Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nowy Rekord Polski Karasia


40 odpowiedzi w tym temacie

#1 Rydlu7

Rydlu7

    Weteran

  • Members
  • 635 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk

Napisano 16 lipiec 2009 - 13:04

Podaję link do artykułu o nowym rekordzie Polski karasia >>kilk<<
Karaś miał 4,05kg


#2 jinx_da_cat

jinx_da_cat

    Weteran

  • Members
  • 834 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:۩ Kraków™
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sport, motoryzacja

Napisano 16 lipiec 2009 - 13:08

CYTAT(Rydlu7 @ czw, 16 lip 2009 - 16:04)  
Karaś miał 4,05kg

Miał... bo poszedł do gara. Żałosne zabijac takie okazy... icon_eek.gif
www.przyjacielerudawy.pl
To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!


#3 wojtek_16

wojtek_16

    Weteran

  • Members
  • 699 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rusinowice

Napisano 16 lipiec 2009 - 13:13

Fajny BYŁ ten karaś.Ale wiadomo musiał go zabić i zabrać do domu bo przecież nikt by mu nie uwierzył.... icon_neutral.gif icon_neutral.gif fotka to za mało...szkoda mi takich ludzi icon_evil.gif icon_evil.gif icon_evil.gif

#4 igorziom12

igorziom12

    Weteran

  • Members
  • 168 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisano 16 lipiec 2009 - 13:14

szkoda rybki, naprawdę:P Ale karaś Niezły.icon_razz.gif

#5 Rydlu7

Rydlu7

    Weteran

  • Members
  • 635 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk

Napisano 16 lipiec 2009 - 13:20

Ktoś się orientuje jaki był poprzedni rekord karasia?
Trzeba przyznać że szkoda tej rybki icon_neutral.gif


#6 kolczat

kolczat

    Wędkarz

  • Members
  • 72 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 lipiec 2009 - 13:30

Dla niektorych wszystkie ryby sa zjadliwe icon_sad.gif

#7 marek9889305

marek9889305

    Weteran

  • Members
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rakoniewice/Grodzisk Wlkp.
  • Zainteresowania:Wędkarstwo ;)

Napisano 16 lipiec 2009 - 13:30

Karaś 3,9 kg

Karaś srebrzysty 3,4 kg


NIe wiem czy aktualne

#8 Klayman

Klayman

    Szajbus

  • Members
  • 2000 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 16 lipiec 2009 - 13:41

CYTAT(jinx_da_cat @ czw, 16 lip 2009 - 14:08)  
Miał... bo poszedł do gara. Żałosne zabijac takie okazy... icon_eek.gif



CYTAT(wojtek_16 @ czw, 16 lip 2009 - 14:13)  
Fajny BYŁ ten karaś.Ale wiadomo musiał go zabić i zabrać do domu bo przecież nikt by mu nie uwierzył.... icon_neutral.gif icon_neutral.gif fotka to za mało...szkoda mi takich ludzi icon_evil.gif icon_evil.gif icon_evil.gif



CYTAT(igorziom12 @ czw, 16 lip 2009 - 14:14)  
szkoda rybki, naprawdę:P Ale karaś Niezły.icon_razz.gif



CYTAT(Rydlu7 @ czw, 16 lip 2009 - 14:20)  
Ktoś się orientuje jaki był poprzedni rekord karasia?
Trzeba przyznać że szkoda tej rybki icon_neutral.gif



CYTAT(kolczat @ czw, 16 lip 2009 - 14:30)  
Dla niektorych wszystkie ryby sa zjadliwe icon_sad.gif


Panowie, dlaczego krytykujecie kogoś, kto skorzystał ze swojego prawa wzięcia ryby ze sobą? Czy jest to zabronione ? Popieram wypuszczanie ryb ale nie krytykuję, jeśli ryba była wzięta zgodnie z prawem nie w okresie ochronnym. Póki co mamy takie prawo w nie inne i należy się do tego dostosować. Metodę C&R szerzmy ale w inny sposób niż ten !
Pozdrowienia
Klay

#9 zakrzak_z11

zakrzak_z11

    Weteran

  • Members
  • 101 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Płońsk

Napisano 16 lipiec 2009 - 14:01

CYTAT(Klayman @ czw, 16 lip 2009 - 14:41)  
Panowie, dlaczego krytykujecie kogoś, kto skorzystał ze swojego prawa wzięcia ryby ze sobą? Czy jest to zabronione ? Popieram wypuszczanie ryb ale nie krytykuję, jeśli ryba była wzięta zgodnie z prawem nie w okresie ochronnym. Póki co mamy takie prawo w nie inne i należy się do tego dostosować. Metodę C&R szerzmy ale w inny sposób niż ten !




....a chciałbyś kiedyś złowić taką rybkę???

...dlatego powinien ją wypuścić...by kiedyś inni mogli się z niej cieszyć
~Catch & Release~

#10 elsjusz

elsjusz

    Weteran

  • Members
  • 208 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolnysląsk

Napisano 16 lipiec 2009 - 14:21

Nigdzie nie pisze w regulaminie że ryby nie możesz brać do domu (oprócz te objęte ochronom). Oczywiście ze popieram wypuszczanie ryb ale to i tak za wiele nie da przy tym ze rybak siecią lub kłusownik wyłapie siecią tyle ryb jak ty np przez pół roku to jest dopiero.

A panu Gratulacje Ładny Karasek icon_smile.gif Oczywiście Sam Nie Łapie Karasi Ale Piękny Okaz.

#11 karpik888

karpik888

    Weteran

  • Members
  • 289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kalisz/KW

Napisano 16 lipiec 2009 - 14:29

tak wogole to jest niedzielny wedkarz.CZy w sklepie dostaniecie wedke okumy??On taka ma a takie sa na bazarze.Kolowrotek jaxon tez renomowana firma.Chwała mu za to ze zlowil na taki sprzet taka rybe.Niewiarygodne szczescie

#12 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1517 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 16 lipiec 2009 - 14:31

Ostatnio przez trzy poranki z rzędu marzył mi się taki okaz. Złowiłem za to sporo jego wnucząt icon_biggrin.gif

Pan pomyślał, że jak go wypuści to się rybka upasie i ktoś pobije jego rekord.
Ja zabieram często ryby, ale takiego to by mi było raczej szkoda ubić.
Вода это колыбель разумной жизни.

#13 HANI

HANI

    Weteran

  • Members
  • 348 postów
  • Lokalizacja:Boguszyce (śląsk)

Napisano 16 lipiec 2009 - 14:31

wedkarze popierajacy metode C&R wypuszczaja ryby a kulsownicy zabieraja do domu 15 razy tyle i nie patrza czy ma wymiar czy nie!! wiec jesli ktos zabierze sobie czasem rybe do domu to nie widze w tym nic zlego

#14 groszek

groszek

    Wędkarz

  • Members
  • 24 postów

Napisano 16 lipiec 2009 - 14:47

Tylko pogratulować okazu icon_smile.gif

Pozdrawiam

#15 Arek Pawlak

Arek Pawlak

    Weteran

  • Members
  • 822 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wałbrzych

Napisano 16 lipiec 2009 - 14:54

Oczywiście złowiona ryba należy do "łowcy", dodatkowo w niektórych środowiskach istnieje "presja" na przechwalanie się zdobyczami. Więc rozumowanie jest na zasadzie:
- Jak wypuszcze, to kto mi uwierzy?
Rozwiązać to mogłyby np. górne wymiary ochronne, ale póki nie istnieją wg prawa wszystko jest OK. Pozostaje jednak pewien niesmak...
Rekord i co dalej?


Pozdrawiam i zapraszam na PIKEFINDER

#16 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 16 lipiec 2009 - 14:58

CYTAT(HANI @ czw, 16 lip 2009 - 15:31)  
wedkarze popierajacy metode C&R wypuszczaja ryby a kulsownicy zabieraja do domu 15 razy tyle i nie patrza czy ma wymiar czy nie!! wiec jesli ktos zabierze sobie czasem rybe do domu to nie widze w tym nic zlego

Idąc Twoi tokiem rozumowania, powinniśmy brać wszystko co łapiemy, żeby nie zostało dla kłusoli..


Zmiany?? Wszyscy za!!
Najtrudniej jednak zacząć od siebie....
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#17 elsjusz

elsjusz

    Weteran

  • Members
  • 208 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolnysląsk

Napisano 16 lipiec 2009 - 15:08

Ja mam przykład w Jeziorze Dominickim (Boszkowo) kiedyś był ogrom ryb nawet jak ryba nie żerowała to i tak nawet z pomostu sie złapało kilka-kilkanaście a jak brała to kurde wędkarze wyciągali po 200 ryb i niektóre takie ze hoho a "rybacy" niby tak sie nazywają
łapiąc do barów i restauracji i na sprzedaż wygłupiali sie i wyciągali tyle że na łodzi im sie nie mieściło a teraz płynąc łódka jak ryba nie żeruje to nic nie wyciągniesz jak żeruje w połowie to góra 10 ryb a jak bardzo dobrze to może 30 tak jak ostatnio wyciągnąłem z tatom i dziadkiem teraz w niedziele jadę ale będę tez buszował za okoniem i szczupakiem :> Wydaje mi się że przyszłe pokolenie lub ci wszyscy młodzi jak ja i troszkę starsi będą robili C&R albo z kilka ryb na kolacje bo starsi jadą po ryby nie na bo od dziada pra dziada brali ryby i nie widzą sensu jechania na ryby oczywiście nie wszyscy icon_smile.gif

#18 SztoruS

SztoruS

    Weteran

  • Members
  • 549 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mam wiedzieć?!
  • Zainteresowania:wędkarstwo :)

Napisano 16 lipiec 2009 - 15:19

Pogratulować okazu szkoda że już sobie nie popływa

Pozwole właczyć się do dyskusji

Niby ryby ponad wymiar mozna zabierać rozumiem że wielu wedkarzy jedzie po "miecho"
Im widza wieksza rybe tym sa bardziej podjarani powinny zostać wprowadzone zakazy zabierania wielkich okazów których i tak jest teraz strasznie mało a złowienie czegoś wiekszego niż 2kg graniczy z cudem



C&R

#19 HANI

HANI

    Weteran

  • Members
  • 348 postów
  • Lokalizacja:Boguszyce (śląsk)

Napisano 16 lipiec 2009 - 21:44

Pasiasty troszke zle mnie zrozumiales (albo ja zle napisalem) nie chodzi mi o zabieranie kazdej zlowionej ryby icon_smile.gif sam wiekszosc wypuszczam icon_smile.gif ale zdaza sie ze zabieram do domu icon_smile.gif czesto wybieram sie na karasie, lowie okazay po 45 cm i jesli nalowie ich np 8 to 2 zabieram a reszta do wydy wraca icon_smile.gif chodzi mi o to ze kazdy ma prawo do zabrania swojej zdobyczy icon_smile.gif owszem jestem za wypuszczaniem najwiekszych okazow icon_smile.gif

#20 rafa84

rafa84

    Wędkarz

  • Members
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 lipiec 2009 - 22:04

CYTAT(karpik888 @ czw, 16 lip 2009 - 17:29)  
tak wogole to jest niedzielny wedkarz.CZy w sklepie dostaniecie wedke okumy??On taka ma a takie sa na bazarze.Kolowrotek jaxon tez renomowana firma.Chwała mu za to ze zlowil na taki sprzet taka rybe.Niewiarygodne szczescie



Aha, i to świadczy o tym że to niedzielny wędkarz bo ma wędkę niby z bazaru, kołowrotek jaxona... no i co z tego? To o niczym nie świadczy bo sprzęt a tym bardziej "firma" ryb nie łowi. Ja na sprzęt bazarowy złowiłem swoje największe ryby i zdarzało się że bywałem na rybach nie mal co dzień i nie uważam się za niedzielnego wędkarza bo sprzęt nie ma nic do tego.

Łowcy gratuluje pięknej rybki i życzę dalszych sukcesów



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych