Skocz do zawartości


Polecamy

Zapraszamy do sklepu

Zaprzyjaźnieni

ZPW
WWG-Wędkujący Internauci najlepsza strona dla wędkarzy

Zdjęcie

Nęcenie Długotrwałe Cz I - Jezioro


45 odpowiedzi w tym temacie

#1 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 30 June 2007 - 01:51 AM

Nęcenie długotrwałe cz I - jezioro

W większości łowisk należących do pzw o rybę jest coraz trudniej i dlatego bez odpowiedniego nęcenia łowiska nasze szanse na złowienie przyzwoitej ryby
są niewielkie, a wręcz znikome. Czasy kiedy to wystarczyło do wody wsypać garstkę białych robaków aby łowić na prawdę dożo i duże ryby już dawno minęły bezpowrotnie.
Dlatego postaram się w tym artykule przedstawić sprawdzone sposoby na odpowiednie przygotowanie i zanęcenia łowiska. Tak aby skutecznie do niego zwabić ryby i utrzymać je w łowisku jak najdłuzej.

Nęcenie długotrwałe najczęściej jest stosowane przy połowie karpi i amurów ale o tym już były artykuły wiedz zajmiemy się nęceniem białej ryby takiej jak:
duży leszcz, płoć, jaz, kleń, lin, karaś, karpik

Już na wstępie zaznaczę że niżej omawianymi przeze mnie sposobami można skutecznie łowić ryby medalowe i to bardzo regularnie.


Sposoby nęcenia długotrwałego w rzece znacznie różnią się od tych stosowanych w jeziorze ale zacznijmy od jeziora.
Tu też musimy na wstępie zdecydować się na jaką konkretną ryby się chcemy nastawić gdyż nieco inaczej przygotowuje się miejscówkę na leszcze i płocie a inaczej
na liny, karasie i karpiki.



I nęcenie na dalekich odległościach (50m i węicej)

na takich odległościach skutecznie łowi się takie gatunki ryb jak: leszcz, płoć, jaz, kleń, krąp, wzdręga i rzadziej karpiki (1-1,5kg)

- przygotowanie łowiska
nęcić będziemy na odległościach przekraczających 50m gdzie zwykły szary spławikowiec nie dorzuci dlatego miejscówka na brzegu nie musi być zamaskowana w jakiś
krzakach, ale najlepiej jest jak nikt jej nie będzie zajmował. Wiedz musimy znaleść takie miejsce gdzie nie da się np. wjechać samochodem albo trzeba wchodzić np. w woderach czy kaloszach (może to być jakiś pomost) takie miejsca są bardzo rzadko odwiedzane i co za tym idzie zajmowane przez szarych wędkarzy.
Mając już przygotowaną miejscówkę na brzegu należy poszukać odpowiedniego miejsca do nęcenia i położenia zestawów. Tak już wcześniej pisałem odległość od brzegu nie powinna być mniejsza niż 40-50m. Tu niezbędny jest środek pływający najlepiej ponton. po wypłynięciu na te 50m od brzegu zaczynamy sondować dno najlepiej i najprościej jeżeli mamy echosondę. Jeżeli jej nie posiadamy to musimy sie zaopatrzyć w jakąś gałąź czy listewkę długości 2-4m zależy to od głębokości łowiska albo w nieco głębszych łowiskach przyda nam sie do sondowania 200g ciężarek na sznurku. Sondowanie polega na obstukiwaniu dna w celu sprawdzenia rodzaju podłoża, grubości mułu, znalezienia podwodnych zaczepów i sprawdzenia głębokości. Sondując szukamy miejsc w miarę płytkich 1-3,5m głębokości z twardym dnem bądź z kilku centymetrową warstwą mułu. Na takich miejscach najczęściej zerują duże białe ryby. Miejsce to nie powinno być za bardzo zarośnięte roślinnością wodną, może być delikatnie porośnięte wywłucznikiem ale bez przesady.

- oznaczenie łowiska
mając wybrane i wysondowane miejsce należy je oznaczyć aby wiedzieć gdzie będziemy nęcić i gdzie trafić zestawami. może do tego służyć zwykła butelka plastikowa na sznurku, kawałek styropianu, rura pcv, albo jakaś trzcinka na żyłce. najlepsza jest rura pcv zatkana styropianem z obu stron przywiązana do ciężarka króciutkim sznurkiem. Rura powinna być o 40-50cm dłuższa niż głębokość łowiska. Kiedy zestaw przy zwijaniu czy pod czas holu ryby zahaczy sie o rurę to ta sie przegnie i żyłka przejdzie po niej gładko. dobrze jest koniec rury pomalować jaskrawymi farbami tak aby było go widać z daleka, jednak przy 50m odległości od brzegu zwykła biała rurka jest doskonale widoczna. drugim sposobem jest użycie bojki wykonanej z plastikowej butelki na sznurku i małym ciężarkiem. Ważna żeby ciężarek był na tyle mały aby przy zahaczeniu zestawem o bojkę dało się ją przyciągnąć do brzegu bez konieczności wypływania i doczepiania zestawu. Takie rozwiązanie może nam uratować rybę życia która często potrafi plątać się o sznurek bojki. Żeby butelka była dobrze widoczna z brzegu powinna być w jaskrawych kolorach najlepiej mi sie sprawdza seledynowa butelka po napoju mauntan dew icon_smile.gif ale zwykłą butelkę można pomalować albo wsadzić do środka jaskrawy papier i butelka będzie równie dobrze widoczna z brzegu. Olbrzymie ważne przy oznaczaniu łowiska jest aby bojka pływała na powierzchni wody z malutkim luzem a nie pod powierzchnią wody bo wtedy każdy ruch wody powoduje chlapanie sie butelki i co bardzo płoszy ryby. Przy oznaczeniu łowiska markerem z rury pcv ważne jest aby rura nie była za długa i nie leżała na wodzie bo wtedy wiatr targa nią na wszystkie strony co również płoszy ryby.

- nęcenie
przy takich odległościach nęcimy ziarnami i robakami. Nie może być tu mowy o żadnych ciastach bo te lubią spadać z haczyka przy mocniejszych rzutach.
Ilość zanęty zależy prze wszystkim od wielkości zbiornika, populacji ryb pory roku. Wiosną nęcimy mniej niż latem i jesienią. W skład zanęty powinny wchodzić takie ziarna jak: kukurydza, groch, łubin, pszenica, siemię lniane i konopie. Konopie i siemię lniane działają na trawienie ryb i najczęściej sie je stosuje wczesną wiosną.
Kukurydza groch i łubin przywabią nam w łowisko większe ryby za to pszenica przywabi płocie i pozwoli drobnicy sie najeść zostawiając grubsze ziarna dla większych ryb.
Grube ziarna (kukurydz, groch, łubin) należy najpierw namoczyć w zimnej wodzie przez 12h, następnie szybko ugotować max 20minut na maksymalnym ogniu i po ugotowaniu nie odlewając wody szczelnie przykryć i zawinąć w "pierzynę" lub jakieś koce i tak powinna leżeć kolejne 12h. Po takim przygotowaniu z 2-3 kg wyjdzie nam wiadro gotowej zanęty. Pszenice tez trzeba namoczyć na 12h, następnie szybko ugotować do zmięknięcia albo zalać wrzątkiem. Konopie i siemię lniane moczy sie 12h i gotuje jak kukurydze, bardzo ważne jest moczenie, jeżeli ziarna konopi nie zostaną wcześniej odpowiednio długo namoczone to będą pływać po powierzchni wody.
Dziennej ilości zanęty nie podam bo tak jak pisałem już wszystko zależy od specyfiki łowiska. Ale zwykle dziennie na małych jeziorkach wystarczy 1-2kg kukurydzy.
Kolejna ważna rzecz to regularność. Jak już zaczynamy nęcić to co dziennie musi iść do wody porcja zanęty nie zależnie od pogody, braku czasu itp. icon_smile.gif
nęcenie zaczynamy kilka dni przed łowieniem mniej więcej o stałych porach. Bardzo dużo wędkarzy uważa że należy nęcić zawsze o tej samej godzinie. Ja jednak jestem nieco innego zdania nie liczy sie godzina a pora dnia, np nęcimy zawsze przed południem albo pod wieczór. Ryba nie ma w głowie zegarka i nie leci do zanęty punktualnie o danej godzinie tylko o danej porze dnia. To trochę tak jak człowiek zawsze je śniadanie rano, jeżeli wstanie o godzinie 8:00 to śniadanie zje o 8:30 a jak stanie o 8:30 to śniadanie zje troszkę później ale tez rano icon_smile.gif. Bardzo ważną jest aby w upalne dni nęcić albo bardzo wcześnie rano albo wieczorem jak woda trochę się ochłodzi, bo ryby w upały i tak nie żerują. Przy łowieniu w płytkich łowiskach (do 2-3m) dobrze jest zaopatrzyć się w podbierak o malutkich oczkach do sprawdzania dna, czy cała zanęta zostaje wyjedzona przez ryby. kiedy przeczeszemy łowisko i zostają w podbieraku ziarenka kukurydzy to rzecz jasna, że ryby słabiej żerują i musimy zmniejszyć ilość zanęty, podobnie sie ma sprawa kiedy przeczeszemy podbierakim dno i nie znajdziemy śladu po zanęcie, wtedy ilość zanęty należy zwiększyć.

-sprzęt
żeby dorzucić zestawem na 50m powinniśmy mieć odpowiednio mocną wędkę, może to być stary teleskop albo mocny feeder. Przy takim sposobie nęcenia nie używa się już żadnych dodatkowych dokarmiaczy w postaci koszyczków czy sprężyn. Najlepiej sprawdza się karpiowy ołów o specjalnym kształcie do dalekich rzutów. Przypon można stosować standardowy taki jak przy wszystkich innych metodach, ale o wiele lepiej sprawdza sie metoda włosowa i na włos zakład sie 3 ziarenka twardej zanętowej kukurydzy. Oczywiście musimy mieć odpowiedni kołowrotek z dużą ilością żyłki nie słabszej niż 0,22-0,25mm. Będziemy również potrzebowali ponton do nęcenia gdyż na 50m ani procą ani ręką kukurydzy nie dorzucimy. Niezbędny będzie obszerny podbierak na spore ryby które przy takim nęceniu często sie łowi.
Bardzo dobrym sposobem sprawdzania czy cała zanęta znika z dna jest nurkowanie, jednak możliwe jest tylko w letnich miesiącach roku.

II nęcenie na bliskich odległościach (do 15m)

na takich odległościach najczęściej łowi się liny, karasie i mniejsze karpie.
Nęcenie na takich odległościach nie wiele różni się od tego wyżej. Najważniejsze różnice to :

-sposób wytypowania łowiska
łowisko najczęściej wybiera się przy trzcinach i wszelkich zaroślach jeżeli jest tak możliwość to zestawy rzucamy z drugiego brzegu. Jeżeli nie ma takiej możliwości to do wody wydeptujemy jak najmniejszą ścieżkę, albo łowimy z pomostu, wtedy musimy się zachowywać bardzo cicho i staramy się swoim zachowaniem jak najmniej płoszyć ryby.

-sposób oznaczenia łowiska
łowisko oznacza się kawałkiem trzciny na cienkiej żyłce lub wcale się łowiska nie oznacza.

-rodzaj zanęty
w tym wariancie świetnie sprawdzają się wszelkiego rodzaju ciasta i pasty.

-sprzęt
na takich odległościach łowimy na spławik. Spławik wybieramy delikatny i czuły (sam stosuje 2g trzcinowy bardzo czuły).





"catch and release" - złów i wypuść!!!!!!

#2 Fedor

Fedor

    Wędkarz

  • Members
  • 91 postów

Napisano 02 July 2007 - 08:40 AM

A co powiesz na pęczak, jako zanętę?

#3 Zając

Zając

    Weteran

  • Members
  • 151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sulejówek/Mrągowo

Napisano 02 July 2007 - 10:05 AM

napisales adams że ilość nęcenia zależy od jeziora duże albo małe itp. ok ale ile czasu mniej więcej trzeba nęcić aby móc łowić czy można nęcić tak długo jak dlugo chcemy łowić w danym łaowisku a może to też zależy od jeziora?
Wędkarstwo

Na stronie:
Jak przygotować się do łowienia. Jak skonstruować zestawy do poszczególnych metod. Opisy akcesoriów wędkarskich i ich samodzielne wykonanie. Porady w połowie poszczególnych gatunków ryb słodkowodnych występujących w polskich jeziorach. Mapy batymetryczne polskich jezior do pobrania. Konserwacja i naprawa sprzętu wędkarskiego. Techniki i sztuczki wędkarskie.

#4 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 02 July 2007 - 12:45 PM

pęczak jest dobry ale raczej na drobnice dlatego o nim nie napisałem ale jak ktoś chce łowić małe rybki na spławiczek to pęczak bedzie do tego celu dobry


co do czasu nęcenia to zawsze nęcenie trzeba rozpocząć kilka dni przed łowieniem. Nęcić możemy nawet cały sezon jedną miejscówke. Ryba będzie odwiedzać nasze łowisko tak długo jak długo będziemy je regularnie nęcic.



"catch and release" - złów i wypuść!!!!!!

#5 Medal

Medal

    Weteran

  • Members
  • 917 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 July 2007 - 02:33 PM

adams1999 mam pytanie.
Jest możliwość złapania karpia czy też amura na odległości 7m od brzegu. Stawik jest głęboki na 7m od brzegu będzie jakaś głębokość około 3m chciałbym nęcić kuku.


#6 GrzegorzF20

GrzegorzF20

    Szajbus

  • Members
  • 2833 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ja jestem?? Często Stawy/Jeziora
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, motory, akwarystyka, siatkówka, audio, narty, & piękne kobiety:-)

Napisano 02 July 2007 - 04:54 PM

CYTAT(Medal @ pon, 02 lip 2007 - 15:33) Wyświetl post
adams1999 mam pytanie.
Jest możliwość złapania karpia czy też amura na odległości 7m od brzegu. Stawik jest głęboki na 7m od brzegu będzie jakaś głębokość około 3m chciałbym nęcić kuku.


z amurem raczej nie bedzie problemu bo nie jest tak plochliwy jak karp, ale musisz byc totalnie cicho i jak najmniej niepotrzebnych ruchow robic itp i to tez po jednych cholu bedziesz musial sporo poczekac na kolejne branie. no i w dzien wydaje mi sie ze wieksza ryba tak blisko moze nie podchodzic

sam mama podobny problem ale nece ok 25 od brzegu wiec nie tak az drastycznie jak u ciebie

zalezy tez jaki staw jest duzy, jaka jest presja wedkarska itp

ale na rekordowe sztuki lub przynajmniej dwucyfraki bym za bardzo nie liczyl nie wiem ale moze sie mysle ale co na takiej odleglosci to tylko splawiczek -a na to ciezko zlowic wieksze sztuki karpia i amura

no chyba ze zrobisz inaczej i to bylaby doskonala rada jesli oczywiscie warunki na to pozwalaja otóz usiac na przeciwleglym brzegu i wtedy rzucac gruntowka a necic bez problemu tylko cichutko i delikatnie z tego brzegu gdzie jest blisko do miejsca
moim zdaniem to bylby najbardziej rozsadny wariant aby zlowic cos wiekszego i w miare swobodnie siedziec na swoim miejscu


no i tylko nie nec tak blisko od brzegu slodka konserwowa kukurydza do dorbnica w postaci plotki itp ci wszystko wyzbiera
Burza gdy się zbiera w DOMU - idź na ryby po kryjomu!!!
RAPR

#7 Damian - Sensas

Damian - Sensas

    Weteran

  • Members
  • 358 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lututów

Napisano 02 July 2007 - 05:23 PM

Jesli chcesz zlowic blisko duza rybe, to jest taka mozliwosc bez rzadnych chodzen napprzeciwlegly brzeg, nielow musisz tylko zachowac cisze i zarzucac daleko a w lowisko zestaw sciagnac delikatnie. Zestaw tez niepowinien byc toporny, uwazame ze glowna 0.25 przypon 0.22 przelotowa oliwka 10g i haczyk dobrany to przynety i mozesz lowic juz duze rybki. Tak w ogole to ryba jest tyam gdzie ma pozywienie, niemusi byc to wcale oddalone daleko od brzegu.

#8 GrzegorzF20

GrzegorzF20

    Szajbus

  • Members
  • 2833 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:ja jestem?? Często Stawy/Jeziora
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, motory, akwarystyka, siatkówka, audio, narty, & piękne kobiety:-)

Napisano 02 July 2007 - 05:50 PM

tylko nie wziales pod uwage np holu ryb:-) i zdecydowanie lepiej usiasc na przeciwlegly brzeg, masz wiecej swobody nie musisz sie obawiac ze sploszysz ryby, a tak musisz nawet miec delikatna lampke w nocy nie mowiac o ognisku czy lowieniu w dwie osoby bo to juz raczej wykluczone

i jeszcze jedna kwestia jak zaciac na takim zestawie rybe majaca dwie cyferki to za bardzo nie wiem raz ze olow jest zdecydownie za maly a dwa na takich zylkach bedziesz musial sie bawic co wiarze sie zdecydownie z dlugim holem i pozwalaniem rybie sporo robic a to z koleji wiarze sie z wyploszeniem i narobieniem niezlego zamotu na owym miejscu!!!

jednak jak nie masz mozliwosci z innego miejsca to pozostaje ci tylko probowac lowic ostroznie pod nogami moze sie uda
Burza gdy się zbiera w DOMU - idź na ryby po kryjomu!!!
RAPR

#9 Damian - Sensas

Damian - Sensas

    Weteran

  • Members
  • 358 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lututów

Napisano 02 July 2007 - 06:15 PM

Nie chce sie kłucić bo być może i niemam racje, ale uczyłem się łowić karpie przy osobie, ktora jest w tej dziedzinie wedkarstwa naprawde wysmienita i tak mi radzila, na takiezestawy zlowilem karpia najwiekszego w swoim zyciu - mial niecale 12kg i ani 20g ołow, ani 0.25 głowna mi wtym nie przeszkodzily. Majac na haku 2 cyferki to czy bedzie zylka 0.25 czy 0.30 itak trzeba bardzo uwazac i niepopelnic bledu, trzeba takze pomagac sobie hamulcem, czaem popuscic czasem podciagnac. A tak w ogole to czemu ten olow mialby byc zbyt lekki... po co zakladac duzy olow lowiac blisko brzegu... pomysl jak moze to sploszyc ryby, no chyba ze lowi sie na zestawy zamozacinajace to tam 80g minimum.

Użytkownik Damian - Sensas edytował ten post 02 July 2007 - 06:16 PM


#10 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 02 July 2007 - 09:16 PM

nie wyobrazam sobie łowienia karpi na ołów mniejszy niz 70g!!! mam miejsce na odrze gdzie używam ołowi 200g a łowie dosławnie 2m od szytu główki a zarzucac musze z pod siebie żeby nie przerzucic

za duży ołów nie płowszy w żadnym stopniu karpi a tylko pomaga w samozacięciu
tak samo srednica żyłki nie odstrasza karpia ma tylko wpływ na odłegłości rzutowe

najlepszym sposobem bedzie tak jak piszał wczesniej Grzesiek rzucanie pod drugi brzeg ale brzeg musi być niedostępny, porośniety drzewami, krzakami trzcinami itp. własnie w takich miejscach ryby sie chowają jeżeli brzegi są czyste to takie łowienie nie ma sensu bo karp nie podejdzie co innego amur bo tego już łowiłe 10m
od brzegu



"catch and release" - złów i wypuść!!!!!!

#11 Damian - Sensas

Damian - Sensas

    Weteran

  • Members
  • 358 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lututów

Napisano 02 July 2007 - 09:48 PM

Adams napewno jesteś lepszy w karpiowaniu, ale tak sie zastanawiam, ze jaki ma sens lowienie na taki olow w lowisku z 30cm mulem... przeciez to sie w tym utopi i jeszcze przypon z przyneta wciagnie pod mul....

#12 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 02 July 2007 - 09:57 PM

przy tradycyjnych zestawach to oczywiscie że ołów zniknie w mule wziągając ze sobą przypon podobnie by było z ołowiem 20g tylko troszke dłużej by to trwało icon_smile.gif

ale przy mule do 30cm można dać odpowiednio długi przypon np.35cm

albo zastosować zestaw helikopterkowy i wtedy mułu może być nawet 3m a i tak cały przypon bedzie luzno opadał na muł kiedy ciężarek juz dawno bedzie zakopany



"catch and release" - złów i wypuść!!!!!!

#13 Damian - Sensas

Damian - Sensas

    Weteran

  • Members
  • 358 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lututów

Napisano 02 July 2007 - 10:04 PM

Aha. no oki, dzieki za rozjaśnienie. Pozdrawiam icon_cool.gif

#14 .

.

    Wędkarz

  • Members
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ostrów Wlkp.
  • Zainteresowania:gram na gitarze, niektórzy mówią, że dobrze, a tak poza tym tu jak każdy z nas uwielbiam wędkować:):)

Napisano 30 July 2007 - 07:52 AM

Jak myślicie czy jeżeli ryba nie jest przyzwyczajona do jakiegoś miejsca, a ja zacznę nęcić 5 dni przed łowieniem to duża ryba zacznie tam żerować. Na tym zbiorniku jest duża presja wędkarska i chcę uniknąć zajęcia miejsca przez innego wędkarza, co myślicie? Po tej stronie jeziora gdzie chcę nęcić łowi bardzo mało wędkarzy i nie wiem czy to po prostu nie będzie strata czasu i zanęty. odpiszcie proszę!! icon_biggrin.gif

#15 punisher1982

punisher1982

    Początkujący

  • Members
  • 1 postów
  • Lokalizacja:przeworsk
  • Zainteresowania:www.multinocleg.pl

Napisano 10 October 2007 - 09:47 PM

Dobry i ciekawy artykuł, bardzo mi sie podobał.

#16 krzys14

krzys14

    Weteran

  • Members
  • 142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:rybitwy

Napisano 17 January 2008 - 02:42 PM

a co myślicie o sklepowych zanentach

#17 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 17 January 2008 - 02:59 PM

dobre jezeli chcesz niecic w dniu łowienia, ale na długotrwałe necenie sie nie nadają. dodatkowa wadą jest to ze wabia olbrzymie ilosci drobnicy




"catch and release" - złów i wypuść!!!!!!

#18 krzys14

krzys14

    Weteran

  • Members
  • 142 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:rybitwy

Napisano 17 January 2008 - 05:05 PM

a jakby zrobić własną zanętę z wykorzystaniem sklepowej doda swoje skladniki

#19 adams1999

adams1999

    Szajbus

  • Members
  • 2099 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Cyprinus Carpio

Napisano 17 January 2008 - 07:03 PM

najlepiej jak do sklepowej dodasz gotowane ziarna (kuku, konopie, groch itp.)



"catch and release" - złów i wypuść!!!!!!

#20 Rafi z mafi

Rafi z mafi

    Weteran

  • Members
  • 749 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łomża
  • Zainteresowania:Sport no i oczywiście wędkarstwo. Lubię też robić woblerki ;P

Napisano 19 January 2008 - 01:30 PM

adams1999, a co mógłbyś mi polecic na to: łowię na odległości 5-7m przy grążelach (na wiosnę musze wycinac w nich oczko bo inaczej nie ma łapania) głębokość jakies 2-3m. Główne ryby to leszcze,płocie, liny, karasie. Jest to starorzecze z mulistym dnem.
Pozdrawiam i taaakiej ryby- Rafał :D





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Toggle shoutbox Shoutbox

@  wolfik : (29 August 2015 - 09:40 AM) @Arti/W-wa no i chyba najwazniejsza rzecz - responsywna wersja strony (mobilna)
@  wolfik : (29 August 2015 - 08:18 AM) @Arti/W-wa ficzery, ot chociażby rozbudowany i dobrze działający:
http://www.splawik.c...arch_app=forums
@  wolfik : (29 August 2015 - 07:42 AM) @Arti/W-wa przyprowadź kolegów, będzie nas więcej :)
@  wolfik : (29 August 2015 - 07:41 AM) @Arti/W-wa czas ustawiasz sobie sam w panelu.
@  Arti/W-wa : (28 August 2015 - 10:09 PM) z resztą, co tu sprzątać? środek sezonu a tu 50 aktywnych użytkowników (w ciągu ostatnich 5 minut)

1 użytkowników, 49 gości, 0 anonimowych
@  Arti/W-wa : (28 August 2015 - 10:06 PM) @wolfik, jakie to ficzery wpływają teraz na większą użyteczność forum? Bo z punktu widzenia zwykłego usera nie widzę żadnych, może w panelu moderatorskim jest coś więcej ale nie widzę, żeby tu ktokolwiek sprzątał.. :P Ot, po prostu ktoś ziścił swoją zachcewankę a reszta musi się przyzwyczaić...
@  Arti/W-wa : (28 August 2015 - 10:00 PM) zmieniliście szatę forum to może by i tak zegar ustawić, co?
@  wolfik : (28 August 2015 - 09:02 AM) Szybkość ładowania strony jest dużo większa co daje większy komfort użytkowania
@  wolfik : (28 August 2015 - 09:01 AM) @OLEK NAUTIC przyzwyczaisz się, po tylu latach patrzenia na stara wersję też na początku wydawało mi się dziwnie, ale po 2 dniach zacząłem odkrywać i doceniać nowe :)
@  OLEK NAUTIC : (28 August 2015 - 07:43 AM) Dla mnie stare forum było bardziej przejrzyste, to moje zdanie. Szybkość? Do pisania i czytania postów?
@  OLEK NAUTIC : (28 August 2015 - 07:38 AM) @wolfik przecież sam wiesz, że nie chodzi o przerost w angielskim
@  wolfik : (27 August 2015 - 02:25 PM) Pod względem użyteczności jesteśmy teraz lata świetlne do przodu. Poklikasz trochę i sam zobaczysz, że jest o wiele wygodniej i czytelniej niz było.
No i szybciej.
@  wolfik : (27 August 2015 - 02:23 PM) @OLEK NAUTIC brak spolszczenia w niektórych miejscach jest przerostem formy nad treścią ? :)
@  OLEK NAUTIC : (27 August 2015 - 12:01 PM) Jak dla mnie to forma przerosła treść w nowej odsłonie forum. Poprzednie było bardziej przejrzyste, daty i godziny mogły być polskie. Teraz wszystko przypomina inne forum. Takie skromne moje zdanie. Teraz chciałem wysłać lub opublikować a tu SHOUT
@  wolfik : (27 August 2015 - 08:57 AM) @BartasL2 dzięki :)
@  BartasL2 : (26 August 2015 - 04:48 PM) No no robi wrażenie:) pewnie sporo pracy kosztowała ta zabawa ale musze przyznać ze jest dużo lepiej :)
@  wolfik : (26 August 2015 - 12:13 PM) niespecjalnie jest tez możliwość robienia tutaj grup
@  wolfik : (26 August 2015 - 12:12 PM) do tej pory było to mało używane medium
@  Dinet : (26 August 2015 - 12:02 PM) ciekawy jestem jak zda egzamin jeden Shoutbox dla wszystkich grup wedkarskich, ale to czas pokaże
@  Dinet : (26 August 2015 - 11:59 AM) no pracy pewnie moc, ale efekt osiągniety :)