IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

46 Stron V   1 2 3 > »   
Closed TopicStart new topic
> Połów Dorsza Z Darłowa
KamilZ
post nie, 12 kwi 2009 - 17:18
Post #1


Początkujący
Grupa: Members
Postów: 6
Dołączył: nie, 12 kwi 09
Nr użytkownika: 21,468




Zapraszam na połów dorsza łódką "ELA" z Darłowa, szczegóły wyprawy (koszt i terminy) ustalamy telefonicznie. Wyjazdy dla grup max 5 osob badz tez indywidualne. Miła atmosfera, możliwość wypozyczenia sprzetu. Kontakty i zdjęcia z wypraw na stronie: www.pierwszy.net/rejsydarlowo. ZAPRASZAM
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
keybo
post pon, 13 kwi 2009 - 12:52
Post #2


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 61
Dołączył: sob, 24 sty 09
Skąd: szczecin
Nr użytkownika: 15,874




CYTAT(KamilZ @ nie, 12 kwi 2009 - 18:18) *
Zapraszam na połów dorsza łódką "ELA" z Darłowa, szczegóły wyprawy (koszt i terminy) ustalamy telefonicznie. Wyjazdy dla grup max 5 osob badz tez indywidualne. Miła atmosfera, możliwość wypozyczenia sprzetu. Kontakty i zdjęcia z wypraw na stronie: www.pierwszy.net/rejsydarlowo. ZAPRASZAM



Łatwiej by było napisać koszt tutaj niż próbowac się do dzwonić, moje dwie próby okazały sie fiaskiem.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
KamilZ
post pon, 13 kwi 2009 - 13:41
Post #3


Początkujący
Grupa: Members
Postów: 6
Dołączył: nie, 12 kwi 09
Nr użytkownika: 21,468




Przykro mi ale zadnego polaczenia nie mialem, czasem nie ma zasiegu gdy jestem na morzu. Koszt jest ustalany indywidualnie, podaje jeszcze raz numery telefonu i ZAPRASZAM. 506-087-669, 662-457-679 POZDRAWIAM Marek M.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Andrzej122
post pon, 13 kwi 2009 - 14:05
Post #4


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 32
Dołączył: pon, 16 lut 09
Nr użytkownika: 17,472




Dodzwonić się można.Jestem tego dobrym przykładem.Płynę 25.04 i mam nadzieję że będę miał powody do reklamy.Tak czy owak zdam relację z rejsu.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Piotr86022
post pon, 13 kwi 2009 - 18:29
Post #5


Weteran
Grupa: Members
Postów: 183
Dołączył: czw, 25 gru 08
Skąd: Bydgoszcz
Nr użytkownika: 14,284




CYTAT(Andrzej122 @ pon, 13 kwi 2009 - 15:05) *
Płynę 25.04 i mam nadzieję że będę miał powody do reklamy.Tak czy owak zdam relację z rejsu.

Skoro temat reklamy łódką ELA jest gorący, to zapewne Andrzej122 będziesz miał powody do pochwał. Dobrze się dzieje, że armatorzy czy właściciele i usługodawcy zabiegają o klienta i ich pozytywne opinie. Świadczy to o tym iż prawa rynku działają we właściwy sposób. Myślę, że im więcej takich reklam na naszym forum, tym lepiej dla nas. Dopóki będziemy traktowani jako usługobiorcy a armatorem nie poprzewraca się w główkach od nadmiaru klientów, to będzie obopólne zadowolenie. A tak przy okazji to skoro napisano w temacie "opisy i oceny jednostek łowiących dorsze" iż KamilZ i Pan Marek to koledzy, to dziwię się, że KamilZ zna stronę internetową, wszystkie numery telefonów a o kosztach wyprawy pisze cyt: "Koszt takiej wyprawy to o ile pamietam 120 zl za min 8godz " No dobrze - niech jeden reklamuje drugiego a my w określonym czasie wszystko zweryfikujemy. Próbowałem otworzyć reklamowaną stronę aby obejrzeć tę łajbę, ale niestety strona nie jest jeszcze czynna. Mam jeszcze pytanko; czy łódka ma jakiś daszek aby schować się przed nawałnicą deszczową. Domyślam się, że sikamy za burtę a kupę robimy przed wypływem - na zapas. Jeżeli tak, to koszt 120 zł za 8 godz. to trochę sporo. Jeszcze jedno pytanko; jak daleko w morze mogą zgodnie z przepisami wypływać małe łódki, które są wykorzystywane do świadczenia usług. Różne opinie na ten temat słyszałem. Dzięki za komentarz w poruszonym przeze mnie temacie.
Piotr
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
freediver
post wto, 14 kwi 2009 - 10:36
Post #6


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 64
Dołączył: wto, 14 kwi 09
Nr użytkownika: 21,587




CYTAT(Piotr86022 @ pon, 13 kwi 2009 - 19:29) *
Domyślam się, że sikamy za burtę a kupę robimy przed wypływem - na zapas. Jeżeli tak, to koszt 120 zł za 8 godz. to trochę sporo.


Nie bardzo sie zgadzam z tym stwierdzeniem.
A to dlaczego.Sam posiadam podobna lodz motorowa tego typu:

Ale za wedkowanie cene mam nieco wyzsza: 150 zl.Ludzie sa zadowoleni i do mnie wracaja.W 120 – 150 zlotowy rejs na kutrze wlicza sie mnostwo jalowych godzin plyniecia na lowisko i z powrotem.Przykladowo tam gdzie kuter bedzie plynal 2 godziny ja doplyne w 30 minut! Caly pozostaly czas to wedkowanie.Manewry kutrem na lowisku to tez zmasa straconego czasu.Na lodce tak nie ma.Pomiedzy lowiskami przemieszczamy sie bardzo szybko,nie ma dzwonka lapac i nie ma dzwonka plyniemy dalej.Nie ma bezsensownego kiwania sie gdy nic nie bierze bo szyper chce odbebnic godziny.Do klienta podchodzi sie indywidualnie.Na swojej lodzi mam najnowszy sonar bocznego skanowania side imaging, ktory obrazuje dno i ton wody niemal z fotograficzna dokladnoscia.Lodz ma kategorie projektowa „C” czyli na strefe przybrzezna do 20 Mm i tak tez plywam( starszy sternik).
Na lodzi jest duzo miejsca zarowno na dziobie jak i na rufie, tak ze nikt nie walczy ani nie waruje godzine wczesniej zeby miec dobre miejsce.
Tak ze jezeli chodzi o efektywny czas lapania to lodz motorowa wygrywa bezapelacyjnie.
Oczywiscie jest to kazdego indywidualny wybor.Jeden lubi lapac ryby inny wycieczke po morzu polaczona z konsumpcja zupki......
Pozdrawiam serdecznie.
Ten post edytował freediver śro, 19 sie 2009 - 03:16
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Andrzej122
post wto, 14 kwi 2009 - 17:05
Post #7


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 32
Dołączył: pon, 16 lut 09
Nr użytkownika: 17,472




Nie można się dodzwonić.Nie można odnaleźć strony.Będąc na łódce nie będzie można ryby złapać icon_biggrin.gif
http://www.pierwszy.net/rejsydarlowo/index.php?p=1
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Piotr86022
post czw, 16 kwi 2009 - 00:00
Post #8


Weteran
Grupa: Members
Postów: 183
Dołączył: czw, 25 gru 08
Skąd: Bydgoszcz
Nr użytkownika: 14,284




CYTAT(freediver @ wto, 14 kwi 2009 - 11:36) *
Nie bardzo sie zgadzam z tym stwierdzeniem.
Ale za wedkowanie cene mam nieco wyzsza: 150 zl.Ludzie sa zadowoleni i do mnie wracaja.

Witam freediver
Skoro nie zgadzasz się z cytatem, który przytoczyłeś to znaczy, że pod pokładem Twojej łódki masz toaletę. Zalety małej jednostki (które opisałeś) są oczywiście bezsporne, ale wcale to nie musi być powód dla, którego trzeba windować ceny. Obok zalet należało wymienić wady, które tym razem powinny zaniżyć cenę. Są to: totalna ciasnota przy 5 wędkujących, brak zadaszenia, brak toalety, woda w butach przy nieco wyższej fali, brak możliwości ułożenia chorego przy wystąpieniu choroby morskiej, brak możliwości odpoczynku i zaparzenia ciepłej herbaty do zabranej ze sobą kanapki. Aprobując takie niedogodności, turystyka wędkarska i hobby przeinacza się w zdobywanie mięsa za wszelką cenę i to właśnie mięsiarze są ludźmi, którzy wyrażają zadowolenie i wracają do Ciebie na kolejny wypad po mięso. Takie małe łupinki (bez podstawowych warunków sanitarnych) w ogóle nie powinny być dopuszczone do świadczenia tego typu usług. Wielokrotnie widziałem na pełnym morzu wędkarzy, którzy przebywali w takich łódkach bez kamizelek. Jak się mają do tego przepisy i warunki bezpieczeństwa? Takie łódki moim zdaniem mogą dodawać atrakcji plażowiczom, wożąc ich po plaży z zachowaniem warunków bezpieczeństwa. Mam na myśli rygorystyczne stosowanie kamizelek ratunkowych.
Jadąc 250 km. na morskie wędkowanie oczekuję wypoczynku, przygody, oderwania się od codzienności a nie skrzynek mięsa i dlatego nigdy nie skorzystam z oferty wypłynięcia w morze małą łódką.
Pozdrawiam Piotr.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
ewulwredul
post czw, 16 kwi 2009 - 01:08
Post #9


Początkujący
Grupa: Members
Postów: 2
Dołączył: sob, 11 kwi 09
Nr użytkownika: 21,391




CYTAT(Piotr86022 @ czw, 16 kwi 2009 - 01:00) *
Jadąc 250 km. na morskie wędkowanie oczekuję wypoczynku, przygody, oderwania się od codzienności a nie skrzynek mięsa i dlatego nigdy nie skorzystam z oferty wypłynięcia w morze małą łódką.
Pozdrawiam Piotr.

Bardzo dobrze podsumowane.Zgadzam się w 100 %
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
corsar
post czw, 16 kwi 2009 - 10:23
Post #10


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 32
Dołączył: pią, 24 paź 08
Skąd: Bydgoszcz
Nr użytkownika: 11,688




Chyba nie do końca chodzi o skrzynki mięsa.
Połów z małej jednostki pozwala na zupełnie inne doznania przy połowie - szybkość, adrenalina, kontakt z morzem, częste zmiany miejscówek, połowy w małej grupie najczęściej kumpli i szanse na dużą rybę. Po napłynięciu nad ławicę na dno spada 4- 6 przynęt a nie dwadzieściaparę jak na kutrze płosząc grube sztuki i rozpraszając ławicę.
Różne są metody połowu i różne są gusta.
Jedni preferują ciepłe kapcie, inni wypoczywają na zimowym spływie kajakowym Łupawą.
Osobiście cenię sobie i połowy z kutra i [w porze letniej] z małych jednostek.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Andrzej122
post czw, 16 kwi 2009 - 11:37
Post #11


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 32
Dołączył: pon, 16 lut 09
Nr użytkownika: 17,472




Każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania.Każdy z nas ma inne upodobania i wymagania.Niektórzy lubią sobie popływać i przy okazji coś przekąsić a jak jeszcze rybkę złapią to są zadowoleni.To tak samo jak jedni się wspinają w Himalajach a inni wchodzą na Babią górę.W takiej Norwegi na fiordach pływa się w podobnych łodziach bez luksusów i nawet wybredni Niemcy nie narzekają.Osobiście mam 400 km. do Darłowa.Jak jadę z rodziną na wczasy to sobie mogę popływać z rodzinką statkiem.Jak wybieram się tylko na ryby to chcę sobie połapać i w ogóle mi to nie przeszkadza że muszę się wylać za burtę icon_wink.gif
Tak na koniec dodam że musi być coś na rzeczy skoro istnieje cicha nietolerancja ze strony szyprów kutrów w stosunku do łodzi.Oni wiedzą że Ci z łodzi powoli odbierają im klientów bo po prostu są bardziej operatywni i efektywni.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Piotr86022
post czw, 16 kwi 2009 - 14:53
Post #12


Weteran
Grupa: Members
Postów: 183
Dołączył: czw, 25 gru 08
Skąd: Bydgoszcz
Nr użytkownika: 14,284




CYTAT(Andrzej122 @ czw, 16 kwi 2009 - 12:37) *
Jak jadę z rodziną na wczasy to sobie mogę popływać z rodzinką statkiem.Jak wybieram się tylko na ryby to chcę sobie połapać i w ogóle mi to nie przeszkadza że muszę się wylać za burtę icon_wink.gif

Andrzej122 , ja wraz żoną nie tylko pływamy stateczkiem, ale razem jeździmy na narty, razem nurkujemy a i na dorsze (i nie tylko) robimy wspólne wypady. Właśnie zapytałem ją czy nie będzie jej przeszkadzać jak Andrzej122 i inni będą przy niej lać za burtę. Mówi, że nie - tylko martwi się jak Ona ma to zrobić. Może właściciele sklepów wędkarskich po przeczytaniu naszych postów wprowadzą do sprzedaży jakieś składane wędkarskie nocniki? Żarty, żarty, ale podtrzymuję swoje zdanie, że te ładne i zapewne nowoczesne łódki nie są przystosowane do świadczenia tego rodzaju usług, przez 8-10godz. i 20 mil od brzegu.
Piotr
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Andrzej122
post czw, 16 kwi 2009 - 15:11
Post #13


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 32
Dołączył: pon, 16 lut 09
Nr użytkownika: 17,472




Faktycznie.Babki to mają przesrane icon_smile.gif Jakby co to ja kompleksów nie mam.Ponoć swego czasu kobiety w tesco na kasach nosiły pampersy.Tak poważnie to na pewno na łódce nie ma takiego komfortu jak na kutrze.Coś kosztem czegoś.Mam kolegę dla którego wędkowanie to tylko leżak, dwie wędki z gruntu, piwko w ręce.Ja wolę np. spinning i 8 godz.nad górską rzeką po szyję w pokrzywach gdzie nie ma kibelka ani ciepłej kiełbaski (no chyba że własna ugotowana w woderach icon_biggrin.gif )Co do stwierdzenia że łódki nie są do pływania po morzu to się nie zgodzę.W norwegi są dokładnie takie same, a woda.............
Ten post edytował Andrzej122 czw, 16 kwi 2009 - 15:12
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Andrzej122
post czw, 30 kwi 2009 - 01:10
Post #14


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 32
Dołączył: pon, 16 lut 09
Nr użytkownika: 17,472




Weekend 25/26 kwietnia spędzony w Darłowie.Sobota-płynę motorówką Emiliada (miała być Ela ale za sprawą sił wyższych wyszła Emiliada).Niedziela-kuter Pilot 55. Po tym weekendzie napiszę tylko tyle że już chyba nigdy nie wsiądę na kuter.Pilot 55 to do niedawna ,tajna 'broń w Darłowie.Tak było za czasów starego szypra.Szypra który szukał ryb.Szypra który sam wędkował.Szypra z oczu którego można było wyczytać pasję do tego co robi.Aktualny szyper to pracownik któremu płacą za 8 godz.Pamiętam czasy kiedy Pilot 55 płynął zygzakiem w poszukiwaniu zapisu.Teraz na moje pytanie czy był (jest) jakiś zapis szyper odpowiada że on w ogóle nie szuka zapisu tylko twardego dna.No i tak pływaliśmy i pływaliśmy.Jak na radio usłyszał że gdzieś padły jakieś ryby to obierał kurs na to miejsce i płynął...Efekt był taki że za 8 godz. pływania złapałem 5 szt.i był to chyba jeden z najlepszych wyników. Pływania było z 5 godz. a wędkowania 3 godz.Szczytem dziadostwa i przelania miary goryczy było postawienie kutra w dryf i zejście szypra na 40 min. w celu degustacji grochówki.Ja wiem i rozumiem że są dni kiedy o rybę jest ciężko ale to co pokazał szyper z Pilota 55 zasługuje na użycie niecenzuralnych słów!Jak dla mnie już samo to że zaraz po wyjściu z portu szyper opróżnił pierwszą puszkę z piwem jest przejawem...
Teraz coś o Emiliadzie. Łódź ma 150 koni z silnika suzuki.Zabiera pięciu wędkarzy plus szósty sternik.Sternik który sam wędkuje i nie ma co ukrywać czerpie korzyści ze sprzedaży złapanych przez siebie ryb.Na łodzi nie ma WC ani nikt nie poda kiełbasy w zupie.Jest natomiast szybka komunikacja-panowie ściągamy zestawy i płyniemy dalej bo nic się nie dzieje.Chwila moment i pilkery lądują w wodzie ale już na innym łowisku.Sternik wie za co mu ludzie płacą i czego oczekują.W czasie 10 godz. rejsu pływamy 3 godz. i 7 godz.wędkujemy. Atmosfera jest miła i koleżeńska.O limitach i ilościach nie będę wspominał.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
ŁOWCA2703
post sob, 02 maj 2009 - 10:22
Post #15


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 20
Dołączył: wto, 27 sty 09
Skąd: koszalin
Nr użytkownika: 16,105




Witam klegów wędkarzy,też 25 04 byłem na drszach w darłwie i pierwszy raz pływaliśmy motorówką.Rżnica jest kolosalna , na duży statek trzeba przyjechać ze 2 3 gdziny prędzej rzeby zająć dobre miejsce na łowiskopłynie dłógo podczas łapania jedni łapią inni nie jadni chcą płynąć a inni nie im więcej wędkarzy tym więcej zdań.Na łódce tak nie jest przyjechaliśmy do prtu o 6 30 o 7 wypłyneliśmy nas 4 i szyper ze znajomym.Na łowisku byliśmy po 20 minutach(naprawde szybko płynoł statek nie ma prównania silnik 1500 110KM).Po wpłynięciu na łowisko szyper wyłączył silnik i w ciszy i spokoju wszyscy zaczeliśmy łapać.Jak brały to łapaliśmy jak nie to zmienialiśmy na inne łowisko nie było żadnych problemów z dogadaniem sie.Ogólnie niedziela nie była najlepszym dniem do wędkowania pogoda ładna ale słabo wiało morze prawie płaskie i słaby dryf,mimo to wynik naprawde dobry okazów nie było największy około 3 reszta 1-2,5 bolków nie było.Po tym rejsie pływam tylko motorówką.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
daro2008
post wto, 05 maj 2009 - 08:57
Post #16


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 36
Dołączył: wto, 23 wrz 08
Skąd: Dobiegniew
Nr użytkownika: 10,554




Witam.
Koledzy wybieram się pierwszy raz na rejs łodzią motorową (motorówką) 5 osobową.
Mam pytanie jaki dopuszczalny jest wiatr na morzu, aby rejs się odbył.
Mam płynąć w sobotę i jak patrzę na prognozy to zapowiadają wiatr ok. 4 - przy jakich wiatrach takie łodzie pływają.
Czy na takich łodziach łowi się na przynęty lżejsze jak na kutrach?

Pozdrawiam.
Darek.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
lion0000
post wto, 05 maj 2009 - 11:08
Post #17


Weteran
Grupa: Members
Postów: 136
Dołączył: śro, 03 paź 07
Nr użytkownika: 6,821




CYTAT(daro2008 @ wto, 05 maj 2009 - 09:57) *
Witam.
Koledzy wybieram się pierwszy raz na rejs łodzią motorową (motorówką) 5 osobową.
Mam pytanie jaki dopuszczalny jest wiatr na morzu, aby rejs się odbył.
Mam płynąć w sobotę i jak patrzę na prognozy to zapowiadają wiatr ok. 4 - przy jakich wiatrach takie łodzie pływają.
Czy na takich łodziach łowi się na przynęty lżejsze jak na kutrach?

Pozdrawiam.
Darek.

Z mojego doswiadczenia wychodzi ze dobre plywanie jest do wiatrow o sile do 3st.B ale czesto warto zwrocic uwage na jego kierunek i odleglosc na jaka trzeba plynac za ryba.
Prznety - nie widze roznic dobor zalezy od dryfu i glebokosci
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
daro2008
post czw, 07 maj 2009 - 14:32
Post #18


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 36
Dołączył: wto, 23 wrz 08
Skąd: Dobiegniew
Nr użytkownika: 10,554




Witam.
Czy ktoś z Was ma zaplanowany rejs na najbliższy weekend?
My płyniemy motorówką i nie jestem pewien tej zmiennej pogody, dzisiaj dzwoniłem po wstępną decyzję czy płyniemy, dostałem odpowiedź, na pewno płyniemy.
Czy też macie zapewnienia dobrej pogody?

To będzie pierwszy nasz rejs motorówką, po powrocie relacja.

Pozdrawiam.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
łylli
post pią, 08 maj 2009 - 21:12
Post #19


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 65
Dołączył: śro, 26 mar 08
Skąd: wielkopolska
Nr użytkownika: 8,098




witam dzisiaj kolejny wyjazd nie planowany ale jade do darłowa na dwa dni jak wróce to zdam relacje pogoda ma byc super i dorszyk ma ładnie brac podobno tydzien temu brał nawet na klamke pozdrawiam i mam nadzieje ze wróce
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
daro2008
post sob, 09 maj 2009 - 22:39
Post #20


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 36
Dołączył: wto, 23 wrz 08
Skąd: Dobiegniew
Nr użytkownika: 10,554




Witam.
No i stało się !!!
Planowany rejs na dorsze, motorówka ELA, sobota 09.05.2009.
W czwartek dzwonię i pytam się orientacyjnie o pogodę, dostaję odpowiedź 100% płyniemy w sobotę, pogoda będzie idealna.
W piątek dzwoni właściciel, potwierdza - płyniemy - pogoda ma być cudowna.
Sobota godz. 00:10 ruszamy do Darłowa - w jedną stronę mamy 250 km.
W Darłowie jesteśmy ok. 04:00, czekamy godzinę, bo umówiliśmy się na 05:00.
Przyjeżdża właściciel motorówki ELA, ma nietęgą minę i proponuje nam jazdę aby "zobaczyć jak wygląda morze", już wtedy widzę, że będzie mało ciekawie.
Jedziemy do Darłówka, na plaży są momenty, że chce głowę urwać, fala spora, czyli o rejsie można zapomnieć !!!!!!
I tutaj moje pytanie, Po co ktoś nas ściemniał o super pogodzie?????!!!!!!!
Ja śledząc prognozy na serwisie WINDGURU widziałem, że początek dnia ma zacząć się 5 Bf i już myślałem jak my mamy płynąć tak małą łódką?
Mięliśmy tylko nadzieję, że jak ktoś kto pływa na morzu zapewnia nas o pogodzie to pewnie w serwisie się mylą z prognozą.
Do dzisiaj wierzyłem w zapewnienia armatorów o pogodzie, gdyż byłem przekonany, że ONI mają informację z "pierwszej ręki", pewne, dla nas amatorów nie dostępne.

Od dnia dzisiejszego wierzę w to co pokazuje WINDGURU. Zrobiliśmy sobie wycieczkę takie tam drobne 500 km !!!!!!!!!!!!!!
Zarwana noc i najpierw niedowierzanie i śmiech naszych rodzin po powrocie.

Więcej na ELĘ się nie wybiorę, szkoda czasu i nerwów, a wystarczyło powiedzieć, że pogoda będzie niepewna i zaproponować nowy termin, ale nie KASA chyba ważniejsza.

NA 24 maja mamy rezerwację na NICOLĘ z Kołobrzegu, więc do zobaczenia na morzu miejny nadzieję.

Pozdrawiam.
Darek.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
4 Najlepsze fotki tego tygodnia
tn_gallery_27405_721_37958.jpg

46 Stron V   1 2 3 > » 
Closed TopicStart new topic
4 Użytkowników czyta ten temat (4 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


 

Polecamy
Sklep zoologiczny
Akwarystyka forum
Krewetki - forum
Reklama

ZPW WWG-Wędkujący Internauci najlepsza strona dla wędkarzy

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: sobota, 25 październik 2014 - 20:24

informacje o cookies