Skocz do zawartości


Zdjęcie

Co Robię Źle?


30 odpowiedzi w tym temacie

#1 Fedor

Fedor

    Wędkarz

  • Members
  • 91 postów

Napisano 03 czerwiec 2007 - 14:49

Witma, jestem początkujący jeśli chodzi o feedera, wcześniej łowiłem tylko na spławik. Mam problemy z braniem - albo ich nie ma albo ja ich po prostu nie widzę, dlatego zwracam się z prośbą o pomoc do starszych starzem icon_smile.gif

Na początku postaram się opisać jak najwięcej z tego co robie, jeśli to nie wystarczy to napiszcie icon_smile.gif

Moj sprzęt to kołowrotek Shimano Catana 2500 z tylnym hamulcem, Jaxon feeder telestar 360cm, 20-80 wyrzut. Na szpuli kołowrotka mam założone 150 m żyłki 0,20 Yorka, na głównej żyłce mam rurkę (krótszą częścią w stronę szczytówki), do tego przypięty koszyczek (i tu różnie, stosowałem okrągle jak i trójkątne, zawsze z dociążeniem od 20 do 40g, czasem z dnem czasem nie), następne mam zaciśniętą śrucinę i przywiązany krętlik, przypon 50 cm, żyłka 0,16 z haczykiem nr 10 na leszcza.

Próbowałem łowić na kilka sposobów. Pierwszy z nich to położenie wędki na pomoście aby wędka była przydłużeniem żyłki. Do żyłki przymocowywałem małpkę, lub też bombkę. Niestety, nie widziałem żadnych brań. Jeśli chodzi o bombkę, to jednym końcem przymocowywałem ją do 3 przelotki, drugim do żyłki, która była napięta, a bombka zwisała smętnie pod kątem 50-60 stopni do wędziska. Czasem naprawdę leciutkie puknięcie było, ale to chyba drobnica, zresztą nie powtarzało się, a żeby to zaciąć trzeba być mistrzem. Według mnie, i tak to widziałem u innych, przy braniu nawet niedużego leszcza (0,5 kg) bombka taka idzie wyraźnie do góry. Tak czy siak - w ten sposób nie złowiłem nic.

Wtedy z pomostu schodziłem na brzeg. Stawiałem wędkę tak jak na obrazku (równolegle do brzegu):



Żyłkę znowu napinałem, tak że szczytówka była lekko ugięta. Czasem zakładałem dzwoneczek, jednak nic nie widziałem, a dzwonek nie dzwonił. Czasem szczytówka drgała, jednak delikatnie, co mogło być spowodowane wiatrem.

Próbowałem sobie odpowiedzieć czy to ja nie widzę brań, czy ryba nie bierze. Robaki czasem troche są pogryzione, czasem zsunięte z haczyka na przypon, jednak dość rzadko. Wszystko co złowiłem narazie, czyli kilka płoci i 2 jazgarze to przypadek niż celowe łowienie ( tylko z brzegu).

Co do przynęty - łowiłem na białe robaki, raz tylko na czerwone, jednak przez 30 minut nic nie brało, więc je zdjąłem. Co do zanęty. Pierwszy raz miałem zanętę leszczową (bo własnie nan ie sie nastawiam) jaxona + melasa Trapera na leszcza + atraktor zapochowy jakiejś tam firmy i płatki owsiane. Przy tej mieszance ta zanęta mi nie wypadała z koszyczków, wymywana była tylko z brzegów. Drugi raz (czyli wczoraj:P) zmieniłem mieszankę na: Leszcz Specjał Trapera + Troche Trapera Feeder (stosunek 2,5:1 mniej więcej), odrobina atraktora. Wszystko było w miarę sypkie, i tym razem chyba dobre, bo jeśli np. wcyiągałem zestaw po jakimś czasie to koszyk był albo pusty albo sama resztka zanęty. Kilka razy wcyiągałem prawie od razu, i wtedy koszyk był prawie pełny, więc zanęta była dobrze wypłukiwana. Oprócz koszyczka nei donęcam procą ani niczym (moze powinienem?)

Moze głupie stwierdzenie, ale ktos moze sie zapytac czy tam gdzie łowię (jezioro Sajno, Augustów) są ryby, leszcze. Owszem są, widziałem własnie wielkrotnie jak ludzi zarzucali zestawy w to miejsce i łowili przynajmniej 0,5kg lesie. Tymczasem ja nic icon_sad.gif.

Jeszcze innym problemem jest to że już mi się udało posłać na dno 3 zestawy, bo pęka zyłka. Tutaj to się spodziewam, że 0,2 jest za cieńka, jednak wolę sie upewnić. Moze koszyczek 20g+zanęta jest za ciężki na wędke z c. w 20-80g? Może powinienem stosować takie bez dociążenia?

Jeszcze troche dziwna rzecz, którą zauważyłem wczoraj, to fakt ,że koszyk okrąły 40g był znoszony, tzn nie mogłem nijak napiąć żyłki, a po zmianie na trójkątny było OK.

Teraz nie wiem, co robię źle, proszę o pomoc szanownych kolegów, może coś wykombinujemy icon_wink.gif

#2 Pablito

Pablito

    Weteran

  • Members
  • 462 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wroclaw
  • Zainteresowania:Wedkarstwo,Fotografia

Napisano 03 czerwiec 2007 - 15:11

Sprobuj troche skrocic przypon z 50 cm na 20-25cm.byc moze sa bardzo delikatne brania i na tak dlugim przyponie moga byc malo widoczne..
Mam jeszcze pytanie czy w zanecie nie przesadziles z melasa
bo zbyt duza jej ilosc skutecznie odstrasza ryby:)




























Wędkarskie wyprawy 2013r.
Cyprinus Carpio & Ctenopharyngodon idella


Wschod-Zachod Slonca Fazy Ksiezyca
Pogoda IMGW

#3 Fedor

Fedor

    Wędkarz

  • Members
  • 91 postów

Napisano 03 czerwiec 2007 - 15:12

CYTAT(Pablito @ nie, 03 cze 2007 - 18:11) Wyświetl post
Mam jeszcze pytanie czy w zanecie nie przesadziles z melasa
bo zbyt duza jej ilosc skutecznie odstrasza ryby:)


Rozrabiałem w stosunku 1:1 z woda, tak jak bylo napisane na etykiecie, potem tym roztworem nawizlalem zanete az byla OK... ale za drugi mrazem nie uzylem jej wcale icon_smile.gif

#4 A_post_oł

A_post_oł

    Szajbus

  • Members
  • 1049 postów
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:ryby też

Napisano 04 czerwiec 2007 - 09:32

Dużo trzeba by pisać będę pisał punktami na co zwócić uwagę jeżeli coś będzie niejasne to pytaj

1 szczytówka ma być najbardziej delikatna.
2 wędka zawsze równolegle do brzegu (na wodzie stojącej)
3 można postawić ekran przed szczytówką
4 żyłka 0,16 przypon 0,14
5 dobrze wyregulować hamulec kołowrotka
6 koszyk najlżejsz uożliwiający pewne zarzucenie w łowisko (po co 60 g jak wystarczy 15)
7 krótka rurka (3-5 cm) albo wogóle bez rurki na samym krętliku z agrafką
8 przypon od 10 cm do 1 m najczęściej 20 - 25 cm trzeba eksperymentować
9 zaneta ma wypaść z koszyka po 1-2 min nie może wypadac przy udeżeniu koszyka o wodę
10 trzeba dodatkowo nęcić kulami z ręki, z procy, dużym koszykiem itp
11 trzeba zarzucać zawsze w to samo miejsce
12 sprawdź dno na łowisku może jest zarośnięte albo bardzo muliste i ryby nie widzą twojej przynęty
13 zacznij od trzech białych i redukuj ilość robaków i wielkość haczyka aż do 1 pinki na 18.

Polecam trzy ostatnie numery Wędkarza Polskiego są tam bardzo ciekawe artykuły na temat DS.

Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.

#5 Fedor

Fedor

    Wędkarz

  • Members
  • 91 postów

Napisano 04 czerwiec 2007 - 14:03

Dzięki, ale mam jeszcze pytanie, mianowicie - ja mam zylke 0,2 obecnie i sie zdarza ze ona pęka (juz 3 razy z glosnym trzaskiem) i to przy koszyczku zaledwie 20g, czy więc 0,16 to nie za mało?

#6 mr_mietus

mr_mietus

    Weteran

  • Members
  • 157 postów
  • Lokalizacja:Inowrocław
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, programowanie, parowozy...

Napisano 04 czerwiec 2007 - 15:08

Oczywiście, że 0,16 będzie dobra.

Trzaskanie żyłki jest spowodowane zbyt późnym zdjęciem palca z wędki w czasie rzutu.
Pozdrawiam, mr_mietus!

#7 maverick

maverick

    Weteran

  • Members
  • 741 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa/Żoliborz
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, Muzyka, motocykle, Budownictwo,

Napisano 04 czerwiec 2007 - 15:37

albo starą żyłką




#8 Sokoł

Sokoł

    Weteran

  • Members
  • 236 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pisz

Napisano 04 czerwiec 2007 - 16:06

Różnie bywa. Często tak, że jest trzask żyłki lub szczytówki, ale to jest właśnie jak kolega mówił, późne zdjęcie palca

#9 Fedor

Fedor

    Wędkarz

  • Members
  • 91 postów

Napisano 04 czerwiec 2007 - 16:19

A moze zylka jest do yyy wiadomo? Bo kosztowala cos kolo 7 zl icon_razz.gif

#10 MarioSan

MarioSan

    Weteran

  • Members
  • 470 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Luboń k/Poznania
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, akwarystyka, sprzęt audio, muzyka, komputery, internet

Napisano 04 czerwiec 2007 - 18:19

Kup porządną żyłkę dedykowaną do federka, np to:
http://allegro.pl/it...e_laczone_.html
Lekki Spinn

2,4m 0,8-10g
2,7m 4-14g
2,85m 7-25g

#11 Fedor

Fedor

    Wędkarz

  • Members
  • 91 postów

Napisano 04 czerwiec 2007 - 20:22

2,2 kg to nie za mało? :>

#12 MarioSan

MarioSan

    Weteran

  • Members
  • 470 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Luboń k/Poznania
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, akwarystyka, sprzęt audio, muzyka, komputery, internet

Napisano 04 czerwiec 2007 - 20:56

Nie przejmuj się tym co Sufix drukuje na opakowaniach swych żyłek, po prostu podają minimalną wytrzymałość a nie maksymalną, jak większość firm, ta żyłka wytrzyma tyle co każda porządna osiemnastka, a może nawet i więcej icon_biggrin.gif Kolega WarciarzWLKP łowi sporo federkiem i w tym sezonie nawinął właśnie tą żyłkę i jest z niej bardzo zadowolony. Poszukaj zresztą opinii na temat produktów Sufixa na tym forum, z tego co pamiętam są raczej pozytywne.
Lekki Spinn

2,4m 0,8-10g
2,7m 4-14g
2,85m 7-25g

#13 Warciarz WLKP

Warciarz WLKP

    Weteran

  • Members
  • 309 postów
  • Lokalizacja:WLKP
  • Zainteresowania:wędkarstwo, szybka jazda samochodem, kuchnia

Napisano 04 czerwiec 2007 - 22:03

Tak i kupuj żyłki w renomowanych sklepach, bo te mniejsze sklepy często sprzedają zeszłoroczne. Dobra osiemnastka sufixa, płynny rzut i możesz cegłami ciskać...

#14 Fedor

Fedor

    Wędkarz

  • Members
  • 91 postów

Napisano 05 czerwiec 2007 - 20:47

Dzięki za rady, w weekend pojade przetestuje, zobaczymy icon_smile.gif

#15 gogin

gogin

    Wędkarz

  • Members
  • 33 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mińsk Mazowiecki

Napisano 06 czerwiec 2007 - 07:29

CYTAT(Pablito @ nie, 03 cze 2007 - 16:11) Wyświetl post
Sprobuj troche skrocic przypon z 50 cm na 20-25cm.byc moze sa bardzo delikatne brania i na tak dlugim przyponie moga byc malo widoczne..
Mam jeszcze pytanie czy w zanecie nie przesadziles z melasa
bo zbyt duza jej ilosc skutecznie odstrasza ryby:)


nikt nie napisał, ale może problem jest z twardoscią dna. Często sie zdarza ,że koszyki zapadaja sie w muł inie nęcą. Raczej w takich miejscach metoda z koszyczkiem sie nie sprawdzi. Jeżeli chodzi o pękanie żyłi to krytyczne jest wykonanie płynnego zamachu.

#16 Fedor

Fedor

    Wędkarz

  • Members
  • 91 postów

Napisano 09 czerwiec 2007 - 20:29

Byłem dzisiaj znowu na rybach, o to co mi sie udało osiągnąć:
- Zyłka nie trzaska, nie utopiłem ani jednego koszyka ani nie zerwałem zestawu - kupiłem żyłkę Dragona i używam lżejszych koszyczków (10-15g)
- Widze brania - używam delikatniejszej szytówki, krótszych rurek, przypon 0,14 i haczyk 12


Nadal mam problem:
- Bierze głównie drobnica, nawet uklejki czy 15cm płotki. Co powinienem zrobic, aby braly wieksze sztuki? Probuje łowić leszcze, ale wziął tlyko jeden (za to 1,5 kg... choć i tak zerwany przez niezdarność podbierającego).

#17 MarioSan

MarioSan

    Weteran

  • Members
  • 470 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Luboń k/Poznania
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, akwarystyka, sprzęt audio, muzyka, komputery, internet

Napisano 09 czerwiec 2007 - 20:46

CYTAT(Fedor @ sob, 09 cze 2007 - 21:29) Wyświetl post
Nadal mam problem:
- Bierze głównie drobnica, nawet uklejki czy 15cm płotki. Co powinienem zrobic, aby braly wieksze sztuki? Probuje łowić leszcze, ale wziął tlyko jeden (za to 1,5 kg... choć i tak zerwany przez niezdarność podbierającego).


Popróbuj selekcjonować rybe wielkością przynęty, czyli zakładaj coś większego (czerwony robaczek, pęk białasów), można też dodać konopii do zanęty, jej zapach w wielu przypadkach skutecznie odstrasza drobnicę (szczególnie ukleje), a często przywabia spore płocie.
Lekki Spinn

2,4m 0,8-10g
2,7m 4-14g
2,85m 7-25g

#18 Fedor

Fedor

    Wędkarz

  • Members
  • 91 postów

Napisano 10 czerwiec 2007 - 09:38

CYTAT(MarioSan @ sob, 09 cze 2007 - 23:46) Wyświetl post
Popróbuj selekcjonować rybe wielkością przynęty, czyli zakładaj coś większego (czerwony robaczek, pęk białasów), można też dodać konopii do zanęty, jej zapach w wielu przypadkach skutecznie odstrasza drobnicę (szczególnie ukleje), a często przywabia spore płocie.

Cały czas zakładam pęk białych... po 5-6 sztuk. Na czerwone też ukleje brały ;d

#19 Tomaszek

Tomaszek

    Weteran

  • Members
  • 756 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Co. Kerry

Napisano 10 czerwiec 2007 - 09:47

Ja nieustannie biorą ukleje nawet na czerwone to jak dla mnie oznacza to że haczyk z przynętą jest za płytko. Spróbuj wędkować na większej głębokości lub zmienić miejscówkę na taką gdzie jest głębiej.
Bezduszni! Nie krzywdźcie tego szlachetnego suma. Albowiem w jego piersi bije serce kochanka. A jeśli my zajrzymy do naszych, czyż nie znajdziemy tam serca suma?

#20 Fedor

Fedor

    Wędkarz

  • Members
  • 91 postów

Napisano 10 czerwiec 2007 - 10:15

Może za slabo rzucam, może powinienem dalej ( tylko ja nie wiem cz dam radę dalej icon_razz.gif)? Mozę powinienem też przypiąć jakąś śrucinkę do przyponu?

I jedno pytanko jeszcze... muszę zmienić kołowrotek na bolonce mojej, a na feederze mam Shimano Catana 2500 Ra. Slyszalem, że jeśli jest większa szpula młynka, to wychodzą dalsze rzuty, czy to jest prawada? Czy zdaołoby egzamin, gdybym powyższy młynek przerzucił do bolonki, a do feedera kupił catane 4000? Nie za bardzo stać mnie na lepszy sprzęt, mogę wydać koło stu złotych... Jeśli takei cośbyłoby OK, to lepiej wybrać tylni czy przedni hamulec, i jaka byłaby różnica w rzucie 4000 a 2500?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych