Skocz do zawartości


Zdjęcie

Siłownia


491 odpowiedzi w tym temacie

#1 Mc_BOB

Mc_BOB

    Szajbus

  • Members
  • 1026 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnobrzeg
  • Zainteresowania:Wiadomo....

Napisano 28 grudzień 2007 - 13:55

Ciekaw jestem ilu mamy zawodników tej dyscypliny na forum ? icon_mrgreen.gif
Ja niedawno sam zacząłem uczęszczać na siłownie.
A jak jest u was ?

#2 MaSs_UmC

MaSs_UmC

    Weteran

  • Members
  • 121 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świebodzin
  • Zainteresowania:A czy to nie oczywiste ?;p

Napisano 28 grudzień 2007 - 14:18

No u mnie już 3 rok cyknie icon_wink.gif Efekty już jakieś są icon_smile.gif Ale jade bez żadnych koksów, kreatyn, gainerów i Tobie też radze nie zaczynać z nimi bo można latwo sobie organizm zje**ć.

ps.Nie mówie tu o jakiejś zawodowej kulturystyce icon_razz.gif czy coś, a poprostu o amatorskim ale regularnym uczęszczaniu na siłownie w celu podniesienia sobie siły, masy no i polepszeniu sylwetki icon_wink.gif
Sam sobie sterem i okrętem ;]

#3 -eRZet-

-eRZet-

    Weteran

  • Members
  • 930 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Besko/Sanok/Northampton

Napisano 28 grudzień 2007 - 14:33

no ja tez mialem do czynienia z tym miejscem i dalej zaczynam.. chodzilem na silownie przez jakies 2 lata, pozniej przerwa i znowu pol roku(klopoty zdrowotne)..
osiagi mialem calkiem niezle jak na suche cwiczenie, tj. bez wspomagaczy.. na klate bralem maxymalnie 130kg.. podczas cwiczenia ostatnia seria bylka robiona 115kg..
Niestety zdrowie jest dla mnie wazniejsze, a to ze sie powoli stabilizuje to oznacza jedno - wielki powrot na silke..
co do reki w ramieniu to najwiecej mialem 46cm, teraz mam 42. ale kazdy oraganizm potrzebuje innego okresu i innego rodzaju treningu..

Pomóż głodującym i wejdź!!
http://www.splawik.c...wtopic=8154&hl=
..............................
Moja Galeria


#4 galant

galant

    Weteran

  • Members
  • 864 postów
  • Lokalizacja:Mazury
  • Zainteresowania:Wędkarstwo

Napisano 28 grudzień 2007 - 14:45

Chodziłem na siłke ponad trzy lata temu. regularnie ćwiczyłem 2,5 roku. później zaczynało to byc fanatyzmem, pięc dni w tygodniu treningów. ani razu nie pokusiłem się o żaden dopalacz, lecz nie ukrywam że pare razy mnie korciło. Uważaj bo ćwiczenie bardzo silnie wpływa na psychikę, bynajmniej u mnie tak było. Specjalne diety, patrzenie w lustro, czy przypadkiem nie schudłem, ciągłe głupie mierzenie, fakt efekty były dosyc fajne. Ćwiczenie skończyło się gdy połamałem lewą łape. Prawie dwa tygodnie w szpitalu, dwa lata chodzenia ze śrubami i blachami i trenningi zostały wybite z głowy. W sumie się ciesze bo teraz nawet nie miałbym na to czasu. Pozdro

#5 Mc_BOB

Mc_BOB

    Szajbus

  • Members
  • 1026 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnobrzeg
  • Zainteresowania:Wiadomo....

Napisano 28 grudzień 2007 - 14:47

CYTAT(MaSs_UmC @ pią, 28 gru 2007 - 15:18) Wyświetl post
No u mnie już 3 rok cyknie icon_wink.gif Efekty już jakieś są icon_smile.gif Ale jade bez żadnych koksów, kreatyn, gainerów i Tobie też radze nie zaczynać z nimi bo można latwo sobie organizm zje**ć.

ps.Nie mówie tu o jakiejś zawodowej kulturystyce icon_razz.gif czy coś, a poprostu o amatorskim ale regularnym uczęszczaniu na siłownie w celu podniesienia sobie siły, masy no i polepszeniu sylwetki icon_wink.gif

No nie chce sie faszerować odżywkami...
No -eRZet- po tobie to widać icon_biggrin.gif

#6 -eRZet-

-eRZet-

    Weteran

  • Members
  • 930 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Besko/Sanok/Northampton

Napisano 28 grudzień 2007 - 14:59

CYTAT(Mc_BOB @ pią, 28 gru 2007 - 15:47) Wyświetl post
No nie chce sie faszerować odżywkami...
No -eRZet- po tobie to widać icon_biggrin.gif


Dzieki za komplemencik.. co do dopomagaczy to nigdy nie testuj nawet.. to jest jak narkotyk, zobaczysz ze rosniesz szybciej to zaczniesz brac wiecej.. drozsze.. ale co pozniej? pozniej, jak juz przestaniesz cwiczyc, zacznie byc widac niedostatki przez odzywki.. miesnie zaczna tzw flaczec, zaczniesz miec klopoty z ruchami(ale tu mowie o latach po 50)..
trzeba patrzec w przod takze a nie tylko w terazniejszosc.. odzywka moze i nie jest grozna jak steryd typu metanabol, ale takze ma swoje ubyytki w wygladzie jak i zdrowiui w dalszej przyszlosci.. nie pomoze ci Bog wie jak bardzo, a potrafi zespuc sylwetke..
najlpeiej na sucho.. po kolesiu widac kiedy bierze a kiedy jedzie na sucho - jest to bajecznie proste.. miesnie nie wygladaja tak jak maja wygladac.. wszystko ma swoje wady jak i zalety..
nie pisze tego tylko do ciebuie, ale do wszystkich, ktorzy chca zaczac lub juz cwicza w studiu poprawiania sylwetki..
mozan wszystko, ale z glowa i z rozsadkiem..najlepiej nie zaczynac samemu, tylko z kims kto juz w tym troche siedzi..

pozdrawiam

Pomóż głodującym i wejdź!!
http://www.splawik.c...wtopic=8154&hl=
..............................
Moja Galeria


#7 arcio99

arcio99

    Szajbus

  • Members
  • 2335 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kamienna Góra
  • Zainteresowania:wędkowanie, motoryzacja

Napisano 28 grudzień 2007 - 15:57

Heh no ja tez własnie nie dawno zacząłem chodzic icon_wink.gif . 3x w tyg. siłka, 3x basen i 1x sauna fińska. Robie to, bo zauważyłem ze siedze cały czas przed kompem, obrastam w tłuszcz itp... Dobrze by było schudnąć troszke do wakacji, przynajmniej zgubić brzuch icon_wink.gif .

Co do koksów itp... Ja biore. BIAŁKO w kefirach, mleku, serach itp icon_mrgreen.gif . Pozdro dla naturalnych icon_wink.gif !
.....::::: !! WODOM CZEŚĆ !! :::::.....


Piszę poprawnie po polsku


#8 GrzegorzF20

GrzegorzF20

    Szajbus

  • Members
  • 2834 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ja jestem?? Często Stawy/Jeziora
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, motory, akwarystyka, siatkówka, audio, narty, & piękne kobiety:-)

Napisano 28 grudzień 2007 - 16:22

tez chodzilem i to duzo najpierw dwa lata w szkole podstawowej pozeniej 3lata w szkole sredniej ale u mnie dzien bez silki byl dniem straconym nawet w sob i niedziele jezdzilem ale wtedy tylko brzuch cwiczylem:-)

na klatke bralem maks 100kg ale przy wadze 72kg wiec uwazam ze niezle zawsze bylem chudy wiec bardziej mialem wyrzeźbione cialo na nogi na przysiady bralem ok 80kg na barki i robilem okolo 10 przysiadow a nogi mialem jak patyki ale mocne jak armaty bo nie jeden koksik na nogi tyle nie bral:-) ale niestety teraz juz 5rok leci bez silki i juz totalnie nic nie zostalo ale po studiach na pewno zaczne chodzic bo to zawsze kochalem

no i musze sie pochwalic ze rekord na drazku to ponad 30podciagniec!!!

ale w szkole sredniej zaczalem brac kreatyne hmb oraz cukier do kreatyny i bylem bardzo zadowolony sila ale co wazniejsze wytrzymalosc wzrosla kilkakrotnie z kolega cwiczylem to po 1h na silce jak sie zaczynalo np po klatce robic tricebs to koles nie mial sily a ja dopiero sie wkrecalem i nie uwazam jak niektorzy pisza ze tym sie ogranizm psuje poprostu jak sie jest mlodym nalezy jak najdluzej cwiczyc na sucho tylko dobrze sie odzywiajac pozniej rozpisac sobie trening odpowiednio zmieniac co jakis czas go no i z czasem starac sie zmieniac uchwyty, same cwiczenia no i wykonywac te co najgorzej nam wychodza -a to czesto jest pomijane!!! no i na poczatku jak najwiecej cwiczen na drazku, ktory wzmacnia cale rece i plecy a pozniej dopiero gdy zmiany w diecie i treningu nie przynosza rezultatow zaczac brac bialeczko weglowodany itp choc najlepsza jest wtedy kreatynka i to tak 2-3gramy na dzien przez ok miesiac pozniej przerwa itp no ale co ja bede tu sie wywodzil kazdy sam musi zobaczyc co dla jego ogranizmu bedzie najlepsze

ale erzet duzo brales na klatke ale jak po fotkach widac to jestes z natury raczej takim ze tak powiem grubokoscistym a wtedy o takie wyniki to nie ciezko:-) ja mialem w podstawowce dwa razy zlamana prawa reke wiec za duzo w niektorych cwiczeniach nie moglem nakladac ale i tak rowiesnikow z mojej miejscowosci bilem na glowe:-)
ale co z tego kilka lat i teraz bede musial zaczynac na nowo:-(

no i mialem kumpla jak zaczynalem bo to on mnie w to wciagnal najpierw drazek w piwnicy a pozniej silka i on bral ze dwa miesiace sterydy nie wiem co on bral bo wtedy mnie to malo obchodzilo i sie nie znalem na tym w ogole wiem ze pielegniarka mu przed treningiem zastrzyki robila a sila to mu szla z dnia na dzien -maskara ale jak opowiadal jak sie czuje ze do fryziera chodzi co kilka dni ze paznokcie obcina co dwa dni i rano jak wstaje to czuje jakby jego glowa wazyla ze 20kg to na sama mysl.... ale sa i tacy co chca sprobowac .... pozniej widzialem jak kilka chlopakow metanabol wciskali w siebie a ja na kreatynce diecie i konkretnym treningu i tak swoje robilem!!! zaluje teraz jak cholera ze przez studia....bo juz brzuszek urosl az wstyd latem sie rozebrac:-) ale cos czuje ze to sie niedlugo zmieni bo to jak narkotyk jak sie raz odbedzie trening i na drugi dzien sa zakwasy to pozniej to wciaga i nie mozna pozniej bez tego zyc
tylko mlodzi nie przesadzajcie z obciazeniami bo sie dopiero rozwijacie nie cwaniakujecie na silce co wy nie potraficie no chyba ze na drazku bo mozna sobie zdrowie.... no i bez martwych ciagow itp!!! pozdrawiam i samych efektow wam zycze!!
Burza gdy się zbiera w DOMU - idź na ryby po kryjomu!!!
RAPR

#9 -eRZet-

-eRZet-

    Weteran

  • Members
  • 930 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Besko/Sanok/Northampton

Napisano 28 grudzień 2007 - 20:21

No Grzesiu co moge powiedziec.. moze i przy wiekszej masie ciala jest latwioej duzy ciezar zucic, ale bez przesady.. jak zaczynalem to nie moglem 70 wycisnac.. meczylem sie szybko, bylo trudniej niz szczuplutkiemu kolesiowi.. na raz moze bralem wiecej niz inni, ale przyszlo zrobic seriami to juz bylo ciezko.. pracowalem intensywnie(6razy w tyg) ale z glowa, bo to jest w tym wszystkim najwazniejsze..
jak to nazwales ''grubokoscisty'' gosc to nie znaczy ze od razu silny nad silnymi - tu sie troszke mylisz, bo chyba nie miales z tym stycznosci.. wlasnie grubokoscistosc sklonila mnie do silowni, pozniej zaczelo sie juz tracenie glowy dla cwiczenia..
pocilem sie jak nikt na silowni, jesli nie zrobilem czegos, co zaplanowalem, to siedzialem godzinami na silowni poki tego nie dopialem na ostatni guzik.. rozpisalem sobie treningi, proste dietki i wyszlo.. takze to nie jest tak, ze urodzilem sie i bylem silny jak wół.. Pracowalem na to dluuugo i na pewno ciezej niz niektorzy, bo mialem jeszcze troche do spalenia, nabrania masy a dopiero uformowywania.. czasami mialem dosc, uginaly sie nogi, psychuika mowila ''idz czlowieku do domu'', ale nie - dalem rade:) teraz niestety juz jestem troszke na przerwie, ale wracam tam, bo to moja nastepna pasja:)

pozdrawiam

Pomóż głodującym i wejdź!!
http://www.splawik.c...wtopic=8154&hl=
..............................
Moja Galeria


#10 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 28 grudzień 2007 - 20:57

tak sobie sledze ten temat i.......podziwiam Was chlopaki....nie za te kilogramy(choc to tez) ale po prostu za upor i cierpliwosc...bo mnie osobiscie silownia nudzi....lubie cwiczyc i cwiczylem sporo...karate trenowalem po 6 razy w tygodniu...aikido 4 razy...na silownie chodzilem regularnie jak....bylem troche mlodszy...teraz bylem pare razy juz z kolegami na uczelni(awf)....ale to chyba nie dla mnie(niestety....)wole juz wyjsc z kumlami na boisko i pograc w noge czy w kosza....czy isc na traning powalczyc na macie...cwicze ogolnorozwojowo dla wlasnej sprawnosci(pompki,brzuszki,podciagania itp) ale cos do silowni nie moge sie przekonac...tez mieliscie takie "kryzysy"(mobilizacyjne?? na poczatku cwiczen??)...pozdrawiam:)
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#11 -eRZet-

-eRZet-

    Weteran

  • Members
  • 930 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Besko/Sanok/Northampton

Napisano 28 grudzień 2007 - 21:39

CYTAT(PasiastyIrokez:) @ pią, 28 gru 2007 - 21:57) Wyświetl post
tak sobie sledze ten temat i.......podziwiam Was chlopaki....nie za te kilogramy(choc to tez) ale po prostu za upor i cierpliwosc...bo mnie osobiscie silownia nudzi....lubie cwiczyc i cwiczylem sporo...karate trenowalem po 6 razy w tygodniu...aikido 4 razy...na silownie chodzilem regularnie jak....bylem troche mlodszy...teraz bylem pare razy juz z kolegami na uczelni(awf)....ale to chyba nie dla mnie(niestety....)wole juz wyjsc z kumlami na boisko i pograc w noge czy w kosza....czy isc na traning powalczyc na macie...cwicze ogolnorozwojowo dla wlasnej sprawnosci(pompki,brzuszki,podciagania itp) ale cos do silowni nie moge sie przekonac...tez mieliscie takie "kryzysy"(mobilizacyjne?? na poczatku cwiczen??)...pozdrawiam:)


hmm, czy kryzysy? pierwsze w zyciu zakwasy to byly kryzysy, pozniej to dla tych zakwasow sie chodzilo, bo czules ze cwiczyles, ze cos ci tam rosnie hehe.. jasne, nie podchodzi ci bo masz inne upodobanie:) to jak w wedkarstwie, jedni wola karpiowanie inni spinning lub inna metode wedkarstwa:) ale powiem ci ze twoj rodzaj cwiczenia nie jest zly.. robisz cos dla siebie i dla zdrowia! to sie wlasnie liczy.

Pomóż głodującym i wejdź!!
http://www.splawik.c...wtopic=8154&hl=
..............................
Moja Galeria


#12 arcio99

arcio99

    Szajbus

  • Members
  • 2335 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kamienna Góra
  • Zainteresowania:wędkowanie, motoryzacja

Napisano 28 grudzień 2007 - 22:03

Heh -eRZet- ja jestem w sumie początkujący, może napiszesz mi jakąś rozpiske ? Jak narazie ćwiczyłem klatke seriami 12, 10, 10, 8, 8 i max ciężarem 30kg i pozniej zwiększając do 35 kg. Mozesz mi pomóc icon_wink.gif ? Dietką też bym nie pogardził icon_mrgreen.gif icon_wink.gif .

Pozdro dla Pudzianów icon_wink.gif .
.....::::: !! WODOM CZEŚĆ !! :::::.....


Piszę poprawnie po polsku


#13 GrzegorzF20

GrzegorzF20

    Szajbus

  • Members
  • 2834 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ja jestem?? Często Stawy/Jeziora
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, motory, akwarystyka, siatkówka, audio, narty, & piękne kobiety:-)

Napisano 28 grudzień 2007 - 23:20

CYTAT(-eRZet- @ pią, 28 gru 2007 - 21:21) Wyświetl post
No Grzesiu co moge powiedziec.. moze i przy wiekszej masie ciala jest latwioej duzy ciezar zucic, ale bez przesady.. jak zaczynalem to nie moglem 70 wycisnac.. meczylem sie szybko, bylo trudniej niz szczuplutkiemu kolesiowi.. na raz moze bralem wiecej niz inni, ale przyszlo zrobic seriami to juz bylo ciezko.. pracowalem intensywnie(6razy w tyg) ale z glowa, bo to jest w tym wszystkim najwazniejsze..
jak to nazwales ''grubokoscisty'' gosc to nie znaczy ze od razu silny nad silnymi - tu sie troszke mylisz, bo chyba nie miales z tym stycznosci.. wlasnie grubokoscistosc sklonila mnie do silowni, pozniej zaczelo sie juz tracenie glowy dla cwiczenia..
pocilem sie jak nikt na silowni, jesli nie zrobilem czegos, co zaplanowalem, to siedzialem godzinami na silowni poki tego nie dopialem na ostatni guzik.. rozpisalem sobie treningi, proste dietki i wyszlo.. takze to nie jest tak, ze urodzilem sie i bylem silny jak wół.. Pracowalem na to dluuugo i na pewno ciezej niz niektorzy, bo mialem jeszcze troche do spalenia, nabrania masy a dopiero uformowywania.. czasami mialem dosc, uginaly sie nogi, psychuika mowila ''idz czlowieku do domu'', ale nie - dalem rade:) teraz niestety juz jestem troszke na przerwie, ale wracam tam, bo to moja nastepna pasja:)

pozdrawiam


kurcze ale ja nie mialem tego na mysli ze osiagnales to po kilku tygodniach:-) a powiedzialem grubokoscistym a nie grubym bo na takiego nie wygladasz przynajmniej na fotkach wiadomo ze grubemu jest ciezej zbic wage i uzyskac odpowiednia rzezbe niz szczuplemu czlowiekowi no i z sila tez nie jest za ciekawie w takich przypadkach nieraz na silke widzialem jak przychadza grubaski pierwszy raz na silke i mysla ze.... a tu jeden dwa ruchy i spocony od glow do nog:-)) nie mialem na mysli takich ale takich ludzi posrednio, ja bylem bardzo chudy w bicebsie mialem maks 34cm, a miesien byl tak ogromny ze wydawalo mi sie ze wiekszy byc nie moze w klatce mialem 108cm a w pasie 80cm ale to przez to ze mialem bardzo ladny najszerszy od drazka no i w ogole lubialem cwiczyc najszerszego:-) ale mialem dwoch kumpli o budowie podobnej do twojej i zawsze wiecej wyciskali ode mnie i byli zawsze w tym jednym cwiczeniu lepsi no nie wspominajac roznych katow laweczki przy cwiczeniu klatki czy wyciskaniu na barki sztangi choc tu roznice byly juz znikome wiec dlatego tak stwierdzilem bo cwiczylem z dwoma razem zaczynalismy treningi mielismy te same. zawsze ich ruch przy wyciskaniu wydawal mi sie u nich o polowe krotszy od mojego bo mieli grube rece no i nie za dlugie wiec im bylo latwiej -tak mi sie zawsze wydawalo i dalej mam takie przekonanie

a co do treningow arcio to cwicz przez kilka miesiecy wszystkie partie cwiczen nie rob treningu ze codziennie robisz inna partie miesniawa na to bedziesz mial jeszcze czas a pospiech nie jest tu wskazany!!! a diety tez nie da sie tak od rozpisac komus!!! od tego jest dietetyk, kiedy ogranizm sie rozwija musisz jest doslownie wszystko i urozmaicac diete
Burza gdy się zbiera w DOMU - idź na ryby po kryjomu!!!
RAPR

#14 Kamil Z.

Kamil Z.

    Szajbus

  • Moderator
  • 8183 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wałbrzych/Wrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, sporty walki, muzyka

Napisano 29 grudzień 2007 - 11:08

CYTAT(-eRZet- @ pią, 28 gru 2007 - 22:39) Wyświetl post
hmm, czy kryzysy? pierwsze w zyciu zakwasy to byly kryzysy, pozniej to dla tych zakwasow sie chodzilo, bo czules ze cwiczyles, ze cos ci tam rosnie hehe.. jasne, nie podchodzi ci bo masz inne upodobanie:) to jak w wedkarstwie, jedni wola karpiowanie inni spinning lub inna metode wedkarstwa:) ale powiem ci ze twoj rodzaj cwiczenia nie jest zly.. robisz cos dla siebie i dla zdrowia! to sie wlasnie liczy.




heheh...o zakwasach to ja nawet nie mowie...bo juz nie raz zdarzalo mi sie "rzygac" z wysilku...i...to jest fajne(nie jestem masochoista!!;p) ale poznanie wlasnych granic wytrzymalosci i mozliwosci organizmu....i ta granice przesuwac...byc lepszym....i to jest powod do dumy...mi nie chodzi o same cwiczenia bo to lubie ale ich forme(siedzenie w pomieszczeniu przed lustrem i statyczne zmaganie sie z obciaznikami;p)...moze sie przekonam i zaczne regularnie cwiczyc...jak na razie to tak do 70kg x3powtorzenia o max na co mnie bylo stac....aha...mam 180cm wzrostu i 70kg wagi..ale jest juz postanowienie noworoczne zeby sie za siebie wziac:D:D...trzeba wrocic do treningow indywidualnych...od kilku dni sobie z powrotem cwicze i jak na razie sie pilnuje zeby nie zaniedbac....400 brzuchow na serie(5 serii) pompki po 50(5 serii), podciagniecia i takie tam....juz sie przekonalem ze najwazniejsza jest konsekwencja i wytrwanie w postanowieniu czego sobie i Wam zycze:)
Pozdrawiam
Kamil

Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni.net/kamilfishingblog/


[color=#4169E1][b]Catch&Release!!



#15 Mc_BOB

Mc_BOB

    Szajbus

  • Members
  • 1026 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnobrzeg
  • Zainteresowania:Wiadomo....

Napisano 29 grudzień 2007 - 12:03

CYTAT(arcio99 @ pią, 28 gru 2007 - 16:57) Wyświetl post
Heh no ja tez własnie nie dawno zacząłem chodzic icon_wink.gif . 3x w tyg. siłka, 3x basen i 1x sauna fińska. Robie to, bo zauważyłem ze siedze cały czas przed kompem, obrastam w tłuszcz itp... Dobrze by było schudnąć troszke do wakacji, przynajmniej zgubić brzuch icon_wink.gif .

Co do koksów itp... Ja biore. BIAŁKO w kefirach, mleku, serach itp icon_mrgreen.gif . Pozdro dla naturalnych icon_wink.gif !

Co do Brzucha to ten trening mi się podoba http://pl.youtube.co...h?v=fk_usVg7Fp0 icon_biggrin.gif
Moja rozpiska wygląda tak:
wtorek- klatka, biceps
czwartek- plecy,barki, triceps
sobota- klatka i brzuch
nóg nie robie
Jest mi ciężko ponieważ jak na swój wzrost mało ważę - 174cm -55kg...
Klatkę robię seriami podobnie jak arcio 12, 10, 8, 6
Z tym że zaczynam od 20kg( sam gryf) a potem dokładam po 5kg do 35kg, bo 40kg x2 ponoszę icon_mrgreen.gif
Co o tym sądzicie ?

#16 GrzegorzF20

GrzegorzF20

    Szajbus

  • Members
  • 2834 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ja jestem?? Często Stawy/Jeziora
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, motory, akwarystyka, siatkówka, audio, narty, & piękne kobiety:-)

Napisano 29 grudzień 2007 - 14:16

CYTAT(Mc_BOB @ sob, 29 gru 2007 - 13:03) Wyświetl post
Co do Brzucha to ten trening mi się podoba http://pl.youtube.co...h?v=fk_usVg7Fp0 icon_biggrin.gif
Moja rozpiska wygląda tak:
wtorek- klatka, biceps
czwartek- plecy,barki, triceps
sobota- klatka i brzuch
nóg nie robie
Jest mi ciężko ponieważ jak na swój wzrost mało ważę - 174cm -55kg...
Klatkę robię seriami podobnie jak arcio 12, 10, 8, 6
Z tym że zaczynam od 20kg( sam gryf) a potem dokładam po 5kg do 35kg, bo 40kg x2 ponoszę icon_mrgreen.gif
Co o tym sądzicie ?


szczerze to mi sie ta twoje rozpiska nie podoba!!! chodzisz od miesiaca a juz masz rozpiski to jest chore najpierw pocwicz tak jak cwiczy pasiasty nak najmniej ciezarow a indywidalne cwiczenia na silce przede wszystkim drazek, pompki, przysiady no i lekkie chantelki aby nauczyc sie wykonywac prawidlowe ruchy co ma ogromne pozniej znaczenie. musisz wzmocnicz najpierw caly ogranizm wiec podstawowe cwiczenia plus rozciaganie no i pozniej pomalu wchodz w ciezarki a na koncu maszyny, no i nie wiem jak mozna nie cwiczyc nog pozniej chodza takie dziwolonki w klatkach po 130cm a udzie 50cm:-)))) i kazdy sie smieje bo to ani proporcji ani...
no ja tez zaczynam sobie cwiczyc ale to tak jak pasiasty drazek bieganie pompki, rowerek, na tricebsik pompki na krzeselkach i tez bedzie dobrze no i brzuszki bo od tych wroclawskich imprez od piwa juz brzuszek mi wychodzi:-) przy 180cm mam 77kg:-))
a jesli juz rozpisany trening to jakos nigdy nie widzialem aby ktos cwiczyl przy jednym treningu az 3 partie miesniowe:-))) no i klatke zawsze najlepiej laczyc z tricebsem choc tez jest wiele teorii ale najczesciej i tak kazdy laczy ja z ticebsem

mc a ile sie na drazku podciagniesz??? na waskim chwycie i na szerokim -najlepsze cwiczenie na plecy?? nikt tych cwiczen nie lubie bo sa wykanczajace ale o to chodzi!!!
uwierz ze to jest najlepsze cw na poczatku nawet w wojsku jest to podstawowe cwiczenie i od takich sie zaczyna a na prawdziwe ciezary bedziesz mial jeszcze czasu a czasu!!! sam jak zaczynalem w podstawowce to instruktor nawet nie kazal mi sie patrzec na maszyny itp zawsze sie dziwilem ale teraz wiem ze mial 100% racji
Burza gdy się zbiera w DOMU - idź na ryby po kryjomu!!!
RAPR

#17 chef

chef

    Weteran

  • Members
  • 263 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 29 grudzień 2007 - 14:37

Ja tez śmigam na siłke na razie 41cm w bicepsie przy 86 kg wagi ale chce podciagnąć mase jeszcze do góra 95
ps. eRZet czemu nie pojawiasz sie w dziale uk?

#18 Mc_BOB

Mc_BOB

    Szajbus

  • Members
  • 1026 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnobrzeg
  • Zainteresowania:Wiadomo....

Napisano 29 grudzień 2007 - 16:40

CYTAT(GrzegorzF20 @ sob, 29 gru 2007 - 15:16) Wyświetl post
szczerze to mi sie ta twoje rozpiska nie podoba!!! chodzisz od miesiaca a juz masz rozpiski to jest chore najpierw pocwicz tak jak cwiczy pasiasty nak najmniej ciezarow a indywidalne cwiczenia na silce przede wszystkim drazek, pompki, przysiady no i lekkie chantelki aby nauczyc sie wykonywac prawidlowe ruchy co ma ogromne pozniej znaczenie. musisz wzmocnicz najpierw caly ogranizm wiec podstawowe cwiczenia plus rozciaganie no i pozniej pomalu wchodz w ciezarki a na koncu maszyny, no i nie wiem jak mozna nie cwiczyc nog pozniej chodza takie dziwolonki w klatkach po 130cm a udzie 50cm:-)))) i kazdy sie smieje bo to ani proporcji ani...
no ja tez zaczynam sobie cwiczyc ale to tak jak pasiasty drazek bieganie pompki, rowerek, na tricebsik pompki na krzeselkach i tez bedzie dobrze no i brzuszki bo od tych wroclawskich imprez od piwa juz brzuszek mi wychodzi:-) przy 180cm mam 77kg:-))
a jesli juz rozpisany trening to jakos nigdy nie widzialem aby ktos cwiczyl przy jednym treningu az 3 partie miesniowe:-))) no i klatke zawsze najlepiej laczyc z tricebsem choc tez jest wiele teorii ale najczesciej i tak kazdy laczy ja z ticebsem

mc a ile sie na drazku podciagniesz??? na waskim chwycie i na szerokim -najlepsze cwiczenie na plecy?? nikt tych cwiczen nie lubie bo sa wykanczajace ale o to chodzi!!!
uwierz ze to jest najlepsze cw na poczatku nawet w wojsku jest to podstawowe cwiczenie i od takich sie zaczyna a na prawdziwe ciezary bedziesz mial jeszcze czasu a czasu!!! sam jak zaczynalem w podstawowce to instruktor nawet nie kazal mi sie patrzec na maszyny itp zawsze sie dziwilem ale teraz wiem ze mial 100% racji

No w sumie masz rację..przydał by się jakiś trening na masę, na rozciąganiu skupiam się również w soboty z brzuchem. Na drążku ? nie wiem bo nie próbowałem dawno icon_mrgreen.gif Teraz jak będę to sprawdze i ci Powiem. A nóg nie ćwiczę bo cierpię jeszcze na chorobę kolan http://pl.wikipedia....ooda-Schlattera

Użytkownik Mc_BOB edytował ten post 29 grudzień 2007 - 17:02


#19 -eRZet-

-eRZet-

    Weteran

  • Members
  • 930 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Besko/Sanok/Northampton

Napisano 29 grudzień 2007 - 17:09

CYTAT(chef @ sob, 29 gru 2007 - 15:37) Wyświetl post
Ja tez śmigam na siłke na razie 41cm w bicepsie przy 86 kg wagi ale chce podciagnąć mase jeszcze do góra 95
ps. eRZet czemu nie pojawiasz sie w dziale uk?
No witam.. sa 2 powody.. 1 to czasami tylko neta mam, a 2 to kurcze nie ma czasu teraz na wypady wedkarskie.. ubolewam nad tym, ale nie mam co nawet opowiedziec o wekdarstwie w North.. obiecuje, ze za jakis czas, jak sie juz maxymalnie ustatkuje i oswoje, dam znac w temacie i obiecuje tez wspolny wypad gdzies nad wode!

pozdrawiam..\

Grzesiu, ok nic sie nie stalo, zle troszke zrozumialem, ale to co napisales, to troche racja.. z krutszymi rekami jest latwiej, ale tylko na raz cos wycisnac.. wiadomo - wiecej tkanki tluszczowej tym trudniej..

Arcio, wiec Grzesiek Ci dobrze podpowiedzial.. Na poczatkowych miesiacach proponuje obiegowke.. od 3 do 5 dni w tygodniu, kazda partia ciala.. pamietaj, ze jesli chcesz trening na mase, powinienes zmniejszyc ilosc powtorzen a zwiekszyc ciezar do maxymalnego, jaki udzwigniesz..(pamietaj o asekuracji osoby postronnej) przez 3 michy cwicz klate, biceps, triceps, barki, przedramie, nogi, plecy i oczywiscie rozciaganie miesni, razem.. w kazdy treningowy dzien wszystkie partie ciala.. pozniej mi powiesz jak z sila ci idzie, i wtedy ci zrobie rozpiske juz konkretniejsza, gdyz poznam troche twoja budowe i sile, a dokladniej jej wzrost.. tylko pamietaj zeby nie przeginac.. jutro zlapie wolny dzien od pracy to ci napisze na pw dokladniej jesli chcesz:) tylko przypomnij mi:P

pozdrawiam

Pomóż głodującym i wejdź!!
http://www.splawik.c...wtopic=8154&hl=
..............................
Moja Galeria


#20 GrzegorzF20

GrzegorzF20

    Szajbus

  • Members
  • 2834 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ja jestem?? Często Stawy/Jeziora
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, motory, akwarystyka, siatkówka, audio, narty, & piękne kobiety:-)

Napisano 29 grudzień 2007 - 17:57

CYTAT(-eRZet- @ sob, 29 gru 2007 - 18:09) Wyświetl post
No witam.. sa 2 powody.. 1 to czasami tylko neta mam, a 2 to kurcze nie ma czasu teraz na wypady wedkarskie.. ubolewam nad tym, ale nie mam co nawet opowiedziec o wekdarstwie w North.. obiecuje, ze za jakis czas, jak sie juz maxymalnie ustatkuje i oswoje, dam znac w temacie i obiecuje tez wspolny wypad gdzies nad wode!

pozdrawiam..\

Grzesiu, ok nic sie nie stalo, zle troszke zrozumialem, ale to co napisales, to troche racja.. z krutszymi rekami jest latwiej, ale tylko na raz cos wycisnac.. wiadomo - wiecej tkanki tluszczowej tym trudniej..

Arcio, wiec Grzesiek Ci dobrze podpowiedzial.. Na poczatkowych miesiacach proponuje obiegowke.. od 3 do 5 dni w tygodniu, kazda partia ciala.. pamietaj, ze jesli chcesz trening na mase, powinienes zmniejszyc ilosc powtorzen a zwiekszyc ciezar do maxymalnego, jaki udzwigniesz..(pamietaj o asekuracji osoby postronnej) przez 3 michy cwicz klate, biceps, triceps, barki, przedramie, nogi, plecy i oczywiscie rozciaganie miesni, razem.. w kazdy treningowy dzien wszystkie partie ciala.. pozniej mi powiesz jak z sila ci idzie, i wtedy ci zrobie rozpiske juz konkretniejsza, gdyz poznam troche twoja budowe i sile, a dokladniej jej wzrost.. tylko pamietaj zeby nie przeginac.. jutro zlapie wolny dzien od pracy to ci napisze na pw dokladniej jesli chcesz:) tylko przypomnij mi:P

pozdrawiam

troche sie nie zgodze masz racje oczywiscie ze trening na mase to malo powtorzen bardzo duzym ciezarem ale erzet to sa dzieci jeszcze oni sie rozwijaja/rosna wiec jak najbardziej nie jest wskazane wyciskanie duzych ciezarow bo wiadomo czym to sie moze zakonczyc!! nie wposminajac ze pewno oni jeszcze nie umieja wykonac dokladnych ruchow/odpowiednio oddychac z malym obciazeniem a co dopiero z duzym -o asekuracji juz nie wspomne bo to grozi kalectwem w takim wieku -raz widzialem jak kolesiowi mlodemu na silce na klatke spadla sztanga z ciezarem 50kg na klatke piersiowa i sie odbila od niego jak... a wszystko to bo zrobil uchyt nie wykorzystujac nadgarstka nawet asekuracja nie pomogla dobrze ze nic mu sie nie stalo ale niewiele brakowalo do tragedii wiec jak widze mlodziez chcaca pokazac co ona nie potrafi to mnie... juz mc bobomi tlumaczylem na gg co ma i jak robic wiec mysle ze sie poslucha!!! dlatego sie nie zgodze z tym co napisalem ok ale dla troche bardziej wtajemniczonych i majacych troche wiecej lat niz 16!!! mlodzi pamietajcie o kontuzje nie trudno ale pozniej to juz.... czego nikomu nie zycze -w tym sporcie liczy sie tylko cierpliwosc cierpliwosc i sumiennosc sumiennosc i wytrwalosc bo jak sie pojawi pierwszy przestuj to jeszcze pa licho bo mozna go szybko... ale jak sie pojawia 2-3 i juz pomysly sie koncza to tylko wytrwalosc zostaje!!! a mlodzi mysla ze 3-4miesiace pochadza i beda pudzianami a rzeczywistosc jest inna i szybko sie poddaja oj ile takich bylo na silce

cwiczcie przez kilka miesiecy tak aby rozwijac wszystkie miesnie codziennie i tez mozna chodzic czesto ja nawet chodzilem 5-6razy w tyg bo w tam mlodym wieku ogranizm szybko sie regeneruje wiec wykorzystajcie to:-)!!! a pozniej jak sie pojawi pierwszy przestoj to sobie rozpiszcie ze jednego dnia robicie 2 partie miesniowe itp od razu rzymu nie zbudowano najpierw obiegowka obiegowka ale co trening inne troche cwiczenia inne uchwyty itp a masa sama przyjdzie a z czasem sie zaczyna bardziej profesjonalnie ale to po przestojach:-)

edit
a co do tego poj ruchu przy laweczce to wlasnie o tym myslalem ale doskonale wiesz o co chodzi wiec...icon_smile.gif
tylko erzet sie nie obraz poprostu ja to traktuje jako wymiane doswiadczen sporo chodzilem na silke ty pewno tez wiec chcialbym aby mlodzi od samego poczatku bykow nie strzelali!!!

Użytkownik GrzegorzF20 edytował ten post 29 grudzień 2007 - 18:00

Burza gdy się zbiera w DOMU - idź na ryby po kryjomu!!!
RAPR



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych