Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Zielonkowskie Glinianki - koło Warszawy
Wędkarstwo - Forum Wędkarskie > Wędkarstwo > Łowiska
Trini
wściekła jestem - wczoraj w Zielonce 7 płoci (pożartych na kolację) do 16 cm sztuczki, i mały okonek 4 cm. ucałowany w pyszczydło i wysłany po tatusia icon_razz.gif
A tak zachwalali gdzieś te łowiska...
no fakt, miejscówka była ni przypiął ni wyłatał, bo plażowicze zamiast na wyznaczonych plażach to kretyńsko w najlepszych zatoczkach, przy przelewach i zrujnowanych pomostach pozalegali. Klęłam na czym świat stoi, no ale to moja wina, późno tam przylazłam - jeszcze córa była ze mną - mój chłop też był icon_razz.gif
Właśnie... podobno ostatnia glinianka, ma szczupaki nieprawdopodobne wręcz (podpytałam miejscowych) a na całej reszcie na początku maja było zarybianie szczupaczkami malutkimi.
Nie polecam zasiadania od strony Zielonkowskich bloków - straszne dresiarstwo (wybaczcie kolokwializm) i jeden pan który wyswiadczył nam przysługę, pokazując drogę powrotną do przystanku PKS dwa dni temu stracił cały sprzęt icon_sad.gif
Ale to tylko jeden brzeg glinianki gdzie trawka przycięta kosiarką, plaża dla leni itd. Jak sie zaczynają moje ulubione krzaczory, to juz jest spokój icon_smile.gif
Nastepny przystanek Otwock - Rokola icon_biggrin.gif
ashu
witam
i jak tam rezultaty z rokoli bywam tam czasami . własnie sie wybieram i ciekaw jestem czy juz sie ruszyło icon_rolleyes.gif
markos
Hej WEDKARZU wedrowniczku!!!!!
czytalem twoj artykulik na temat GLINIANEK w ZIELONCE i jestem pod wrazeniem icon_mad.gif icon_question.gif fantazji i tego ze wedkarze zawsze w swoich opowiesciach dodaja ale ty z lekka chyba przesadzilas.
ja wedkuje od kilkunastu lat w ZIELONCE mieszkam od 3 lat. Glinianki znam dosyc dobrze ale nie zgodze sie ze od strony moich blokow DRESIARZE sa zagrozeniem dla wedkarzy bez przesady.Wedkuje tu w roznych porach i nie zdazylo mi sie azeby ktokolwiek mnie zaczepil czy chcial mi zrobic krzywde. a siadam z takim sprzetem ze nie jeden przystaje i pyta jak sie lowi i ile taka wedka kosztuje MAM TYCZKE Mavera. Owszem za plaza na tej duzej mozna spotkac nie ciekawych gosci i nawet UKRAINCOW CZY RUSKICH ale nie tu od strony torow przy blokach. NIE WIERZE!! Za duzo ludzi normalnych tu spaceruje z pieskami i sie zna .??????????????????????????????????????????????????????????A moze kurcze ty masz racje tak teraz sobire pomyslalem czlowiek jest tak zaoferowany wedkowaniem ze nie zdaje sobie sprawy co go otacza??
Wiesz dzieki tobie bede troche czujniejszy.
Na koniec o gliniankach. Lowiac tu od 3 lat zadnych powaznych sukcesow nie bylo . owszem pieknych gruntowych ploci to polapalem ale dawno i wiosna a tak to jest tu za duzo dziadkow miesiarzy ktorzy lowia wszystko co sie rusza i przypomina rybe. karpiki sa owszem ale takie po 30 cm szczupaki tez 25 cm liny tez 20 cm a okazy????? jeden na sezon ha ha no i ja okaz spokoju i flustracji z tego ze w warszawce nie ma gdzie powedkowac !!!! bo ja tu jestem swiezynka a pochodze z nad morza . Jakbyscie byli kidys jeszcze nad gliniankami to zapraszam na opowiesci przy grilu na dzialeczce przy gliniance o taaaakie rybce ......................... icon_biggrin.gif Z WEDKARSKIM POZDROWIENIEM DRESIARZ Z ZIELONKI MARKOS
Anonymous
Witaj, byłem nad gliniankami dawno dawno temu gdy miałem 11 lat.
Było fajnie płotki, karaski. Pamietam w 1982 po zdaniu matury poszedłem nad nowe glinianki pod Maciołkami stara blaszka Gnom wędka czeska TOKAZ i szczuka 98 cm, w zime z pod lodu okonki, bo na Mazurach wtedy to Były, a na Maciołkach 38cm. Teraz tam nie chodze ludziska nie dają łapać ale na dużym to i Koi karpia można złapać i łinka a i nawet węgorek się ucapi. Na karpia to pewnie i jak węgorza z wyspy bo i ciszej i w nocy nikt wędek nie zwinie. :D :D
Trini
Niedawno znowu byłam na gliniankach icon_smile.gif
Brały ładne wzdręgi, nie powiem - i była kontrola strażników, bardzo miłych na dodatek icon_smile.gif
W tym czasie były zawody na tym małym czarnym stawie.
Około godziny osiemnastej, już sie zbieralismy z mężem, a że tam za bardzo toi-toi nie ma to chłop polazł w krzaki icon_wink.gif
No i co tam znalazł?
Dużego amura ciśniętego pod krzakiem byle jak, dość świeżego jeszcze.
Dodam, że jest tam całkowity zakaz połowu tych ryb, ale takie barbarzyństwo to mi się w głowie nie mieści... icon_evil.gif
No cóż, pewnie wszędzie się takie kwiatki zdarzają - ale to już przesada.

Towarzystwo też się raczej nie zmieniło, a o puszki po piwie to można było się potykać (wszystko to od strony plaży - dalej jest spokojniej)
No i nadal jest to ulubiona pływalnia dla okolicznych piesków, a właściciele wcale uwagi na wędkarzy nie zwracają... icon_rolleyes.gif
Killerek 27
Trini weź pod uwagę że mogło go coś wytargać z wody innego niż kłusol icon_smile.gif to tak na marginesie icon_smile.gif
Trini
eee... chyba nie - bo coś innego to by go nadżarło, a był nienaruszony (trochę śmierdzieć zaczynał - to jedyna oznaka uszkodzenia icon_lol.gif)
Killerek 27
aa cha znaczy jakaś menda pospolita icon_smile.gif
Trini
coś w tym rodzaju, ale dlaczego nie wypuścił go do wody, skoro nie zabrał to nie potrafię zrozumieć...
Co - z siatki mu nawiał i się pod krzakiem położył? :/
Maciej C.
A jak dojechać nad te glinianki? Zajrzałbym tam może w wolnej chwili.
Ciekaw jestem czy łowił ktoś za Zielonką - przy drodze do Nieporętu po lewej stronie jest ładne jeziorko. Niestety parking jest przy nim, a droga jest uczęszczana, więc i śmieci jest mnóstwo.
Na rembertowskim poligonie jest staw, nad którym są "ślady" icon_rolleyes.gif wędkarzy. Jest jeszcze bajoro głębiej w lesie jadąc w stronę Sulejówka. Czy ktoś zna te łowiska? Czy wolno tam łowić i czy w ogóle jest tam co łowić?
Zastanawiam się też, gdzie w okolicach Warszawy można złowić sumiki. Ponoć samo się to łowi, a ja mimo, że sam początkujący, to jeszcze chciałbym dzieciaka do łowienia zachęcić.
Trini
Maciej - hmm...
jeśli komunikacją miejską to auobusem Z, J z centrum
Jeśli samochodem, to po prostu do Zielonki i w okolicach nieużywanych torów są własnie te glinianki, zreszta, każdy miejscowy wskaże drogę. icon_smile.gif

W Rembertowie, podobno wolno - spotkałam ludzi którzy tam jeżdżą, sama nie próbowałam, ale mam jakieś opory icon_wink.gif
W okolicach Sulejówka nie bywam w ogóle.
Sumiki...
jeśli chodzi o koluchy - czyli sumiki karłowate, to na pojezierzu łęczyńsko-włodawskim jest ich sporo, w ok. wawki nie spotkałam się wcale...
Moja córa już łowi - ma 5 lat i własny zestaw spławikowy, na który tnie uklejki i płotki jak kombajn icon_lol.gif
Tyle, że jej nie trzeba zachecać, ona zawsze pierwsza jak jedziemy na ryby icon_smile.gif
miki1971
Witam , jeśli można się spytać to w którym stawie w Zielące łowiłaś , bo ja byłem tam ostatnio i nawet spławik mi nie drgnął.Łapałem w małym stawie koło torów kolejowych .
Trini
Witaj - na drugim licząc od bloków.
Nie zawsze ryby biorą, zdarza się... :]
pozdrawiam
karku
Muszę Was trochę rozczarować jeśli chodzi o małe czarne stawy przy blokach icon_sad.gif Ostra zima w tym roku wybiła skutecznie sporą populację większych ryb. Sam widziałem nadgniłe karpie. Słyszałem, że amur wymarł tu całkowice, ale przypadek tego zdechłego amura może przemawiać inaczej ? PZW co mogło w czasie zimy odłowiło i przeniosło do większych stawów obok.
Trini
No właśnie - pusto tam - ale zdziwiona byłam, że tam zawody zrobili... icon_eek.gif
W zeszły weekend w czarnych (obecnie brudnozielonych icon_rolleyes.gif ) stawach małolaty skakały na klatę do wody, a 7-10 metrów dalej siedział samotny wędkarz...
Porażka - jak łowić to tylko w tych większych i na pewno już za boiskiem do siatkówki (ostatnim miejscem gdzie zbiera się full młodzieży)
karku
Zawody są na tym małym organizowane często, ale zdziwiło mnie że i po zimie je tu zorganizowali icon_question.gif (mieli jakieś efekty ? icon_smile.gif )
Trini
nie mam pojęcia - bo po pierwsze, za dużo tam półnagich panienek defilowało i podobnie odzianych towarzyszy wyżej wspomnianych...
po drugie z dzieciem byłam, a wiesz jaki tam jest spadek - zawody organizują z dala od plaży.
Tak więc tam sie nie pchałam...
No i nie było widać z daleka czy siatki są w wodzie...
W necie też nic nie znalazłam - choć gospodaruje tam koło nr 23 to nie ma o nich w necie nic - takze jakie rezultaty...
pozostaje tajemnicą... :]
martis29
i jak było nad rokolą??? jakies wyniki godne opisania?icon_smile.gif
ja byłem w tym roku raz na tym jeziorkiem i........tragedia.
presja innych wedkarzy straszna. i wogóle podobno w tym roku kiepsko tam z braniami.
Trini
podobne wyniki icon_rolleyes.gif
niestety... icon_sad.gif
phantom
Trochę podbiję temat gdyż mam zamiar wybrać się na glinki połowić

Czy łowiliscie kiedys w tym stawie gdzie jest ujecie wody dla strazy?? Czasami widze tam wedkarzy lowiacych na tej plazy.

Jezeli ktos ma zamiar wybrac sie tam polowic i szuka osoby chetniej do polowienia to prosze o kontakt icon_smile.gif
karku
Na tej plaży dobrze biorą płocie na wiosnę, teraz marne szanse... Jedynie szczupaki (ładne) na żywca, na spinning nie złapałem żadnego większego z tego miejsca.
phantom
musze sie w najblizszym czasie wybrac na glinki, tyle tylko ze nie ma z kim
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.