Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nęcenie Długotrwałe Część I I - Rzeka


10 odpowiedzi w tym temacie

#1 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 01 lipiec 2007 - 18:54

Nęcenie długotrwałe część I I - rzeka

W tej części artykułu postaram się przynajmniej w jakimś stopniu przybliżyć wam tajniki nęcenia i łowienia przyzwoitych ryb w rzekach.
Rzeki w Polsce są bardzo różne, od małych wąskich rzeczek gdzie woda ledwo płynie, przez średnie rzeki po duże rzeki z szybkim nurtem i różnymi umocnieniami brzeżnymi. Praktycznie w każdej rzece populacja białej ryby jest o wiele większa niż w jeziorach. Dlatego taktyka stosowana przy nęceniu rzecznym jest nieco inna od tej stosowanej na wodach stojących. Rzeki lub ich poszczególne odcinki możemy podzielić na dwa typy, w których nęci się inne gatunki ryb i nieco innymi sposobami.
Według mnie w każdej rzece nawet tych małych można skutecznie łowić duże ryby. Oczywiście należy odpowiednio przygotować sobie łowisko. Opis metod nęcenia i łowienia w rzekach podzielę na dwie cześci bo tak jest o wiele przejrzyściej.

I nęcenie na małych i średnich rzekach
w małych i średnich rzekach, gdzie nurt jest nie za mocny często pojawia się bujna roślinność wodna. To właśnie ta roślinność przyciąga i daje schronienie rybą takich gatunków jak: lin, karaś i karpik. ryby tych gatunków w dużych rzekach jest niesłychanie trudno spotkać. Nęcąc w małych rzeczkach nastawiamy sie na w/w gatunki ryb.

-wybór odpowiedniego odcinka rzeki
małe rzeczki najczęściej są wąskie i płytkie, ale bardzo często tworzą szerokie rozlewiska przypominające spore jeziorka. To właśnie te rozlewiska są najbardziej atrakcyjnym miejscem do nęcenia. Kiedy nie mamy w pobliżu takich szerokich rozlewisk musimy znaleść trochę szerszy odcinek rzeki z brzegami porośniętymi tatarakiem. Bujnie rosnący tatarak, który wysoko wystaje ponad wodę daje spory cień na wodę i sprawia że ryby czują się w tym miejscu bezpieczne. Jak pewnie każdy wie w takich trzcinkach zawsze chowa sie lin i sporo innych rybek.

-przygotowanie łowiska
mając wybrane na łowisko duże rozlewisko to sposoby łowienia i nęcenia nie powinny się różnic o tych stosowanych przy łowieniu na wodach stojących.
Jednak jeżeli wybieramy rzeczkę z tatarakiem na brzegach to techniki łowienia zmieniają się diametralnie. Kiedy mamy już wybrany odpowiedni odcinek rzeczki musimy przygotować miejscówkę na brzegu. W tym celi najlepiej przygotować sobie miejscówkę na przeciwległym brzegu. To nam ułatwi hol, rzuty i swoim głośnym zachowaniem nie spłoszy żerujących ryb. Jeżeli nie przeciwległy brzeg jest nie dostępny lub jeżeli się znajduje za daleko to musimy łowić z to musimy łowić tego samego brzegu pod którym będziemy nęcić. W tym celu musimy wydeptać sobie małą miejscówkę 20m powyżej nęconego miejsca i rzucac będziemy w poprzek brzegu.
Ważne żeby stanowisko nie było za blisko nęconego miejsca bo każdy szelest czy ruch na stanowisku powoduje spłoszenie ryb a w szczególności linów. Dobrze jest jeżeli wśród trzcin jest ukryty jakiś pomost wtedy mamy znacznie ułatwione wędkowanie.
Łowisko powinno być oddalone od brzegu o jakieś kilka metrów i powinno nie być głębsze niż 1,5m, dobrze jak na dnie jest muł. Takich miejsc nie trzeba specjalnie sondować ważne tylko jest ominiecie miejsc z podwodnymi zawadami.

-oznaczenie łowiska
przy takich miejscach łowiska najlepiej jest nie oznaczać żadnymi bojami itp. gdyż na każdej małej rzeczce takie oznaczenie widać z daleka i ktoś może nasz podsiąść.
Warto jednak sobie oznaczyć miejsce nęcenia na brzegu np. przez wbicie jakiegoś palika na wysokości nęconego miejsca, bo przy szerokim pasie trzcin każde miejsce wygląda bardzo podobnie i łatwo jest sie pomylić.

-nęcenie
nęcenie w takich miejscach musi być w miarę punktowe. Znaczy to że zanęta musi trafiać w obszar o średnicy 1-1,5m 2-3m od trzcin. W takich miejscach najcelniej będzie zanętę posyłać z procy albo łyżką zanętową. Zanęta powinna składać się z kukurydzy i do tego trochę krojonych czerwonych robaków czy rosówek, albo nie za dużych kul ciasta. Na haczyk zawsze jedna wędka na kuku druga na czerwonego albo na ciasto. Nęcenie powinno się odbywać zawsze o jednej porze najlepiej wcześnie rano albo pod wieczór.

-sprzęt
Sprzęt do tego typu połowów nie musi być super mocny. W takich miejscach stosuje się tradycyjne zestawy spławikowe z nie za dużym spławikiem (2-4g) do tego tradycyjny sprzed do spławikówki, ale żyłka nieco grubsza (0,18-0,20) bo często będziemy musieli siłowo odciągać ryby od trzcin lub nawet w niektórych przypadkach siłowo ryby wyciągać z tataraku.



II nęcenie w dużych rzekach
Duże rzeki obfitują w ryby jednak trzeba się odpowiednia przygotować żeby zwabić je w nasz łowisko, co akurat nie jest łatwe.
Duże rzeki należą do najtrudniejszych łowisk, pełno w nich zaczepów, podwodnych progów i głazów używanych do umocnień brzegowych.
Nęcenie w rzekach nie należy również do tanich, bo nie brakuje tu wszelkiej białej ryby, która też wyjada zanętę. Jednak nawet najbardziej obfite nęcenie się opłaci. Często jak w zanętę wejdzie stado jazi, kleni czy leszczy to w jeden dzień możemy złowić nawet 50kg tych ryb!!!!! Nęcąc długi czas w jednym miejscu możemy też liczyć na sporego amura który też wchodzi w łowisko stadami.

-wybór odpowiedniego odcinka rzeki
W dużych rzekach szybki nurt uniemożliwia jakiekolwiek nęcenie, bo każda ilość zanęty zostanie wyniesiona przez nurt. Dlatego musimy znaleźć odcinek rzeki gdzie nurt spowalniają podwodne progi i kamienne główki (ostrogi). A więc musimy znaleźć odcinek rzeki gdzie występuje przynajmniej kilka główek w równych odstępach do siebie. Na każdej dużej rzece takich miejsc nie brakuje. Łowić i nęcić będziemy w przestrzeniach między główkami (klatki).

-przygotowanie łowiska
Naszym łowiskiem będą klatki między główkami, więc musimy znaleźć najgłębszą i najbardziej dostępną kletkę. Najlepiej jak klatka znajduje się w środku ciągu kilku główek. Klatkę przed przystąpieniem do nęcenia należy dokładnie wysondować z pontonu albo przy użyciu markera. Musimy znaleźć głęboki na 6-7m rów (głęboczek) zaraz za szczytem główki. To właśnie w tym głęboczku będziemy lokować zestawy i zanętę, bo z tego miejsca nurt wsteczny nie jest wstanie nam wynieść zanęty.
Nasze stanowisko lokujemy na początku główki lub między główkami. Wtedy nie płoszymy ryb chodząc po główce.

-nęcenie
nęcić należy ze szczytu i środka główki lekko w prąd wsteczny, który dokładnie nam zniesie zanętę w środek głeboczka. Nęcenie w takim miejscu musi być bardzo obfite i kosztowne. Takie rzeki obfitują w masę biało rybu który wsysa zanętę jak odkurzacz. Dlatego podanie nawet 20kg zanęty jednorazowo nie będzie tu przesadą!!!
nasza zanęta powinna składać się z samej parzonej kukurydzy. W większości przypadków dzienna dawaka to jedno wiadro (5-6kg) dziennie. Nęcić możemy co dwa dni ale podwójną dawką, jednak co dziennie nęcenie przynosi ciut lepszy efekt. Nęcimy oczywiście o tych samych porach dnia. Zanętę posyłamy łyżką zanętową. Łowiska nie trzeba w żaden sposób oznaczać.

-sprzęt
Sprzęt musi być bardzo masywny. używa się tu ołowi nawet do 150g, żyłki nie powinny być cieńsze niż 0,35mm. Łowiąc w takich warunkach mocny sprzęt jest niesłychanie ważny. Zwykłe feedery mogą sobie nie poradzić z tak dużą ilością zaczepów jakich w rzekach nie brakuje. Możemy też liczyć na sporo medalowych ryb a nawet na przekraczające 20kg amury i karpie. Nawet 3kg kleń kiedy wejdzie w nurt może wydawać się nie do wyholowania na zwykłe leszczykowe zestawy. Dlatego radze zaopatrzyć się w naprawdę masywny sprzęcik.



Myślę że w tym artykule chodź w jakimś stopniu przybliżyłem ten nie mający końca temat jakim jest nęcenie długotrwałe.
Każdy ma swoje sprawdzone sposoby na takie nęcenie, które mogą być równie skuteczne. Przybliżyłem podstawowy sposób nęcenia w rzekach i jeziorach i mam nadzieje, że przynajmniej w jakimś stopniu się wam mój skromny artykulik przyda icon_smile.gif

#2 Garfield

Garfield

    Weteran

  • Members
  • 475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zwoleń

Napisano 13 styczeń 2008 - 18:17

adams1999 jak wybrać miejsce do nęcenia na opasce? I jaką taktykę nęcenie wybrać w rzece przy zwalonych drzewach ? Czy nęcić długotrwało czy może na metode lub zestaw z PVA? Bo znalazłem miejsce ze zwalonymi drzewami gałęziami itp. i teraz nie wiem czy mało a grubego papu czy duzo a ziaren itp. Nie wiem czy ściągnę w łowisko karpie niedużymi ilościami 4-5kg kulek i peletu ale za to dużej średnicy 20mm i wzwyż.

#3 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 13 styczeń 2008 - 22:14

CYTAT(Garfield @ nie, 13 sty 2008 - 19:17) Wyświetl post
adams1999 jak wybrać miejsce do nęcenia na opasce? I jaką taktykę nęcenie wybrać w rzece przy zwalonych drzewach ? Czy nęcić długotrwało czy może na metode lub zestaw z PVA? Bo znalazłem miejsce ze zwalonymi drzewami gałęziami itp. i teraz nie wiem czy mało a grubego papu czy duzo a ziaren itp. Nie wiem czy ściągnę w łowisko karpie niedużymi ilościami 4-5kg kulek i peletu ale za to dużej średnicy 20mm i wzwyż.



a co to za rzeka?? duża z duszym uciągiem i dużą populacją białej ryby, mała czy srednia??
bo na kzadej stosuje sie inną taktyke necenia



"catch and release" - złów i wypuść!!!!!!

#4 Garfield

Garfield

    Weteran

  • Members
  • 475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zwoleń

Napisano 14 styczeń 2008 - 14:25

Rzeka wisła. Mam dwa miejsca do wyboru opaska bo główek brak w moich okolicach a jeśli są to pojedyncze i rozmyte i takie miejsce





Dołączona grafika
Jest to kawałek wody oddzielony od Wisły opaską, ma kontakt z nurtem głównym ponieważ opaska jest przerwana
Zastanawiam sie nad nęceniem czy mało a konkretnego papu dużej średnicy czy używać ziaren ale to z kolei ściągnie masę leszczy i jazi iitp. a koło gałęzi powinny mieć naturalny pokarm wiec duzo chyba by nie bylo trzeba necic a woda tam stoi w okresie letnim .

Użytkownik Garfield edytował ten post 14 styczeń 2008 - 14:30


#5 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 14 styczeń 2008 - 23:45

trudni tak cos powiedz ja nie zna sie wody i wie jak woda "chodzi" gdzie sie załamuje itp.
ale tak musisz znales rynne 5-7m albo wiecej zawesze wymywa ją nurt wsteczny lub wieksze załanie wody
tam musz neci ale biorąc poprawke na uciąg i w te rynne lokuj zestawy

co do necenia to ja na Odrze wale 2 wiadra kukuryczy i 3kg kulek dziennie kulki 14-16 nie wieksze
jazie klenie i leszcze zawsze beda "leciały" do zanety i lepiej niech najedzą sie kuku do syta i wtedy zostawią kulki dla karpi i amurów to sprawdzona metoda ale spróbuj tak jak pisałes z małymi iloscami kulek bez ziaren jak to sie nie sprawdzi to przejdz do mojej taktyki



"catch and release" - złów i wypuść!!!!!!

#6 Garfield

Garfield

    Weteran

  • Members
  • 475 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zwoleń

Napisano 15 styczeń 2008 - 15:15

ok dzięki za rade, może już wiosną spróbuje bo słyszałem że karpie w rzekach szybciej zaczynają żerować
P.S
Czy w rzece wysokie i strome burty brzegów świadczą o tym że zaraz przy brzegu jest głęboko ? Dla niektórych może to pytanie wyda sie głupie ale ja nie mam żadnego pojęcia o łowieniu w rzekach wiec pytam

Użytkownik Garfield edytował ten post 15 styczeń 2008 - 16:13


#7 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 15 styczeń 2008 - 23:31

w rzece wysokie burty znaczą że są czeste wachania stanu wody
rzeczywiście ryby w rzece szybciej zaczynają sezon icon_smile.gif ale na twoim miejscu na liczyłbym specjalnie na karpie bo są to sporadyczne sztuki za to mozesz sie nałowic amurów icon_smile.gif



"catch and release" - złów i wypuść!!!!!!

#8 wacek6713

wacek6713

    Początkujący

  • Members
  • 5 postów

Napisano 03 październik 2008 - 14:28

CYTAT(adams1999 @ wto, 15 sty 2008 - 01:45)  
trudni tak cos powiedz ja nie zna sie wody i wie jak woda "chodzi" gdzie sie załamuje itp.
ale tak musisz znales rynne 5-7m albo wiecej zawesze wymywa ją nurt wsteczny lub wieksze załanie wody
tam musz neci ale biorąc poprawke na uciąg i w te rynne lokuj zestawy

co do necenia to ja na Odrze wale 2 wiadra kukuryczy i 3kg kulek dziennie kulki 14-16 nie wieksze
jazie klenie i leszcze zawsze beda "leciały" do zanety i lepiej niech najedzą sie kuku do syta i wtedy zostawią kulki dla karpi i amurów to sprawdzona metoda ale spróbuj tak jak pisałes z małymi iloscami kulek bez ziaren jak to sie nie sprawdzi to przejdz do mojej taktyki

powiedz na którym odcinku odry łowisz,bo ja na odcinku krosna odrzańskiego nie spotkałem karpia czy amura.a jeżeli chcesz lowić klenie czy leszcze to też im walisz tyle kukurydzy?

#9 Wiarus

Wiarus

    Weteran

  • Members
  • 589 postów
  • Lokalizacja:Sląsk

Napisano 05 październik 2008 - 15:07

Adams1999 z niedowierzaniem czytam ten, jak sam piszesz Twój mały artykulik, i ni jak z niego nie mogę wyciągnąć nic sensownego poza znanymi wszystkim frazesami. Czytałem trzy razy i nie wiem co do czego to dodać. Ale za pewno jestem tępy i nie nadążam icon_mrgreen.gif

Jednak to Twoje sposoby i muszę je uszanować, taki już jestem icon_wink.gif
Czekam zniecierpliwiony na III część.
Data tu nie odgrywa roli.

Użytkownik Wiarus edytował ten post 05 październik 2008 - 16:38


#10 RaYden

RaYden

    Weteran

  • Members
  • 860 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Połaniec

Napisano 31 październik 2009 - 22:10

Naprawde ciekawy artykuł. Napewno się przyda



#11 dawid_jedlnia

dawid_jedlnia

    Weteran

  • Members
  • 199 postów

Napisano 29 czerwiec 2011 - 11:03

A ja mam pytanie czy orientuje się ktos czy można łowić n arzece Tanew na roztoczu lubelskim?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych