Skocz do zawartości


Zdjęcie

Taniec Z Paprochem.....


21 odpowiedzi w tym temacie

#1 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 14 marzec 2009 - 13:14

Witam. Jak obiecałem w poprzednim artykule, w tym chciałbym opisać podstawowe techniki prowadzenia różnych przynęt okoniowych. Dlaczego podstawowe? Gdyż tak naprawdę nie ma dwóch identycznie poprowadzonych przynęt. Duży wpływ na przeniesienie ruchów wędziska na sposób zachowania się przynęty ma sam sprzęt- długość wędziska, grubość żyłki, ciężar przynęty itd...Poza tym, każdy robi to na swój indywidualny sposób, nadając przynętom niepowtarzalne "życie", a i te opisane niżej metody można i nawet trzeba modyfikować biorąc pod uwagę łowisko, zachowanie się ryb, ich aktywność itd itd.

Nie będę opisywał tutaj techniki bocznego troku, gdyż o tym było sporo, a tak naprawdę to BT nie wymaga aż takiego przykładania się do prowadzenia jak np. jigi.

Jako że opisując przynęty najpierw skupiłem się na gumach, jako najczęściej używanych okoniowych wabikach, i tym razem zacznę od gumek.
Sposobów prowadzenia przynęt gumowych jest tyle ile wędkarzy.....Do podstawowych należą takie jak:(nazwy mogą być różne w zależności od regionu itd..)
-opad
-pływanie (przeciąganie)
-szuranie
-schody (skoki)
-techniki mieszane

Opad
To jedna z najczęściej stosowanych technik prowadzenia, nie tylko na okonie, ale też inne nasze drapieżniki. Polega na kolejno podrywaniu(podbijaniu) przynęty i pozwoleniu jej na opadnięcie do dna. Jako że mam tu na myśli „opad okoniowy” to nie polecam skoków wysokich, agresywnych. Jak wspominałem, nasza przynęta ma imitować niewielkie żyjątko, które przecież w naturalnym środowisku nie wykonuje metrowych skoków. Łowiąc z opadu trzymam wędzisko skierowane w kierunku wody, ze szczytówką mniej więcej na wysokości oczu. Pozwala to na poprawne prowadzenie i wygodną obserwację brań. Technikę opadową można podzielić na kilka odmian. Podział ten polega przede wszystkim na ilości podbić przynęty podczas jednego cyklu, przed opuszczeniem na dno. Tak więc wyróżniamy pojedyncze, podwójne i czasem potrójne podbicie. Sposób podrywania zależy od upodobań łowiącego. Możemy je wykonywać przy pomocy wędziska, kołowrotka, a czasem jednego i drugiego(lekkie podniesienie szczytówki+obrót korbką). Najistotniejsze w technice opadu jest utrzymanie stałego napięcia linki, bez czego nie będziemy w stanie zaobserwować lub poczuć brań. Przynęta imituje wtedy słabą, chorą rybkę, która po ostatnich podrygach(podszarpnięcia-podbicia) opada bezwładnie na dno. Branie nastąpić może w każdej fazie prowadzenia. Podczas poderwania, podczas opadu(najczęściej), jak i często okoń zasysa przynętę leżącą na dnie. W miejscach z dużą ilością zaczepów polecam główki antyzaczepowe, a na dnie kamienistym gdzie główki klinują się między kamieniami, polecam nie pozostawianie przynęty na dnie. Po wyprostowaniu się szczytówki(dotknięcie przez przynętę dna) natychmiast znów ją unoszę.

Pływanie(przeciąganie)
Sposób ten jest niejako powiązany z opadem, jak każdy sposób prowadzenia, gdyż poruszamy się w okolicy dna i przynęta musi penetrować odpowiedni rewir. Po zarzuceniu pozwalamy przynęcie opaść na dno(przy zamkniętym kabłąku i napiętej żyłce, gdyż zdarzają się często brania z „pierwszego opadu”) Po chwili (ja to wykonuję wędziskiem) wykonujemy przeciągnięcie na odcinku około metra. Równym, spokojnym tempem nad dnem. Po czym pozwalamy przynęcie opaść. W końcówce przeciągnięcia warto lekko unieść szczytówkę. Wtedy nasza przynęta wykona ruch w stronę powierzchni wody. Lubią to okonie i często atakują przynętę, która ucieka im spod pyska.


Szuranie
Czyli delikatne grzebanie i przesuwanie przynęty po dnie. Doskonała imitacja zachowania się raczka czy innego dennego żyjątka. Przynętę prowadzimy delikatnymi ruchami szczytówki, nie tracąc kontaktu z dnem. Kołowrotkiem tylko zwijamy nadmiar żyłki, utrzymując ciągle napiętą żyłkę. Brania z reguły są mocne i agresywne. Sposób na łowiska o raczej czystym dnie bez twardych zaczepów.

Schody
Dobry sposób na łowiska z dużą ilością zaczepów na dnie. Sposób ten polega na ciągłym podnoszeniu i opuszczaniu przynęty(jak w technice opadowej), ale nie pozwalamy przynęcie opaść na dno. Przynęta powinna poruszać się nad samymi zaczepami. Bardzo istotny jest tutaj dobór obciążenia, a także synchronizacja ruchów wędziska i kołowrotka. Tor poruszania się naszej przynęty powinien przypominać zęby piły, schody itp. Im nasza przynęta jest bliżej brzegu, tym skoki powinny być niższe, aby penetrowała stałą warstwę wody.

Techniki mieszane.
Tak naprawdę chyba najskuteczniejsze i najczęściej stosowane, bo rzadko kiedy stosujemy tylko jedną technikę. Najczęściej przeplatamy różne techniki szukając tej skutecznej. Jak w jakiejś konkretnej fazie mamy branie, warto poświęcić tej technice trochę więcej czasu. Okoń też nie lubi schematów i często każdy ruch prowadzenia powinien być inny, a chwilę później „martwe” jednostajne zwijanie linki…


Obrotówki i wahadłówki
Po zarzuceniu pozwalamy błystce opaść na dno, po czym zaczynamy ją prowadzić w okolicy dna. Bardzo ważne jest, aby błystka natychmiast „startowała” i nie miała tendencji do „gaśnięcia” przy wolnym prowadzeniu. Obrotówki też nie powinniśmy prowadzić jednostajnie. Co kilka, kilkanaście obrotów korbką przyspieszamy lub zwalniamy. Można też opuścić błystkę na dno i po chwili bezruchu wznowić prowadzenie.

Woblery
Sposób prowadzenia będzie zależał od typu woblera. Warto czasem zaprzestać prowadzenia, i pozwolić przynęcie pozwolić się wynurzać/tonąć lub pozostawać na głębokości, na której był prowadzony. Tak naprawdę jeśli chodzi o woblery to najistotniejsze są ich właściwości- praca, akcja, kolorystyka itd.


To jak pisałem, powyższy tekst to bardzo ogólny i schematyczny opis technik prowadzenia przynęt okoniowych. A jak wielokrotnie podkreślałem, w łowieniu okoni ważne jest, aby nie trzymać się utartych schematów, tylko kombinować zmieniać i ciągle próbować i modyfikować przynęty jak i ich prowadzenie. Niech to będzie więc rodzaj bazy, która mam nadzieję przyda się i zachęci do własnych eksperymentów i przyniesie sporo sukcesów.


Pozdrawiam i połamania!
Kamil.

Użytkownik PasiastyIrokez:) edytował ten post 14 marzec 2009 - 13:17


#2 Greg #2#

Greg #2#

    Szajbus

  • Members
  • 2691 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opole

Napisano 14 marzec 2009 - 13:18

Heh Pasiasty zawsze zaskoczysz ze ci sie chce ! icon_biggrin.gif bardo łodnie opisane icon_surprised.gif
... Sama Wedka Wedkarzem Nie Czyni...

#3 punk20boro

punk20boro

    Wędkarz

  • Members
  • 38 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 marzec 2009 - 13:33

normalnie pełny etat y na forum

#4 Marcin92

Marcin92

    Weteran

  • Members
  • 225 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:jak każdy na tym forum - wędkarstwo

Napisano 14 marzec 2009 - 13:50

Bardzo fajne. A ja się zastanawiałem jakim sposobem prowadzić przynęty a tu jakby ktoś czytał w myślach---->bach---> i jest artykuł.

Gratki i pozdrawiam
Pozdrawiam
Marcin92

Zapraszam do mojego sklepu wędkarskiego na zakupy :)

http://allegro.pl/Sh...how?id=38367127

#5 Wyszkowianin

Wyszkowianin

    Weteran

  • Members
  • 132 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wyszków
  • Zainteresowania:http://s3.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=168772

Napisano 14 marzec 2009 - 16:02

ja bym jeszcze dodał cykady i koguty tam do tych przynęt

#6 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 14 marzec 2009 - 16:07

CYTAT(Wyszkowianin @ sob, 14 mar 2009 - 17:02) Wyświetl post
ja bym jeszcze dodał cykady i koguty tam do tych przynęt

Szczerze mówiąc myślałem nad tym icon_wink.gif Aczkolwiek prowadzenie cykady nie wymaga aż takiego kunsztu jak guma(prowadzimy ją podobnie jak obrotówkę) a co do kogutów to jego wersje okoniowe raczej prowadzi się w opadzie. Nie mają one zadania jak przy sandaczach, mocnego uderzania o dno, podrywanym krótkimi, mocnymi szarpnięciami. Można łowić okonie na koguty sandaczowe jednak tego nie zrobimy poprawnie wklejanką, cienką żyłeczką i delikatnym kołowrotkiem(o takim sprzęcie ciągle mowa.)
Pozdrawiam icon_wink.gif
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#7 slox

slox

    Wędkarz

  • Members
  • 19 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Krasnystaw

Napisano 16 marzec 2009 - 21:23

Bardzo łądnie opisane. pozdrawiam,,


#8 Komancz

Komancz

    Początkujący

  • Members
  • 2 postów

Napisano 11 kwiecień 2009 - 10:28

Witam Wszystkich

Zaczynam swoją przygodę za spinningiem.
Na początek zamierzam zapolować na okonie. Odpowiedni sprzęt już skompletowałem. Mam kila pytań techniczny:

- jeśli chcemy przeciągać przynęte po dnie to szczytówkę kierujemy w kierunku tafli wody tzn pod kątem ostrym czy wystraczy trzymać wędzisko równolegle do tafli wody i b woldno zwijać?
- rozumiem, że jeżeli chcemy poderwać przynęte od dna wykonujemy szybki ruch wędziskiem w górę po skosie?
- stojąć na brzegu ustawiamy się bokiem w stosunku do wody czy jesteśmy skierowani prosto?
- 3 moje pierwsze pytania odnoszą się do gum. A jak powinno porwadzić się wirówki?

Przeszukałem dokładnie forum i na żadne z powyższych pytań nie znalazłem odpowiedzi wprost. Tak więc, proszę za chwilę nie wklejać mi bezmyślnie i odruchowo linków, że to już było icon_evil.gif

Z góry dziękuję ze ew odpowiedzi



Pozdrawiam




#9 guma303

guma303

    Wędkarz

  • Members
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gniezno

Napisano 11 kwiecień 2009 - 13:33

obrotówkę zwijasz normalnie od czasu do czasu 2-3 szybie obroty korbka (wtedy zazwyczaj następuje uderzenie)

#10 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 11 kwiecień 2009 - 13:33

Witaj na forum icon_smile.gif
Fajnie że podczepiłeś się do istniejącego tematu, a nie zakładałeś zaraz nowy icon_wink.gif
Co do Twoich pytań. Sporo zależy jaki jest to sprzęt. Jak będzie przekazywał drgania, i wreszcie, jakiego ciężaru przynęty użyjesz icon_smile.gif
Jeśli chcesz przeciągnąć przynętę po dnie bez jej podrywania proponuję wykonać przeciągnięcie wędziskiem do tyłu, równolegle do ziemi(jak w metodzie bocznego troka). Można wykonać to kołowrotkiem, jednak moim zdaniem zaburza to przekazywane drgania. Przeciągając wędziskiem będziesz po prostu odbierał więcej informacji z końca zestawu.
Co do poderwania. Możesz wykonać to wędziskiem, jednak nie bardzo dynamicznie...(pisałem w artykule, o próbie naśladowania naturalnego zachowania się przynęty...)Lub po prostu unieść szczytówkę wyżej i wykonać jeden lub dwa obroty korbką. Jeśli przynęta nie będzie za ciężka, to uniesie się nad dno(jak będzie ciężka to szczytówka się ugnie, przynętę przesuniesz po dnie a nie poderwiesz..
Pozycja nad wodą powinna pozwalać Ci nie tylko łowić ale i obserwować co się dzieje na wodzie. Ale najważniejsze to żeby była to Twoja naturalna postawa, wygodna dla Ciebie. W przeciwnym razie Twoje ruchy będą nienaturalne i niewygodnie będzie Ci łowić.
Co do obrotówek. Jeśli jest możliwość to po rzucie pozwalamy przynęcie opaść na dno. Po czym rozpoczynamy prowadzenie. Można prowadzić wolniej lub szybciej(bliżej dna lub wysoko ponad nim). Wszystko zależy w jakiej warstwie wody przebywają i żerują okonie. Jednak podczas prowadzenie powinno się pamiętać, aby nie dopuścić do "zgaśnięcia"(zaprzestania pracy) obrotówki. Powinna się kręcić nawet przy najwolniejszym prowadzeniu.
Pozdrawiam
Kamil
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#11 Komancz

Komancz

    Początkujący

  • Members
  • 2 postów

Napisano 11 kwiecień 2009 - 15:13

Sprzęt to wklejanka Team Dragon 2-10g, kołowrotek: Ryobi Zauber 2000, używam żyłki 0.14mm, przynęty: twistery, rippery 3-4cm na główkach 2g.
Zasady mniej więcej ogarniam, dzisiaj siadło mi kilka ładnych okonków no ale w spinningu jestem raczej nowy no i musze rozwiać wątpliwości...

Powiedźmy, że chce prowadzić przynęte po dnie- czy wtedy należy skierwać szczytówkę w dół, w kierunku tafli czy powinna być mniej więcej na wysokości oczu- to jak trzymamy wędzisko nie wpływa na to jak głęboko przynęta będzie pracować?

Dalej, chcę prowadzić w toni: czy należy skierować wędzisko w górę w kierunku nieba?


#12 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 11 kwiecień 2009 - 16:37

Teoretycznie tak to wygląda...że im wyżej kij tym wyżej przynęta. Ale to jeszcze zależy od ciężaru przynęty i szybkości zwijania. Jeśli chodzi o prowadzenie w toni, możesz po prostu zacząć prowadzić przynętę, zanim przynęta dotknie dna. Eksperymentuj też z ciężarami główek. Przy główce ok 4g powinieneś sporo więcej czuć co się dzieje. Na początek to na pewno pomoże.

I jeszcze jedna rada.
Jeśli masz możliwość to potrenuj gdzieś na płytkiej, przejrzystej wodzie. Nauczysz się, jaki ruch kija, wywołuje dany ruch przynęty itd...Później będziesz miał w pamięci zachowanie przynęty i przy odrobinie wprawy będziesz umiał to odwzorować podczas łowienia icon_wink.gif


P.S.
A jakie to "ładne" okonki połapałeś?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#13 cinek03

cinek03

    Wędkarz

  • Members
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Borzygniew

Napisano 11 kwiecień 2009 - 19:55

Bardzo dobry artykulik icon_biggrin.gif był bardzo pomocny icon_biggrin.gif

#14 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 12 kwiecień 2009 - 10:27

CYTAT(cinek03 @ sob, 11 kwi 2009 - 20:55) Wyświetl post
Bardzo dobry artykulik icon_biggrin.gif był bardzo pomocny icon_biggrin.gif

Dzięki icon_wink.gif
Miło mi.. icon_cool.gif
Kolejna (3 już część- już w przygotowaniu icon_wink.gif )
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#15 Mikros

Mikros

    Weteran

  • Members
  • 210 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wyszków

Napisano 01 czerwiec 2010 - 20:37

Czytalem to juz z 5 razy ,ale za każdym razem znajduje w tym coś nowego , nowy pomysl , nowa rozkminka nad wodą icon_biggrin.gif i nigdy się nie nudzi.

"Wędkarstwo to sposób na życie "

#16 kurzi_16

kurzi_16

    Weteran

  • Members
  • 230 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano 23 październik 2010 - 14:55

Bardzo dobry tekst,jutro wypróbuje te techniki.Nie wiem czemu ale rozbawił mnie ten kawałek że żyjątka wodne nie wykonują metrowych skoków po dnie. icon_biggrin.gif

#17 Prawdziwy

Prawdziwy

    Wędkarz

  • Members
  • 13 postów

Napisano 15 listopad 2010 - 10:11

Świetny merytoryczny i ciekawy artykulik.

#18 Dk`s

Dk`s

    Wędkarz

  • Members
  • 31 postów

Napisano 01 grudzień 2010 - 17:44

Świetny artykuł...nic dodać,nic ująć icon_razz.gif

#19 gadula85

gadula85

    Weteran

  • Members
  • 202 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Spining,karpiarstwo,

Napisano 18 luty 2011 - 23:50

bardzo dobry artykuł
Gratuluje !!!!!



#20 Okonkowy/Spin

Okonkowy/Spin

    Wędkarz

  • Members
  • 47 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:XxX

Napisano 24 listopad 2011 - 14:52

Bardzo dobrze opisany artykuł Bardzo!! icon_razz.gif


TvSpinning- http://www.youtube.com/user/TvSpinning

Filmy z wypraw wędkarskich.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych