Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kombinezon


233 odpowiedzi w tym temacie

#41 Waldi69lx

Waldi69lx

    Weteran

  • Members
  • 137 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 07 grudzień 2008 - 05:30

...Jasna sprawa... Ale wiem z doświadczenia, że podczas ostrej "walki", robi się po prostu ciepło... i nie ma na to siły... icon_wink.gif ...

#42 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 16 grudzień 2008 - 11:45

Wczoraj kombinezon przeszedł chrzest i to od razu w ekstremalnych warunkach.
Wiatr, mrozek, deszcz, śnieg, bryzgająca woda.....
Nie zmarzłem, nie przemokłem, nie spociłem się.
Miałem bieliznę termoaktywną GRENE, na to jeansy, u góry bluza i polarowa kurtka. Cały czas na pokładzie, super komfort, chłód czułem tylko na twarzy z powodu silnego wiatru. Osobiście nie lubię kapturów i nie chciałem się całkowicie "zawijać" ale jest taka opcja jakby co.
Kombinezon tylko trochę krępuje ruchy przy siadaniu, kucaniu itp. Gdybym jednak miał "grubszą" potrzebę a huśtało by tak jak wczoraj to byłoby to zadanie ekstremalne.
Ogólnie jestem zadowolony, może są lepsze wygodniejsze ale jak za takie pieniądze to jakość rewelacyjna.
Вода это колыбель разумной жизни.

#43 Waldi69lx

Waldi69lx

    Weteran

  • Members
  • 137 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 17 grudzień 2008 - 05:13

CYTAT(wahlul @ wto, 16 gru 2008 - 12:45) Wyświetl post
Wczoraj kombinezon przeszedł chrzest i to od razu w ekstremalnych warunkach.
Wiatr, mrozek, deszcz, śnieg, bryzgająca woda.....
Nie zmarzłem, nie przemokłem, nie spociłem się.
Miałem bieliznę termoaktywną GRENE, na to jeansy, u góry bluza i polarowa kurtka...



...Czyli jednak kolego zrezygnowałeś z bielizny bawłnianej...? icon_cool.gif

#44 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 17 grudzień 2008 - 08:29

Nie do końca:
Miałem bawełnianą podkoszulkę a dopiero na niej syntetyk z długim rękawem. Na razie nie zmieniłem zdania, bo nie było mi gorąco i nie było w kombinezonie nagromadzonej wilgoci. Bawełnianych gatek nie brałem, bo ciężko byłoby mi się ruszać w tylu warstwach. Test bielizny będzie przy trochę cieplejszej okazji icon_wink.gif
Вода это колыбель разумной жизни.

#45 grocik7

grocik7

    Weteran

  • Members
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 07 październik 2009 - 14:32

Witam. Wnioskuje ze oddychajacy jest tylko SeaFox Pro ??? czy moze jednak mozecie cos polecic podobnego do Sea Foxa ??? pozdrawiam

#46 Dinet

Dinet

    Weteran

  • Members
  • 242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 07 październik 2009 - 15:08

[quote name='grocik7' post='216237' date='śro, 07 paź 2009 - 15:32']Witam. Wnioskuje ze oddychajacy jest tylko SeaFox Pro ??? /quote]

z tych dostępnych na naszym rynku - tak.

Użytkownik Dinet edytował ten post 07 październik 2009 - 15:09


#47 grocik7

grocik7

    Weteran

  • Members
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 październik 2009 - 13:42

Witam. Mam jeszcze pare pytan dotyczacych kombinezonow, nabylem Kombinezon SeaFox standart, czy jest sens zakupienia pod kombinezon odziezy oddychajacej. jesli tak to co nalezy zalozyc pod ta odziez, no i czy juz smialo mozna startowac w takim kombinezonie w najblizszy weekend na rejsik. dziekuje z gory pozdrawiam

#48 Tomek M

Tomek M

    Weteran

  • Members
  • 293 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:3miasto

Napisano 09 październik 2009 - 14:40

witam

Pojawiła się tu uwaga o bardzo znaczącej różnicy w jakości wykonania pomiędzy kombinezonami różnych firm.Ale bez konkretnego wskazania. A jako, że nie trudno w jednym sklepie przymieżyć więcej niż dwa modele bo ich po prostu nie mają więc podzielcie się swoimi uwagami i określcie których według was nie warto nawet poszukiwać. Druga sprawa to czy rzeczywiście IMAX taki ciężki?I jak ma się jego jakość i komfort w stosunku do seafox standard?

I trzecie poniekąd najważniejsze. Polecacie jedno czy może dwuczęściówki ? I dlaczego


Pozdrawiam

PS: tytułem uzupełnienia, poza seafox pro na polskim rynku dostępne są inne wypornościowe i oddychające zarazem kombinezony a mianowicie wypornościowe kurtki od sztormiaka i spodnie oraz kombinezony firmy Marinepool. Niestety ten sprzęt kosztuje od 1200 zł w górę. Jako przykład http://sztormiaki.pl...54446ce4f8eb987

Użytkownik Tomek M edytował ten post 09 październik 2009 - 17:42

Pozdrawiam znad pięknego polskiego Bałtyku:D

Tomek

Piszę poprawnie po polsku.


#49 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 12 październik 2009 - 08:11

CYTAT(Tomek M @ pią, 09 paź 2009 - 17:40) Wyświetl post
I trzecie poniekąd najważniejsze. Polecacie jedno czy może dwuczęściówki ? I dlaczego
Pozdrawiam


Jedyną zaletą jednoczęściowych kombi jest to, że masz swobodniejszy obieg ciepła pod kombinezonem.
Poza tym, cała reszta moich spostrzeżeń przemawia za dwuczęściowymi. Są wygodniejsze i praktyczniejsze. Możesz zdjąć górę i wygodnie usiąść pod pokładem albo na kibelku. W jednoczęściowym jak ściągniesz z siebie górę to ciągnie Ci się jak ogon i przeszkadza.
Ja mam jednoczęściówkę i powoli szukam okazji na wymianę.
Вода это колыбель разумной жизни.

#50 Dinet

Dinet

    Weteran

  • Members
  • 242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 12 październik 2009 - 09:47

ze względów praktycznych (jak już wspomniał WAHLUL) uważam II-cz. za najlepsze rozwiązanie

#51 Lego

Lego

    Weteran

  • Members
  • 175 postów

Napisano 12 październik 2009 - 10:18

A ze względów bezpieczeństwa? Wszyscy twierdzą, że jednoczęściowy, a co na to zarejestrowane wypadki morskie? Bo ja się wahałem i kupiłem jednoczęściowy i faktycznie w ciepłe dni jest trochę problemu.
Ale pytam się po co kombinezon wypornościowy dwuczęściowy, gdzie kurtka leży w kącie łodzi? W razie wypadku nie posłuży jako koło ratunkowe.
Nie można tego rozstrzygać w ten sposób, że można zdjąć kurtkę, bo nie po to się zakłada taki kombinezon, żeby na łodzi pływać bez.
Zadaniem takiego kombinezonu jest utrzymać przez jakiś czas na wodzie, ograniczyć przedostawanie się wody pod, stworzyć barierę termiczną, co wydłuży czas zanim nastąpi hipotermia.

#52 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 12 październik 2009 - 14:49

Lego, kwestia bezpieczeństwa wygląda trochę inaczej. Dopóki przebywasz na pokładzie nie zdejmujesz kombinezonu. Zdejmujesz go jak schodzisz posiedzieć pod pokładem albo w messie, czy na kibelku. Takie jednostki nie toną w kilka sekund. Tam, gdzie masz małą wywrotną jednostkę, czyli małą motorówkę, nie ma takich wygód, więc w kombinezonie siedzisz cały czas. Poza tym, są przecież pory roku, kiedy kombinezonu wcale nie używasz.
Вода это колыбель разумной жизни.

#53 Mała

Mała

    Weteran

  • Members
  • 157 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Różne takie...

Napisano 12 październik 2009 - 15:57

Witam.
W ubiegłym roku sprawiliśmy sobie z mężem kombinezony wypornościowe. Mąż ma jednoczęściowego SeaFoxa, ja dwuczęściowy firmy Jenzi. Dwuczęściowy jest oczywiście wygodniejszy np. przy korzystaniu z toalety, szczególnie dla pań. W małej toalecie wymotanie się z jednoczęściowego było by trudne.
Nie są to kombinezony oddychające, ale jak do tej pory nie stanowiło to problemu. Zawsze mamy bieliznę termiczną, jakiś bawełniany t-shirt i polar. W razie potrzeby zdejmujemy poszczególne warstwy.
Obydwa dobrze izolują od zimna, wody... Testowaliśmy je w ubiegłym sezonie czterokrotnie. Niestety mój jest dużo cięższy od SeaFoxa, ale ponieważ miałam spore problemy z dobaraniem odpowiednio małego rozmiaru, zdecydowałam się na ten wariant.
Kiedy mierzyłam najmniejszego Fladena to spodniami jeszcze nieźle zamiatałabym pokład icon_lol.gif icon_lol.gif icon_lol.gif
Mój Jenzi ma jeszcze jedną dość szczególną wadę: Jest w kolorach- czarnym i czerwonym i niestety farbuje. Od pocierania przedramieniem przy pompowaniu, całą lewą część na klatce, mam zafarbowaną na czarno,w innych miejscach również. Wszelkie próby usunięcia nic nie dały. Nasz kolega ma taki sam kombinezon i ma to samo. Nie polecam więc Jenzi, chociaż jako "niewymiarek" jestem na niego skazana, chyba icon_confused.gif
Pozdrawiam cieplutko.


#54 grocik7

grocik7

    Weteran

  • Members
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 październik 2009 - 16:17

Witam. nikt mi niestety nie odpisal w sprawie kombinezonu, wiec skazany bylem na siebie, jak pisalem nabylem kombinezon Sea Fox standart, wczoraj odzianko odbylo swoj pierwszy rejs, i odrazu w trudnych warunkach, deszcz, (przez caly rejs) wiatr, zimno, dzieki temu kombinezonowi moglem caly czas lowic a nie jak inni chowac sie w Mesie. Nie bylo mi zimno ani mokro i nie spocilem sie , Wiem jedno bez kombinezonu nie wyobrażam sobie Lowienia w taki dzien jak wczoraj, Pozdrawiam Polamania

Użytkownik grocik7 edytował ten post 12 październik 2009 - 17:33


#55 plażowicz77

plażowicz77

    Weteran

  • Members
  • 102 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 październik 2009 - 16:37

Wczoraj próbowałem pierwszy raz kombinezon Jenzi. Warunki były ciężkie czyli zimno, deszcz i powiem wam, że sprawił się. Pełen komfort cieplutko, nic nie ciekło, polecam. Kombinezon wygrałem na zawodach.

#56 Mała

Mała

    Weteran

  • Members
  • 157 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Różne takie...

Napisano 12 październik 2009 - 20:41

Witam.
Pytanko do plazowicza 77, czy Twój kombinezon też zaczął "puszczać farbę"?
Ja w swoim zauważyłam ten problem już po pierwszym razie.
Pozdro icon_wink.gif

#57 plażowicz77

plażowicz77

    Weteran

  • Members
  • 102 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 październik 2009 - 21:17

CYTAT(Mała @ pon, 12 paź 2009 - 23:41) Wyświetl post
Witam.
Pytanko do plazowicza 77, czy Twój kombinezon też zaczął "puszczać farbę"?
Ja w swoim zauważyłam ten problem już po pierwszym razie.
Pozdro icon_wink.gif


Nie, żadnych przebarwień a lało cały dzień. Nawet gdyby były przebarwienia to i tak mało ważne. Warunki były paskudne a ja czułem się komfortowo.
Pozdrawiam.

#58 Tomek M

Tomek M

    Weteran

  • Members
  • 293 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:3miasto

Napisano 12 październik 2009 - 22:59

Cosik nie ma w zasobach sklepów internetowych 2 częściowych kombinezonów I max "towar niedostępny" wszędzie.Szkoda bo gdzieniegdzie miały naprawdę dobrą cenę pewnie podwyżka się jakaś szykuje. Ale sprzętu kiedy zagłębić się w meandrach polskiego handlu w internecie jest znacznie więcej niż wynika z pobieżnej analizy.

Np. w niezłej cenie znalazłem kombinezony asekuracyjne blue sky

Znacie te kombinezony?Czy rzeczywiście są lekkie?Jak ze stosunkiem jakość cena?Wygodne to?

http://carp-markt.pl...85ce-c-232.html

Użytkownik Tomek M edytował ten post 12 październik 2009 - 22:59

Pozdrawiam znad pięknego polskiego Bałtyku:D

Tomek

Piszę poprawnie po polsku.


#59 polamaniakija

polamaniakija

    Wędkarz

  • Members
  • 23 postów

Napisano 13 październik 2009 - 07:59

Witam

odnośnie kombinezonów ja posiadam Seafoxa standart jest on bliźniaczo podobny do Blue Sky różnica polega chyba tylko na innych kolorach . Jeżeli chodzi o Sea Fox to powiem tak pływałem w nim od września do maja włącznie ani razu się nie spociłem i ani razu nie zmarzłem w zależności od pogody pod kombinezon zakładam albo samą bieliznę termo albo dokładam jakiś dres polarowy nigdy nie pompuje a siebie dużej ilości ubrań tak aby móc się swobodnie ruszać . Mimo ostrzeżeń że jest to kombinezon nieoddychający ja jakąś się nie spociłem mam dwuczęściową wersję więc jak było zbyt ciepło po prostu zdejmowałem górę i po kłopocie. Materiał z którego jest wykonany przy niskich temperaturach bardzo nie zmienia swoich właściwości tzn nie twardnieje miałem raz na sobie pożyczony od kolegi IMAX i tutaj trochę się zawiodłem kiedy w grudniu przy minusowej temperaturze kombinezon zrobił się twardy przez co ruchy stały się .... "mniej komfortowe". Na koniec powiem że jeśli kombinezon to tylko dwu częściowy jest o wiele bardziej praktyczny.


#60 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 13 październik 2009 - 08:17

Z tym oddychaniem, to chyba nie ma co przesadzać. Mój kombi nie jest oddychający. Trzech moich kolegów używa takich samych, a dwóch używa innych również nieoddychających. Nikt z nas nie miał nigdy problemu z poceniem się. Jak się robi cieplej to po prostu rozsuwam się trochę pod szyją i jest git. Osobiście nie widzę sensu inwestowania, jakby nie patrzeć sporych pieniędzy, w coś co moim zdaniem nie bardzo jest potrzebne. Proponowałbym się skupić na wygodzie i trwałości.
Вода это колыбель разумной жизни.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych