IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V  < 1 2  
Reply to this topicStart new topic
> Do Kogo Na Dorsze ?
dragon2004
post śro, 04 kwi 2007 - 21:21
Post #21


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 10
Dołączył: wto, 02 sty 07
Skąd: Lubawa
Nr użytkownika: 3,806




Witam
Pod koniec kwietnia mam wybrać sie na swoją pierwszą wyprawę na dorsze.
Zaplanowana jest Łeba i kuter Słowik.
Czy ktoś pływał już na tym kutrze?
Podzielcie się swoimi wiadomościami na temat kutra
Ten post edytował dragon2004 śro, 04 kwi 2007 - 21:26

--------------------
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
mac27
post nie, 08 kwi 2007 - 19:56
Post #22


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 14
Dołączył: nie, 08 kwi 07
Nr użytkownika: 4,718




QUOTE(dragon2004 @ śro, 04 kwi 2007 - 22:21) *

Witam
Pod koniec kwietnia mam wybrać sie na swoją pierwszą wyprawę na dorsze.
Zaplanowana jest Łeba i kuter Słowik.
Czy ktoś pływał już na tym kutrze?
Podzielcie się swoimi wiadomościami na temat kutra


Witam
Jesli chodzi o kuter to bardzo fajny i wygodny. Najgorszemu wrogowi nie polecam tego kutra, szyper nie potrafi szukac dorsza i dobrze sie ustawic. Poplywasz troszke jodu sie nawdychasz ale na efekty nie licz.
FRYZJER
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
dragon2004
post pon, 09 kwi 2007 - 20:20
Post #23


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 10
Dołączył: wto, 02 sty 07
Skąd: Lubawa
Nr użytkownika: 3,806




Hmm ... wyprawę mam juz zaklepaną.
Jadę na nią z moim kumplem i to on wszystko załatwiał, więc teraz już się nie wycofam.
Po powrocie napiszę, jak wyglądał rejs na Słowiku.
Może polecicie jakieś inne sprawdzone jednostki na których można połowić ???


--------------------
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
mac27
post wto, 10 kwi 2007 - 11:02
Post #24


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 14
Dołączył: nie, 08 kwi 07
Nr użytkownika: 4,718




W tym poscie wczesniej sa zamieszczone inne jednostki, zobacz i dzwon do konca kwietnia masz jeszcze troche czasu i mozesz zmienic jednostke. Dr. Slowik czy Dr. Fryzjer nie polecam chyba ze interesuje cie zrywanie pilkerow na sieciach lub plywanie w tym samym miejscu , a jak dorsz sie pojawi do szyper daje sygnal i odplywa z lowiska . Bylem na paru kutrach ale to co jednostka Dr. Fryzjera wyprawia to WIELKI WAł
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Rezender
post wto, 17 kwi 2007 - 15:22
Post #25


Początkujący
Grupa: Members
Postów: 1
Dołączył: pon, 16 kwi 07
Nr użytkownika: 4,828




A czy ktoś z Was ma może namiary na "Łeb-29" icon_question.gif Chciałbym zapolować na dorsza w ten długi majowy weekend icon_biggrin.gif Czy macie jakieś zdanie na temat Qtra "Rybka" icon_question.gif Z góry wielkie dzięki i pozdro!!
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
dragon2004
post nie, 29 kwi 2007 - 22:48
Post #26


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 10
Dołączył: wto, 02 sty 07
Skąd: Lubawa
Nr użytkownika: 3,806




Witam
Jestem już po wyprawie na Dr. Słowiku. Obiecałem, że po powrocie opiszę rejs. Przybyliśmy do Łeby około godziny 4.00, krótkie złożenie wędek i okrętujemy się na Słowiku. Kuter nie robi większego wrażenia od innych przycumowanych do nabrzeża, poza tym, że jest chyba trochę większy od innych. Kilka minut po czwartej pojawia się załoga Słowika, zaczyna się krzątanie na kutrze i podstawowe pytanie: czy silnik zapali? Przez kilka dni kuter podobno był remontowany i dla nas to wielka niewiadoma. O 4.30 z kutra dobiega głos załoganta: „Komu kawę”, zgłasza się kilku chętnych. W końcu nadchodzi decydująca chwila i … słychać głos silnika oraz nawoływania: wszyscy na pokład. O 5.00 kuter wychodzi w morze. Pogoda zapowiada się piękna, na morzu flauta, zza widnokręgu powoli wyłania się słońce. Na pierwsze łowisko trafiamy po około 40 min żeglugi, sygnał z buczka i pilkery poszły pierwszy raz do wody. Kilka napłynięć i pojawiają się pierwsze dorsze na pokładzie. Jako pierwszemu mi przypada ryba na kutrze, co prawda nie jest to dorsz tylko zaczepiona za przywieszkę belona, ale nieźle się zapowiada. Sytuacja taka trwa do godziny około 11.00, tzn. połowy i potem krótkie napłynięcia na nowe łowisko. Kręcimy się praktycznie w tym samym obszarze, bo napłynięcia nie trwają dłużej niż kilka minut. W międzyczasie jest okazja skosztować gorącej kaszanki podawanej przez załogę. Efekty w połowach na kutrze raczej średnie. W większości wszyscy wyciągają dorsze, łącznie z szyprem, który zawzięcie rzuca pilkerem ze swojej sterówki tuż nad moją głową, przeważnie są to jednak okazy gdzieś do 2-3 kg. Po godzinie 11.00 szyper zdecydował się chyba na zmianę łowiska bo zaczynamy płynąć przez około następnych 40 min na następne łowisko. W końcu zaczynamy łowić i tu efekty jak dla mnie są znacznie mizerniejsze, praktycznie do końca dnia złowiłem jeszcze tylko jednego dorsza , ale słychać co jakiś czas nawoływania łowiących, trafiają się sztuki po około 6 kg. W końcu decyzja szypra : „ Płyniemy na wraki, proszę pozakładać odpowiedni sprzęt”. Chwila żeglugi i napływamy na wraki. Pojawiają się też znowu kolejne dorsze na pokładzie. W pewnym momencie słyszymy krzyki z sąsiedniej burty. W oddali koledzy po kiju zauważają jakiś ruch na horyzoncie. Podchodzę na sąsiednią burtę i co widzę… W oddali co jakiś czas wyłaniają się grzbiety czterech dużych okazów, cóż to może być. W koło rozlegają się głosy : delfiny. Hmm, czy to możliwe, że na Bałtyku pojawiają się te ssaki? Sam widzę co jakiś czas wyłaniające się grzbiety i również wydaje mi się, że to delfiny. Kuter rusza w „pościg” za wyłaniającymi się co chwila grzbietami. Nie udaje się jednak podpłynąć do nich zbyt blisko, jednak widok jest zapierający dech. Po około godzinie uganiania się za zwierzętami wracamy do łowienia. Około godziny 15.30 słychać trzy buczki… wracamy do portu. Po około godzinie Dr. Słowik cumuje do nabrzeża. Jakie są moje wrażenia, trudno powiedzieć: mój wynik to tylko trzy nieduże dorsze, ale jestem na takich połowach pierwszy raz. Zyskałem dużo wiadomości, wiem teraz jak się przygotować do następnej wyprawy. Czy będzie to Dr. Słowik nie wiem, wolałbym jakiś inny kuter aby mieć porównanie. Moje wrażenia z tego kutra są jak najbardziej pozytywne ale to dopiero moja pierwsza wyprawa.
Co polecacie na drugą??
icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif


--------------------
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Zbynio1972
post wto, 01 maj 2007 - 16:03
Post #27


Początkujący
Grupa: Members
Postów: 1
Dołączył: sob, 28 kwi 07
Nr użytkownika: 4,977




CYTAT(dragon2004 @ nie, 29 kwi 2007 - 23:48) *
Witam
Jestem już po wyprawie na Dr. Słowiku. Obiecałem, że po powrocie opiszę rejs. Przybyliśmy do Łeby około godziny 4.00, krótkie złożenie wędek i okrętujemy się na Słowiku. Kuter nie robi większego wrażenia od innych przycumowanych do nabrzeża, poza tym, że jest chyba trochę większy od innych. Kilka minut po czwartej pojawia się załoga Słowika, zaczyna się krzątanie na kutrze i podstawowe pytanie: czy silnik zapali? Przez kilka dni kuter podobno był remontowany i dla nas to wielka niewiadoma. O 4.30 z kutra dobiega głos załoganta: „Komu kawę”, zgłasza się kilku chętnych. W końcu nadchodzi decydująca chwila i … słychać głos silnika oraz nawoływania: wszyscy na pokład. O 5.00 kuter wychodzi w morze. Pogoda zapowiada się piękna, na morzu flauta, zza widnokręgu powoli wyłania się słońce. Na pierwsze łowisko trafiamy po około 40 min żeglugi, sygnał z buczka i pilkery poszły pierwszy raz do wody. Kilka napłynięć i pojawiają się pierwsze dorsze na pokładzie. Jako pierwszemu mi przypada ryba na kutrze, co prawda nie jest to dorsz tylko zaczepiona za przywieszkę belona, ale nieźle się zapowiada. Sytuacja taka trwa do godziny około 11.00, tzn. połowy i potem krótkie napłynięcia na nowe łowisko. Kręcimy się praktycznie w tym samym obszarze, bo napłynięcia nie trwają dłużej niż kilka minut. W międzyczasie jest okazja skosztować gorącej kaszanki podawanej przez załogę. Efekty w połowach na kutrze raczej średnie. W większości wszyscy wyciągają dorsze, łącznie z szyprem, który zawzięcie rzuca pilkerem ze swojej sterówki tuż nad moją głową, przeważnie są to jednak okazy gdzieś do 2-3 kg. Po godzinie 11.00 szyper zdecydował się chyba na zmianę łowiska bo zaczynamy płynąć przez około następnych 40 min na następne łowisko. W końcu zaczynamy łowić i tu efekty jak dla mnie są znacznie mizerniejsze, praktycznie do końca dnia złowiłem jeszcze tylko jednego dorsza , ale słychać co jakiś czas nawoływania łowiących, trafiają się sztuki po około 6 kg. W końcu decyzja szypra : „ Płyniemy na wraki, proszę pozakładać odpowiedni sprzęt”. Chwila żeglugi i napływamy na wraki. Pojawiają się też znowu kolejne dorsze na pokładzie. W pewnym momencie słyszymy krzyki z sąsiedniej burty. W oddali koledzy po kiju zauważają jakiś ruch na horyzoncie. Podchodzę na sąsiednią burtę i co widzę… W oddali co jakiś czas wyłaniają się grzbiety czterech dużych okazów, cóż to może być. W koło rozlegają się głosy : delfiny. Hmm, czy to możliwe, że na Bałtyku pojawiają się te ssaki? Sam widzę co jakiś czas wyłaniające się grzbiety i również wydaje mi się, że to delfiny. Kuter rusza w „pościg” za wyłaniającymi się co chwila grzbietami. Nie udaje się jednak podpłynąć do nich zbyt blisko, jednak widok jest zapierający dech. Po około godzinie uganiania się za zwierzętami wracamy do łowienia. Około godziny 15.30 słychać trzy buczki… wracamy do portu. Po około godzinie Dr. Słowik cumuje do nabrzeża. Jakie są moje wrażenia, trudno powiedzieć: mój wynik to tylko trzy nieduże dorsze, ale jestem na takich połowach pierwszy raz. Zyskałem dużo wiadomości, wiem teraz jak się przygotować do następnej wyprawy. Czy będzie to Dr. Słowik nie wiem, wolałbym jakiś inny kuter aby mieć porównanie. Moje wrażenia z tego kutra są jak najbardziej pozytywne ale to dopiero moja pierwsza wyprawa.
Co polecacie na drugą??
icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif



Witam
Nie wiem czy słyszłeś coś na temat ''MARCELA"?Również wypływa z Łeby cumuje z resztą nie daleko Słowika.Jednostka jest znacznie miejsza ale daje się łowić.Ja osobiście wypływam na tym jachcie (bo tak się to raczej powinno nazywać) dość regularnie conajmiej raz w miesiącu cały rok.Nie padają na nim rekordy okazów ale połowić można.Chyba tylko raz zdarzyło mi się żebym złowił miej niż 10szt.Dodatkową zachętą jest karta stałego klienta którą dostaje się od własciciela.Na tej karcie podbijane są kolejne wyprawy i jesli uzbiera się sześć takich wpisów siudmą wyprawę mamy gratis.Niestety od niedawna Marcel zaczoł wypływać w wekendy na dwie zmiany ,ranną i popołudniową.Ogólnie i tak polecał bym wyprawy w tygodniu ponieważ wypływa wówczas miej łodzi z wędkarzami i łowiska są miej ''obstukane''.Numer do szypra "Marcela" to 502481907.Jeśli udało by ci się dostać na Łeb-29 to gorąco polecam ,szyper jest niezawodny i zawsze znajdzie rybę ,problemem jest z rezerwacją miejsc w lutym udało mi się zarezerwować dwa miejsca na sierpień tel. kontaktowy na 29 to:601203569.W Łebie polecał bym jeszcze Łeb-22 tel.602442269 co do reszty armatorów czy (amatorów) nie mam najleprzego zdania ,ale to nie znaczy ,że na innych kutrach nie da się połowić
http://www.wedka.pl/webs/marcel/foto.asp
Serdesznie pozdrawiam wszystkich wędkarzy morskich!!!!
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Paweleg
post czw, 28 paź 2010 - 20:55
Post #28


Weteran
Grupa: Members
Postów: 191
Dołączył: wto, 06 paź 09
Skąd: Elbląg
Nr użytkownika: 32,447




CYTAT(zbigniew k @ czw, 28 paź 2010 - 19:36) *
Połów dorsza łodzią motorową z Darłowa - posiadam wolne terminy

Zapraszam na morski połów dorsza z łodzi motorowej "ZBIGNIEW" o długości 7.10, szerokości 2.65, mocy 115 KM co pozwala uzyskać szybkości nawet do 30 węzłów (przy sprzyjających warunkach).Łódź wyprodukowana jest specjalnie dla potrzeb wędkarskich. Wyposażona jest w profesjonalny sprzęt nawigacyjny, echosondę do lokalizacji ryb, sprzęt ratowniczy oraz toaletę. Jest na niej tyle miejsca, że swobodnie wędkuje 6 wędkarzy. Cena 120zł za 8h, 150zł za 10h. Możliwość wypożyczenia sprzętu wędkarskiego - cena 20zł. Zapewniam profesjonalną pomoc przy wędkowaniu oraz patroszenie złowionych ryb.

Dla osób przyjezdnych proponujemy nocleg w komfortowych pokojach mieszczących się 60m od miejsca wypłynięcia.

Wszelkie informacje pod numerem 505 525 760

Ty pajacyku to nie jest miejsce do reklamy!!
6 takich samych postów!!!
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
dziobak
post czw, 28 paź 2010 - 21:21
Post #29


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 62
Dołączył: sob, 28 mar 09
Skąd: Bydgoszcz
Nr użytkownika: 20,466




CYTAT(zbigniew k @ czw, 28 paź 2010 - 21:36) *
Połów dorsza łodzią motorową z Darłowa - posiadam wolne terminy

Zapraszam na morski połów dorsza z łodzi motorowej "ZBIGNIEW" o długości 7.10, szerokości 2.65, mocy 115 KM co pozwala uzyskać szybkości nawet do 30 węzłów (przy sprzyjających warunkach).Łódź wyprodukowana jest specjalnie dla potrzeb wędkarskich. Wyposażona jest w profesjonalny sprzęt nawigacyjny, echosondę do lokalizacji ryb, sprzęt ratowniczy oraz toaletę. Jest na niej tyle miejsca, że swobodnie wędkuje 6 wędkarzy. Cena 120zł za 8h, 150zł za 10h. Możliwość wypożyczenia sprzętu wędkarskiego - cena 20zł. Zapewniam profesjonalną pomoc przy wędkowaniu oraz patroszenie złowionych ryb.

Dla osób przyjezdnych proponujemy nocleg w komfortowych pokojach mieszczących się 60m od miejsca wypłynięcia.

Wszelkie informacje pod numerem 505 525 760 begin_of_the_skype_highlighting              505 525 760      end_of_the_skype_highlighting begin_of_the_skype_highlighting              505 525 760      end_of_the_skype_highlighting


Admin powinien kasować takie upierdliwe posty reklamowe
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Wilk_Morski
post czw, 28 paź 2010 - 22:29
Post #30


Weteran
Grupa: Members
Postów: 187
Dołączył: wto, 28 wrz 10
Skąd: Warmia i Mazury
Nr użytkownika: 39,111




Dobry armator nie musi tak upierdliwie zabiegać o klientów !
I nie ma wolnych terminów
icon_mrgreen.gif


--------------------
Ryby są jak kobiety . Jednego dnia dają się podrywać , a kiedy indziej nie mają ochoty ;)
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
mardan
post pią, 12 lis 2010 - 15:05
Post #31


Początkujący
Grupa: Members
Postów: 2
Dołączył: nie, 13 cze 10
Nr użytkownika: 37,837




CYTAT(Wilk_Morski @ pią, 29 paź 2010 - 00:29) *
Dobry armator nie musi tak upierdliwie zabiegać o klientów !
I nie ma wolnych terminów
icon_mrgreen.gif



nie ma dobrych armatorów , są tylko dobrzy szyprowie icon_smile.gif



--------------------
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
4 Najlepsze fotki tego tygodnia
tn_gallery_47627_1297_53195.jpg
tn_gallery_47627_1297_39577.jpg
tn_gallery_47627_1296_30927.jpg
tn_gallery_47627_1297_38830.jpg

2 Stron V  < 1 2
Fast ReplyReply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


 

Polecamy
Sklep zoologiczny
Akwarystyka forum
Krewetki - forum
Reklama

ZPW WWG-Wędkujący Internauci najlepsza strona dla wędkarzy

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: poniedziałek, 22 grudzień 2014 - 19:39

informacje o cookies