębienia jest bagno, szuwary i rośnie trochę kęp krzewów. Zezwolenie na zrobienie stawu już jest, tylko nie wiem jak mam się do tego zabrać.

Planuję wypalić wszystko, wpuścić wodę z rowów i drenażu, zawalić workami z piaskiem odpływy, a wcześniej porobić jeszcze jakieś tarliska, dołki, rowy i górki.

Co Wy na to?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych