Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kombinezon


233 odpowiedzi w tym temacie

#21 Dinet

Dinet

    Weteran

  • Members
  • 242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 30 listopad 2008 - 17:18

a mógłbyś tak mniej tajemniczo icon_wink.gif

#22 tiken

tiken

    Początkujący

  • Members
  • 6 postów

Napisano 30 listopad 2008 - 17:35

czyli uwazasz Dinet, ze roznica jest ogromna?? czytalem ze nie widac zadnej roznicy.. a firmy tylko nabijaja kase.

#23 Dinet

Dinet

    Weteran

  • Members
  • 242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 30 listopad 2008 - 18:20

też kiedyś miałem problem z wyborem i też słyszałem przeciwstawne opinie. Cóż, musisz kierować się własną intuicją. Ja Ci przedstawiłem swoją subiektywną opinię. Jestem zadowolony ze swojego wyboru i jeżeli miałbym drugi raz wybierać, to wybrałbym to samo. Kto inny może twierdzić inaczej i też ma swoją rację. Najważniejsze - ktoś mi kiedyś powiedział - "że który nie wybierzesz i tak będzie to lepsze od kilku swetrów i sztormiaka".

Moja rada - przymierz sobie z cztery marki, a zobaczysz jak bardzo różnią się materiałami i samą jakością wykonania.

Użytkownik Dinet edytował ten post 30 listopad 2008 - 18:23


#24 tiken

tiken

    Początkujący

  • Members
  • 6 postów

Napisano 30 listopad 2008 - 18:25

Uwazam ze najlepiej jest kupic raz a dobrze i pozniej nie zalowac:) a ktore kombinezony jeszcze przymierzales?? mozesz napisac cos o nich??

#25 Dinet

Dinet

    Weteran

  • Members
  • 242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 30 listopad 2008 - 18:58

wybierałem pomiędzy JENZI i IMAX (takie sobie), Jaxon (totalna porażka), Fladen (cholernie sztywny, krępował ruchy). Seafox Standard (cienki i i-częściowy).
Generalnie jak zobaczyłem SeaFoxa PRO, to skupiłem na nim swoją uwagę, np. wysoki obszyty od środka polarem kołnierz (extra sprawa), neoprenowe wew. mankiety z zewnętrznymi reg. na rzepa, ocieplany kaptur, jakość materiałów i przede wszystkim membrana. Pamiętaj, że odzież z membraną nie można prać lub czyścić jak zwykłe kombinezony, bo stracą swoją właściwość.

#26 corigator

corigator

    Weteran

  • Members
  • 106 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 listopad 2008 - 19:32

Ja używam kombinezonu Jenzi. Po dwóch sezonach użytkowania mogę powiedzieć, że jestem z niego zadawolony, a niewątpliwym plusem jest to, że nie kosztował dużo, a jakościowo jest naprawdę dobry. Zastanawiając się nad wyborem konkretnej marki, nie sugerwałem się ich "oddychającymi" własnościami. Czemu? Po prostu w nie nie wierzę. Wszyskie kombinezony pływające wypełnione są materiałami, których podstawowym zadaniem jest zapewnienie pływalności. Połączenie pianki pływajacej i oddychania, jakoś mi to nie pasuje. Według mnie jest to bardziej chwyt marketingowy. Używam kombinezonu 2 częściowego, ponieważ, tak jak moi przedmówcy, uważam, że jest praktyczniejszy. Kombinezon JENZI, podobnie jak te droższe na rynku, jest wykonany z dbałością o takie szczegóły, jak chociażby neoprenowe ściągacze na rękawach. Podstawowym zadaniem kombinezonów, o tym mało się piszę, nie jest zapewnienie pływalności, a ochrona przed hipotermią. W takim ubranku szanse na przeżycie, nawet w lodowatej wodzie, znacznie wzrastają. O bieliźnie termoaktywnej nie będę pisał, bo oczywiste jest, że każdy wędkarz morski czy też podlodowy, powinien ją posiadać.
Kombinezon Jenzi na Allegro, kosztu niecałe 400 złotych - dzisiaj sprawdzałem.

Tak to wygląda:

Załączone miniatury

  • A08840_002.jpg

Użytkownik corigator edytował ten post 30 listopad 2008 - 19:43


#27 Dinet

Dinet

    Weteran

  • Members
  • 242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 30 listopad 2008 - 19:57

CYTAT(corigator @ nie, 30 lis 2008 - 22:32) Wyświetl post
Wszyskie kombinezony pływające wypełnione są materiałami, których podstawowym zadaniem jest zapewnienie pływalności. Połączenie pianki pływajacej i oddychania, jakoś mi to nie pasuje. Według mnie jest to bardziej chwyt marketingowy.


odnośnie tej "pianki", to nie jest tak, że jest ona z jednolitego kawałka na całej powierzchni kombinezonu, tylko z kilkunastu segmentów wszytych obok siebie między podszewką, a materiałem zewnętrznym.

Jeśli chodzi o pieniądze, to faktycznie SeaFox Pro kosztuje 820 zł, czyli nie mało.

Użytkownik Dinet edytował ten post 30 listopad 2008 - 20:05


#28 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 30 listopad 2008 - 20:54

Ta tajemnicza pianka to po prostu neopren. Wg mnie podstawowa funkcja takiego kombinezonu to ochrona przed zimnem, wiatrem i deszczem. Pływalność to dodatkowa cecha neoprenu. Kombinezon służy do łowienia a tylko awaryjnie do pływania. icon_biggrin.gif
Oddychanie takiego sprzętu to moim zdaniem lipa. Każdy kombinezon jest nieprzemakalny i nieprzewiewny. Wilgoć jest odprowadzana przez membranę czyli specjalną siatkę od wewnętrznej strony. Jej działanie jest uzależnione w dużym stopniu od ubrania pod membraną. Jak założysz polar albo coś syntetycznego to membrana nic Ci nie da. Z kolei założenie bawełnianego ubrania pod "nie oddychający" kombinezon może ją z powodzeniem zastąpić.
Moi koledzy używają kombinezonów MIKADO. Są jednoczęściowe, nie oddychające i ......zajebiste. Zamierzam takowy nabyć przed najbliższym rejsem.
Jeśli kogoś nie stać na drogi "oddychający" sprzęt to niech wie, że każdy najtańszy kombinezon tak niesamowicie podnosi komfort łowienia, że nie ma się co zastanawiać.
Вода это колыбель разумной жизни.

#29 tiken

tiken

    Początkujący

  • Members
  • 6 postów

Napisano 30 listopad 2008 - 22:59

wahlul mozesz powiedziec cos wiecej o tych kombinezonach mikado?? wlasnie nad nim sie zastanawiam:) tylko nikt nigdzie o nich nie pisze... niedrogie i widocznie dobre:)

#30 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 01 grudzień 2008 - 08:41

Nieprzemakalne, pływające i bardzo ciepłe. Są jednoczęściowe ale suwak można odsunąć od dołu więc przynajmniej z jedną potrzebą nie ma problemu. Suwak osłania podwójna zakładka na rzep. Mają kilka ściągaczy (pas, kolana, kostki, mankiety). Końcówki nogawek są rozsuwane żeby łatwiej było nałożyć na buty, na suwakach oczywiście zakładka na rzep. Wysoki kołnierz podszyty polarem. Kaptur można zapiąć tak, że praktycznie tylko oczy są odsłonięte. Do tego na kapturze jest składany daszek. Kombinezon ma kieszenie zewnętrzne na pachwinach, kieszeń na pośladku z otworami do ściekania wody i jedną na piersi. Do tego jest druga na piersi ale wewnętrzna.
W kwestii bezpieczeństwa no to oczywiście elementy w kolorze fluo-żółtym plus paski odblaskowe. Jest też kieszonka z gwizdkiem na sznurku.
Koledzy twierdzą, że z utrzymaniem czystości nie ma najmniejszego problemu.

Po 22 grudnia dopiszę coś bardziej od siebie na temat jak się w tym łowi. (jeśli tylko pogoda pozwoli icon_biggrin.gif )
Вода это колыбель разумной жизни.

#31 Dinet

Dinet

    Weteran

  • Members
  • 242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 01 grudzień 2008 - 13:36

Wahlul, czy o ten Ci chodziło?

Załączone miniatury

  • 1.jpg


#32 tiken

tiken

    Początkujący

  • Members
  • 6 postów

Napisano 01 grudzień 2008 - 15:49

pewnie tak:) chyba wart jest swojej ceny w porownaniu do Seafox... mozna dodatkowo powiedziec ze o polowe tanszy...icon_smile.gif

#33 Waldi69lx

Waldi69lx

    Weteran

  • Members
  • 137 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 01 grudzień 2008 - 16:54

CYTAT(wahlul @ nie, 30 lis 2008 - 22:54) Wyświetl post
Ta tajemnicza pianka to po prostu neopren. Wg mnie podstawowa funkcja takiego kombinezonu to ochrona przed zimnem, wiatrem i deszczem. Pływalność to dodatkowa cecha neoprenu. Kombinezon służy do łowienia a tylko awaryjnie do pływania. icon_biggrin.gif
Oddychanie takiego sprzętu to moim zdaniem lipa. Każdy kombinezon jest nieprzemakalny i nieprzewiewny. Wilgoć jest odprowadzana przez membranę czyli specjalną siatkę od wewnętrznej strony. Jej działanie jest uzależnione w dużym stopniu od ubrania pod membraną. Jak założysz polar albo coś syntetycznego to membrana nic Ci nie da. Z kolei założenie bawełnianego ubrania pod "nie oddychający" kombinezon może ją z powodzeniem zastąpić.

...Trochę się pogubiłeś kolego wahlul... icon_wink.gif ...Oddychalność kombinezonu to nie lipa... i mogę powiedzieć, że w znacznym stopniu zwiększa komfort... Również właściwości wypornościowe mają istotne znaczenie... bo co Ci po ochronie termicznej, kiedy wpadniesz do wody i pójdziesz na dno...? Kolejna sprawa to bielizna... Bawełna jest dobra... ale na ręczniki... albo pościel... icon_wink.gif ...Jak się w niej zapocisz, przyklei się do ciała i będziesz czuć się podle... a jak się rozepniesz, żeby odparować, przeziębienie pewne...! Bielizna termoaktywna wykonana jest z włókien sztucznych, a więc nie nasiąkliwych...! ...między którymi pot, łatwo odparowuje na zewnątrz, pozostawiając uczucie suchości... Więc, tylko syntetyki ! ...Osobiście, pod kombinezon ubieram koszulkę termoaktywną, a jak jest chłodniej, to dodatkowo cienki polar...
...Niestety, jak już wcześniej pisałem, kombinezon oddychający, narażony na intensywny kontakt z wodą... (np. na małych jednostkach typu cabrio) delikatnie przemięka... icon_confused.gif ...no ale to raczej logicznie wytłumaczalne...

CYTAT(wahlul @ nie, 30 lis 2008 - 22:54) Wyświetl post
Moi koledzy używają kombinezonów MIKADO. Są jednoczęściowe, nie oddychające i ......zajebiste. Zamierzam takowy nabyć przed najbliższym rejsem.
Jeśli kogoś nie stać na drogi "oddychający" sprzęt to niech wie, że każdy najtańszy kombinezon tak niesamowicie podnosi komfort łowienia, że nie ma się co zastanawiać.




...Oczywiście, nawet najtańszy kombinezon jest lepszy niż tradycyjne ubranko plus sztormiak itp. zabezpieczenia...

#34 Dinet

Dinet

    Weteran

  • Members
  • 242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 01 grudzień 2008 - 17:22

CYTAT(tiken @ pon, 01 gru 2008 - 18:49) Wyświetl post
pewnie tak:) chyba wart jest swojej ceny w porownaniu do Seafox... mozna dodatkowo powiedziec ze o polowe tanszy...icon_smile.gif


pewnie wart, dlatego kup, sprawdź go i podziel się swoją opinią.
Ja pozostaję przy swoim.
Pozdrawiam i życzę udanego zakupu.

Załączone miniatury

  • 001.jpg

Użytkownik Dinet edytował ten post 01 grudzień 2008 - 17:33


#35 wahlul

wahlul

    Szajbus

  • Members
  • 1569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 01 grudzień 2008 - 18:00

CYTAT(Dinet @ pon, 01 gru 2008 - 16:36) Wyświetl post
Wahlul, czy o ten Ci chodziło?


Dokładnie. Już go mam w szafie.

CYTAT(Waldi69lx @ pon, 01 gru 2008 - 19:54) Wyświetl post
...Niestety, jak już wcześniej pisałem, kombinezon oddychający, narażony na intensywny kontakt z wodą... (np. na małych jednostkach typu cabrio) delikatnie przemięka... icon_confused.gif ...no ale to raczej logicznie wytłumaczalne...


W życiu nie kupiłbym kombinezonu, który nasiąka wodą w przypadku deszczu lub chlapania fal.

CYTAT(Waldi69lx @ pon, 01 gru 2008 - 19:54) Wyświetl post
Bielizna termoaktywna wykonana jest z włókien sztucznych, a więc nie nasiąkliwych...! ...między którymi pot, łatwo odparowuje na zewnątrz, pozostawiając uczucie suchości... Więc, tylko syntetyki !


Problem jak tej wilgoci zbierze się za dużo. Tyle ile zbierze bielizna syntetyczna i da radę odprowadzić to mniej więcej tyle ile wchłonie bawełna. Tyle, że w przypadku bawełny robi się ona cięższa i wilgotna a syntetyk robi się momentalnie mokry.
Takie jest moje zdanie wynikające z doświadczenia, a nie gdybania. Może to kwestia indywidualnych potrzeb i upodobań?
Będę też testował nową Bieliznę termoaktywną więc może zmienię zdanie. Założenie jest takie, że ma służyć jako ocieplacz a nie odprowadzać wilgoć. Aż sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie.
Вода это колыбель разумной жизни.

#36 Dinet

Dinet

    Weteran

  • Members
  • 242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 02 grudzień 2008 - 11:01

jeszcze w kwestii tej "oddychalności" kombinezonu SeaFox Pro Crossflow. Jak już wcześniej pisałem pod kombinezon zakładam termoaktywną bieliznę DAM Lite i biorąc pod uwagę fakt, iż nie rozpinam kurtki (poza wyjątkiem, kiedy wchodzę do mesy, gdzie rozpinam pod szyją) nie zdarzyło mi się, aby być spoconym - czyli o czymś to świadczy.

Druga sprawa, Waldi nie wiem o co chodzi z tym przepuszczaniem wody. Łowiłem w różnych warunkach deszcz, śnieg, a często stojąc na dziobie podczas zmiany łowiska zdarzyło się dostać wodą morską i nie zauważyłem tego zjawiska - woda spływała po materiale. Nie wiem, może jest to kwestia konserwacji (osobiście po umyciu używam impregnatora do tekstyliów).

Użytkownik Dinet edytował ten post 02 grudzień 2008 - 12:24


#37 Waldi69lx

Waldi69lx

    Weteran

  • Members
  • 137 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 03 grudzień 2008 - 16:59

CYTAT(Dinet @ wto, 02 gru 2008 - 13:01) Wyświetl post
Druga sprawa, Waldi nie wiem o co chodzi z tym przepuszczaniem wody. Łowiłem w różnych warunkach deszcz, śnieg, a często stojąc na dziobie podczas zmiany łowiska zdarzyło się dostać wodą morską i nie zauważyłem tego zjawiska - woda spływała po materiale. Nie wiem, może jest to kwestia konserwacji (osobiście po umyciu używam impregnatora do tekstyliów).


...Pisałem o ekstremalnych warunkach !!! ...nie jakiś deszczyk i fala od czasu do czasu... Siedzenie przez większość czasu w kałuży i każda fala na plecach... Na małych, bezkabinowych łodziach nie ma się gdzie schować... Po zdjęciu kombinezonu, bielizna była lekko, powierzchniowo wilgotna na siedzeniu i na zewnętrznej stronie ud... czyli bez większego bólu... icon_cool.gif ...Jestem jednak przekonany, że kolega wyżej... w swoim "dźwiękoszczelnym" uniformie icon_wink.gif , po podobnej wyprawie, będzie cały wilgotny... I nie będzie to wilgoć pochodząca z wody morskiej czy deszczu... a i zapach tegoż, nie będzie ciekawy... icon_wink.gif
...Podsumowując... nie zamieniłbym SEAFOX PRO na żaden kombinezon z opisanych wyżej... :!:
Pozdrawiam kolegów...

#38 Ziggi

Ziggi

    Weteran

  • Members
  • 110 postów
  • Lokalizacja:Jabłonna

Napisano 03 grudzień 2008 - 17:53

Dodam jeszcze swoje dwa grosze w rzeczonej sprawie komentując częściowo posty powyżej:

1. używam jednoczęściowego "pancernego" z wyglądu jednoczęściowego kombinezonu Jaxon
i porównując z innymi nie uważam, iż jest "totalna porażka". Podczas rejsów przy niesprzyjającej
pogodzie wytrzymał trzykrotnie (trzy rejsy ala lunapark) próbę wody oraz "dał" się bez problemu
wyczyścić po wydalinach wędkarza łowiącego obok, który nieco słabiej/krócej wytrzymywał "próbę
wiatru". Wędkowałem w nim w lutym ubiegłego roku i nie było
również problemów z ciepłotą ciała - pod spód zakładałem bieliznę Grene i dres.
Kombinezon nie nadaje się do robienia w nim
przysiadów lub innych konkurencji wybitnie sprawnościowych ale udaje się w nim zdążyć podczas
sztormu wybiec z mesy po schodkach na pokład i zająć pozycję do oddania pokłonu Neptunowi - nie
brudząc pokładu.

2. kombinezon ten posiada wiele kieszeni - jest to dość praktyczne ; podobnie praktyczny jest jego kolor
(ciemnozielono-czarny).

3. w przypadkach technicznie koniecznych (wizyta w toalecie) trzeba rozpocząć przygotowania do
"operacji" trochę wcześniej - zdjęcie kombinezonu i wszystkich innych warstw "ochronnych" bywa
czasochłonne.

4. również zgadzam się z wypowiedzią iż kombinezon dużo lepiej sprawdza się przy łowieniu -
szczególnie o tej porze roku.

5. nie jestem pracownikiem firmy Jaxon ani Grene.





#39 Waldi69lx

Waldi69lx

    Weteran

  • Members
  • 137 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 06 grudzień 2008 - 21:40

...Ziggi... nie znam firmy Grene... ale zakładam, że to bielizna termoaktywna... nie, jakaś tam bawełenka... icon_wink.gif ...I mam jedno pytanie... tylko odpowiedz szczerze... Jak masz ciężki dzionek... i targasz ryby z dużej głębokości... to nie masz wrażenia, że jajki Ci się gotują w tym kombinezonie...? icon_biggrin.gif
Pozdrawiam...

#40 Ziggi

Ziggi

    Weteran

  • Members
  • 110 postów
  • Lokalizacja:Jabłonna

Napisano 06 grudzień 2008 - 23:28

CYTAT(Waldi69lx @ sob, 06 gru 2008 - 22:40) Wyświetl post
...Ziggi... nie znam firmy Grene... ale zakładam, że to bielizna termoaktywna... nie, jakaś tam bawełenka... icon_wink.gif ...I mam jedno pytanie... tylko odpowiedz szczerze... Jak masz ciężki dzionek... i targasz ryby z dużej głębokości... to nie masz wrażenia, że jajki Ci się gotują w tym kombinezonie...? icon_biggrin.gif
Pozdrawiam...



Podczas połowów nie myślę o nabiale tylko o tym co jest ewentualnie przyczepione do pilkera lub przywieszki. Podczas połowów zimowych ani razu nie było jakichkolwiek problemów z ogólną sprawnością i komfortem termicznym. Były drobne problemy z butami do których dostawała się woda ale to już przeszłość.

Pzdr.
Ziggi



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych