IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Zawody podlodowe
matihh
post pią, 10 mar 2006 - 16:35
Post #1


Weteran
Grupa: Members
Postów: 117
Dołączył: śro, 21 wrz 05
Skąd: Kutno
Nr użytkownika: 466




Witam
W niedziele jadę na zawody podlodowe organizowane przez moje koło.
Odbędą się one na dużym stawie w którym średnia głębokość to 4m.
Ryby które dominują w tym łowisku to płoć, wzdręga, leszcz, okoń, szczupak, lin, karp.
Posiadam dwie wędki.
Jak uzbroić wędki, czym nęcić, w jakie przynęty się zaopatrzyć?
Czy zrobić jedną dziurę i w niej łapać czy kilka?
Są to moje pierwsze zawody podlodowe.
Za wszystkie rady będę wdzięczny. icon_biggrin.gif
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
adams1999
post pią, 10 mar 2006 - 16:57
Post #2


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 2,095
Dołączył: śro, 25 sty 06
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 819




ja niemam świdra więc często łowie z jednej dziury którą już ktoś wcześniej zrobi ale jak mam możliwość pożyczyć świder to robe z 10 dziur i i je obławiam najpierw wędką z błystką a potem mormyszką jak brania ustają to robie kolejne 10 dziur
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
matihh
post pią, 10 mar 2006 - 17:04
Post #3


Weteran
Grupa: Members
Postów: 117
Dołączył: śro, 21 wrz 05
Skąd: Kutno
Nr użytkownika: 466




Świder będę miał.
Nie wiem jeszcze jak durze zrobią stanowiska ale dziesięć na pewno nie zrobię bo pójdę pod wodę. icon_biggrin.gif
Fotka stawu jesienią nad którym odbędą się zawody.

Załączony plik
Dodany plik  050914_125827.jpg ( 20,5k ) Liczba pobrań: 580
 
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
adams1999
post pią, 10 mar 2006 - 17:33
Post #4


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 2,095
Dołączył: śro, 25 sty 06
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 819




jak będziesz robił dziury tak jak jest napisane w regulaminie czyli odległość między dzurami musi wynośić conajmniej jeden metr to nic się z loden nie stanie i na dno napewno nie pujdziesz a jak masz dwie wędki to jedną uzbrór w błystke a drugą w mormyszke na mormyszke daj 2-3 ochotki i nęcić nie musisz
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
matihh
post pią, 10 mar 2006 - 18:01
Post #5


Weteran
Grupa: Members
Postów: 117
Dołączył: śro, 21 wrz 05
Skąd: Kutno
Nr użytkownika: 466




No tak jeżeli trafie na dobre miejsce no to bez zanęty by się obeszło ale jak wylosuje gorsze to jakoś te rybki musze ściągnąć. Będzie około trzydziestu startujących wiec konkurencja jest spora. Jest to mój debiut dlatego chce jak najlepiej się przygotować.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
adams1999
post pią, 10 mar 2006 - 18:12
Post #6


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 2,095
Dołączył: śro, 25 sty 06
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 819




najlepszą zanętą pod lód jest jokers i pinka
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
A_post_oł
post pią, 10 mar 2006 - 18:54
Post #7


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,035
Dołączył: pią, 04 lis 05
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 554




Regulamin zawodów podlodowych

Zapoznaj się z nim bardzo uważnie, oto niektóre ważne punkty
- wolno łowić tylko na mormyszkę
- trzeba mieć świder
- trzeba mieć linkę asekuracyjną
- wolno wiercić tylko po pierwszym sygnale, w trakcie trwania zawodów nie wolno wiercic dodatkowych dziur
- maksymalnie w czasie trwania tury można użyć 5 l zanęty 1 l ochotki i 0,5 l innych robaków.
- można używać zanętników dennych, zakaz używania zanętników powierzchniowych.
- łowienie zgodnie z regulaminem amatorskiego połowu ryb; tu może być wymiar ochronny dla okonia wprowadzony przez wasz okręg.

Oto moje rady.
Zawody wygrywa sie ochotką, musisz mieć litr ochotki (jokersa)
Po wylosowaniu stanowiska i pierwszym sygnale wchodzisz na nie i wiercisz
5 dziur po długości, odległość między dziurami 3-4 kroki, pamiętaj o metrowym odstępie od granicy stanowiska.
Zanętę przygotuj wcześniej w domu (zanęty zimowe to temat rzeka tak jak zanęty letnie), teraz nie ma czasu na eksperymenty 3 paczki czarnej zanęty na płocie i paczka płociowego atraktora Sensasa do tego pół litra pinki
Do pierwszej i ostatniej dziury dajesz po 1 litrze przygotowanej zanęty z pinką i po ćwierć litra ochotki. Ochotki nie mieszasz z zanętą, dajesz ją osobno.
W 4 metrowym łowisku zanęte można wrzucić w postaci kul ale ochotkę lepiej posłać na dno zanętnikiem.
Trzy środkowe dziury są awaryjne jakby nic nie brało w skrajnych to w tych dziurach nęcisz w czsie zawodów samą ochotką.
Jeżeli bierze w zaneconych dziurach to nie zapominaj donęcać małymi kulkami zanęty i szczyptami ochotki.


--------------------
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
adams1999
post pią, 10 mar 2006 - 19:06
Post #8


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 2,095
Dołączył: śro, 25 sty 06
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 819




umnie zawsze można łowić na błyski podlodowe a nie radze ci robić kul na łowisku bo potem ręce tak ci zdrętwieją że nie będziesz mugł ochotki założyć na mormyszke ale możesz kule zrobić w domu albo zanętnikiem na dno puszczać ale to strata czasu lepiej mieć gotowe kule
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
A_post_oł
post pią, 10 mar 2006 - 19:21
Post #9


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,035
Dołączył: pią, 04 lis 05
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 554




Teraz łowienie
Miękka wedka do mormyszki
Żyłka 0,06 - 0,08 żadnej grubszej.
Dobrze jest mieć drugą, tak samo uzbrojoną wędkę, jak ryby urwą mormyszke to łowimy drugą wędką, na zawodach ważny jest czas.
Małe mormyszki wolframowe "pozłacane" i normalne "metalowe" wolframowe szybciej opadają od ołowianych a tu sie liczy czas.
Kiwak czułością dobrany do wagi mormyszek.
Na haczyk 2-4 ochotki haczykowe, jak ryby nie ruszają ochotki to pinka 1-2 sztuki, jak biorą bardzo dobrze to też pinka, jest wytrzymalsza od ochotki i można na nią złowić kilka ryb zanim się rozpadnie, zyskujesz na czasie bo ochotkę dużo częściej trzeba zmieniać.
Ryby wyhaczamy palcami ale warto mieć szczypczyki do odhaczania ryb, czasem się przydają.
Zacznij łowić w płytszej dziurze, szybszy hol szybsze opadanie mormyszki, lepszy czas.
Obserwuj od czasu do czasu jak łowią inni.
Jak brania osłabną skontroluj drugą dziurę może tam właśnie jest eldorado.
Jak idzie marnie przenieś się na środek nęć małymi porcyjkami jokersa i łów na jedną ochotkę.
Złowione rybki wrzucaj do wiaderka, a nie na lód.

Starałem się jak mogłem przekazać ci trochę podstawowych wiadomości zawodniczych. Jeżeli wszystko zrobisz jak trzeba to powinieneś wypaść pomiędzy 5 a 15 miejscem.
Niech mój trud przy klawiaturze nie pójdzie na marne opisz więc proszę jak ci poszło na zawodach.

P.S. Jeżeli zawody są dwuturowe to do drugiej tury używasz wszystkiego tak samo jak do pierwszej (musisz mieć drugie tyle zanęty robaków jokersa)


--------------------
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
matihh
post sob, 11 mar 2006 - 19:24
Post #10


Weteran
Grupa: Members
Postów: 117
Dołączył: śro, 21 wrz 05
Skąd: Kutno
Nr użytkownika: 466




Dziękuje bardzo za udzielenie cennych wskazówek. Zawody będą odbywać się w jednej turze trwającej trzy godziny. Nie udało mi się zdobyć jokersa, kupiłem zamiast tego pięć paczek ochotki haczykowej, Na pewno napisze jak minęły zawody i porobię fotki. Jeszcze raz dziękuje za poważne potraktowanie tego tematu.
Pozdrawiam. icon_biggrin.gif
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
matihh
post nie, 12 mar 2006 - 18:30
Post #11


Weteran
Grupa: Members
Postów: 117
Dołączył: śro, 21 wrz 05
Skąd: Kutno
Nr użytkownika: 466




Witam
Byłem jedenasty na dwudziestu siedmiu startujących. Rybki brały bardzo słabo, Kolega Wacek złapał około jednego kilograma ryb, tym samym zajął pierwsze miejsce. Ja złapałem jednego okonka. Jestem zadowolony, chociaż wynik nie jest oszałamiający to atmosfera na zawodach wynagrodziła wszystko. icon_biggrin.gif
Jeszcze raz dziękuje za udzielone wskazówek kolegom: adams1999 i A_post_oł.
Pozdrawiam
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
mr trout
post wto, 08 gru 2009 - 00:22
Post #12


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 71
Dołączył: pon, 07 gru 09
Nr użytkownika: 35,588




Apostoł, jest możliwość przechowywania ryb do ważenie we wiaderku z wodą co by je później wypuścić?
Bardzo bym chciał wystartować tym roku w zawodach pod lodowych ale perspektywa zabijania drobnicy mnie odstrasza...
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
A_post_oł
post wto, 08 gru 2009 - 17:21
Post #13


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,035
Dołączył: pią, 04 lis 05
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 554




Teoretycznie tak ale ... icon_mrgreen.gif icon_mrgreen.gif icon_mrgreen.gif

Jak nabierzesz wody do wiaderka jak masz tylko dziurę o średnicy świdra?
Woda spod lodu ma 0 stopni a jeśli na zewnątrz jest mróz to zacznie ci szybko zamarzać we wiaderku.
Ryby potrzebują tlenu setka rybek i pół wiaderka wody i zamiast łowić będziesz się zajmował rybkami i wiaderkiem.
Wyskakują mendy z wiaderka i trzeba się za nimi uganiać po lodzie.
Każda rozlana woda to natychmiast coś przymarza.


--------------------
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
mr trout
post śro, 09 gru 2009 - 19:43
Post #14


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 71
Dołączył: pon, 07 gru 09
Nr użytkownika: 35,588




Co do zdobycia wody do pojemnika żadem problem.
Zakładając że złowię 100 rybek mogło by być faktycznie tłoczno.
Jednak dla samej drobnicy < 5cm mogło by się sprawdzić.
Ewentualne większe sztuki można by skonsumować.
Tak by the way co się dzieje z tymi setkami mikro rybek łowionymi dla punktów na zawodach np na zeszłorocznych MŚ w Augustowie.
Mielone?!
Jestem zwolennikiem C&R, nie obchodzi mnie to czy ktoś bierze, czy nie ( o ile zgodnie z reg) ale zabijanie ryb 5cm jest dla mnie patologią.
To tylko moje subiektywne odczucie.
Nie chcesz nie startuj sprawa wiadoma...
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
A_post_oł
post czw, 10 gru 2009 - 14:47
Post #15


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,035
Dołączył: pią, 04 lis 05
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 554




Nie chcesz nie łów
W wodach z których wyłowiono wszystkie drapieżniki białoryb rozmnaża się w nadmiernej ilości.
Ryby z naszych zawodów trafiają do zoo jako karma dla np wodnego ptactwa.
Wymiar łowionej drobnicy to 10 - 12 cm


--------------------
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
mr trout
post pią, 11 gru 2009 - 10:35
Post #16


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 71
Dołączył: pon, 07 gru 09
Nr użytkownika: 35,588




Wiadoma sprawa.
O Zoo słyszałem, z tym że te 10cm to chyb tylko u Was.
Na jednym z filmików na YT z Mś w Augustowie w zeszłym roku widać jak rzeźbią max 4cm rybki jedna za drugą.
Nie chcę ciągnąć dalej tego tematu.
Odpowiedz uzyskałem.
Dzieki i pozdrawiam
Połamania!
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Bimber
post nie, 12 lut 2012 - 19:28
Post #17


Początkujący
Grupa: Members
Postów: 4
Dołączył: nie, 21 cze 09
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 26,249




Witam

Stary temat, ale mam pytania... na temat icon_smile.gif

Za tydzień chcę wystartować w zawodach organizowanych przez swoje koło. Nigdy wcześniej nie startowałem w żadnych zawodach, a na mormyszkę łowię od tygodnia (3 razy na lodzie). Mam w związku z tym kilka pytań "taktycznych". Zawody będą jednoturowe (3 godziny), 5 odwiertów na łebka. Zero wymiarów ochronnych, i na żywej rybie - sędziowe mają chodzić po stanowiskach, ważyć i wypuszczać ryby.

1) łowisko - jeziorko na osiedlu, głębokość około 2 metry.

2) ryby - występuje praktycznie wszystko co w bajorku ma prawo się znaleźć, z tym że:
- głównie łowiłem tam okonki i jazgarze. Rybki średnio 10 cm, ale i sporo mniejszych. Raz złowiłem kilka płoteczek - małe ale wagowo zdecydowanie lepiej niż okonki (brały wyżej i na powolnym opadzie). Jest też leszcz, 2 razy złowiłem takiego po 25 cm, ale to w miejscach gdzie kolesie nęcą codziennie i tam ze spławikami na te leszcze siadają. Podejżewam, że na zawodach to może być co najwyżej bonus, przypadek...
2 tygodnie temu były zawody, złowiono sporo ryb, ale sama malizna, praktycznie bez białej ryby. Kilka bonusów w postaci okoni 25 cm (dosłownie kilka na 35 startujących).

I teraz pytania.

Nęcenie:
W 2 przypadkach używałem zanęty spożywczej ochotkowej (firmy nie pamiętam, kolor czerwony. po kuli wielkości dużej sliwki do przerębla). Efekty zdecydowanie nie oszałamiające i co ciekawe płotki łowiłem akurat tam gdzie nie było nęcone. Zanęta bardzo mocno pracowała, może ten słup straszył ryby?? Poza tym donęcanie co kilka-kilkanaście minut po 5-10 ochotek haczykowych z góry. Czy na zawodach warto poeksperymentować z jakąś inną zanentą. Czy może jokers w ziemi bełhatowskiej. Jeśli tak to czy do niego może dodać jakiś smrodek, mączkę rybną?? Czy może np w 2 przeręble ze smrodem a w 3 bez?? Powinienem znaleźć jeszcze jeden albo dwa dni kiedy mogę na jeziorko wyskoczyć na testy... Co polecacie sprawdzić??

Taktyka:
Rozumiem, że "na dzień dobry" po porcji joka w każdą dziurę i szukamy ryby. Jak znajdziemy to dłubiemy. I teraz, zakładając, że w jedym otworze mam zadowalającą częstotliwość brań przez dłuższy czas czy opłaca się stracić np minutę albo dwie, żeby przejśc po pozostałych przeręblach i donęcić "profilaktycznie" z góry szczyptą jokersa?? Po jakim czasie bez brania zmieniać dziurę?? Powiedzmy, że ryby żerują od pół wody do dna - jedno "przejechanie" mormyszką tej przestrzeni czy dwa, trzy, pięć??

Sprzęt:
Zamierzam dokupić drugą bałałajkę. Nominalny zestaw na który łowię to żyłka 0,08 i mormyszka wielkości łebka od zapałki, wolfram kolor naturalny. Zdecydowanie są na to lepsze wyniki niż na inne wielkości (na które łowili moi znajomi jak razem ostatnio wędkowaliśmy). Oczywiście nie testowałem wszystkiego. Czy drugą bałałajkę uzbroić tak samo, żeby w przypadku straty nie musieć wiązać od nowa, czy np. dać żyłkę 0.06 i mormyszkę w jakimś kontrastowym kolorze, żeby móc szybko sprawdzać 2 warianty jak ryby grymaszą?? Jakieś kolory "evergreeny" które warto dokupić?? Może jakieś rady odnośnie wyposażenia, żeby oszczędzać czas. Nie chcę wydawać dużo kasy i nie kupię sobie torby jak profesjonaliści. Mam tylko plan zrobić pudełko spore styropianowe w którym w przegródkach będe miał ziemię, ochotkę i joka, aby nie sięgać ciągle za pazuchę tylko mieć pod ręką...

Trochę tego dużo, może to pierdoły bez znaczenia, nie wiem pytam... Z góry dzięuję za wszelaką pomoc.

Pozdrawiam - Bimber
Ten post edytował Bimber nie, 12 lut 2012 - 19:30
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
darekNS
post pon, 14 sty 2013 - 23:15
Post #18


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 59
Dołączył: czw, 04 maj 06
Skąd: N.S.
Nr użytkownika: 1,460




witam,
podepnę się pod ten temat.

mam pytanie do bardziej wtajemniczonych - czy w zawodach podlodowych na szczeblu Koła ważniejszy jest R.A.P.R. czy może przepisy danego okręgu?
chodzi mi konkretnie o wymiar ochronny okonia, dla którego wymiar ochronny wg R.A.P.R. wynosi 15 cm a w niektórych okręgach jest to 18 cm.

pozdr.


--------------------
Wodom cześć.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
A_post_oł
post wto, 15 sty 2013 - 12:28
Post #19


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,035
Dołączył: pią, 04 lis 05
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 554




@darekNS
Zawody rządzą się swoimi prawami i może być podany całkiem inny wymiar, jeśli nie to obowiązują przepisy danego okręgu. Najlepiej zapytać przed zawodami.

@bimber
Za dużo trzebaby pisać wiec moze skrótowo.
Ja zawody traktuję jako możliwość podpatrzenia nowinek wędkarskich.
Jeśli na treningu dopracowałeś zestaw to drugi zrób taki sam.
Kup maksymalną dopuszczalna na zawody ilość jokersa
Patrz gdzie neca i łowią inni postepuj podobnie
Naucz sie błyskawicznie zakładac ochotke i zdejmować rybkę ja na tym przegrywam zawody.
Przy głębokości 2m staraj sie trzymać ryby na dnie, nie podnoś ich zanęta pod dziurę na czasie nie zyskasz a ilość barań spadnie.


--------------------
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
esox2b
post wto, 15 sty 2013 - 14:42
Post #20


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,502
Dołączył: pon, 11 paź 10
Skąd: ----------
Nr użytkownika: 39,218




CYTAT(A_post_oł @ wto, 15 sty 2013 - 14:28) *
@bimber
Za dużo trzebaby pisać wiec moze skrótowo.

To się doczekał odpowiedzi icon_mrgreen.gif

A tak na serio to nie tylko przed zawodami dobrze jest podpatrzyć jak łowią inni... Można więcej się nauczyć niż zadając pytania w necie, gdzie obok rzeczowych zdarzają się też i te udzielane przez różnej maści "fachowców"... Nie mam na myśli Twojej porady. icon_cool.gif
Powodzenia !
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
4 Najlepsze fotki tego tygodnia

2 Stron V   1 2 >
Fast ReplyReply to this topicStart new topic
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


 

Polecamy
Sklep zoologiczny
Akwarystyka forum
Krewetki - forum
Reklama

ZPW WWG-Wędkujący Internauci najlepsza strona dla wędkarzy

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: niedziela, 23 listopad 2014 - 09:03

informacje o cookies