IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V  < 1 2 3 4 >  
Reply to this topicStart new topic
> łowienie bez karty
Apri
post pią, 07 paź 2011 - 00:47
Post #41


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 55
Dołączył: śro, 28 wrz 11
Nr użytkownika: 42,874




CYTAT(surykatyn @ śro, 05 paź 2011 - 21:19) *
Tak zabardzo się nie przejmuj co piszą "wędkarze" wielu z nas kłusuje ale o tym nie mają pojęcia .
Jest takie coś jak regulamin sportowego połowu ryb, zapytaj się czy wszyscy to stosują ?
Mozna powiedzieć wędkarz nie stosujący się do regulaminu też jest kłusolem.
Kłusolem nie jesteś, jesteś tylko niezorientowany . KOLEDZY WSTYDZCIE SIĘ NAZYWAĆ CHŁOPAKA KŁUSOWNIKIEM, STAŃ NA PRZECIWKO PRAWDZIWEGO KŁUSOWNIKA I MU TO POWIEDZ , KOZACZYCIE TYLKO NA FORUM . icon_evil.gif


uuu jaka agresja, ja się boję diabłów icon_eek.gif icon_sad.gif teraz w nocy nie będę mogła spać
A tak na marginesie a propo 'stańcie na przeciw prawdziwego kłusola'
W tym roku jak byłam w górach, to był taki fajny staw przy pensjonacie(tego kto mi o nim nie powiedział, to myślałam, ze uduszę, bo wędki bym sobie wzięła) i był taki facio. Łowił tam. Okazało się, ze jest z moich okolic, ale skąd dokładnie to nie wiem, ale on tam chyba musiał mieszkać w tym pensjonacie bo tam pracował, pomagał. Nie wiem. No i sobie wyobraźcie, że taki otwarty. Najpierw pomyślał ze uja się znam na łowieniu. pewnie raz z kimś łowiłam i to wszystko, ale jak mu trochę opowiedziałam o rybach, o tym jak łowię itd. to mi pow. :"No bo wiesz ja tak trochę na bakier jestem z PZW, bo ja dużo kłusowałem". O mamuś, zatkało mnie. No nie wiedziałam co faciowi powiedzieć. Z jednej strony mówię fajnie szczery jest, ale z drugiej to sobie myślę "pipało Panu?" przecież facet w ogóle mnie nie zna, a przedstawia się jako kłusownik? No faktycznie na takiego wyglądał.
Tak sobie myślałam o tym i często mi się to przypomina. Za rok będę chciała tam znów pojechać może go spotkam i wtedy zapytam dlaczego mi to powiedział i co tak na prawdę wyczyniał jako kłusownik.
Ja nie wiem czy Ci ludzie już nie mogą za siebie. Fajnie że szczerość, ale ta szczerość jest bez skruchy.

To było tak na marginesie jako anegdotka o kłusownikach.
Co do tematu i ostatniego postu. mało ludzi zna regulaminy, tym bardziej mało ludzi zna regulamin sportu wędkarskiego. Mnie zdarzyło się tego nauczyć, bo miałam zdawać egzamin na sędziego, no ale że moje stosunki z PZW też już nie są najlepsze no to zrezygnowałam, ale co w głowie jest to jest. Szczerze to wam powiem, ze nawet prezesi kół regulaminów nie znają.

To całe zdawanie na kartę to też pic na wodę. Opłata za egzamin jest ale egzaminu nie ma. No może nie wszędzie, ale ja mówię jak jest/było u mnie.

Wielkie wymądrzanie się, filozofowanie a żeby coś znać to nic. Chociaż z drugiej strony to też za dużo już tych regulaminów i ustaw. Obecnie 'studiuję' prawo budowlane z drogownictwa. Sa akurat w mojej gminie roboty i jak pójdę na praktyki to nie chcę być głupia. I jak tak czytam to co w tym prawie jest to to głupota. No choćby to co wczoraj pisałam z Prawa Wodnego i budowlanego na temat pomostu. Być na własnej działce, mieć własny staw i żeby sobie pomostu nie móc zrobić większego. Żal.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Wojtek@
post pią, 07 paź 2011 - 05:45
Post #42


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,133
Dołączył: pią, 29 lip 11
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 42,296




No ale Apri, co się dziwisz z tymi pomostami, przecież jak na swojej ziemi nie można bez pozwolenia wybudować budynku, bo jest to samowola budowlana i ostatnio w TV nawet był jakiś reportaż o ludziach co ileś lat już w czymś takim mieszkają i kazali im to wyburzyć lub zapłacić opłatę "legalizacyjną" 50tys. zł ...
Na własnej ziemi! icon_smile.gif Także tego ... A co do kłusoli, to trzeba postawić się na miejscu człowieka, żeby go zrozumieć. Jak dla mnie kłusownik (w lesie czy nad wodą) to człowiek, któren zarabia na tym co tam złapie w te swoje pułapki, wnyki czy na wodzie jakieś pufy, prądem czy (nie wiem jakieś inne pułapki czy sieci, nie znam się na tym zbyt dobrze). Poza tym są ludzie, którzy łowią sobie na wędkę i nie wpisują się w to zdawanie na kartę i nie chcą płacić haraczy w postaci opłat składkowych, a to co złowią przeznaczają na własny użytek i też ktoś im przybije łatkę kłusoli ale czy faktycznie jest znak równości pomiędzy takimi ludźmi (od wnyków i od wędki)? Według wcześniejszych wypowiedzi i zapisów prawa nie ma dla nich różnicy, może tylko taka, że Ci z wędką jak nic nie złowią to popełnią mniejsze wykroczenie (nie zabierając ryb z łowiska). Jak się zastanowić to dostęp do wody i powietrza to nasze prawo naturalne, więc czemu łowienie ryb na wędkę ma być inaczej traktowane (tak na chłopski rozum)? Bo ktoś powiedział i uchwalił pewnego dnia, że fajnie by było przyjąć od ludzi za to "dobrowolną" opłatę? icon_smile.gif Zdaję sobie sprawę że przepisy i działalność PZW czy prawo w tym względzie ma na celu ochronę dóbr naturalnych. Przy okazji, to chyba znalazłem sposób na załatanie dziury budżetowej, bo analogiczną opłatę można zacząć pobierać za zużywanie powietrza i zatruwanie środowiska wydychanym dwutlenkiem węgla icon_wink.gif hehe
Nie wiadomo co będzie w przyszłości gdy zagłosujecie w najbliższą niedzielę na "sami wiecie kogo" ...
Ten post edytował Wojtek@ pią, 07 paź 2011 - 06:44
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
jinx_da_cat
post pią, 07 paź 2011 - 10:08
Post #43


Weteran
Grupa: Members
Postów: 833
Dołączył: śro, 24 cze 09
Skąd: ۩ Kraków™
Nr użytkownika: 26,392




Kłusownictwo – zabijanie, chwytanie lub ściganie zwierzyny oraz łowienie ryb z naruszeniem obowiązującego prawa, bez wymaganych uprawnień, w niedozwolony prawem sposób, a także w niedozwolonym czasie lub miejscu.



Brak znajomości prawa nie zwalnia od jego przestrzegania oraz nie skutkuje brakiem odpowiedzialności za jego łamanie:cool:


--------------------
www.przyjacielerudawy.pl
To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!

Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Wojtek@
post pią, 07 paź 2011 - 11:21
Post #44


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,133
Dołączył: pią, 29 lip 11
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 42,296




CYTAT(jinx_da_cat @ pią, 07 paź 2011 - 11:08) *
Kłusownictwo – zabijanie, chwytanie lub ściganie zwierzyny oraz łowienie ryb z naruszeniem obowiązującego prawa, bez wymaganych uprawnień, w niedozwolony prawem sposób, a także w niedozwolonym czasie lub miejscu.



Brak znajomości prawa nie zwalnia od jego przestrzegania oraz nie skutkuje brakiem odpowiedzialności za jego łamanie:cool:


Czyli jak ktoś nie chce płacić opłat za kartę, lepiej jednak żeby łowił sprzętem bazarowym i nie nosił w tym czasie ze sobą dokumentów ani kasy. Sprzęt dobrowolnie oddawać, bo jego cena niższa od grzywny a do sądu nie pozwą bo nie wiadomo co on za jeden. Chyba że kontroluje Policja, to wyłuskać jaką legitymację szkolną icon_wink.gif
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
OLO
post pią, 07 paź 2011 - 11:28
Post #45


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,296
Dołączył: śro, 25 kwi 07
Skąd: Lewin Brzeski
Nr użytkownika: 4,937




Co Ty wypisujesz Wojtek ? Naprawdę myślisz, że wystarczy zostawić dowód osobisty w domu by być nietykalnym ? icon_smile.gif
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Wojtek@
post pią, 07 paź 2011 - 11:31
Post #46


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,133
Dołączył: pią, 29 lip 11
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 42,296




CYTAT(OLO @ pią, 07 paź 2011 - 12:28) *
Co Ty wypisujesz Wojtek ? Naprawdę myślisz, że wystarczy zostawić dowód osobisty w domu by być nietykalnym ? icon_smile.gif


No wiem, ale tyle piszemy o doborze sprzętu i który lepszy, więc zabawna wydała mi się taka konkluzja, że jednak sprzęt bazarowy jest najlepszy, bo jak łowisz bez uprawnień, to zabiorą Ci go i masz to z bańki. Ktoś wcześniej pisał że nie kara się dwa razy za to samo i albo mandat albo zatrzymują sprzęt.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
jinx_da_cat
post pią, 07 paź 2011 - 11:39
Post #47


Weteran
Grupa: Members
Postów: 833
Dołączył: śro, 24 cze 09
Skąd: ۩ Kraków™
Nr użytkownika: 26,392




CYTAT(Wojtek@ @ pią, 07 paź 2011 - 12:31) *
No wiem, ale tyle piszemy o doborze sprzętu i który lepszy, więc zabawna wydała mi się taka konkluzja, że jednak sprzęt bazarowy jest najlepszy, bo jak łowisz bez uprawnień, to zabiorą Ci go i masz to z bańki. Ktoś wcześniej pisał że nie kara się dwa razy za to samo i albo mandat albo zatrzymują sprzęt.

Oj chłopie... Nie dość, że sprzęt stracisz to i tak kara cię nie minie... Ustawa przewiduje za taki czyn przepadek sprzętu oraz grzywnę + nawiązkę bądź karę pozbawienia wolności...
Odnośnie mandatów to okazało się, że straż rybacka ani policja ani nikt inny nie może za wykoroczenia przeciw UORŚ karać mandatami, gdyż przewiduje ona obligatoryjny środek karny w postaci przepadku sprzętu, a jeśli takowy jest w ustawie to o karze za dane przewinienie może decydować tylko i wyłącznie sąd. Odsyłam do numeru październikowego WW. Nie wiem jak się sprawy teraz potoczą, ale niektóre PSR już się w mandaty nie bawią...

CYTAT(Wojtek@ @ pią, 07 paź 2011 - 12:21) *
(...) Sprzęt dobrowolnie oddawać, bo jego cena niższa od grzywny a do sądu nie pozwą bo nie wiadomo co on za jeden. Chyba że kontroluje Policja, to wyłuskać jaką legitymację szkolną icon_wink.gif

Błądzisz i to strasznie...
Aby sprzęt można ci było zatrzymać należy ustalić komu się go zatrzymuje icon_cool.gif Z tym większych problemów nie ma.
Ten post edytował jinx_da_cat pią, 07 paź 2011 - 11:44

--------------------
www.przyjacielerudawy.pl
To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!

Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Wojtek@
post pią, 07 paź 2011 - 11:47
Post #48


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,133
Dołączył: pią, 29 lip 11
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 42,296




No to w takim wypadku może być bardzo daleko od "OK" icon_smile.gif
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
jinx_da_cat
post pią, 07 paź 2011 - 13:13
Post #49


Weteran
Grupa: Members
Postów: 833
Dołączył: śro, 24 cze 09
Skąd: ۩ Kraków™
Nr użytkownika: 26,392




Chodzi o to, żeby bzdur na forum nie pisać bo potem podczas kontroli na pytanie: "Dlaczego pan/pani to zrobił/a?" pada odpowiedź: "Bo na forum X było napisane, ze można!"... Masakra! icon_twisted.gif


--------------------
www.przyjacielerudawy.pl
To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!

Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Wojtek@
post pią, 07 paź 2011 - 13:39
Post #50


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,133
Dołączył: pią, 29 lip 11
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 42,296




CYTAT(jinx_da_cat @ pią, 07 paź 2011 - 14:13) *
Chodzi o to, żeby bzdur na forum nie pisać bo potem podczas kontroli na pytanie: "Dlaczego pan/pani to zrobił/a?" pada odpowiedź: "Bo na forum X było napisane, ze można!"... Masakra! icon_twisted.gif


Nie przesadzajmy, przecież ze sposobu w jaki to napisałem można wywnioskować, że mówię półżartem no i temat jest ostatecznie wyjaśniony, więc po przeczytaniu tego tematu nie można mieć żadnych wątpliwości co do łowienia bez uprawnień. Nie sądzę żeby ktoś pojechał przy kontroli coś na temat forum, chyba chodzi o to że to co pisałem jest w jakiś sposób drażniące ale chyba nie będziesz się na mnie złościł bo w końcu przyznaję Ci rację czy kolegom, którzy się tu wypowiadali po stronie prawa icon_smile.gif Czy jeszcze mam coś napisać jako zadość uczynienie? icon_smile.gif
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
jinx_da_cat
post pon, 10 paź 2011 - 10:02
Post #51


Weteran
Grupa: Members
Postów: 833
Dołączył: śro, 24 cze 09
Skąd: ۩ Kraków™
Nr użytkownika: 26,392




CYTAT(Wojtek@ @ pią, 07 paź 2011 - 14:39) *
Nie sądzę żeby ktoś pojechał przy kontroli coś na temat forum,

No widzisz - ja opisuje to z autopsji. Jako strażnik miałem kilka takich "tłumaczeń" icon_razz.gif


--------------------
www.przyjacielerudawy.pl
To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!

Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Wojtek@
post pon, 10 paź 2011 - 10:13
Post #52


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,133
Dołączył: pią, 29 lip 11
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 42,296




CYTAT(jinx_da_cat @ pon, 10 paź 2011 - 11:02) *
No widzisz - ja opisuje to z autopsji. Jako strażnik miałem kilka takich "tłumaczeń" icon_razz.gif


Z tego wynika, że miały miejsce przed napisaniem przeze mnie powyższych wypowiedzi i nie mają ze mną nic wspólnego icon_smile.gif hii
Ten post edytował Wojtek@ pon, 10 paź 2011 - 10:14
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Anachid
post pon, 10 paź 2011 - 10:41
Post #53


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 26
Dołączył: wto, 13 wrz 11
Nr użytkownika: 42,750




Na łowiskach przywatnych czy specjalnych chyba nie trzeba mieć karty?


--------------------
... Jestem sobie prawdą, fełszem i zagadką też...
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
jinx_da_cat
post pon, 10 paź 2011 - 11:03
Post #54


Weteran
Grupa: Members
Postów: 833
Dołączył: śro, 24 cze 09
Skąd: ۩ Kraków™
Nr użytkownika: 26,392




CYTAT(Wojtek@ @ pon, 10 paź 2011 - 11:13) *
Z tego wynika, że miały miejsce przed napisaniem przeze mnie powyższych wypowiedzi i nie mają ze mną nic wspólnego icon_smile.gif hii

Chodzi mi o całokształt, a nie konkretnie twoje posty. Nie napisałem również, że chodzi o "Spławik". icon_wink.gif Fora internetowe są dla wielu coraz bardziej opiniotwórcze, czego akurat nie bardzo rozumiem... icon_eek.gif Wynikają z tego potem różne nieporozumienia, a w następstwie tychże pretensje wzajemne na forum... icon_cool.gif

CYTAT(Anachid @ pon, 10 paź 2011 - 11:41) *
Na łowiskach przywatnych czy specjalnych chyba nie trzeba mieć karty?

To już ustala właściciel/dzierżawca łowiska. Często posiadacze karty wędkarskiej mają na takich łowiskach zniżki...
Ten post edytował jinx_da_cat pon, 10 paź 2011 - 11:05

--------------------
www.przyjacielerudawy.pl
To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!

Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
OLO
post pon, 10 paź 2011 - 11:38
Post #55


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,296
Dołączył: śro, 25 kwi 07
Skąd: Lewin Brzeski
Nr użytkownika: 4,937




A swoją drogą to troszkę dziwne, że na prywatnych łowiskach można łowić sobie jak chcesz i robić co chesz, bez karty itp. ( mam na myśli właściciela ), toż mamy doczynienia z dużymi żywymi organizmami jakimi są ryby. Gdybym chciał mogę zrobic z nimi co zechcę, deptać sobie po nich czy rzucać żywe po podwórku jak to moje jeziorko. A w tym samym czasie toczy się wiele spraw sądowych dotyczących męczenia psów, kotów czy innych chomików z dużo błachszych powodów. Hodując np. sarny masz ochronę przyrody na głowie co tydzień ( teoretycznie ). Nie ma ani 1 przepisu mówiącego o "męczeniu" ryb. Ok, wiem, że ryba to nie koń, ale moim zdaniem karta wędkarska ( czyli znajomość przepisów ) powinna być wymagana przez każdą osobę łowiącą rybę. Dodatkowo moim zdaniem przy zdawaniu karty powinno się uczyć nie tylko przepisów ale jeszcze "co to jest ryba" i jak wygląda jej życie ( fiziologia itp ). Dlaczego inne zwierzęta już dawno mają przepisy ochronne a ryby nie ( nie wliczam przepisów PZW, to nie tyczy się wszystkich wód ). Spróbuj strzelić do ptaka w parku, zabić wiewiórkę, na ubicie zająca trzeba mieć uprawnienia myśliwego czy jakoś tak. Nie mam na myśli ochrony gatunków zagrożonych ( choć obecnie ja bym wszystkie większe nazwał zagrożonymi u nas w kraju ) tylko zwykłych zwierząt. Przepisy wymagające ludzkiego traktowania, takie, które kontrolowałyby co robią z rybami ich właściciele ( tak jak właściciele np. psów ).

Tak tylko polemizuję sobie. Wydaje mi się, że jest tak, gdyż hodowla ryb jest podciągana pod rolnictwo. Kto by pisał przepisy chroniące jakieś kury na rosół czy kukurydzę, też jest żywa icon_biggrin.gif. Ale ja osobiście napisałbym przepis nakazujący tylko normlane traktowanie zarówno kury na rosół dopóki jest jeszcze żywa jak i ryb hodowlanych póki są jeszcze żywe i "czują". Wiadomo, wszystko z umiarem, nie chcę chronić kukurydzy icon_smile.gif
Ten post edytował OLO pon, 10 paź 2011 - 11:44
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
jinx_da_cat
post pon, 10 paź 2011 - 11:41
Post #56


Weteran
Grupa: Members
Postów: 833
Dołączył: śro, 24 cze 09
Skąd: ۩ Kraków™
Nr użytkownika: 26,392




Przepisy ustawy wymagają posiadania karty wędkarskiej (SIC!) nawet na łowiskach prywatnych... Inna sprawa kto to będzie sprawdzał? icon_wink.gif

CYTAT(OLO @ pon, 10 paź 2011 - 12:38) *
Kto by pisał przepisy chroniące jakieś kury na rosół

Takie przepisy istnieją już od dawna i w stosunku do zwierząt jak i ryb:
http://isap.sejm.gov.pl/KeyWordServlet?vie...p;passName=ryby
Ten post edytował jinx_da_cat pon, 10 paź 2011 - 11:47

--------------------
www.przyjacielerudawy.pl
To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!

Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Anachid
post pon, 10 paź 2011 - 12:05
Post #57


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 26
Dołączył: wto, 13 wrz 11
Nr użytkownika: 42,750




CYTAT(OLO @ pon, 10 paź 2011 - 12:38) *
Gdybym chciał mogę zrobic z nimi co zechcę, deptać sobie po nich czy rzucać żywe po podwórku jak to moje jeziorko. ...



To już zależy od człowieka, nie ma egzaminu z empatii. To o czym piszesz wygląda tak jakbym po uzyskaniu uprawnień doznawał olśnienia i przestał być sadystą, wystarczy poznać przepisy. Jakie by to było piękne icon_wink.gif
Nie mam jeszcze karty zamierzam w nowym roku ją wyrobić, ale chciałbym spróbować czy ten sport mi się naprawdę podoba. A nie mam już 14 lat by próbować na wodach "państwowych" z kimś się uczyć. Więc pomyślałem że zabiorę kumpla i może mi coś pokaże na prywatnym łowisku.
Sugerujecie że jest to zależne po prostu od łowiska. Cóż napiszę do nich mail z pytaniem i będę wiedział.

pozdrawiam.


--------------------
... Jestem sobie prawdą, fełszem i zagadką też...
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Tevez
post pon, 10 paź 2011 - 12:39
Post #58


Weteran
Grupa: Members
Postów: 202
Dołączył: sob, 08 paź 11
Skąd: Kielce
Nr użytkownika: 42,936




CYTAT(jinx_da_cat @ pon, 10 paź 2011 - 12:41) *
Przepisy ustawy wymagają posiadania karty wędkarskiej (SIC!) nawet na łowiskach prywatnych... Inna sprawa kto to będzie sprawdzał? icon_wink.gif


No tak ale czy kontrolerzy mogą sobie tak po prostu wejść na Twój prywatny staw?
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
OLO
post pon, 10 paź 2011 - 12:46
Post #59


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,296
Dołączył: śro, 25 kwi 07
Skąd: Lewin Brzeski
Nr użytkownika: 4,937




A więc mój sposób myślenia nie jest całkiem oderwany od rzeczywistości, coś czułem, że muszą istnieć jakieś przepisy.

"To o czym piszesz wygląda tak jakbym po uzyskaniu uprawnień doznawał olśnienia i przestał być sadystą" - miałem na myśli nie sam fakt uzyskania uprawnień ale sposób w jaki można to osiągnać, czyli teoretycznie nauka obowiązujących przepisów oraz nauka konsekwencji w przypadku ich złamania. Samo uzyskanie karty wędkarskiej to już zwieńczenie procesu. Choć oczywiście 90% osób w Polsce nie ma pojęcia jak wygląda zdawanie egzaminu, toż 30zł i dwa zdjęcia zostawione znajomemu w sklepie w zupełności wystarczają by egzamin zdać "zaocznie" icon_smile.gif

"To już zależy od człowieka, nie ma egzaminu z empatii." - to nie powinno zależeć od jednostki w myśl zdania "rób sobie co chcesz dopóki nie krzywdzisz innych". Nie ma egzaminu z empatii, ale jest prawo karne które stoi w obronie pokrzywdzonych.

Kartę wędkarską wyrób sobie teraz, bez niej nie możesz łowić, nawet z kumplem, nie masz uprawnień by trzuymać "uzbrojony" kij nad wodą. Jest to koszt 30 zł raz na całe życie.
A legitymację i opłaty PZW zostaw sobie na następny rok co by nie płacić składek na pozostałe 2 miesiące roku 2011. Idąc na wody PZW z kumplem który ma opłaty PZW możesz popróbować na jego wędkę i na jego stanowisku jak masz kartę wędkarską. Limity również macie wtedy wspólne. A w styczniu opłacisz sobie wszytsko i będziesz mógł sam sobie łowić wszędzie na 2 kije.
Ten post edytował OLO pon, 10 paź 2011 - 12:50
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
jinx_da_cat
post pon, 10 paź 2011 - 12:50
Post #60


Weteran
Grupa: Members
Postów: 833
Dołączył: śro, 24 cze 09
Skąd: ۩ Kraków™
Nr użytkownika: 26,392




CYTAT(Tevez @ pon, 10 paź 2011 - 13:39) *
No tak ale czy kontrolerzy mogą sobie tak po prostu wejść na Twój prywatny staw?

Teoretycznie tak tylko po co? To kolejny martwy przepis...


--------------------
www.przyjacielerudawy.pl
To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!

Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
4 Najlepsze fotki tego tygodnia
tn_gallery_47627_1292_32322.jpg
tn_gallery_47627_1292_4679.jpg
tn_gallery_47627_1292_68762.jpg
tn_gallery_47627_1292_43752.jpg

4 Stron V  < 1 2 3 4 >
Fast ReplyReply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


 

Polecamy
Sklep zoologiczny
Akwarystyka forum
Krewetki - forum
Reklama

ZPW WWG-Wędkujący Internauci najlepsza strona dla wędkarzy

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: piątek, 31 październik 2014 - 12:33

informacje o cookies