Skocz do zawartości


Polecamy

Zapraszamy do sklepu

Zaprzyjaźnieni

ZPW
WWG-Wędkujący Internauci najlepsza strona dla wędkarzy

Zdjęcie

Zawody podlodowe


23 odpowiedzi w tym temacie

#1 matihh

matihh

    Weteran

  • Members
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kutno
  • Zainteresowania:Wędkarstwo ,siłownia ,turystyka ,piwo

Napisano 10 March 2006 - 03:35 PM

Witam
W niedziele jadę na zawody podlodowe organizowane przez moje koło.
Odbędą się one na dużym stawie w którym średnia głębokość to 4m.
Ryby które dominują w tym łowisku to płoć, wzdręga, leszcz, okoń, szczupak, lin, karp.
Posiadam dwie wędki.
Jak uzbroić wędki, czym nęcić, w jakie przynęty się zaopatrzyć?
Czy zrobić jedną dziurę i w niej łapać czy kilka?
Są to moje pierwsze zawody podlodowe.
Za wszystkie rady będę wdzięczny. icon_biggrin.gif

#2 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 10 March 2006 - 03:57 PM

ja niemam świdra więc często łowie z jednej dziury którą już ktoś wcześniej zrobi ale jak mam możliwość pożyczyć świder to robe z 10 dziur i i je obławiam najpierw wędką z błystką a potem mormyszką jak brania ustają to robie kolejne 10 dziur

#3 matihh

matihh

    Weteran

  • Members
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kutno
  • Zainteresowania:Wędkarstwo ,siłownia ,turystyka ,piwo

Napisano 10 March 2006 - 04:04 PM

Świder będę miał.
Nie wiem jeszcze jak durze zrobią stanowiska ale dziesięć na pewno nie zrobię bo pójdę pod wodę. icon_biggrin.gif
Fotka stawu jesienią nad którym odbędą się zawody.

Załączone pliki



#4 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 10 March 2006 - 04:33 PM

jak będziesz robił dziury tak jak jest napisane w regulaminie czyli odległość między dzurami musi wynośić conajmniej jeden metr to nic się z loden nie stanie i na dno napewno nie pujdziesz a jak masz dwie wędki to jedną uzbrór w błystke a drugą w mormyszke na mormyszke daj 2-3 ochotki i nęcić nie musisz

#5 matihh

matihh

    Weteran

  • Members
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kutno
  • Zainteresowania:Wędkarstwo ,siłownia ,turystyka ,piwo

Napisano 10 March 2006 - 05:01 PM

No tak jeżeli trafie na dobre miejsce no to bez zanęty by się obeszło ale jak wylosuje gorsze to jakoś te rybki musze ściągnąć. Będzie około trzydziestu startujących wiec konkurencja jest spora. Jest to mój debiut dlatego chce jak najlepiej się przygotować.

#6 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 10 March 2006 - 05:12 PM

najlepszą zanętą pod lód jest jokers i pinka

#7 A_post_oł

A_post_oł

    Szajbus

  • Members
  • 1044 postów
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:ryby też

Napisano 10 March 2006 - 05:54 PM

Regulamin zawodów podlodowych

Zapoznaj się z nim bardzo uważnie, oto niektóre ważne punkty
- wolno łowić tylko na mormyszkę
- trzeba mieć świder
- trzeba mieć linkę asekuracyjną
- wolno wiercić tylko po pierwszym sygnale, w trakcie trwania zawodów nie wolno wiercic dodatkowych dziur
- maksymalnie w czasie trwania tury można użyć 5 l zanęty 1 l ochotki i 0,5 l innych robaków.
- można używać zanętników dennych, zakaz używania zanętników powierzchniowych.
- łowienie zgodnie z regulaminem amatorskiego połowu ryb; tu może być wymiar ochronny dla okonia wprowadzony przez wasz okręg.

Oto moje rady.
Zawody wygrywa sie ochotką, musisz mieć litr ochotki (jokersa)
Po wylosowaniu stanowiska i pierwszym sygnale wchodzisz na nie i wiercisz
5 dziur po długości, odległość między dziurami 3-4 kroki, pamiętaj o metrowym odstępie od granicy stanowiska.
Zanętę przygotuj wcześniej w domu (zanęty zimowe to temat rzeka tak jak zanęty letnie), teraz nie ma czasu na eksperymenty 3 paczki czarnej zanęty na płocie i paczka płociowego atraktora Sensasa do tego pół litra pinki
Do pierwszej i ostatniej dziury dajesz po 1 litrze przygotowanej zanęty z pinką i po ćwierć litra ochotki. Ochotki nie mieszasz z zanętą, dajesz ją osobno.
W 4 metrowym łowisku zanęte można wrzucić w postaci kul ale ochotkę lepiej posłać na dno zanętnikiem.
Trzy środkowe dziury są awaryjne jakby nic nie brało w skrajnych to w tych dziurach nęcisz w czsie zawodów samą ochotką.
Jeżeli bierze w zaneconych dziurach to nie zapominaj donęcać małymi kulkami zanęty i szczyptami ochotki.
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.

#8 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 10 March 2006 - 06:06 PM

umnie zawsze można łowić na błyski podlodowe a nie radze ci robić kul na łowisku bo potem ręce tak ci zdrętwieją że nie będziesz mugł ochotki założyć na mormyszke ale możesz kule zrobić w domu albo zanętnikiem na dno puszczać ale to strata czasu lepiej mieć gotowe kule

#9 A_post_oł

A_post_oł

    Szajbus

  • Members
  • 1044 postów
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:ryby też

Napisano 10 March 2006 - 06:21 PM

Teraz łowienie
Miękka wedka do mormyszki
Żyłka 0,06 - 0,08 żadnej grubszej.
Dobrze jest mieć drugą, tak samo uzbrojoną wędkę, jak ryby urwą mormyszke to łowimy drugą wędką, na zawodach ważny jest czas.
Małe mormyszki wolframowe "pozłacane" i normalne "metalowe" wolframowe szybciej opadają od ołowianych a tu sie liczy czas.
Kiwak czułością dobrany do wagi mormyszek.
Na haczyk 2-4 ochotki haczykowe, jak ryby nie ruszają ochotki to pinka 1-2 sztuki, jak biorą bardzo dobrze to też pinka, jest wytrzymalsza od ochotki i można na nią złowić kilka ryb zanim się rozpadnie, zyskujesz na czasie bo ochotkę dużo częściej trzeba zmieniać.
Ryby wyhaczamy palcami ale warto mieć szczypczyki do odhaczania ryb, czasem się przydają.
Zacznij łowić w płytszej dziurze, szybszy hol szybsze opadanie mormyszki, lepszy czas.
Obserwuj od czasu do czasu jak łowią inni.
Jak brania osłabną skontroluj drugą dziurę może tam właśnie jest eldorado.
Jak idzie marnie przenieś się na środek nęć małymi porcyjkami jokersa i łów na jedną ochotkę.
Złowione rybki wrzucaj do wiaderka, a nie na lód.

Starałem się jak mogłem przekazać ci trochę podstawowych wiadomości zawodniczych. Jeżeli wszystko zrobisz jak trzeba to powinieneś wypaść pomiędzy 5 a 15 miejscem.
Niech mój trud przy klawiaturze nie pójdzie na marne opisz więc proszę jak ci poszło na zawodach.

P.S. Jeżeli zawody są dwuturowe to do drugiej tury używasz wszystkiego tak samo jak do pierwszej (musisz mieć drugie tyle zanęty robaków jokersa)
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.

#10 matihh

matihh

    Weteran

  • Members
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kutno
  • Zainteresowania:Wędkarstwo ,siłownia ,turystyka ,piwo

Napisano 11 March 2006 - 06:24 PM

Dziękuje bardzo za udzielenie cennych wskazówek. Zawody będą odbywać się w jednej turze trwającej trzy godziny. Nie udało mi się zdobyć jokersa, kupiłem zamiast tego pięć paczek ochotki haczykowej, Na pewno napisze jak minęły zawody i porobię fotki. Jeszcze raz dziękuje za poważne potraktowanie tego tematu.
Pozdrawiam. icon_biggrin.gif

#11 matihh

matihh

    Weteran

  • Members
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kutno
  • Zainteresowania:Wędkarstwo ,siłownia ,turystyka ,piwo

Napisano 12 March 2006 - 05:30 PM

Witam
Byłem jedenasty na dwudziestu siedmiu startujących. Rybki brały bardzo słabo, Kolega Wacek złapał około jednego kilograma ryb, tym samym zajął pierwsze miejsce. Ja złapałem jednego okonka. Jestem zadowolony, chociaż wynik nie jest oszałamiający to atmosfera na zawodach wynagrodziła wszystko. icon_biggrin.gif
Jeszcze raz dziękuje za udzielone wskazówek kolegom: adams1999 i A_post_oł.
Pozdrawiam

#12 mr trout

mr trout

    Wędkarz

  • Members
  • 71 postów

Napisano 07 December 2009 - 11:22 PM

Apostoł, jest możliwość przechowywania ryb do ważenie we wiaderku z wodą co by je później wypuścić?
Bardzo bym chciał wystartować tym roku w zawodach pod lodowych ale perspektywa zabijania drobnicy mnie odstrasza...

#13 A_post_oł

A_post_oł

    Szajbus

  • Members
  • 1044 postów
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:ryby też

Napisano 08 December 2009 - 04:21 PM

Teoretycznie tak ale ... icon_mrgreen.gif icon_mrgreen.gif icon_mrgreen.gif

Jak nabierzesz wody do wiaderka jak masz tylko dziurę o średnicy świdra?
Woda spod lodu ma 0 stopni a jeśli na zewnątrz jest mróz to zacznie ci szybko zamarzać we wiaderku.
Ryby potrzebują tlenu setka rybek i pół wiaderka wody i zamiast łowić będziesz się zajmował rybkami i wiaderkiem.
Wyskakują mendy z wiaderka i trzeba się za nimi uganiać po lodzie.
Każda rozlana woda to natychmiast coś przymarza.
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.

#14 mr trout

mr trout

    Wędkarz

  • Members
  • 71 postów

Napisano 09 December 2009 - 06:43 PM

Co do zdobycia wody do pojemnika żadem problem.
Zakładając że złowię 100 rybek mogło by być faktycznie tłoczno.
Jednak dla samej drobnicy < 5cm mogło by się sprawdzić.
Ewentualne większe sztuki można by skonsumować.
Tak by the way co się dzieje z tymi setkami mikro rybek łowionymi dla punktów na zawodach np na zeszłorocznych MŚ w Augustowie.
Mielone?!
Jestem zwolennikiem C&R, nie obchodzi mnie to czy ktoś bierze, czy nie ( o ile zgodnie z reg) ale zabijanie ryb 5cm jest dla mnie patologią.
To tylko moje subiektywne odczucie.
Nie chcesz nie startuj sprawa wiadoma...

#15 A_post_oł

A_post_oł

    Szajbus

  • Members
  • 1044 postów
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:ryby też

Napisano 10 December 2009 - 01:47 PM

Nie chcesz nie łów
W wodach z których wyłowiono wszystkie drapieżniki białoryb rozmnaża się w nadmiernej ilości.
Ryby z naszych zawodów trafiają do zoo jako karma dla np wodnego ptactwa.
Wymiar łowionej drobnicy to 10 - 12 cm
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.

#16 mr trout

mr trout

    Wędkarz

  • Members
  • 71 postów

Napisano 11 December 2009 - 09:35 AM

Wiadoma sprawa.
O Zoo słyszałem, z tym że te 10cm to chyb tylko u Was.
Na jednym z filmików na YT z Mś w Augustowie w zeszłym roku widać jak rzeźbią max 4cm rybki jedna za drugą.
Nie chcę ciągnąć dalej tego tematu.
Odpowiedz uzyskałem.
Dzieki i pozdrawiam
Połamania!

#17 Bimber

Bimber

    Początkujący

  • Members
  • 4 postów
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 12 February 2012 - 06:28 PM

Witam

Stary temat, ale mam pytania... na temat icon_smile.gif

Za tydzień chcę wystartować w zawodach organizowanych przez swoje koło. Nigdy wcześniej nie startowałem w żadnych zawodach, a na mormyszkę łowię od tygodnia (3 razy na lodzie). Mam w związku z tym kilka pytań "taktycznych". Zawody będą jednoturowe (3 godziny), 5 odwiertów na łebka. Zero wymiarów ochronnych, i na żywej rybie - sędziowe mają chodzić po stanowiskach, ważyć i wypuszczać ryby.

1) łowisko - jeziorko na osiedlu, głębokość około 2 metry.

2) ryby - występuje praktycznie wszystko co w bajorku ma prawo się znaleźć, z tym że:
- głównie łowiłem tam okonki i jazgarze. Rybki średnio 10 cm, ale i sporo mniejszych. Raz złowiłem kilka płoteczek - małe ale wagowo zdecydowanie lepiej niż okonki (brały wyżej i na powolnym opadzie). Jest też leszcz, 2 razy złowiłem takiego po 25 cm, ale to w miejscach gdzie kolesie nęcą codziennie i tam ze spławikami na te leszcze siadają. Podejżewam, że na zawodach to może być co najwyżej bonus, przypadek...
2 tygodnie temu były zawody, złowiono sporo ryb, ale sama malizna, praktycznie bez białej ryby. Kilka bonusów w postaci okoni 25 cm (dosłownie kilka na 35 startujących).

I teraz pytania.

Nęcenie:
W 2 przypadkach używałem zanęty spożywczej ochotkowej (firmy nie pamiętam, kolor czerwony. po kuli wielkości dużej sliwki do przerębla). Efekty zdecydowanie nie oszałamiające i co ciekawe płotki łowiłem akurat tam gdzie nie było nęcone. Zanęta bardzo mocno pracowała, może ten słup straszył ryby?? Poza tym donęcanie co kilka-kilkanaście minut po 5-10 ochotek haczykowych z góry. Czy na zawodach warto poeksperymentować z jakąś inną zanentą. Czy może jokers w ziemi bełhatowskiej. Jeśli tak to czy do niego może dodać jakiś smrodek, mączkę rybną?? Czy może np w 2 przeręble ze smrodem a w 3 bez?? Powinienem znaleźć jeszcze jeden albo dwa dni kiedy mogę na jeziorko wyskoczyć na testy... Co polecacie sprawdzić??

Taktyka:
Rozumiem, że "na dzień dobry" po porcji joka w każdą dziurę i szukamy ryby. Jak znajdziemy to dłubiemy. I teraz, zakładając, że w jedym otworze mam zadowalającą częstotliwość brań przez dłuższy czas czy opłaca się stracić np minutę albo dwie, żeby przejśc po pozostałych przeręblach i donęcić "profilaktycznie" z góry szczyptą jokersa?? Po jakim czasie bez brania zmieniać dziurę?? Powiedzmy, że ryby żerują od pół wody do dna - jedno "przejechanie" mormyszką tej przestrzeni czy dwa, trzy, pięć??

Sprzęt:
Zamierzam dokupić drugą bałałajkę. Nominalny zestaw na który łowię to żyłka 0,08 i mormyszka wielkości łebka od zapałki, wolfram kolor naturalny. Zdecydowanie są na to lepsze wyniki niż na inne wielkości (na które łowili moi znajomi jak razem ostatnio wędkowaliśmy). Oczywiście nie testowałem wszystkiego. Czy drugą bałałajkę uzbroić tak samo, żeby w przypadku straty nie musieć wiązać od nowa, czy np. dać żyłkę 0.06 i mormyszkę w jakimś kontrastowym kolorze, żeby móc szybko sprawdzać 2 warianty jak ryby grymaszą?? Jakieś kolory "evergreeny" które warto dokupić?? Może jakieś rady odnośnie wyposażenia, żeby oszczędzać czas. Nie chcę wydawać dużo kasy i nie kupię sobie torby jak profesjonaliści. Mam tylko plan zrobić pudełko spore styropianowe w którym w przegródkach będe miał ziemię, ochotkę i joka, aby nie sięgać ciągle za pazuchę tylko mieć pod ręką...

Trochę tego dużo, może to pierdoły bez znaczenia, nie wiem pytam... Z góry dzięuję za wszelaką pomoc.

Pozdrawiam - Bimber

Użytkownik Bimber edytował ten post 12 February 2012 - 06:30 PM


#18 darekNS

darekNS

    Wędkarz

  • Members
  • 59 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:N.S.

Napisano 14 January 2013 - 10:15 PM

witam,
podepnę się pod ten temat.

mam pytanie do bardziej wtajemniczonych - czy w zawodach podlodowych na szczeblu Koła ważniejszy jest R.A.P.R. czy może przepisy danego okręgu?
chodzi mi konkretnie o wymiar ochronny okonia, dla którego wymiar ochronny wg R.A.P.R. wynosi 15 cm a w niektórych okręgach jest to 18 cm.

pozdr.
Wodom cześć.

#19 A_post_oł

A_post_oł

    Szajbus

  • Members
  • 1044 postów
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:ryby też

Napisano 15 January 2013 - 11:28 AM

@darekNS
Zawody rządzą się swoimi prawami i może być podany całkiem inny wymiar, jeśli nie to obowiązują przepisy danego okręgu. Najlepiej zapytać przed zawodami.

@bimber
Za dużo trzebaby pisać wiec moze skrótowo.
Ja zawody traktuję jako możliwość podpatrzenia nowinek wędkarskich.
Jeśli na treningu dopracowałeś zestaw to drugi zrób taki sam.
Kup maksymalną dopuszczalna na zawody ilość jokersa
Patrz gdzie neca i łowią inni postepuj podobnie
Naucz sie błyskawicznie zakładac ochotke i zdejmować rybkę ja na tym przegrywam zawody.
Przy głębokości 2m staraj sie trzymać ryby na dnie, nie podnoś ich zanęta pod dziurę na czasie nie zyskasz a ilość barań spadnie.
Na ryby w każdziuteńki wolny czas...

Piszę poprawnie po polsku.

#20 esox2b

esox2b

    Szajbus

  • Members
  • 1521 postów
  • Lokalizacja:----------

Napisano 15 January 2013 - 01:42 PM

CYTAT(A_post_oł @ wto, 15 sty 2013 - 14:28) Wyświetl post
@bimber
Za dużo trzebaby pisać wiec moze skrótowo.

To się doczekał odpowiedzi icon_mrgreen.gif

A tak na serio to nie tylko przed zawodami dobrze jest podpatrzyć jak łowią inni... Można więcej się nauczyć niż zadając pytania w necie, gdzie obok rzeczowych zdarzają się też i te udzielane przez różnej maści "fachowców"... Nie mam na myśli Twojej porady. icon_cool.gif
Powodzenia !



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Toggle shoutbox Shoutbox

@  wolfik : (27 August 2015 - 02:25 PM) Pod względem użyteczności jesteśmy teraz lata świetlne do przodu. Poklikasz trochę i sam zobaczysz, że jest o wiele wygodniej i czytelniej niz było.
No i szybciej.
@  wolfik : (27 August 2015 - 02:23 PM) @OLEK NAUTIC brak spolszczenia w niektórych miejscach jest przerostem formy nad treścią ? :)
@  OLEK NAUTIC : (27 August 2015 - 12:01 PM) Jak dla mnie to forma przerosła treść w nowej odsłonie forum. Poprzednie było bardziej przejrzyste, daty i godziny mogły być polskie. Teraz wszystko przypomina inne forum. Takie skromne moje zdanie. Teraz chciałem wysłać lub opublikować a tu SHOUT
@  wolfik : (27 August 2015 - 08:57 AM) @BartasL2 dzięki :)
@  BartasL2 : (26 August 2015 - 04:48 PM) No no robi wrażenie:) pewnie sporo pracy kosztowała ta zabawa ale musze przyznać ze jest dużo lepiej :)
@  wolfik : (26 August 2015 - 12:13 PM) niespecjalnie jest tez możliwość robienia tutaj grup
@  wolfik : (26 August 2015 - 12:12 PM) do tej pory było to mało używane medium
@  Dinet : (26 August 2015 - 12:02 PM) ciekawy jestem jak zda egzamin jeden Shoutbox dla wszystkich grup wedkarskich, ale to czas pokaże
@  Dinet : (26 August 2015 - 11:59 AM) no pracy pewnie moc, ale efekt osiągniety :)
@  wolfik : (26 August 2015 - 10:48 AM) Nie do końca bezproblemowo, ale udało się :)
@  Dinet : (26 August 2015 - 09:14 AM) widać, że migracja odbyła się jakoś bezproblemowo
@  Dinet : (26 August 2015 - 09:10 AM) jak w MP
@  Dinet : (26 August 2015 - 09:07 AM) :roll:
@  mikeus : (26 August 2015 - 06:41 AM) fajna ta nowa stronka
@  wolfik : (25 August 2015 - 11:34 AM) test