Skocz do zawartości


Zdjęcie

Karta Wędkarska


715 odpowiedzi w tym temacie

#61 radkacz

radkacz

    Szajbus

  • Members
  • 1354 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 16 maj 2009 - 17:52

Na wstępie witam wszystkich to mój pierwszy post!

Mam pytanie odnośnie wydania karty wędkrskiej.

Jestem studentem UWM w Olsztynie, tam też mieszkam i jestem zameldowany TYMCZASOWO . Stałe zameldowanie posiadam w Płocku.
Czy jeśli zdam egzamin na kartę wędkarską w Olsztynie, to czy przy okazaniu w tamtejszym urzędzie zameldowania TYMCZASOWEGO wydadzą mi kartę?

Jeśli nie, to czy urząd w Płocku uzna egzamin zdany w Olsztynie i wyda mi kartę? zaznaczam, że łowić będę w Olsztynie i tam chcę się zapisać do koła PZW.

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Pozdrawiam.

Użytkownik radkacz edytował ten post 16 maj 2009 - 17:53


#62 Młody Karp

Młody Karp

    Wędkarz

  • Members
  • 12 postów

Napisano 17 maj 2009 - 14:46

Witam , jestem nowy , mam chęć wyrobić sobie karte wędkarską. I tu zaczyna sie problem, jestem z okolic Płońska na terenie miasta znajduje się wyrobisko o nazwie ,,Rutki" oto moje pytania :
1. Gdzie mam się zgłosić po karte wędkarską icon_question.gif
2. Ile będzie mnie to kosztowało icon_question.gif
3. Jak to jest z tymi egzaminami w Ciechanowie bo Płońsk chyba podlega pod PZW w Ciechanowie icon_question.gif
Dodam jeszcze ze chciał bym łowić tak raz w tygodniu i karte chciałbym wyrobić w te wakacje jak w szkole uda mi się zdać icon_razz.gif.
I ostatnie moje pytanie
4. Kiedyś nad tym stawem w Płońsku były ławki dla Wędkarzy jakieś 3-4 lata temu je zlikwidowali icon_twisted.gif dlaczego icon_question.gif Moze się ktos orientuje w tych sprawach.

Użytkownik Młody Karp edytował ten post 17 maj 2009 - 19:09


#63 darooKatowice

darooKatowice

    Weteran

  • Members
  • 152 postów
  • Lokalizacja:Katowice
  • Zainteresowania:Hoduje kanarki, od niedawna zainteresowałem się wędkarstwem.

Napisano 17 maj 2009 - 18:27

Cześć.Ja będe chyba w tym tygodniu wyrabiał karte, i opłacał wszystko.Egzamin na karte u mnie kosztuje 30zł., wyrobienie karty w urzędzie miasta 10zł., czeka się ok. tygodnia.Potem trzeba wrócić tam gdzie się zdawało i opłacić reszte potrzebnych składek ok.210zł. Wkleją znaczki i można łowić do złapania choroby morskiej:)

#64 radkacz

radkacz

    Szajbus

  • Members
  • 1354 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 17 maj 2009 - 19:03

Z tego co ja się oriętuję, To urząd, starostwo, jest zobligowane wydac kartę na miejscu, nie powinieneś czekać tygodnia, no chyba, że z twojej winy (brak zdjęcia itp) natomiast koszt egzaminu w PZW określa już dane koło i opłata w zależności od lokalizacji związku jest różna. Wspomnę jeszcze o czymś takim jak strona internetowa PZW.

Korzystając z okazji odpowiedzi ponawiam swoją, może ktos orientuje się w temacie:


Jestem studentem UWM w Olsztynie, tam też mieszkam i jestem zameldowany TYMCZASOWO . Stałe zameldowanie posiadam w Płocku.
Czy jeśli zdam egzamin na kartę wędkarską w Olsztynie, to czy przy okazaniu w tamtejszym urzędzie zameldowania TYMCZASOWEGO wydadzą mi kartę?

Jeśli nie, to czy urząd w Płocku uzna egzamin zdany w Olsztynie i wyda mi kartę? zaznaczam, że łowić będę w Olsztynie i tam chcę się zapisać do koła PZW.

Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Pozdrawiam.

#65 Lukass

Lukass

    Weteran

  • Members
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisano 20 maj 2009 - 13:10

a powiedzcie mi, jak zdam taki egzamin i opłacę wszystko co trzeba, to później co roku muszę płacić 150zl składki tak? ale bez sensu... i od wielu wielu lat spotkałem się tylko raz z kontrolą nad rzeką i w dodatku owi 'strażnicy' na brak karty nic nie powiedzieli... W sumie tam gdzie wędkuję to kontrole jak już (ponoć) są to tylko w dwóch miejscach, takich gdzie można swobodnie autem dojechać i są to miejsca najczęściej obławiane, a w miejscach mniej znanych można siedzieć dzień i noc przez cały rok i nikt skontrolować nie przyjdzie. Nie zadam pytania czy w takich warunkach jest sens płacić 200zł rocznie....

#66 SpinningQba

SpinningQba

    Wędkarz

  • Members
  • 32 postów

Napisano 21 maj 2009 - 19:13

Witam koledzy, dzisiaj wpadł mi cennik opłat za rok 2009 i znalazłem rubrykę

Członkowie PZW - wszystkie dozwolone metody połowu = 20zł
Osoby niezrzeszone - wszystkie dozwolone metody połowu = 60zł

Są to opłaty na dane jeziora.

Więc tak: czy jeśli mój tata ma kartę wędkarską, ja mam 16lat, chce wykupić sobie na dobę i teraz tak: czy tata może dla mnie wykupić jako członek niezrzeszony czy musze sam kupić za 60zł??? Bo jeśli tak to mi się bardziej opłaca wyrobić kartę wędkarską, co i tak kiedyś zrobie.

P.S.
Poza tematem to na ile wędek może łowić max. osoba mająca kartę wędkarską?

#67 Czarnyy

Czarnyy

    Szajbus

  • Members
  • 2407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jelenia Góra

Napisano 21 maj 2009 - 19:20

CYTAT(Lukass @ śro, 20 maj 2009 - 14:10) Wyświetl post
a powiedzcie mi, jak zdam taki egzamin i opłacę wszystko co trzeba, to później co roku muszę płacić 150zl składki tak? ale bez sensu... i od wielu wielu lat spotkałem się tylko raz z kontrolą nad rzeką i w dodatku owi 'strażnicy' na brak karty nic nie powiedzieli... W sumie tam gdzie wędkuję to kontrole jak już (ponoć) są to tylko w dwóch miejscach, takich gdzie można swobodnie autem dojechać i są to miejsca najczęściej obławiane, a w miejscach mniej znanych można siedzieć dzień i noc przez cały rok i nikt skontrolować nie przyjdzie. Nie zadam pytania czy w takich warunkach jest sens płacić 200zł rocznie....


Wiec jesli lowisz bez karty to dla mnie jestes zwykly klusownik...
Placic sie nie chce na zarybianie miedzy innymi ale lowic duzo ryb by sie chcialo... pozostawie to bez komentarza...
www.carpholic.pl

#68 SpinningQba

SpinningQba

    Wędkarz

  • Members
  • 32 postów

Napisano 21 maj 2009 - 20:42

CYTAT(Lukass @ śro, 20 maj 2009 - 16:10) Wyświetl post
a powiedzcie mi, jak zdam taki egzamin i opłacę wszystko co trzeba, to później co roku muszę płacić 150zl składki tak? ale bez sensu... i od wielu wielu lat spotkałem się tylko raz z kontrolą nad rzeką i w dodatku owi 'strażnicy' na brak karty nic nie powiedzieli... W sumie tam gdzie wędkuję to kontrole jak już (ponoć) są to tylko w dwóch miejscach, takich gdzie można swobodnie autem dojechać i są to miejsca najczęściej obławiane, a w miejscach mniej znanych można siedzieć dzień i noc przez cały rok i nikt skontrolować nie przyjdzie. Nie zadam pytania czy w takich warunkach jest sens płacić 200zł rocznie....


Nie będziesz robił karty do czasu aż nie walną ci mandatu z 1000zł lub dadzą wyrok z zawiasach, wtedy będziesz chciał zrobić kartę ale może być już za późno bo wtedy to już karta może być dostępna dla elitarnych grup, a udupią cię wtedy gdy ci strażnicy którzy są teraz albo pójdą na emeryturę albo ich wyleją na zbity pysk za to co robią gdyż jest to karygodne i sam bym na takich doniósł jak bym tam mieszkał i opłacał a oni pozwalali łowić innym kłusolom takim jak ty za darmo, mało tego na Ciebie też bym doniósł i na każdego który wiedział bym że nie ma karty. Wejdą nowi młodzi strażnicy i wtedy będzie tak jak trzeba.

#69 Lukass

Lukass

    Weteran

  • Members
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisano 22 maj 2009 - 09:09

NO TO DONIEŚ NA MNIE icon_biggrin.gif

#70 Lukass

Lukass

    Weteran

  • Members
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisano 22 maj 2009 - 09:17

wszystko byłoby w porządku gdyby to było tańsze icon_wink.gif a w tej rzece łowię 'od święta' bo nie ma w niej ryb praktycznie, niedawno siedziałem nad brzegiem rzeki i liczyłem płynące ryby do góry brzuchem.
znam miejsca, gdzie z rury o średnicy metra nieustannie płyną ścieki do owej rzeki. i gdzie jest ten cudowny PZW?! za co ja mam im k** płacić? mam zapłacić im 200zł, żeby sobie posiedzieć nad rzeką śmierdzącą szambem? jeśli tak bronisz tego PZW i ich wód, to co powiesz w tej sprawie? Żądają kart, od cholery opłat, a wody w stanie fatalnym.
dawno przerzuciłem się na prywatne wody, a jak już napisałem w rzece łowię okazjonalnie, bo jeżeli już uda się coś złowić, to ta ryba nie nadaje się do niczego, bo jak przesiąknie tym gnojem to nie wiem czy ktoś by taką zjadł. Więc tak czy inaczej trafia z powrotem do swojego gównianego środowiska, które funduje im PZW. I nie nazywaj mnie kłusownikiem, bo chyba nie znasz prawdziwych kłusowników, którzy jednorazowo potrafią wyciągnąć 1000kg ryb z wody bez wędki. Paranoja i tyle, ja nie będę płacił za takie szambo, jak zechcę łowić w jakimś normalnym łowisku, to zapłacę.

#71 Lukass

Lukass

    Weteran

  • Members
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisano 22 maj 2009 - 09:26

podam Ci z przyjemnością nazwę miasta i ulice przy której walą gówna do rzeki. Nawet 15km dalej woda jest w fatalnym stanie. a żeby dostać mandat 1000zł to trzeba być naprawdę frajerem, bo uwierz mi, na palcach jednej reki policzę osoby które mają kartę, a nie pamiętam wszystkich nawet, którzy łowią. Fakt iż nic nie złowią, albo symbolicznie płotkę to już inna sprawa. Więc jak chcesz się czepiać to się czepiaj kłusowników, albo tych co te ścieki puszczają, a nie mnie, ja szkód nie wyrządzam. Zamiast mnie pizgać to mi lepiej odpiszcie jak to się robi ta durną kartę i jakie są składki, bo każdy mówi inaczej i w różnych źródłach są inne dane. W moim mieście nawet nie mam pojęcia gdzie mam się udać w tej sprawie.

#72 Lukass

Lukass

    Weteran

  • Members
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisano 22 maj 2009 - 12:13

CYTAT(Czarnyy @ czw, 21 maj 2009 - 22:20) Wyświetl post
Wiec jesli lowisz bez karty to dla mnie jestes zwykly klusownik...
Placic sie nie chce na zarybianie miedzy innymi ale lowic duzo ryb by sie chcialo... pozostawie to bez komentarza...


Kolega jest zza granicy, czy miał same dwóje w szkole?
bo jak ja być dla ciebie zwykły kłusownik, to ty być dla mnie zwykły prostak icon_wink.gif
na przyszłość pisz, że jestem dla ciebie zwykłym kłusownikiem;)

#73 Czarnyy

Czarnyy

    Szajbus

  • Members
  • 2407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jelenia Góra

Napisano 22 maj 2009 - 13:08

Lukass - to ze placi sie skladki a w Twojej rzece nie ma ryb to co z tego ? ja place podatek drogowy w benzynie a jezdze po dziurawych drogach, czy to znaczy ze mam przestac tankowac ?

Co do tego, ze inni tez nie placa to wg Ciebie jest wporzadku ? W RAPR i ustawie o rybactwie jest napisane, ze zeby uprawiać amatorski polow ryb potrzbne jest nabycie droga egzaminu uprawnien w postaci karty czy tez legitymacji. Jesli ich nie posiadasz lamiesz ustalone reguly. czy to takie trudne ? Przyznajesz sie do lamania przepisow i mamy Cie za to wychwalac ?

i jeszcze jedno nie pouczaj mnie co do pisowni to ze nie pisze polskimi literami i zdazaja sie niekiedy literowki, napisalem ze jestes : zwykły kłusownik. Pozatym z racji mojego wyksztalcenia polonistycznego to predzej ja Ciebie moglbym pouczac.

Pozdrawiam i na tym koncze posty w tym temacie bo jesli ktos lamie jakies prawo i jest tego swiadomy a na domiar nie widzi w tym nic zlego to pozostawie to bez komentarza.
www.carpholic.pl

#74 SpinningQba

SpinningQba

    Wędkarz

  • Members
  • 32 postów

Napisano 22 maj 2009 - 14:42

Propo tych literówek to każdemu się zdarzają i nie czepiaj się go za to. Piszesz tak: ''Więc jak chcesz się czepiać to się czepiaj kłusowników'' - więc czego do jasnej chcesz jak się czepiam kłusownika, prawo mówi jasno że osoba która dokonuje połowu bez wymaganych uprawnień jest zwana kłusownikiem i łamie prawo, a co do tych ścieków to waćpan nie umie zadzwonić do TVN Uwaga która chętnie się tym zaciekawi, w miejscowości Orawa niedaleko mnie też była taka akcja że firma ''xxx'' wylewała ścieki i odpady po zwierzętach do wody, policja nic im nie robiła bo mieli ich w garści, dopiero potem jeden mądry zadzwonił do TVN-u a oni zrobili afere na skalę krajową, może ktoś słyszał nawet o tym.


P.S.
Nie zmuszam cię do robienia karty ale uwierz mi że robić coś zgodnie z prawem to owiele przyjemniejsza rzecz i warto wydać te 200zł i łowić na legalu w tej lub innej rzece, jeziorku czy stawku.

#75 SpinningQba

SpinningQba

    Wędkarz

  • Members
  • 32 postów

Napisano 22 maj 2009 - 14:43

Znów ponawiam pytanie:

Witam koledzy, dzisiaj wpadł mi cennik opłat za rok 2009 i znalazłem rubrykę

Członkowie PZW - wszystkie dozwolone metody połowu = 20zł
Osoby niezrzeszone - wszystkie dozwolone metody połowu = 60zł

Są to opłaty na dane jeziora.

Więc tak: czy jeśli mój tata ma kartę wędkarską, ja mam 16lat, chce wykupić sobie na dobę i teraz tak: czy tata może dla mnie wykupić jako członek niezrzeszony czy musze sam kupić za 60zł??? Bo jeśli tak to mi się bardziej opłaca wyrobić kartę wędkarską, co i tak kiedyś zrobie.

P.S.
Poza tematem to na ile wędek może łowić max. osoba mająca kartę wędkarską?


#76 darooKatowice

darooKatowice

    Weteran

  • Members
  • 152 postów
  • Lokalizacja:Katowice
  • Zainteresowania:Hoduje kanarki, od niedawna zainteresowałem się wędkarstwem.

Napisano 22 maj 2009 - 17:33

to zrób sobie karte. od razu .Ja dziś odebrałęm papiery i jutro ide nad wode, chciałem dziś iść zobaczyć czy spłąwik wywarzony itp. ale burza nadeszła i już nieide, bo i czasu niemam.

#77 Lukass

Lukass

    Weteran

  • Members
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisano 22 maj 2009 - 18:46

CYTAT(SpinningQba @ pią, 22 maj 2009 - 17:42) Wyświetl post
Propo tych literówek to każdemu się zdarzają i nie czepiaj się go za to. Piszesz tak: ''Więc jak chcesz się czepiać to się czepiaj kłusowników'' - więc czego do jasnej chcesz jak się czepiam kłusownika, prawo mówi jasno że osoba która dokonuje połowu bez wymaganych uprawnień jest zwana kłusownikiem i łamie prawo, a co do tych ścieków to waćpan nie umie zadzwonić do TVN Uwaga która chętnie się tym zaciekawi, w miejscowości Orawa niedaleko mnie też była taka akcja że firma ''xxx'' wylewała ścieki i odpady po zwierzętach do wody, policja nic im nie robiła bo mieli ich w garści, dopiero potem jeden mądry zadzwonił do TVN-u a oni zrobili afere na skalę krajową, może ktoś słyszał nawet o tym.
P.S.
Nie zmuszam cię do robienia karty ale uwierz mi że robić coś zgodnie z prawem to owiele przyjemniejsza rzecz i warto wydać te 200zł i łowić na legalu w tej lub innej rzece, jeziorku czy stawku.


ja pierdole, 100 postów napiszecie o kłusownictwu i jego znaczeniu, XXXX mnie obchodzi co znaczy słowo kłusownik, w praktyce czasami bywa inaczej niż w teorii. Ja łowiąc 5 razy w roku ryby ie wyrządzając żadnej szkody jestem kłusownikiem i ktoś kto wyławia tonę ryb miesięcznie też jest takim samym kłusownikiem. XXXX wasza filozofia. Napierdalacie o tym jaki to jestem zły i łamię prawo, ale nikt mi nie odpisał na pytania o wyrabianiu karty. Co do łamania prawa to nie bądźcie śmieszni, bo każdy z Was przynajmniej raz dziennie łamie prawo, niekoniecznie świadomie.


#78 IWC...

IWC...

    Szajbus

  • Members
  • 1007 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lublin

Napisano 22 maj 2009 - 18:55

CYTAT(Lukass @ pią, 22 maj 2009 - 21:46) Wyświetl post
ja pierdole, 100 postów napiszecie o kłusownictwu i jego znaczeniu, XXXX mnie obchodzi co znaczy słowo kłusownik, w praktyce czasami bywa inaczej niż w teorii. Ja łowiąc 5 razy w roku ryby ie wyrządzając żadnej szkody jestem kłusownikiem i ktoś kto wyławia tonę ryb miesięcznie też jest takim samym kłusownikiem. XXXX wasza filozofia. Napierdalacie o tym jaki to jestem zły i łamię prawo, ale nikt mi nie odpisał na pytania o wyrabianiu karty. Co do łamania prawa to nie bądźcie śmieszni, bo każdy z Was przynajmniej raz dziennie łamie prawo, niekoniecznie świadomie.


Dokładnie rozumiem o co ci chodzi a to że w jakiejś książeczce jest napisane że jeżeli 
nie masz opłat to już jesteś kłusownikiem i na forum jesteś wytykany za to,to wg mnie
jest się z czego śmiać że dla jednych jesteś kłusolem który łamie prawo na stratę PZW
i innych ludzi.Dla mnie jeżeli nie latasz po zbiornikach z siatami i nie czerpiesz w ten sposób
zysku tylko nie opłacasz karty dlatego że kilka razy w roku pójdziesz posiedzieć nad rzeke
bo policja nawet tam nie zagląda bo nie ma po co tam chodzić to wpełni cię rozumiem.A
zapewne zdajesz sobie sprawe że jeżeli na jakimś zbiorniku byłbyś legitymowany i liczysz się z mandatem czy strata sprzętu,ale nie siedzisz tylko jak wspomniałeś wychodzisz tylko nad rzeke.I masz argumenty do tego jak postępuje PZW z odcikiem rzeki która u ciebie przepływa ,to nie widzę żadnego problemu że nie opłacasz karty.Pozdrawiam

#79 SpinningQba

SpinningQba

    Wędkarz

  • Members
  • 32 postów

Napisano 22 maj 2009 - 19:43

CYTAT(IWC... @ pią, 22 maj 2009 - 21:55) Wyświetl post
Dokładnie rozumiem o co ci chodzi a to że w jakiejś książeczce jest napisane że jeżeli 
nie masz opłat to już jesteś kłusownikiem i na forum jesteś wytykany za to,to wg mnie
jest się z czego śmiać że dla jednych jesteś kłusolem który łamie prawo na stratę PZW
i innych ludzi.Dla mnie jeżeli nie latasz po zbiornikach z siatami i nie czerpiesz w ten sposób
zysku tylko nie opłacasz karty dlatego że kilka razy w roku pójdziesz posiedzieć nad rzeke
bo policja nawet tam nie zagląda bo nie ma po co tam chodzić to wpełni cię rozumiem.A
zapewne zdajesz sobie sprawe że jeżeli na jakimś zbiorniku byłbyś legitymowany i liczysz się z mandatem czy strata sprzętu,ale nie siedzisz tylko jak wspomniałeś wychodzisz tylko nad rzeke.I masz argumenty do tego jak postępuje PZW z odcikiem rzeki która u ciebie przepływa ,to nie widzę żadnego problemu że nie opłacasz karty.Pozdrawiam



Jesteście dziwni bo wierzycie kolesiowi który pisze ze chodzi na ryby 5 razy do roku a pewnie siedzi tam bez przerwy.

Ja napisze tyle: Dla mnie kłusolem jest człowiek który nie ma karty a łowi, i trzeba tym ludziom przemówić do rozumu. W taki czy inny sposób.

#80 IWC...

IWC...

    Szajbus

  • Members
  • 1007 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lublin

Napisano 22 maj 2009 - 19:54

Gdybym mógł to bym wogóle nie opłacał kart ,niestety tak się nie da jeżeli chce się jeździć naróżne zbiorniki.Opłacam karte i co z tego mam?NIC,nie widzę na swoim miejscki zbiorniku nawet ławek,śmietników dookoła zbiornika,trzeba jeździc z workami na śmieci.Na tym skończe bo zaraz ktoś napisze że to nie jest wina PZW tylko Miasta hahahaha A ci z PZW w 2009 roku kiedy C&R rozwija się że widać to gołym okiem, że coraz więcej młodych ludzi wypuszcza złowione ryby to nawet nie patrzy na to aby zmienić regulamin i np wnieść wymiar ochronny a czy to będzie ktoś przestrzegał?Nie wiadomo lecz będzie to gdzieś zapisane i będziesz mógł wyrwać rybe mięsiarzowi wypuścić ją spowrotem do wody i wyśmiać mu się szyderczo w twarz.Natomiast PZW wie jak zapychać kieszenie naszą kasą.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych