Skocz do zawartości


Zdjęcie

Okoniowe Sztuczki......


52 odpowiedzi w tym temacie

#1 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 29 maj 2009 - 20:34

Sporo czasu już minęło od kiedy pojawił się mój ostatni artykuł. Obiecałem kolejną część. Słowo się rzekło, więc kobyłka u płotu… icon_wink.gif

Każdy z nas to kiedyś przeżył. Stoimy nad wodą z wędką…Wreszcie!! Upragniony czas nad wodą.. Ptaszki ćwierkają, ważki latają nad wodą, która co chwila eksploduje błyszczącymi uklejkami po atakach okoni. Więc są!! Żerują. Łowimy. Pierwszy rzut, drugi, trzeci. Nic. Choćbyśmy złotem sypali, to ani brania. Czasem jakiś okonek wcieli się w rolę „ochroniarza” i eskortuje naszą przynętę pod nogi.. i to wszystko… Sytuacja patowa. Ale czy na pewno??

Ten tekst chciałem poświęcić na opis dodatkowych technik, metod, modyfikacji, sztuczek, tricków(nazw jest tyle ilu łowiących) kiedy to okonie za nic w świecie nie chcą brać, mimo iż mamy pewność, że one są w łowisku. Samo odprowadzenie gumy pod nogi świadczy o obecności okoni i ich zainteresowaniu wabikiem, jednak coś im nie pasuje, bo jednak go nie atakują. Poniżej przedstawię kilka sztuczek, które zazwyczaj(mi) skutkują w takich sytuacjach, zamiast od razu rezygnować lub szukać innego miejsca.

1. Na początku kombinuję z kolorami. Zaczynam oczywiście od sprawdzonych na danej wodzie, ale czasem okonie dość radykalnie zmieniają gusta i zmiana koloru może przynieść oczekiwany skutek.
2. Zakładam czerwoną główkę. Są trudno dostępne, ale możemy pomalować je we własnym zakresie. Czasem mały czerwony akcent budzi w okoniach rządzę krwi..
3. Kombinuję z prowadzeniem. Nie zwijajmy non stop jednostajnie żyłki. Sprawmy by nasza przynęta żyła, nadajmy jej ciekawe drgania, pozostawmy na chwilę bez ruchu na dnie, po czym wystartujmy niczym przestraszona rybka.
4. Zakładam obrotówkę, która robi w wodzie dużo „szumu” generując silną falę hydroakustyczną. Potrafi obudzić niejednego pasiaka icon_wink.gif (Zastosować można też woblerka, jednak te są z reguły rzadziej stosowane przy połowach okoni)
5. Stosuję aromat. Moim zdaniem jest to dobry sposób na zachęcenie okonia do brania. Ciężko stwierdzić jaki zapach będzie w danej wodzie skuteczny, dlatego trzeb eksperymentować. Godne polecenia są traktory Baitmate (niestety trudno dostępne), a także gęste dipy karpiowe-np. Tandem Baits- szczególnie polecam zapach muszli, krewetki, raka.
6. Zakładam dużą, nie pasującą do łowienia okoni, przynętę. Czasem takie przeciągnięcie przez miejscówkę dużej wahadłówki lub woblera skutkuje braniami już w następnym rzucie paprochem.
7. Stosuję nietypowe prowadzenie(trochę jak pkt 3), ale tu mam na myśli konkret. Rzucam jak najdalej. Pozwalam gumce opaść na dno. Po czym jednostajnie lub skokami, ale dynamicznie podnoszę do powierzchni. Gumka może nawet wyskoczyć nad wodę. Prowadzimy ją chwilę przy powierzchni, po czym wprowadzamy w opad. Po osiągnięciu dna(choć niekoniecznie) powtarzamy manewr. Powód?? Każdy z nas pewnie miał sytuację, gdy okoń płynął za przynętą i zaatakował ją dopiero, kiedy wyciągaliśmy ją z wody?? I o to chodzi. Okoń atakuje często przynętę, która ucieka mu spod pyska, i o osiągnięcie tego efektu nam chodzi.
8. Tuninguję przynęty. Może to być podrasowanie gotowej przynęty(zmiękczenie ogonka, podcięcie jego przegubu, skrócenie korpusu by łatwiej było okoniowi zassać gumę aż po hak) jak i stworzenie nowej przynęty, np. poprzez stopienie korpusu i ogonka z dwóch innych kolorystycznie przynęt.
9. Podczas jednostajnego zwijania żyłki, prostuję palec wskazujący, aby zahaczał o żyłkę, co powoduje stałe, nerwowe podskoki naszej przynęty.
10. Stosuję „terapię szokową”, jak przy łowieniu sandaczy na koguta, czyli zakładam główkę, nie pasującą ciężarem do łowiska. Np. 5-6 g na płytkiej, metrowej wodzie i stosuję agresywne, krótkie skoki po dnie.

To takie podstawowe i jedne z wielu sposobów, aby jednak przekonać okonia do zameldowania się na brzegu. Pamiętajmy, żeby nasz przeciwnik odzyskał wolność po honorowej walce. Szacunek należy się również pokonanemu…
A Wy jakie macie sposoby na chimeryczne okonie?? Zachęcam do dyskusji, oceny, i przedstawiania własnych, sprawdzonych sztuczek.

Pozdrawiam
Kamil

edit.
Foto icon_wink.gif
okonek.jpg okonek2.jpg



#2 dekosz

dekosz

    Weteran

  • Members
  • 835 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PISZ MAZURY

Napisano 29 maj 2009 - 20:48

Super icon_cool.gif Same konkrety miło się czyta, ale od Ciebie można czegoś więcej wymagać icon_mrgreen.gif Aparacik masz więc następny artykulik mam (mamy) nadzieje, że będziemy czytać wraz z załączonymi fotkami icon_wink.gif

Ja gdy okoń bije w ukleje i nie chce brać często specjalnie psuje przynętę. Często ucinam jej pół "głowy" , staram się maskować hak poprzez malowanie główek oraz haka pod kolor gumy, a od czasu gdy zacząłem interesować sie przynętami powierzchniowymi stosuje małe jerki są do tego rewelacyjne:wink: A gdy to nie skutkuje to często posyłam im małego wobka w kolorze hot perch lub perch.

Pozdrawiam

#3 Greg #2#

Greg #2#

    Szajbus

  • Members
  • 2691 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opole

Napisano 29 maj 2009 - 21:35

U mnie jesli okonie faktycznie grymasza montuje bt czesto pomaga nieraz stosuje wleczenie po dnie tak azeby przyneta nie odrywała sie ani na chwilke od dna zawsze sie skusi jakis okonik niema bata zeby niewzioł icon_biggrin.gif

pozdrawiam i gratuluje kolejnej czesci o okoniach icon_smile.gif
... Sama Wedka Wedkarzem Nie Czyni...

#4 kolczat

kolczat

    Wędkarz

  • Members
  • 72 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 29 maj 2009 - 23:43

Witam
Bardzo fajny artykul , ale najbardziej mi sie podoba ten myk z palcem (punkt 9) bardzo ciekawe , napewno sprobuje przy pierwszej nadarzajacej sie okazji icon_wink.gif


#5 sikirytka

sikirytka

    Weteran

  • Members
  • 321 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 30 maj 2009 - 00:11

CYTAT(Greg #2# @ sob, 30 maj 2009 - 00:35) Wyświetl post
U mnie jesli okonie faktycznie grymasza montuje bt czesto pomaga nieraz stosuje wleczenie po dnie tak azeby przyneta nie odrywała sie ani na chwilke od dna zawsze sie skusi jakis okonik niema bata zeby niewzioł icon_biggrin.gif

pozdrawiam i gratuluje kolejnej czesci o okoniach icon_smile.gif

A jeśli u mnie grymaszą, stosuję sprawdzony minispinnerbait, okonie z nim "gadają" jak należy, gorzej, gdy weźmie duży szczupak, ostatnio przez ten skandynawski wiatr, straciłem naprawdę duuużego zębacza, ale to jego zbójeckie prawo. Na okonie sprawdzają mi się doskonale aglie meppsa nr 2.
PS. Gratulacje dla Pasiastego za pasję, wytrwałość i "zwierzęcą naturę" ))

#6 angling

angling

    Początkujący

  • Members
  • 3 postów
  • Zainteresowania:Finanse, bankowość, podróże, wędkarstwo, wspinaczka, biznes

Napisano 30 maj 2009 - 13:50

Super materiał, przeważnie okonie odpuszczałem (tylko na czerwonego robaka udało mi się łowić) ale spróbuje jutro na czerwona dużą główkę jig wbita w gumę icon_smile.gif
Pozdrawiam.

#7 Rydlu7

Rydlu7

    Weteran

  • Members
  • 635 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolny Śląsk

Napisano 02 czerwiec 2009 - 16:30

Punkt 9 jest ciekawy. Na pewno przetestuje icon_razz.gif A co do reszty to warto zapamiętać bo nie raz mi się zdarza że okonie tylko odprowadzają moją przynętę icon_redface.gif


#8 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 08 czerwiec 2009 - 17:02

Naprawdę nikt więcej nie ma żadnych ciekawych patentów na okonie?? icon_wink.gif
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#9 Bluzer

Bluzer

    Szajbus

  • Members
  • 1075 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 08 czerwiec 2009 - 17:30

juz kiedyś o tym wspomniałem...berzemy dwie identyczne gumki,rózniące sie jedynie kolorami. Przecinamy na pół kazdą z nich w tym samym miejscu a części które uzyskamy zamieniamy i przyklejamy kropelką bądz też podgrzewamy zapalniczka od strony wklejenia. W ten sposób możemy np z twisterów motor oil i czerwonego uzyskać paprocha motor oil o czerwonym ogonku i czerwonego z "oleistym" icon_smile.gif to nam daje olbrzymie mozliwości i uzyskujemy produkt którego nie znajdziemy w sklepie.

mam pare tricków w zanadrzu,ale dotyczą one kleni,mysle ,że niebawem coś na ten temat napiszę...icon_razz.gif
Nieformalne forum krakowskiego koła "ZWIERZYNIEC"
http://www.forumkola...zyniec.fora.pl/

#10 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 08 czerwiec 2009 - 17:40

CYTAT(Bluzer @ pon, 08 cze 2009 - 18:30) Wyświetl post
mam pare tricków w zanadrzu,ale dotyczą one kleni,mysle ,że niebawem coś na ten temat napiszę...icon_razz.gif

Czekam z niecierpliwością icon_wink.gif
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#11 actionman

actionman

    Wędkarz

  • Members
  • 43 postów
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 08 czerwiec 2009 - 17:49

dobrym patentem na okonie gdy brodzisz w jeziorze jest takie przejscie zeby wzniesc duzo osadu z dna i po paru minutach rzucic w to miejsce icon_smile.gif Kolejny patent bazujacy na tym tricku to lowienie z brzegu, o który uderza fala - okonie na nim żerują. Do połowu większych sztuk dobrze poszukać ich również w toni. Rzut gumą (nie paprochem) na główce 5-10g liczymy ile czasu dojdzie jej dojscie do dna i prowadzimy kolejne rzuty i zaczynamy skrecac po odliczeniu do 5-7 (szukamy okonia w calym pasie wody). Patent z puszka po piwie. Wycinamy maly kawalek aluminium a'la ster malego woblerka i nadziewamy na gume tak zeby byl przed twisterem...icon_smile.gif

#12 mercuro

mercuro

    Wędkarz

  • Members
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ruda Śląska

Napisano 10 czerwiec 2009 - 18:48

Patent z puszka po piwie. Wycinamy maly kawalek aluminium a'la ster malego woblerka i nadziewamy na gume tak zeby byl przed twisterem...icon_smile.gif

Masz może zdjęcie takiej gumki? jestem ciekawy jak to wygląda icon_smile.gif

Użytkownik mercuro edytował ten post 10 czerwiec 2009 - 18:49


#13 Gugcio

Gugcio

    Weteran

  • Members
  • 852 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kędzierzyn-Koźle/Hanau

Napisano 11 czerwiec 2009 - 16:28

Ja dopiero sie wkrecam w lapanie pasiakow ale dzis zmiana koloru z pomaranczy na ciemny fiolet pomogla.do tego zmiany sposobu prowadzenia jak i podszarpywania czyli raczej sprawdzone metody. Czesto wybieram kilka przynet typu obrotowka 1 i 2 woblerki do 4cm jak i paprochy w kontrastowych kolorach.Wykonuje nimi zblizonona liczbe rzutow ciagle zmieniajac az wkonuc zacznie sie cos dziac :-)zdr
Homemade pracownia G-rod madafaka killa ;D




#14 Rayu

Rayu

    Weteran

  • Members
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 03 sierpień 2009 - 12:10

Co do Pasiaka tylko boczny trok i tylko plemniki " paproszki poniżej 1 cm " w zależności od uciagu wody cieżarek przelowowt łezka plus stoper od 2 gr nawet do 10 gr w przecigu godziny potrafilem wyciagnac 30/50 sztuk rożnej wielkości pasiaków czesty przyłów to kleń leszczyk czy nawrt płoć co do kolorow to róż,biel,fiolet,motor polamania

#15 Esox Lucius

Esox Lucius

    Początkujący

  • Members
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubaczów
  • Zainteresowania:wędkarstwo

Napisano 07 sierpień 2009 - 12:13

Co do oliwki i bocznego troku zgadzam się z kolegą ale jeszcze lepsze rezultaty daje mały przeźroczysty twisterek ze srebrnym brokatem który naśladuje narybek i jest najlepsza bronią na pręgowane "niejadki"

#16 suhhar

suhhar

    Weteran

  • Members
  • 563 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:woda i ryby

Napisano 09 sierpień 2009 - 09:58

tak tylko ze te pasiaki to mialy po 10-15 cm na takie plemniki a sprobuj wyciagnac cos wiekszego bo takie malenstwo wyciagnac to nie problem

#17 Adam_sdz

Adam_sdz

    Weteran

  • Members
  • 280 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz
  • Zainteresowania:Wędkowanie

Napisano 14 sierpień 2009 - 08:03

Ja często ucinam cały ogon i prowadzę niepracującego paprocha agresywnymi ruchami:D

#18 jezusekpp

jezusekpp

    Weteran

  • Members
  • 134 postów

Napisano 14 sierpień 2009 - 12:44

U mnie na rzekach i potokach sprawdza się lekko przeciążona główka. Poniżej 3-4 g nie schodzę. 5 g główka na metrową wodę pobudza do ataku wszystkie okonki. Bardzo agresywna praca to podstawa, na 3 - 1 g główce tylko odprowadzają. Na Jeziorach Tylko BT. Nie wiem czemu ale klasycznego jiga nie ruszają, nawet nie odprowadzają. A na BT kuszą się pasiaki po 20 cm ( ostatni 25 ). Jak nie biorą to zostawiam dłużej przynęte na dnie icon_biggrin.gif Wczoraj, odstawiłem chyba na 10 sekund, łapie kij a tu pasiak 19 cm icon_smile.gif sam się zaciął. Bardzo często to lubią.

#19 Grzegor

Grzegor

    Początkujący

  • Members
  • 3 postów

Napisano 15 sierpień 2009 - 14:04

Ja wczoraj złapałem kilka na taki nie typowo. Poprostu co kawałek szarpałem żyłkę a potem popuszczałem i ściągałem dało to efekt takiej spłoszonej ryby.

#20 Esox Lucius

Esox Lucius

    Początkujący

  • Members
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubaczów
  • Zainteresowania:wędkarstwo

Napisano 23 sierpień 2009 - 09:43

Jeśli nie odpowiada Ci wielkość ryb to zmień przynęte na 5 cm rippera z czarnym grzbietem i seledynowym kolorem do tego boczny trok z 4 gr oliwką i zobacz teraz




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych