Skocz do zawartości


Zdjęcie

Lód, Sztuki, Sezon 2009/10 (przygotowania)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
105 odpowiedzi w tym temacie

#41 Bandito27

Bandito27

    Wędkarz

  • Members
  • 22 postów

Napisano 09 styczeń 2010 - 16:00

Powiem wam tak - odmiana. Od poniedziałku do środy złowiłem przez ... 14 godzin łowienia (ok. 60 dziur) 2 wymiarowe okonkie (okonki) - 22 cm i 19 cm.

...a... wczoraj i przedwczoraj przez 4 godziny w 3 turach (czwartek: póżne popołudnie, piatek późny poranek i piątek - późne popołudnie) złowiłem 15 wymiarowych okoni w tym: .... 7 sztuk pomiędzy 0,25 kg a 0,38 kg. Poprostu kwestia miejsca no i chyba fakt że ciśnienie podskoczyło do ponad 1000 i się lekko ustabilizowało. Zmieniłem też miejsce.

Spławik ?? 2 razy byłem i jedne z najsłabszych wypraw w życiu. 1 dzień 19 płotek, 2 krąpie, 1 ukleja 1 okonek w tym około 8 płotek bez 15 cm (oczywiście wypuszczone).
Powodów takich tragicznych wyników kilka - po pierwsze, źle domoczona zanęta, łowiłem aż na 6 metrach i zanęta powoli opadała rozsypując się - za słaby zestaw , spławik tylko 0,4g co dawało efekt powolnego opadania zestawu - ok. 20 sekund zanim opadł na dno i po drodze atakowała przynęte (żywotną swieżą ochotkę) drobna 12 -14 cm płoć....

2 dzień - spróbowałem płycej na 4 metrach czyli na tzw bankówkach w połowie 20 - 25 cm płoci. efekt ??? 2,5 godziny łowienia: 8 płoci (17 - 20 cm), 5 krąpi, 1 okonek (8cm) i około.... 10 sztuk 12 centymetrowych krąpi. Powód ?? nieświadomy łowiłem koło niewidocznego starego krześliska gdzie prawdopobnie trzymała się ławica okoni przeganiająca podpływające do idealnej zanęty stada płoci. Po prostu co jakiś czas brała płotka a potem przerwa i kilka małych krąpi które nie były celem ataku wybrednego okonia.

#42 Bandito27

Bandito27

    Wędkarz

  • Members
  • 22 postów

Napisano 10 styczeń 2010 - 19:23

Dziś po 5 dniowym maratonie (od poniedziałku do piątku) i przerwie w sobotę postanowiłem się wybrać mimo niesprzyjającej pogody (opady bocznego śniegu, gradobicie.. i silny wiatr). Najpierw próbuje na błystkę w miejscu gdzie padło w czwartek i piątek 7 okoni ( 0,2 kg - 0,4 kg) i ... tylko jeden za brzuch ok 0,25 i w dodatku spiął się w przeręblu. Dziwne to bo ciśnienie trochę wzrosło więc powinny zerować choć inna sprawa że zacząłem łowić dopiero przed 10.00 czyli na koniec najlepszych brań.

Potem testuje nowy prototyp wędki spławikowej z kołowrotkiej Prexera - nęce stok górki na 5 metrach - łowię niecałe 2 godziny (tylko tyle bo zamiecie śnieżne tak szalały że co 3-4 minuty miałem zasypany śniegiem przerębel !!!). Wyciągam 10 zgrabnych płotek (17 - 20 cm), 5 krąpi i ...niewymiarowego leszcza (pk.15 cm). Poza tym po raz pierwszy w życiu łowię dużego (0,3kg) okonia na spławik , na ochotkę - zabawa lepsza niż na błysk, bo sprzęt gorszy i miał większe szanse - jednak go wycholowałem.

Na koniec (ok.13.30) obławiam przez ponad godzinę okolice przerębla, gdyż okoń był znakiem że jakieś stadko tu żeruje i stare miejsce. Efekt łowię 8 okoni a raczek okonków z których jeden ma 20 cm a pozostałe wypuszczam (takie po 15-16 cm). Raz nawet za jednym razem łowię 2 małe okonki (jeden za odbyt , drugi za pyszczek !!!) - niebywałe.
Ale ogólnie tragocznie jeśli chodzi o błysk 2-3 dni temu ciśnienie było mniejsze a złowiłem w 2 dni przez niecałe 5 godzin 16 okoni (0,1 kg - 0,38 kg) - w tym 7 ponad 0,25 kg a teraz.... SZKODA GADAĆ
..
.

Użytkownik Bandito27 edytował ten post 10 styczeń 2010 - 19:26


#43 guma

guma

    Weteran

  • Members
  • 630 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Grodzisk Wlkp.

Napisano 10 styczeń 2010 - 20:19

Dzis piekna zimowa aura , zachecala do "mormyszkowego" poszukiwania podwodnych mieszkancow.
Wyjazd rano o 6.30 i powolna jazda na lowisko , na trasie sniegowe zaspy do 0,5 m wysokosci , na szczescie tylko raz musielismy wypychac autko z takowej "snieznej pulapki".
Ogolnie wyjazd uwazam za udany braly ladne plocie i okonki , zaliczylem tez szczupakowa obcinke.... icon_mrgreen.gif
Tu fotki naszgo obozowiska i zimowej aury....piekne jest wedkarstwo podlodowe....






C&R

#44 HeviDi

HeviDi

    Weteran

  • Members
  • 108 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 10 styczeń 2010 - 20:29

GUMA - super icon_smile.gif Pozazdroscic... ja planuje wyjazd w przyszlym tygodniu.. zobaczymy co to bedzie icon_wink.gif ...jutro dopiero kupuje sprzet icon_smile.gif

#45 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 11 styczeń 2010 - 22:53

Witam.
W sobotę zaliczyłem swój podlodowy debiut, bo jakoś wcześniej było mi nie po drodze ze spacerami po tafli, ale już żałuję i zamierzam w miarę możliwości nadrobić icon_wink.gif
Wypad mimo bardzo trudnych warunków atmosferycznych, przebiegał w świetnej atmosferze, no i jakieś rybki też się pokazały. Łowiłem praktycznie cały czas na blaszkę, zamykając licznik na jakiś 40-50 okonkach. Bez okazów, zameldowały mi się dwa "okołotrzydziestaczki" kolega miał jednego większego.

Fotka zrobiona przez kompana wyprawy.





Pozdrawiam
Kamil
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#46 Darczez

Darczez

    Szajbus

  • Members
  • 1289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 11 styczeń 2010 - 23:23

CYTAT(PasiastyIrokez:) @ pon, 11 sty 2010 - 23:53) Wyświetl post
Witam.
W sobotę zaliczyłem swój podlodowy debiut, bo jakoś wcześniej było mi nie po drodze ze spacerami po tafli, ale już żałuję i zamierzam w miarę możliwości nadrobić icon_wink.gif
Wypad mimo bardzo trudnych warunków atmosferycznych, przebiegał w świetnej atmosferze, no i jakieś rybki też się pokazały. Łowiłem praktycznie cały czas na blaszkę, zamykając licznik na jakiś 40-50 okonkach. Bez okazów, zameldowały mi się dwa "okołotrzydziestaczki" kolega miał jednego większego.


Pozdrawiam
Kamil


No to witamy w rodzinie podlodowców i następnym razem życzę takich okazów:



39 cm złowiny w niedzielę - 10 styczeń.

Użytkownik Darczez edytował ten post 11 styczeń 2010 - 23:24


Ten post jest moją subiektywną w tej chwili opinią mimo chęci zachowania obiektywizmu. Nie może on służyć przeciwko mnie w następnych po tym terminie, gdyż zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez podania przyczyny.

#47 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 11 styczeń 2010 - 23:27

Gratulacje za pięknego okonia! U mnie jeszcze przyjdzie czas i na takie icon_wink.gif


Pozdrawiam
Kamil
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#48 Gugcio

Gugcio

    Weteran

  • Members
  • 852 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kędzierzyn-Koźle/Hanau

Napisano 12 styczeń 2010 - 02:20

Gratki panowie piekne zdjecia i piekne rybki icon_wink.gif
Homemade pracownia G-rod madafaka killa ;D




#49 HeviDi

HeviDi

    Weteran

  • Members
  • 108 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 styczeń 2010 - 20:48

Bravo icon_cool.gif

A tak... bo kolega pisal o 40-50 okoniach, to tak pytam z czystej ciekawosci, one powedrowaly z Toba do domu na TV icon_wink.gif czy do swojej chaty? ;]

Użytkownik berzer edytował ten post 12 styczeń 2010 - 20:52


#50 rogalk

rogalk

    Wędkarz

  • Members
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ełk

Napisano 13 styczeń 2010 - 19:40

CYTAT(berzer @ wto, 12 sty 2010 - 23:48) Wyświetl post
Bravo icon_cool.gif

A tak... bo kolega pisal o 40-50 okoniach, to tak pytam z czystej ciekawosci, one powedrowaly z Toba do domu na TV icon_wink.gif czy do swojej chaty? ;]

Pytanie nie na miejscu.Dlaczego już odpowiadam.Panowie skończcie już z tym angielskim wynalazkiem.Kiedyś nie powiem i ja bulwersowałem się na widok wiadra 20 cm okonków ale do czasu.Byłem na Śniardwach na rybkach na lodzie i widziałem co tam rybacy wyprawiają niewodem.Za jeden zaciąg mieli tyle ryby że wędkarzy to ze stu po wiadrze by obdzielili.I tak dwa trzy razy dziennie. I co wy na to? Wędkarz zabierający ryby wymiarowe w limicie ilościowym określonym rapr niech zabiera codziennie jak ma czas być na rybach i mu biorą w takich ilościach. NIE WYŁAPIE WĘDKĄ .A przekonałem się już naocznie że im głośniej ktoś krytykuje zabieranie ryb na forach tym mniejsze zabiera do domu albo w ogóle nie łapie .Pozdrawiam wędkarzy i życzę smacznego i połamania kija .Na rybie icon_wink.gif

#51 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 13 styczeń 2010 - 19:46

CYTAT(berzer @ wto, 12 sty 2010 - 21:48) Wyświetl post
A tak... bo kolega pisal o 40-50 okoniach, to tak pytam z czystej ciekawosci, one powedrowaly z Toba do domu na TV icon_wink.gif czy do swojej chaty? ;]

Oczywiście, że wróciły od razu do swojego środowiska, jak wszystkie łowione przeze mnie rybki icon_smile.gif
Tu masz temat Kliknij gdzie starałem się przekonać jak najwięcej osób do mądrego i odpowiedzialnego podejścia do wędkarstwa... A przy okazji, myślałem, że może ktoś skojarzy autora zdjęcia i propagowanie C&R w Polsce icon_wink.gif
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#52 HeviDi

HeviDi

    Weteran

  • Members
  • 108 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 styczeń 2010 - 22:13

Ok. Spokojnie. Tak tylko pytalem. Kazdy robi tak jak uwaza icon_smile.gif Jedni chca zabrac rybke i ja smacznie przyrzadzic, drudzy daruja jej zycie. Jednkaze uwazam, ze trzeba miec umiar icon_smile.gif Nie jestem jakis maniakiem C&R, ryby nieraz zabieram... ostatnio mialem okazje rozmawiac, ze znajomym i twierdzil jak to ludzie zle robia, ryby zabieraja, po kilkanascie sztuk szczupakow etc... a sam nie pamietal jak w lajbie 8 szczupakow mial i szczesliwy dralowal do domu... no zal :/

Co do rybakow to oni maja znieczulice na to, tak jak lekarze/siostry w szpitalu na niedole ludzka. Tak to juz jest. Nic nie zrobisz.

Ja w sobote moze sprobuje swoich sil, nie licze na jakies rewelacje ale na mile spedzony czas... wezme aparat ;]

#53 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 13 styczeń 2010 - 22:22

CYTAT(berzer @ śro, 13 sty 2010 - 23:13) Wyświetl post
Ja w sobote moze sprobuje swoich sil, nie licze na jakies rewelacje ale na mile spedzony czas... wezme aparat ;]

Połamania i czekamy na wieści, jak poszło icon_wink.gif
I kończymy OT o C&R-od tego jest inny wątek icon_smile.gif

Pozdrawiam
Kamil
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#54 rusek

rusek

    Weteran

  • Members
  • 106 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mikołajki

Napisano 14 styczeń 2010 - 15:46

Ja byłem na rybach to troszkę na blejane naciągałem okoni a tak to w niedziele idę znowu może coś się trafi.

#55 troian

troian

    Wędkarz

  • Members
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Włocławek

Napisano 15 styczeń 2010 - 11:59

Byłem wczoraj na lodzie na rybkach i niestety złapałem o koło trzydziestu cierników icon_eek.gif i nic więcej czy jest szansa złapac coś innego w tym miejscu ? Dodam ze brały odrazu po dotarciu przynęty do dna , atakowały zarówno ochotkę jak i pinki. Łowisko to wisła. Jak złapać cos innego ? I czy wogóle to możliwe.

#56 tracjan

tracjan

    Szajbus

  • Members
  • 3252 postów

Napisano 16 styczeń 2010 - 01:32

CYTAT(troian @ pią, 15 sty 2010 - 11:59) Wyświetl post
Byłem wczoraj na lodzie na rybkach i niestety złapałem o koło trzydziestu cierników icon_eek.gif i nic więcej czy jest szansa złapac coś innego w tym miejscu ? Dodam ze brały odrazu po dotarciu przynęty do dna , atakowały zarówno ochotkę jak i pinki. Łowisko to wisła. Jak złapać cos innego ? I czy wogóle to możliwe.


Czyli, Wisla zamarzla??

#57 troian

troian

    Wędkarz

  • Members
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Włocławek

Napisano 16 styczeń 2010 - 09:40

Tak zamarzła, oczywiscie nie cała ale klatki między ostrogami tak i u mnie co roku sie tam na lodzie wędkuje lód ma od 15 do 25 cm grubości. To co pomoże ktoś z tymi ciernikami ? kiedys brały tam piękne okonie i płocie nawet leszcze się trafiały a teraz tylko te cierniki.

#58 HeviDi

HeviDi

    Weteran

  • Members
  • 108 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 styczeń 2010 - 18:47

Ktos na jakims forum pisal zeby w takim przypadku do mormyszki nie zakladac ochotki... hmmm... mozna sprobowac ;] Ja jutro ruszam icon_smile.gif

#59 rogalk

rogalk

    Wędkarz

  • Members
  • 43 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ełk

Napisano 17 styczeń 2010 - 12:26

Okonki z jeziorka .Niestety aparat w telefonie nie najlepszy.

Zdjęcie niezgodne z regulaminem

#60 Bandito27

Bandito27

    Wędkarz

  • Members
  • 22 postów

Napisano 17 styczeń 2010 - 13:57

2 tydzień maratonu 11.01 - 17.01 (J.Strykowskie)

Ten tydzień był trochę mniej intensywny na 7 dni możłiwych byłem 4 razy ale obłowiłem trochę miejsc.

1) wtorek 17.01

Najpierw tradycyjnie obławiam górkę metodą "na błystkę" i łowię w nieco ponad godzinę 6 sztuk (21 - 26 cm) nie są to
te garbusy co w ubiegłym tygodniu (26 - 33 cm), ale ogólnie powodó do narzekania nie ma. Przesuwam się na sto górki by
połowić na spławik - łowię blisko miejsca "niedzielnego" gdzie złowiłem w ubiegłą niedzielę min. okonia 30 cm na ochotki.
Zmieniam sprzęt na lekką podlodówkę bez kołowrotka do szybkościowego łowienia płoci i... w końcu czwrta wyprawa przypomina mi stare
czasy sprzed 8=9 lat gdy łowiłem duże ilosci płotek i krąpi oraz w późniejszym czasie zimy leszcze. 46 sztuk Płotek (15 - 21 cm),
18 krąpi (największy mał ... 21 cm !!! - co przy skarłowaciałej populacji tej ryby w jeziorze jest jakby rekordem). Szkoda
że nie podszedła toniowa płoć (23 cm - 28 cm), ale i tak jestem zadowolony z wyprawy. Po łowieniu na spławik zaglądam jeszcze w poranne
miejsca i łowię 2 okonie i kilka mniejszych które wypuszczam

2) czwartek 19.01[/color]

Pierwszy raz w tym roku idę tylko na spławik. W to samo miejsce co w wtorek - ryby te same tylko trochę więcej, razem: 82 sztuki (45 płotek, 28 krąpi), część
z nich trafia z powrotem do wody kilka krąpi zostawiam buszującym w okolicy lisom. Niestety po raz kolejny ilość nie idzie z jakośćią. Płotki średnio 18-19 cm, największa nie miała 21 cm.
Krąpie niektóre jak na swój przyrost ładne (do 20 cm). Robię sobie odpoczynek do następnego tygodnia z spławikiem. Czekam na zapowiadane
temperatury -1, -2 i stabilizacje ciśnienia, licząc w końcu na brania dorodnej płoci i podejście leszcza.

[color="#0000FF"]3) piątek 20.01


Po powrocie z wycieczki do Poznania i znalezieniu w końcu błystek które mi odpowiadają (wcześniej miałem ich 10 a na 2 tylko brały garbusy).
Udaję się ok 14.00 na znaną mi górkę. I... całkiem całkiem. 4 okonie w przedziale 24 - 28 cm napawają optymizmem przed zbliżającym się
w sobotę jeszcze większym ciśnieniem. Łowię też sandacza 24 cm - który trafia z powrotem do wody. i 5 okoni które nie miały 20 cm i wracają do wody.


WCZORAJSZA SOBOTNIA WYPRAWA BYŁA NA TYLE CIEKAWA ŻE OPISZĘ JĄ WKRÓTCW W OSOBNYM POŚCIE. POWIEM TYLKO TYLE, zwiedziłem wiele miejsc przez 5 godzin a złowiłem mniej niż w piątek przez 90 minut, mimo zwyżki ciśnienia do ponad 1020.

Co było powodem kiepskich efektów i gdzie łowiłem juz wkrótce na forum ....

CYTAT(berzer @ wto, 12 sty 2010 - 23:48) Wyświetl post
Bravo icon_cool.gif

A tak... bo kolega pisal o 40-50 okoniach, to tak pytam z czystej ciekawosci, one powedrowaly z Toba do domu na TV icon_wink.gif czy do swojej chaty? ;]



Następny nawiedzony społeczniak z PZW ????

Oczywiście branie okoni poniżej 20 cm nie jest logiczne, ale nie do końca. Ale chrzanienie o wypuszczaniu duzych okoni moze zbiorniki zasobne w sandacze i szczupaki doprowadzic na skraj katastrofy ekologicznej !!!! Okon z gospodarczego punktu widzenia jest zwyklym chwastem + niszczaczm narybek , ikre i wyleg szlachetnych ryb. Zeby było śmiesznej znawcy tematu gospodarowania wodami pokroju wychowanków niektórych instytucji z Gniezna czy Kościana wprowadzili jakiś czas temu na wodach PZW w woj. wielkopolskim wymiar ochronny na .... Okonia !!! największego zagrożenia sandacza i innychwartościowych ryb !!
W wielkopolsce, zarząd PZW wprowadził wymiar ochronny na okonia, efekt !!! Straszny przyrost ilości małego okonia który karłowacieje w pewnym jeziorze nieopodal Poznania, totalny zanik szlachetnych gatunków ryb (min. sandacza- którego nie ma już w jeziorze a kiedyś było go mnóstwo).

Więc się panowie za dużo nie zapędzajcie z tą zasadą "NO KILL". Przy niektórych gatunkach ryb stosowanie tej zasady, podobnie jak likwidowanie rybactwa lub jego ograniczanie (przede wszystkim przez wody administrowane przez PZW) spędzi wiele dobrych jezior sandaczowych i leszczowych a nawet sielawowych do pozycji bezrybnych grajdołków z masą okonków , jazgarzy, płotek 15 - 18 cm i krąpi oraz nie wyrosniętych leszczy.

Dopóki w PZW będą pracować ludzie nie mający pojęcia o racjonalnej gospodarce rybackiej i selekcji wsród stad rybich, dopóty jeziora takie jak Strykowo i wiele innych będą tracić w tempie kilkuletnim po 80 - 90 % pogłowia szlachetnych ryb !!!




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych