Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Gdzie Na Rybki Do 100 Km Od Warszawy ?
Wędkarstwo - Forum Wędkarskie > Wędkarstwo > Łowiska
visien
Witam , jak w temacie chcę się wybrać jutro na rybki . Najlepiej aby można było spokojnie rozbić namiocik i przenocować aż do niedzieli. Interesują mnie jeziorka lub stawy niezbyt oddalone od Warszawy.
dany21
Żwirownia w Puchałach koło Raszyna, duża woda i dużo ryb.
Killerek 27
mam pytanie o ten zbiornik. Jakie opłaty itp , w wykazie wód PZW nie znalazłem
dany21
CYTAT(Killerek 27 @ nie, 13 lip 2008 - 21:00) *
mam pytanie o ten zbiornik. Jakie opłaty itp , w wykazie wód PZW nie znalazłem

ten zbiornik nie należy do PZW, nie ma tam też żadnych opłat, poprostu jedziesz i łowisz
terrormachine
Jakie gatunki można tam złowić i jaka metoda jest najlepsza jeśli można zapytać?
dany21
Pływa tam wiekszość gatunków ryb, najwiecej jest płoci, wzdręgi, leszcza, sandacza i okonia. Najlepsza jest gruntówka bo jest tam dosyć głeboko od 5 nawet do 30 metrów.
terrormachine
Wielkie dzięki, postaram się przetestować to miejsce w najbliższy weekend.
terrormachine
Dziś atakuje to łowisko ze spinerem, wczoraj wieczorem byłem nad Wisłą w okolicach mostu siekierkowskiego, i ogólnie padaka, zahaczyłem Krąpia i pod nogami przepłynął mi wielki bóbr a nastawiałem się na sandacze... icon_evil.gif
ATIQUE
CYTAT(dany21 @ śro, 16 lip 2008 - 18:11) *
Pływa tam wiekszość gatunków ryb, najwiecej jest płoci, wzdręgi, leszcza, sandacza i okonia. Najlepsza jest gruntówka bo jest tam dosyć głeboko od 5 nawet do 30 metrów.



Hmm... słyszałem coś wręcz przeciwnego - że KIEDYŚ tam było sporo ryb a obecnie studnia. Sam byłem raz ze spinem i mimo że obszedłem dookoła to nic mi się nie uwiesiło. Widziałem też gościa z żywcówką - też bez efektów. Moich 2 kumpli z którymi byłem też nic nie złowili (oni byli tam drugi raz - za pierwszym też nic). Więc jak tam szukać tych ryb?? chyba siecią, lub z łódki...
kadarek1
Jest trochę dalej niż 100 km, ale warto przyjechać. Solec nad Wisłą leży 30 km od Kazimierza w górę Wisły. Łowiska różnorodne i sporo gatunków ryb. Wody PZW. Zajrzyj na stronę www.pzwsolec.lua.pl. Pozdrawiam.
Mike Joke
Byłem dziś na żwirowni w Puchałach. Łapałem krótko i na chleb, płotki brały jak głupie! Tyle że małe :/ Jest ich tam sporo z tego co zauważyłem. Jutro też planuję połowić ale na pęczak i kukurydze - zobaczymy co będzie. Co do innych ryb, to nie wiem. Sadząc po rozmiarach żwirowni i głębokości i opowieściach icon_wink.gif może tam pływać sporo gatunków...
marVin
Czyli Panowie polecacie tą żwirownię? Bo też szukam czegoś ciekawego na noc. Pytanie jeszcze czy jest tam jakoś w miarę bezpiecznie bo samemu na noc wolałbym nie mieć przygód nie związanych z wędkarstwem icon_smile.gif

A może coś zaproponujecie właśnie w poblizu bo ja jeżdzę póki co tylko nad Wisłę do Góry Kalwarii, nad Zegrze i nad Narew ale nic się nie dzieje a chętnie bym pojechał w jakieś nowe ciche i ustronne miejsce pod namiocik. Podzielcie się Panowie fajnymi miejscóweczkami.
Ajt
Kolego przesyłam link na temat żwirowni w Puchałach
www.splawik.com.pl/index.php?showtopic=20222&hl=pucha%B3y

Jeśli chcesz odpocząć pod namiotem a posiadasz kartę PZW jest wiele ciekawszych łowisk niż żwirownia.
Zalew Zegrzyński, Narew, Wisła w górę i w dół warszawy.

Pozdrawiam
[Ajt]
Edmanetka
To zależy na co łowisz. Ja np. na spina jadę nad Radomke (od ujścia do Wisły, spin w rękę i heja brzegiem w poszukiwaniu dorodnych kleni, szczupłych itp - Na feederka też daje radę jak znajdziesz fajna miejscówkę. Ja jestem raczej miłośnikiem odkrywania nowych miejsc i robie sporo km wzdłuż brzegu - przyjemne z pożytecznym. Biorę też aparat foto, więc zawsze można w razie braku brań fajne fotki zrobić). Lubie też Bzurę, która niedawno odkryłem - zajefajna rzeka. Są niezłe miejsca na feedera i na drapieżniki. Mozna jechac nad Wisełkę - nad ujście Radomki, Pilicy albo do Ryczywołu ale tam to padaka w wakacje - mnóstwo chamów i znalezienie miejsca w weekend nie jest proste. Jesienią lubię Magnuszew i wieś Latków ze spinem na szczupłego. Wtedy nie ma tam ludzi. Szkoda tylko że chamy kłusują tam sznurami z hakami icon_evil.gif icon_evil.gif . Juz kilka razy k..om ściągałem i zabierałem icon_mrgreen.gif .
rafal83
CYTAT(marVin @ śro, 24 cze 2009 - 14:34) *
Czyli Panowie polecacie tą żwirownię? Bo też szukam czegoś ciekawego na noc. Pytanie jeszcze czy jest tam jakoś w miarę bezpiecznie bo samemu na noc wolałbym nie mieć przygód nie związanych z wędkarstwem icon_smile.gif

A może coś zaproponujecie właśnie w poblizu bo ja jeżdzę póki co tylko nad Wisłę do Góry Kalwarii, nad Zegrze i nad Narew ale nic się nie dzieje a chętnie bym pojechał w jakieś nowe ciche i ustronne miejsce pod namiocik. Podzielcie się Panowie fajnymi miejscóweczkami.


Żwirownia w Puchałach?
Sam byłem 2 razy - wyniki na prawdę mizerne. Znajomi też bywali kilkakrotnie - nic wartego uwagi.
Do tego minusem jest to, że jest to "średnio bezpieczna" okolica(uwierz mi na słowo icon_wink.gif ).
Ale jak szukasz czegoś w mojej okolicy(Pruszków) to polecam Ci dwa dość ciekawe miejsca:

zalew w Komorowie - zbiornik PZW(sam ostatnio nie byłem ale słyszałem, że jest coraz lepiej - podobno nawet karpiarze się tam "rozbijają" icon_biggrin.gif)

staw w Pęcicach(praktycznie niczyj) - polecam bo nie dość, że w odległości z 5km od Alej Jerozolimskich(z 15km od centrum wawy) to cały czas robi wrażenie w miarę "dzikiego". Jeśli chodzi o rybki to trafiłem tam ostatnio dwa piękne karasie(1,3kg i 1,5kg), widuję czasem towarzystwo latające za szczupłym(ale radzę uważać - ciężka woda), a ostatniej zimy właściciel sklepu wędkarskiego przy żelaznej(w wawie) trafił tam spod lodu karpika - 13kg(na szczęście się już tam nie pojawia po tym połowie - powiększanie przerębla i "podbieranie" karpia osęką - w Pruszkowie ma już "wilczy bilet" icon_biggrin.gif).
Edmanetka
CYTAT(rafal83 @ sob, 27 cze 2009 - 01:55) *
Żwirownia w Puchałach?
Sam byłem 2 razy - wyniki na prawdę mizerne. Znajomi też bywali kilkakrotnie - nic wartego uwagi.
Do tego minusem jest to, że jest to "średnio bezpieczna" okolica(uwierz mi na słowo icon_wink.gif ).
Ale jak szukasz czegoś w mojej okolicy(Pruszków) to polecam Ci dwa dość ciekawe miejsca:

zalew w Komorowie - zbiornik PZW(sam ostatnio nie byłem ale słyszałem, że jest coraz lepiej - podobno nawet karpiarze się tam "rozbijają" icon_biggrin.gif)

staw w Pęcicach(praktycznie niczyj) - polecam bo nie dość, że w odległości z 5km od Alej Jerozolimskich(z 15km od centrum wawy) to cały czas robi wrażenie w miarę "dzikiego". Jeśli chodzi o rybki to trafiłem tam ostatnio dwa piękne karasie(1,3kg i 1,5kg), widuję czasem towarzystwo latające za szczupłym(ale radzę uważać - ciężka woda), a ostatniej zimy właściciel sklepu wędkarskiego przy żelaznej(w wawie) trafił tam spod lodu karpika - 13kg(na szczęście się już tam nie pojawia po tym połowie - powiększanie przerębla i "podbieranie" karpia osęką - w Pruszkowie ma już "wilczy bilet" icon_biggrin.gif).


Heh Kolego zawsze się zastanawialem czy na tym stawie w Pęcicach można łowić - czesto go mijam jak jadę z Ożarowa do Janek. Mam w sumie dośc blisko - z 10-15 min z Ożarowa . Musze sie w takim razie tam wybrać. Ostatnio marzy mi się tak posiedziec ze splawikiem, bo ostatnimi czasy tylko feeder albo spin.
rafal83
CYTAT(Edmanetka @ sob, 27 cze 2009 - 21:55) *
Heh Kolego zawsze się zastanawialem czy na tym stawie w Pęcicach można łowić - czesto go mijam jak jadę z Ożarowa do Janek. Mam w sumie dośc blisko - z 10-15 min z Ożarowa . Musze sie w takim razie tam wybrać. Ostatnio marzy mi się tak posiedziec ze splawikiem, bo ostatnimi czasy tylko feeder albo spin.

Tylko nie pomyl tego stawu(ten, o którym mówię jest po prawej stronie jadąc od Pruszkowa) z tymi po drugiej stronie, ciągnącymi się niemal od Pruszkowa bo tam akurat jest hodowla karpia icon_biggrin.gif.
Edmanetka
CYTAT(rafal83 @ wto, 30 cze 2009 - 01:40) *
Tylko nie pomyl tego stawu(ten, o którym mówię jest po prawej stronie jadąc od Pruszkowa) z tymi po drugiej stronie, ciągnącymi się niemal od Pruszkowa bo tam akurat jest hodowla karpia icon_biggrin.gif.


Ech to wiem - sprawdziłem juz na mapie zumi na sat. Sluchaj a nie wiesz co to za woda - widac ją też na mapie zumi - jadąc z Ożarowa do Pruszkowa ul. Duchnicką dojeżdża się do takiego ostrego zakrętu w prawo, a w lewo odbija w pola taka droga gruntowa, ostatnio naprawiana bo po deszczach nieprzejezdna - chyba Żbikowska. Na mapce nazywa się ta woda Glinianki Hosera.

P.S. Swoją drogą wzbudziłbym chyba konsternację rozkładając się ze sprzętem na tych stawach hodowlanych icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif
rafal83
http://www.pruszkowaalbum.fora.pl/przyroda...azowsze,53.html
Tutaj masz kilka fotek tego miejsca.
Więc po kolei(niestety za dużo nie wiem). To są tzw. "glinki żbikowskie"(znajdują się w dzielnicy żbików).
Pamiętam tę wodę od dzieciaka(ale wtedy nie wędkowałem) - w sezonie letnim przynajmniej słoneczne dni - mnóstwo kąpiących się ludzi(mimo, że woda ma mnóstwo "studni" po 10-12m), stąd o spokojnym wędkowaniu można zapomnieć. Ja nie wędkowałem tam nigdy ale słyszałem, że pływał tam obok dorodnego karasia czy płotki również lin czy szczupak(ale są to jedynie zasłyszane historie). Kilka osób opowiadało mi nawet o "legendarnych sumach", które podobno można tam namierzyć.
Woda na 99% należy do PZW, ale jak jest teraz z rybostanem, etc. to niestety nic nie pomogę.

P.S. Raczej odpuść miejsce jeśli chodzi o "nocne zasiadki" - Żbików to najniebezpieczniejsza dzielnica Pruszkowa.
Edmanetka
CYTAT(rafal83 @ śro, 01 lip 2009 - 04:17) *
http://www.pruszkowaalbum.fora.pl/przyroda...azowsze,53.html
Tutaj masz kilka fotek tego miejsca.
Więc po kolei(niestety za dużo nie wiem). To są tzw. "glinki żbikowskie"(znajdują się w dzielnicy żbików).
Pamiętam tę wodę od dzieciaka(ale wtedy nie wędkowałem) - w sezonie letnim przynajmniej słoneczne dni - mnóstwo kąpiących się ludzi(mimo, że woda ma mnóstwo "studni" po 10-12m), stąd o spokojnym wędkowaniu można zapomnieć. Ja nie wędkowałem tam nigdy ale słyszałem, że pływał tam obok dorodnego karasia czy płotki również lin czy szczupak(ale są to jedynie zasłyszane historie). Kilka osób opowiadało mi nawet o "legendarnych sumach", które podobno można tam namierzyć.
Woda na 99% należy do PZW, ale jak jest teraz z rybostanem, etc. to niestety nic nie pomogę.

P.S. Raczej odpuść miejsce jeśli chodzi o "nocne zasiadki" - Żbików to najniebezpieczniejsza dzielnica Pruszkowa.


Dzięki za takie info. W takim razie je sobie odpuszczę. W weekend jak pogoda nie popsuje planów jadę chyba nad Bzurę. Jeśli nie byłeś - polecam. Aaa w sumie jest jeszcze fjan amiejscówka w Mniszewie - jak jedziesz z Wawki przez Górę Kalwarię na Warkę, mijasz most na Pilicy i zaraz za nim zaczyna się wieś Mniszew. Po lewo za domkami jest starorzecze Pilicy - bardzo urokliwe i ciekawe miejsce - i sa ryby. Jesli za mostem zjedziesz w prawo w pola, tam jest trochę polnych dróg i dojedziesz do innych starorzeczy mniej "cywilizowanych" - ja kocham takie miejscówki.
rafal83
Mniszew? To chyba jakieś okolice Magnuszewa??? Jak jedziesz w tamte okol. to tuż przed mostem(nad Pilicą) jest skręt w prawo. Tą drogą dojedziesz do Ostrołęki(5-8km. od Warki), w której mam działkę. Piękna okol., mam ze 300m nad Pilicę, ale w sezonie letnim tragedia - max. poziom wody to chyba 40cm, więc ja nawet nie próbowałem. Nawet miejscowi nie chodzili tam na rybki więc chyba 100% plaża.
Jeśli możesz to przybliż mi proszę miejscówkę, o której pisałeś.
Edmanetka
Tak powiedzmy. Ale Mniszew jest jak jedziesz od Wawy, przez Górę Kalwarię, potem na Magnuszew i mijasz most na Pilicy. ok 100 - 200 m za mostem zaczyna się Mniszew. Wjżdzasz i zaraz po Twojej lewej stronie - jak jedziesz w kierunku na Magnuszew zobaczysz starorzecze. Jest schowane za zabudowaniami - aby tam dojechać to: na pierwszym zakręcie o ile pamiętam skręcasz między domy w lewo taka dróżką w dół - potem sady sa i kierujesz się na to starorzecze. Albo można się dalej chyba zatrzymać jest taki mały kawałek z dostepem od drogi głównej. Możesz na zumi zerknąć ta miejscówkę.

A jesli chodzi o Bzurkę, to jedziesz na Sochaczew,obwodnicą, za rondem prosto, na wiadukcie skręcasz w lewo w 15 sierpnia. Jedziesz prosto ok 1-1,3 km skręt w prawo i od razu w lewo w taką wiejską drogę pod kątem (chyba Inzynierska). Jedziesz cały czas prosto - Kozłów Biskupi - dojedziesz do mostu drewnianego na Bzurze. Możesz zjechać na lewo lub na prawo. Ja zjeżdżam na prawo i jadę ok 500 - 600 do pierwszych drzew koło pola kukurydzy. Tam jest zakręt i najczęściej w tamtych okolicach poławiam. Powiem ci że zdecydowanie bardziej wolę nad Bzurę ostatnio bo raz że bliżej, dwa dośc dziko i ... można coś ułowić. Choć przyznam że w ten weekend troche kiepsko było i burza nas wygoniła. Są tam naprawdę piękne leszcze - udało mi się złowić takiego 50 cm jakiś czas temu, są szczupaki - miejscowi łowili na żywca wczoraj - jeden niewymiarowy. Ale woda była jak martwa. Widziałem ładne klenie tez tam. JEst sporo głębokich rynien gdzie miejscowi łowią na przepływankę i mają całkiem dobre efekty - ładne płocie i leszczyki. Teraz mam zamiar zwiedzić Bzurę w górę idąc od mostu.
StonecutteR
Polecam Szumin jakies 70 km od wawy
michcio1994
CYTAT(marVin @ śro, 24 cze 2009 - 16:34) *
Czyli Panowie polecacie tą żwirownię? Bo też szukam czegoś ciekawego na noc. Pytanie jeszcze czy jest tam jakoś w miarę bezpiecznie bo samemu na noc wolałbym nie mieć przygód nie związanych z wędkarstwem icon_smile.gif

A może coś zaproponujecie właśnie w poblizu bo ja jeżdzę póki co tylko nad Wisłę do Góry Kalwarii, nad Zegrze i nad Narew ale nic się nie dzieje a chętnie bym pojechał w jakieś nowe ciche i ustronne miejsce pod namiocik. Podzielcie się Panowie fajnymi miejscóweczkami.

przyjedz do skierniewic ladny spory zalew lagodne brzegi wiele miejsc oswietlonych duzo nocnych patroli duzo innych wedkarzy w nocy sporo ryb tylko zyczyc polamania icon_biggrin.gif
rafal83
CYTAT(Edmanetka @ wto, 30 cze 2009 - 10:03) *
Ech to wiem - sprawdziłem juz na mapie zumi na sat. Sluchaj a nie wiesz co to za woda - widac ją też na mapie zumi - jadąc z Ożarowa do Pruszkowa ul. Duchnicką dojeżdża się do takiego ostrego zakrętu w prawo, a w lewo odbija w pola taka droga gruntowa, ostatnio naprawiana bo po deszczach nieprzejezdna - chyba Żbikowska. Na mapce nazywa się ta woda Glinianki Hosera.

P.S. Swoją drogą wzbudziłbym chyba konsternację rozkładając się ze sprzętem na tych stawach hodowlanych icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

Po dzisiejszym spacerze z kobietą po tych gliniankach stwierdziłem, że jednak muszę sprostować swoją opinię, tzn. pamiętałem to miejsce z dawnych lat - teraz jest tam zupełnie inaczej, tzn. lepiej.
Z jednego zdużego zbiornika powstało 5-6 zbiorniczków połączonych ze sobą kanałami(w tym jeden największy). Towarzystwo kąpiące się(rekreacyjne) grzecznie trzyma się jednej części zbiornika, wędkarze drugiej, w trakcie 1,5h godzinnego spaceru widziałem 4 patrole straży miejskiej, ale dlaczego stwierdziłem że sprostuję poprzednią wypowiedź?
Po zobaczeniu amura(110 - 130cm) pławiącego się spokojnie w słoneczku, więc panowie karpiarze - chyba jednak coś tam jest icon_biggrin.gif.
rafal83
To jeszcze raz zachwalę staw w Pęcicach(bo ostatnio miałem okazję spędzić tam z kilka godzin - z biegu).
Tam jest zupełnie przyzwoicie icon_biggrin.gif, nie nęciłem nic wcześniej a efekty to: 1 ładny karaś(ok. 1kg), 2 linki pow. 30cm i karpik(ok.40cm) - poza tym troszkę drobnicy. Jak dla mnie na "wędkowanie w biegu"(szybka akcja i 5h spędzonych nad stawem) to zupełnie nieźle - szczególnie jak na mazowieckie.
PiotrEl
ten staw to ta woda, która jest przy takim pałacyku ? - chyba Dwór Polski się to nazywa...
rafal83
CYTAT(PiotrEl @ śro, 05 sie 2009 - 09:00) *
ten staw to ta woda, która jest przy takim pałacyku ? - chyba Dwór Polski się to nazywa...

Tak, od strony Pruszkowa jest to tuż przed Dworem Polskim.
jacek_wpr
Ostatni też tam się zatrzymałem bo wcześniej wydawało mi się że na wodzie "za pałacykiem" nie wolno łapać.

Zrobiłem trzy podjazdy po ziemnych drogach ale tylko przy budynku "starej obory" było przejście i dalej do końca nie mam pewności, czy nikt nie będzie mnie ganiał.
rafal83
CYTAT(jacek_wpr @ sob, 08 sie 2009 - 11:48) *
Ostatni też tam się zatrzymałem bo wcześniej wydawało mi się że na wodzie "za pałacykiem" nie wolno łapać.

Zrobiłem trzy podjazdy po ziemnych drogach ale tylko przy budynku "starej obory" było przejście i dalej do końca nie mam pewności, czy nikt nie będzie mnie ganiał.

To już Cię uspokajam...
Ktoś kiedyś mówił, że to już nie jest woda PZW tylko należy ona do starostwa powiatowego(swoją drogą byłaby to chyba wyjątkowa ciekawostka), zaciekawiony sprawdziłem w starostwie - to nie ich woda.
Byłem tam kilkakrotnie i z pewnych źródeł wiem, że jest to chwilowo "woda niczyja"(zwykła karta nie zaszkodzi, ale PZW w Pruszkowie i tak nie przyznaje się do tej wody).
Więc wal śmiało bo to jedna z niewielu wód w okolicy gdzie faktycznie wiadomo, że jest ryba.

P.S.
A swoją drogą jak widzę jesteś z Pruszkowa a jak się postarasz to u Nas naprawdę jest gdzie "poszaleć".
jacek_wpr
No i nikt mnie nie ganiał...
Skończyło się na niwielkich karasiach, karpiówka stała jak zaczarowana... mimo iż bobrowaniu nie było końca icon_smile.gif
Ilość roślinności wymaga precyzji.
Mieszkam blisko więc w najbliższych dniach postaram się troszkę posprzątać zielsko.
rafal83
CYTAT(jacek_wpr @ nie, 09 sie 2009 - 23:30) *
No i nikt mnie nie ganiał...
Skończyło się na niwielkich karasiach, karpiówka stała jak zaczarowana... mimo iż bobrowaniu nie było końca icon_smile.gif
Ilość roślinności wymaga precyzji.
Mieszkam blisko więc w najbliższych dniach postaram się troszkę posprzątać zielsko.

Tylko maluchy?
Polecam spławiczek + kuku(może być zwykła z puszki)(leżące na gruncie).
pablos1000
Witam, czy ktoś może już łowił w tym roku na zalewie z Komorowie, bo zamierzam sie tam wybrać tylko nie wiem czy jest szansa coś złowic
Astarot
Odkopuje temat Zwirowni w Puchałach, panowie podrzucice tez ten staw w Pecicach. Zalezy mi na wodach w ktorych nie wymagana jest karta - moja ekipa wedkujaca rozpadla sie a swieza dopiero zaczyna lapac bakcyla na wedkarstwo wiec prowadzamy sie po wodach nie objetych rekami pzw.
Pozdrawiam.
czmiel_t
Chciałbym zdementować informacje o głębokości 30m w tej wodzie. 3 tygodnie temu wodowałem tam łódź - echosonda nie pokazała więcej niż 12 m i to tylko w jednym miejscu, reszta to głębokości od 3 do 6 m przeważnie. Ryby sporo ale nie chce brać icon_wink.gif Byłem w ten poniedziałek, środę i czwartek po pracy ze spinningiem ... nawet puknięcia.
adamox666
Siemano. Proponuje Ci Brzuze 90 km od wa-wy. Sporo kanałów bogatych prawie we wszystkie gatunki ryb.
Naprawde polecam te łowisko!!!
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.