Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jez. Drużno Pzw Elbląg


77 odpowiedzi w tym temacie

#21 okast

okast

    Weteran

  • Members
  • 158 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa (Tarchomin)
  • Zainteresowania:religioznawstwo, żywienie człowieka

Napisano 18 styczeń 2010 - 07:18

CYTAT(tracjan @ pon, 18 sty 2010 - 07:52) Wyświetl post
Czyli nasza polska rzeczywistosc.
pozdrawiam

tracjan,

na pewnym forum przeczytałem komentarz, że Amerykanie nie chca wpuszczac Polakow bez wiz, bo boja sie ZLODZIEI i PIJAKOW.

Coś w tym musi być.
Kłusują, a więc kradną polscy katolicy.
Spod ołtarza należy im uswiadomić, że kłusownictwo to także grzech.

Nie wystarczy pojsc do kosciola i odkupic winy zdrowaską, zatrzymujac jednoczesnie RZECZY SKRADZIONE.




#22 Paweleg

Paweleg

    Weteran

  • Members
  • 194 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Elbląg

Napisano 19 styczeń 2010 - 07:12

CYTAT(okast @ pon, 18 sty 2010 - 08:18) Wyświetl post
tracjan,

na pewnym forum przeczytałem komentarz, że Amerykanie nie chca wpuszczac Polakow bez wiz, bo boja sie ZLODZIEI i PIJAKOW.

Coś w tym musi być.
Kłusują, a więc kradną polscy katolicy.
Spod ołtarza należy im uswiadomić, że kłusownictwo to także grzech.

Nie wystarczy pojsc do kosciola i odkupic winy zdrowaską, zatrzymujac jednoczesnie RZECZY SKRADZIONE.

W wakacje jak tam byłem rozmawiałem z miejscowym (kłusownikiem)... Powiedział, że wyciągają tonami ryby. Najgorszy jest "Michał" nie przestrzega okresów ochronnych. W ogóle to na drużnie nie powinno być rybaków.... Co nie zmienia faktu, że ładnego szczupłego lub pasiaka można tam złowić icon_mrgreen.gif

#23 okast

okast

    Weteran

  • Members
  • 158 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa (Tarchomin)
  • Zainteresowania:religioznawstwo, żywienie człowieka

Napisano 19 styczeń 2010 - 07:45

CYTAT(Paweleg @ wto, 19 sty 2010 - 08:12) Wyświetl post
W wakacje jak tam byłem rozmawiałem z miejscowym (kłusownikiem)... Powiedział, że wyciągają tonami ryby. Najgorszy jest "Michał" nie przestrzega okresów ochronnych. W ogóle to na drużnie nie powinno być rybaków.... Co nie zmienia faktu, że ładnego szczupłego lub pasiaka można tam złowić icon_mrgreen.gif


tak jest, nie chcialem wcześniej o tym jeziorze pisać bo to jest w skali Polski szczupakowe Eldorado .
Nie trzeba jeździć do Szwecji z tym, że jeśli nie wypłynie się łodzią to na spining z brzegu niewiele się zlowi.

Jeśli chodzi o kłusownictwo to nawet coraz skuteczniejszy nadzór niewiele tu zmieni.
Potrzebne są radykalne zmiany w mentalności ludzi.
pzdr



#24 petros

petros

    Weteran

  • Members
  • 397 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pasłęk/Gdańsk

Napisano 19 styczeń 2010 - 12:02

Panowie, czy ktos z was lapal z brzegu biala rybe na Druznie? Sa dojscia?

#25 okast

okast

    Weteran

  • Members
  • 158 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa (Tarchomin)
  • Zainteresowania:religioznawstwo, żywienie człowieka

Napisano 19 styczeń 2010 - 13:07

CYTAT(petros @ wto, 19 sty 2010 - 13:02) Wyświetl post
Panowie, czy ktos z was lapal z brzegu biala rybe na Druznie? Sa dojscia?


Na odcinku od Stankowa do drugiej pompy w rejonie Michała Popadyńca raczej bym nie próbował.
Brzegi teraz są mocno pozarastane krzewami, są tylko pomiędzy nimi przesmyki (nie to co kiedyś), w zależności od stanu wody stoi się w błocie.
Ponad to jezioro obecnie jest mocno zarosniete moczarką i przeróżnym glonem.
Obecnie nie widzę ażeby tam ktoś, z wyjątkiem na żywca, na spławik czy też z gruntu łowił.

#26 petros

petros

    Weteran

  • Members
  • 397 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pasłęk/Gdańsk

Napisano 19 styczeń 2010 - 13:51

CYTAT(tracjan @ pon, 18 sty 2010 - 08:14) Wyświetl post
Z przyjemnoscia obejrze, a z ciekawosci moze ktos wie jak wyglada sprawa kanalu elblaskiego?? Lezka sie w oku kreci jak, wspominam te zbiorniki


Co roku lowie na kanale Elblaskim w miejscach laczacych sie z jeziorami kolo Małdyt. Powiem ci, ze z roku na rok kanal b. mocno zarasta. Sytuacje ratuja jeszcze promy, ktore samoistnie zapobiegaja calkowitemu zaroscnieciu. W zwiazku z mala glebokoscia, srednio 1,5metra od kilku lat dominowac zaczyna wzdrega, wypierajac ploc, krapik i leszczyk do 1 kg. Miejscami jest sporo lina, jednak takiego do 1,5kg, trzeba necic kilka dni. Japonka to juz pomalu przeszlosc, a jeszcze z 10 lat temu mozna jej bylo polowic konkretnie, zlowienie kilku sztuk pozyzej 1 kg bylo norma... Nigdy nie sadzilem ze klusole ja do konca wybija, a znam jezioro na trasie kanalu elblaskiego gdzie jej juz praktycznie wogule nie ma. Szczupaka jest ciagle jeszcze sporo, jednak sztuki przekraczajace 50 cm to juz rzadkosc, okon jest, chociaz wydaje mi sie ze z roku na rok coraz mniej. Szczegolnie dobrze bierze w maju. Jesienia bardzo ciezko zlowic go na spinning. Wegorza tez coraz mniej, raczej sznurowki, chociaz w tym roku slyszalem o sztukach pod 2 kg. Ogolnie masa wzdregi, malego leszcza. Presja klusoli jest tak duza, ze ryba nie dorasta do 5 roku zycia, rzadko przekroczy mase 1kg. Szczegolnie dorze widac to na przykladzie szczupaka: sporo 40+cm, potem juz tylko rzadkie pojedyncze egzemplarze.

#27 Paweleg

Paweleg

    Weteran

  • Members
  • 194 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Elbląg

Napisano 19 styczeń 2010 - 14:23

CYTAT(petros @ wto, 19 sty 2010 - 13:02) Wyświetl post
Panowie, czy ktos z was lapal z brzegu biala rybe na Druznie? Sa dojscia?

Jeżeli chodzi o białą rybę to głównie krasnopiórki(wzdręgi),płoć czasami krąp. Leszcza nigdy tam nie widziałem. Z dojściami jak już ktoś pisał jest ciężko.W lato jak są lilie to wędkowanie z brzegu teoretycznie jest niemożliwe. Niedaleko "Michała" jest odnoga drużna i tam czasami są ładne liny;)

#28 okast

okast

    Weteran

  • Members
  • 158 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa (Tarchomin)
  • Zainteresowania:religioznawstwo, żywienie człowieka

Napisano 19 styczeń 2010 - 18:27

CYTAT(petros @ wto, 19 sty 2010 - 14:51) Wyświetl post
Co roku lowie na kanale Elblaskim w miejscach laczacych sie z jeziorami kolo Małdyt. Powiem ci, ze z roku na rok kanal b. mocno zarasta. Sytuacje ratuja jeszcze promy, ktore samoistnie zapobiegaja calkowitemu zaroscnieciu.


W ogóle to tam melioracja leży.
W latach 60-80-tych regularnie, corocznie czyszczono i pogłebiano rowy, naprawiano drogi itp.
Szczupaki można było łowić koło domu, w przydrożnych rowach. Nie trzeba było chodzić na rezerwat bo w najbliższym większym kanale ryb było pełno.
Na Drużno chodziło się jedynie na nocną zasiadkę z jedną gruntówką. Emocje były murowane. Brały parokilowe leszcze , liny i jak ramię grube węgorze.
Nikt nie miał czasu kłusować bo roboty miał pelno w domu.

Obecnie rowy są niedrożne, łąki stały się podmokłe , zamiast krów sadzi się tam wierzbę opałową.
Kiedyś każdy gospodarz odstawiał mleko do SP. Mleczarskiej.
Obecnie jeden na całą wieś mleko produkuje.
Synowie dawnych całą gębą gospodarzy jeżdżą do pracy do Elbląga a reszta co nie ma lepszego zajęcia po prostu kłusuje.
Ot i co się narobiło.

#29 tracjan

tracjan

    Szajbus

  • Members
  • 3252 postów

Napisano 19 styczeń 2010 - 18:38

Pamietam, ze okon krolowal, a rowniez bardzo bylo duzo szczupaka i ...jazgaza.

#30 petros

petros

    Weteran

  • Members
  • 397 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pasłęk/Gdańsk

Napisano 19 styczeń 2010 - 21:36

CYTAT(okast @ wto, 19 sty 2010 - 21:27) Wyświetl post
W ogóle to tam melioracja leży.
W latach 60-80-tych regularnie, corocznie czyszczono i pogłebiano rowy, naprawiano drogi itp.
Szczupaki można było łowić koło domu, w przydrożnych rowach. Nie trzeba było chodzić na rezerwat bo w najbliższym większym kanale ryb było pełno.
Na Drużno chodziło się jedynie na nocną zasiadkę z jedną gruntówką. Emocje były murowane. Brały parokilowe leszcze , liny i jak ramię grube węgorze.
Nikt nie miał czasu kłusować bo roboty miał pelno w domu.

Obecnie rowy są niedrożne, łąki stały się podmokłe , zamiast krów sadzi się tam wierzbę opałową.
Kiedyś każdy gospodarz odstawiał mleko do SP. Mleczarskiej.
Obecnie jeden na całą wieś mleko produkuje.
Synowie dawnych całą gębą gospodarzy jeżdżą do pracy do Elbląga a reszta co nie ma lepszego zajęcia po prostu kłusuje.
Ot i co się narobiło.


Ostatni raz poglebiarke na kanale widzialem z 4 lata temu, pracowala na odcinku moze z 2 km, tam gdzie prom chyba juz o dno zaczepial, bo glebokosc siegala niecalego metra. Najsmieszniejsze jest to, ze poglebili gora pol metra. Nawet nie chce myslec jaka bedzie przyducha tam po tej zimie...

#31 tracjan

tracjan

    Szajbus

  • Members
  • 3252 postów

Napisano 19 styczeń 2010 - 22:02

CYTAT(petros @ wto, 19 sty 2010 - 21:36) Wyświetl post
Ostatni raz poglebiarke na kanale widzialem z 4 lata temu, pracowala na odcinku moze z 2 km, tam gdzie prom chyba juz o dno zaczepial, bo glebokosc siegala niecalego metra. Najsmieszniejsze jest to, ze poglebili gora pol metra. Nawet nie chce myslec jaka bedzie przyducha tam po tej zimie...


Jezeli jest tak plytko, to w jaki sposob odbywa sie zegluga??

#32 petros

petros

    Weteran

  • Members
  • 397 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pasłęk/Gdańsk

Napisano 19 styczeń 2010 - 22:33

CYTAT(tracjan @ śro, 20 sty 2010 - 01:02) Wyświetl post
Jezeli jest tak plytko, to w jaki sposob odbywa sie zegluga??


Jak plynie prom to w wodzie robi sie zupa z mulu (tam gdzie glebokosci wynosi 1,20 -1,50). Prom plynac po odcinkach gdzie szerokosci kanalu wynosi z 20 metrow tak zasysa wode ze przy brzegu opada ona spokojnie o 10 cm. Podejrzewam ze w niektorych odcinkach brakuje mu paru cm do szorowania po dnie.

#33 tracjan

tracjan

    Szajbus

  • Members
  • 3252 postów

Napisano 19 styczeń 2010 - 23:03

CYTAT(petros @ wto, 19 sty 2010 - 22:33) Wyświetl post
Jak plynie prom to w wodzie robi sie zupa z mulu (tam gdzie glebokosci wynosi 1,20 -1,50). Prom plynac po odcinkach gdzie szerokosci kanalu wynosi z 20 metrow tak zasysa wode ze przy brzegu opada ona spokojnie o 10 cm. Podejrzewam ze w niektorych odcinkach brakuje mu paru cm do szorowania po dnie.


Panowie, a jak sie sprawa na chociazby jeziorze sambrod, kiedys piekne ryby tam lowilem.

#34 Paweleg

Paweleg

    Weteran

  • Members
  • 194 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Elbląg

Napisano 19 styczeń 2010 - 23:06

A ma ktoś może aktualne wieści z drużna? Bierze coś spod lodu? Jak jechałem drogą E7 to parę osób siedziało...

#35 rzeczka lyna

rzeczka lyna

    Weteran

  • Members
  • 466 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bartoszyce Warmia i też Mazury
  • Zainteresowania:Wędkarstwo

Napisano 19 styczeń 2010 - 23:50

CYTAT(Paweleg @ śro, 20 sty 2010 - 00:06) Wyświetl post
A ma ktoś może aktualne wieści z drużna? Bierze coś spod lodu? Jak jechałem drogą E7 to parę osób siedziało...

Jak się nie mylę do jest zakaz połowu z lodu na drużnie , ale mogę się mylić
weekend bez wędki to weekend zmarnowany...
pozdrawiam Tomasz

Sklep Wędkarski "Ryb iOgon"

#36 petros

petros

    Weteran

  • Members
  • 397 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pasłęk/Gdańsk

Napisano 20 styczeń 2010 - 14:46

CYTAT(rzeczka lyna @ śro, 20 sty 2010 - 02:50) Wyświetl post
Jak się nie mylę do jest zakaz połowu z lodu na drużnie , ale mogę się mylić


Udostepnili lowienie z lodu, koszt chyba 30 zlotych, ale nie jestem pewien.
No i wkoncu cos optymistycznego na koniec (chociaz przeczytajcie rowniez komentarz pod tekstem...):

http://elblag.gazeta...na_Druznie.html

#37 Paweleg

Paweleg

    Weteran

  • Members
  • 194 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Elbląg

Napisano 20 styczeń 2010 - 22:39

CYTAT(petros @ śro, 20 sty 2010 - 15:46) Wyświetl post
Udostepnili lowienie z lodu, koszt chyba 30 zlotych, ale nie jestem pewien.
No i wkoncu cos optymistycznego na koniec (chociaz przeczytajcie rowniez komentarz pod tekstem...):

http://elblag.gazeta...na_Druznie.html

Przeczytałem i zgadzam się z tym gościem w 100%. Facet wie co mówi.... Jedno mnie zawsze zastanawia- dlaczego nikt nie umie/nie chce zrobić z tym porządku? icon_eek.gif

#38 petros

petros

    Weteran

  • Members
  • 397 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pasłęk/Gdańsk

Napisano 20 styczeń 2010 - 23:00

CYTAT(Paweleg @ czw, 21 sty 2010 - 01:39) Wyświetl post
Przeczytałem i zgadzam się z tym gościem w 100%. Facet wie co mówi.... Jedno mnie zawsze zastanawia- dlaczego nikt nie umie/nie chce zrobić z tym porządku? icon_eek.gif


Prosta zasada, podobna jak funcjonuje w gospodarstwach rybackich. Jest dzierzawa na dana liczbe lat, to sie przez ten okres ciagnie ile wlezie, zarybianie i ochrona bardziej na papierze, a chociaz komuna minela, to za flaszke dalej idzie duzo zalatwic. Mysli sie schematem "tu i teraz" poki kasa jest totalny brak perspektywicznego myslenia.
Pozdrawiam i miejmy nadzieje ze PZW Elblag ma swiadomosc jakie posiada lowisko, chyba ze chce wziac przyklad z Gdańska i doprowadzic do sytuacji jaka jest na Wisle pod "wladaniem" spolki Troc.

#39 petros

petros

    Weteran

  • Members
  • 397 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pasłęk/Gdańsk

Napisano 20 styczeń 2010 - 23:09

CYTAT(tracjan @ śro, 20 sty 2010 - 02:03) Wyświetl post
Panowie, a jak sie sprawa na chociazby jeziorze sambrod, kiedys piekne ryby tam lowilem.

No to Tracjan witam w klubie, wychowalem sie na tym jeziorze i co roku tam lowie. Jeszcze 10 lat temu bylo to karasiowe eldorado, zreszta opisywane w jednym z numerow WP z 1994roku. Nie wiem na co sie na Sambrodzie nastrawiales, ale ja we wrzesniu lapalem piekne japonce. To sie juz nie powtorzy jedna noc i 10 japonek po wyzej kg...w sezonie kilkadziesiat:)
Obecnie resztki ryb dobija Spolka rybacka z Bogaczewa. Klusoli masa...Ogolnie az sie plakac chce bo woda ma potencjal zarowno na biala jak i na szczupaka. Japonki juz nie ma prawie, lin szczatkowy rzadko przekracza 1kg, szczupaka jeszcze sporo, ale rzadko kiedy przekroczy 50 cm. No i dosc szybko zarasta, ale moze to i dobrze w "lisciach"zawsze mozna bylo na cos liczyc:)

#40 tracjan

tracjan

    Szajbus

  • Members
  • 3252 postów

Napisano 20 styczeń 2010 - 23:51

CYTAT(petros @ śro, 20 sty 2010 - 23:09) Wyświetl post
No to Tracjan witam w klubie, wychowalem sie na tym jeziorze i co roku tam lowie. Jeszcze 10 lat temu bylo to karasiowe eldorado, zreszta opisywane w jednym z numerow WP z 1994roku. Nie wiem na co sie na Sambrodzie nastrawiales, ale ja we wrzesniu lapalem piekne japonce. To sie juz nie powtorzy jedna noc i 10 japonek po wyzej kg...w sezonie kilkadziesiat:)
Obecnie resztki ryb dobija Spolka rybacka z Bogaczewa. Klusoli masa...Ogolnie az sie plakac chce bo woda ma potencjal zarowno na biala jak i na szczupaka. Japonki juz nie ma prawie, lin szczatkowy rzadko przekracza 1kg, szczupaka jeszcze sporo, ale rzadko kiedy przekroczy 50 cm. No i dosc szybko zarasta, ale moze to i dobrze w "lisciach"zawsze mozna bylo na cos liczyc:)


Generalnie bylo to dla mnie szczupakow eldorado (wraz z Panem Piotrem, a raczej Pan Piotr mial opanowana polnocna czesc jeziora).
Czy chodzi o to samo gospodarstwo rybackie, ktore wlada jeziorem Narie??



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych