Skocz do zawartości


Zdjęcie

Taniec Z Paprochem.....


21 odpowiedzi w tym temacie

#21 Wylogowany

Wylogowany

    Wędkarz

  • Members
  • 68 postów

Napisano 26 listopad 2011 - 18:41

Ja zauważyłem wysoką skuteczność takiej oto metody:

Powolutku prowadzę przynętę 3-4cm (6-8 gram jigg) , najlepiej kopyto; bardzo ważne, żeby pracowała przy najwolniejszych obrotach korbką.

Trzymam wtedy kij równolegle do tafli wody i kilkucentymetrowymi skoczkami prowadzę nisko nad dnem stale powoli kręcąc korbką kołowrotka o niskim przełożeniu.

Wada tej metody jest taka, że często uderza duży szczupak, który trzyma się głęboko i liczy na tak nieuważne ofiary, oraz grzebiący w dnie sandacz. Zaś działa to na, trzymające się głęboko, duże okonie i to one są największym udziałowcem brań przy tego typu prowadzeniu.

Jako, że jest to metoda dość uniwersalna jeśli chodzi o przyłów, dobrze zaopatrzyć się we fluokarbonowy przypon z małą agrafką (żeby nie przeszkadzała okoniom).

#22 Rafi z mafi

Rafi z mafi

    Weteran

  • Members
  • 749 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łomża
  • Zainteresowania:Sport no i oczywiście wędkarstwo. Lubię też robić woblerki ;P

Napisano 27 listopad 2011 - 11:55

Ja zauważyłem że przypon aż tak nie przeszkadza okoniom szczególnie tym dużym. Miałem jeden sezon kiedy to brały tylko na jedną obrotówkę z całego pudełka, miałem ją zawsze na przyponie i to wolframowym i okonie biły co rzut.
Wiadomo że przy małych przynętach wolfram to nieporozumienie tym bardziej ze lubi sie skręcać i przy małych ciężarach 'rybka' wygląda nie naturalnie.
Pozdrawiam i taaakiej ryby- Rafał :D





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych