IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

3 Stron V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
> Poduszone Ryby, jak sytuacja w Polsce?
Blade
post czw, 25 mar 2010 - 16:06
Post #1


Weteran
Grupa: Members
Postów: 512
Dołączył: czw, 07 cze 07
Skąd: Guben / Niemcy
Nr użytkownika: 5,482




Witam Panowie

Mam do was pytanko. Tu u mnie w Niemczech w Brandenburgii podusiło się pełno ryb przez zimę. W przypadku samego Berlina twierdzi się, że min. 90% ryb padło. Na prawdę to przykre, budzi się we mnie złość co do funkcjonariuszy, które powinni za to odpowiadać.
Jak wygląda sytuacja w Polsce? O ile wiem, to w Lubuskim podobno. Może wiecie coś na ten temat.

Pozdrawiam



--------------------
+++Na ryby nie ma złej pogody...
... tylko nie odpowiedniego ubrania+++
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
LukaszLeszno
post czw, 25 mar 2010 - 21:16
Post #2


Weteran
Grupa: Members
Postów: 281
Dołączył: pią, 27 lut 09
Nr użytkownika: 18,253




W Wielkopolsce podobnie. Wczoraj widziałem padnięte wielkie tołpygi, padły karasie, węgorze. Na niektórych zbiornikach w okolicach Leszna padły tony ryb icon_neutral.gif


--------------------
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
zargon
post czw, 25 mar 2010 - 21:18
Post #3


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 23
Dołączył: nie, 10 sty 10
Nr użytkownika: 35,932




PZW powinno sie zajmowac takimi rzeczami. Powinno dbać żeby ''przydupa'' nie dopadła.
Chyba że te ryby pozdychały z innego powodu.


--------------------
PIERDOL SZKOŁĘ... IDŹ NA RYBY!!!
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
marbo30
post czw, 25 mar 2010 - 21:36
Post #4


Weteran
Grupa: Members
Postów: 550
Dołączył: nie, 04 mar 07
Skąd: Zagórze
Nr użytkownika: 4,287




U mnie na specjalnym stawie padlo okolo 100szt ryb,karpi amurow pare sumow , szczupakow i sandaczy dzisiaj wszystko wylawiali, bylo tego sporo az sie robi smutno ,niby byly przereble jednak rybki nie wytrzymaly takich mrozow,wydaje mi sie,ze blad byl rowniez w tym ze zarybili karpiem w pazdzierniku i polowa tych karpi nie wytrzymala
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
bobas_demolka
post czw, 25 mar 2010 - 21:50
Post #5


Weteran
Grupa: Members
Postów: 398
Dołączył: pią, 23 sty 09
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 15,848




Już pisałem dwa tygodnie temu na forum, że w Słupcy padły wszystkie ryby.
A Koledzy nadal uważają, że tylko niezabieranie złowionych ryb uratuje sytuację:(

Wedkarz jest po to by złapać rybę i ja zjeść a nie pastwić się nad nią podczas holu.


bobas_demolka
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
sikor
post czw, 25 mar 2010 - 22:08
Post #6


Weteran
Grupa: Members
Postów: 173
Dołączył: wto, 25 lis 08
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 12,887




Zbyt łaskawe mamy prawo dla właścicieli i dzierżawców wód w naszym kraju. Nie ma żadnych kar za zaniedbywanie posiadanych zbiorników. Nikt nic sobie nie robi z ochrony środowiska. Pogadają, pogadają i tyle z tego, są kraje gdzie takie zimy to nic nienoramlnego i zdarzają sie corocznie, a nic podobnego się nie dzieje (kraje skandynawskie na przykład). Inna mentalność i wszechobecna, wrodzona odpowiedzialnośc za posiadane mienie naturalne właścicieli wód jest tam na tym samym poziomie co u nas chęć łatwego zarobku i nadmiernej ekspoatacji, bez względu na szkodę jaką może to wywołać w środowisku naturalnym. Gdzie się podziali ekolodzy w takich przypadkach, chyba za mało medialnie dla nich jeszcze icon_sad.gif . Więc mamy tak jak dbamy.....
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
woytek
post pią, 26 mar 2010 - 01:18
Post #7


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 79
Dołączył: sob, 11 lip 09
Nr użytkownika: 27,350




CYTAT(sikor @ pią, 26 mar 2010 - 00:08) *
Zbyt łaskawe mamy prawo dla właścicieli i dzierżawców wód w naszym kraju. Nie ma żadnych kar za zaniedbywanie posiadanych zbiorników. Nikt nic sobie nie robi z ochrony środowiska. Pogadają, pogadają i tyle z tego, są kraje gdzie takie zimy to nic nienoramlnego i zdarzają sie corocznie, a nic podobnego się nie dzieje (kraje skandynawskie na przykład). Inna mentalność i wszechobecna, wrodzona odpowiedzialnośc za posiadane mienie naturalne właścicieli wód jest tam na tym samym poziomie co u nas chęć łatwego zarobku i nadmiernej ekspoatacji, bez względu na szkodę jaką może to wywołać w środowisku naturalnym. Gdzie się podziali ekolodzy w takich przypadkach, chyba za mało medialnie dla nich jeszcze icon_sad.gif . Więc mamy tak jak dbamy.....


Dużym problemem są też rolnicy, którzy sypia ile się da nawozów azotowych, potem azot spływa do rzek i jezior, nadmiar azotu w wodzie powoduje bardzo szybki rozwój roślin i glonów, później wody kwitną w lecie, a w zimie przy braku fotosyntezy (śnieg na lodzie) gniją pobierając bardzo duże ilości tlenu, doprowadzając wręcz do braku tlenu w danym zbiorniku.
Na szczęście zima łagodnie obeszła się z "moim" jeziorkiem, na szczęście w zimie były robione przeręble 1m na 1m i była natleniana woda przy pomocy pomp, przy pierwszej odwilży pojechaliśmy zobaczyć jak wygląda sytuacja nad jeziorkiem i nie było widać żadnych padniętych ryb, teraz kiedy zszedł lód całkowicie też nie było widać martwych ryb. Pewnie duży wpływ na to ma iż jeziorko ma bardzo czystą wodę jak na Śląsk i że wpływa strumyk do jeziora.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
marian155
post pią, 26 mar 2010 - 09:41
Post #8


Weteran
Grupa: Members
Postów: 424
Dołączył: pon, 24 lis 08
Skąd: Gniezno
Nr użytkownika: 12,861




CYTAT(woytek @ pią, 26 mar 2010 - 01:18) *
Dużym problemem są też rolnicy, którzy sypia ile się da nawozów azotowych, potem azot spływa do rzek i jezior, nadmiar azotu w wodzie powoduje bardzo szybki rozwój roślin i glonów, później wody kwitną w lecie, a w zimie przy braku fotosyntezy (śnieg na lodzie) gniją pobierając bardzo duże ilości tlenu, doprowadzając wręcz do braku tlenu w danym zbiorniku.
Na szczęście zima łagodnie obeszła się z "moim" jeziorkiem, na szczęście w zimie były robione przeręble 1m na 1m i była natleniana woda przy pomocy pomp, przy pierwszej odwilży pojechaliśmy zobaczyć jak wygląda sytuacja nad jeziorkiem i nie było widać żadnych padniętych ryb, teraz kiedy zszedł lód całkowicie też nie było widać martwych ryb. Pewnie duży wpływ na to ma iż jeziorko ma bardzo czystą wodę jak na Śląsk i że wpływa strumyk do jeziora.



Sam gdybyś był rolnikiem dążyłbyś pewnie do zwiększenia swojej produkcji. Wcale tego nie popieram ale też nie krytykuje bo przecież trzeba jakoś wyżyć.

U mnie w okolicy też nie słyszałem o jakiejś wielkiej ilości padniętych ryb. Właściwie na jeziorach żadnych nie widziałem. Jedynie stawy trochę ucierpiały po tej zimie.


--------------------


Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
wedkarz22
post pią, 26 mar 2010 - 13:13
Post #9


Weteran
Grupa: Members
Postów: 312
Dołączył: śro, 28 sty 09
Skąd: nowa sól
Nr użytkownika: 16,148




W tym roku na stawie w lubiecinie robilismy ok 30 pzerembli 1m na 1m ale to nic nie dalo bo klusole w nocy chodzili z podbierakami i te ryby co chcialy dostac tlen wszystkie zabierali.


--------------------
C&R
100%


REKORDY 2011!!!
LESZCZ-43cm
JAŹ-46cm
KLEŃ-40cm
PŁOĆ-27cm
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
jinx_da_cat
post pią, 26 mar 2010 - 15:05
Post #10


Weteran
Grupa: Members
Postów: 833
Dołączył: śro, 24 cze 09
Skąd: ۩ Kraków™
Nr użytkownika: 26,392




Tak czytam wasze posty i widzę tylko biadolenie, pomstowanie i żal. Prawda jest taka, że pewne postulowane tu działania nie mają większego sensu nie mówiąc o realiach ekonomicznych. W przypadku zbiorników płytkich (do 2-3m głębokości) i pokrywie lodowej sięgającej nawet 50cm robienie przerębli to syzyfowa praca dająca znikome korzyści. Trzeba sobie uzmysłowic, że przyduchę w takich zbiornikach powoduje kilka czynników o których niewielu jak widze zdaje sobie sprawę... icon_sad.gif
Po pierwsze łód. Powoduje brak powierzchniowego mieszania się wody z powietrzem i jej naturalnego natleniania. Wyrąbywane przeręble mają zbyt małą powierzchnię aby tą sytuację poprawic, a przy dużych mrozach i tak ponownie zamarzają. Drugim czynnikiem jest zanieczyszczenie wody zarówno biologiczne jak i chemiczne. Biologiczne to oczywiście gnijące resztki roślin i martwych organizmów które powodują wytwarzanie trującego siarkowodoru ale równiż same ryby. Podam przykład karpia, który podczas doby wydala z organizmu ilośc moczu równą czterokrotności masy swojego ciała. Im więcej ryb w zbiorniku tym większe zanieczyszcenie. Brak tlenu powoduje to, że amoniak zawarty w moczu nie rozkłąda się tylko rozpuszca w wodzie zatruwając ją dodatkowo zuborzając z tlenu. (Jako ciekawostkę podam, że ryby morskie mają zwyczajnie "na odwrót". Muszą wodę pic aby nie wyschnąc.) Nie bez znaczenia są również dostające się ścieki bytowe jak i nielegalnie rozlewana po polach gnojówka i szambo... Chemiczne to zanieczyszczenia z pól nawożonych sztucznym nawozem ale i wszelkie substancje ropopochodne dostające się bądź to bezpośrednio z powierzchni dróg jak i poprzez wody gruntowe.
Wszystko to daje naprawdę piorunującą mieszankę która nierzadko ryby zatruwa, a nie jak się wszystkim wydaje dusi. No i na sam koniec bardzo istotna sprawa - rybostan. Jeżeli ryb w zbiorniku jest za dużo to siłą rzeczy nie jest on w stanie utrzymac "tlenowo" wszystkich ryb. Pierwsze padają ryby duże oraz te o większych wymaganiach tlenowych. Nasuwa się tutaj pytanie o zasadnośc zarybień w miesiącach jesiennych zwłaszcza karpiem...
Jedynym sposobem ratowania życia w tych zbiornikach jest sztuczne mechaniczne natlenianie lub tworzenie i utrzymywanie cyrkulacji wody poprzez łączenie ich z wodą bierzącą (np rzeką lub kanałem). Są to jednak metody bardzo kosztowne i pracochłonne co może okazac się nieopłacalne. Taniej wyjdzie ponowne zarybianie.
Przypadek Słupcy to połączenie powyższych z ludzką ignorancją i głupotą.
O zimie należy myślec już w październiku i listopadzie. Małe zbiorniki można trochę zabezpieczyc ustawiając w wodzie snopki trzciny lub grubej słomy. Niestety przyduchy były i będą się zdarzac na co w niektórych przypadkach nie mamy wpływu.
Trzeba będzie posprzątac to co się stało i naprawic. Pozostało tylko wziąśc się do roboty!


--------------------
www.przyjacielerudawy.pl
To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!

Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
sikor
post pią, 26 mar 2010 - 18:04
Post #11


Weteran
Grupa: Members
Postów: 173
Dołączył: wto, 25 lis 08
Skąd: Warszawa
Nr użytkownika: 12,887




Kolego żal jest chyba oczywisty. Ryby podczas tegorocznej przyduchy pozdychały nie tylko w zbiornikach o małej głębokości ale na większości polskich jezior, z których 60% to wody PZW. Więc moze jeszcze odpowiesz na pytanie dlaczego zarządca i dzierżawca zt PZW)nawet nie kiwnął palcem żeby coś zrobić zwołac ludzi (czyt wedkarzy i człlonków do pomocy), żeby ratować środowiska wodne? Zima nie trwała dwa tygodnie tylko trzy miesiące dziwne że tak doświadczeni wędkarze zasiadający w zarządzie PZW nie zauważyli co się święc. Ta sytuacja woła o pomste do nieba. Nadchodzi nowy sezon i nikt w żadnym kole nie powie że ryb jest mniej, że może by jakąś akcję zbiórki zarządzić na odratowanie pogłowia ryb, które wygineły, a zaniechać bezsensownego wydawania pieniędzy na własne (czyt zarządowe) przyjemności. Podają ze PZW posaiada obecnie 60000 czlonków. Zróbmy prosty rachunek 600000X 159 (czyli roczną składkę na wodach mazowieckich, a wielu płąci o wiele wiecej)
600000X 159= 95400000 rocznie!!!!!!!!!. Ja tych pieniędzy ani w wodzie ani nad wodą nie widzę.....
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Lukass
post nie, 28 mar 2010 - 21:24
Post #12


Weteran
Grupa: Members
Postów: 172
Dołączył: pią, 10 kwi 09
Skąd: Wielkopolska
Nr użytkownika: 21,310




dzisiaj wybrałem się nad staw po żwirowni, gdzie zwykle wędkuję i się przestraszyłem, ogrom padniętych ryb, smród się niesie z daleka, jestem ciekaw czy coś w ogóle tam przeżyło, coś czuję że sobie już nie połowię icon_sad.gif widziałem tysiące padniętej drobnicy i kilka większych sztuk... żal aż się robi..

Załączona miniatura
Załączony obrazek
Załączony obrazek
Załączony obrazek
Załączony obrazek

 
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
Blade
post pon, 29 mar 2010 - 17:43
Post #13


Weteran
Grupa: Members
Postów: 512
Dołączył: czw, 07 cze 07
Skąd: Guben / Niemcy
Nr użytkownika: 5,482




bardzo ciekawy artykuł <jinx_da_cat>. Z tego punktu jeszcze wcale na to nie patrzyłem. Jednak w sumie wszystko ma jakiś sens. Z tego wnioskuje, że w pierwszej kolejności winien temu wszystkiemu jest człowiek, nie pogoda.

Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za Twoje zdanie. icon_wink.gif


--------------------
+++Na ryby nie ma złej pogody...
... tylko nie odpowiedniego ubrania+++
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
bobas_demolka
post pon, 29 mar 2010 - 19:04
Post #14


Weteran
Grupa: Members
Postów: 398
Dołączył: pią, 23 sty 09
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 15,848




Popieram w 100% choc w przypadku Słupcy nadmiaru ryb w jeziorze na pewno nie było.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
wedkarz22
post pon, 29 mar 2010 - 19:17
Post #15


Weteran
Grupa: Members
Postów: 312
Dołączył: śro, 28 sty 09
Skąd: nowa sól
Nr użytkownika: 16,148




W tym sezonie bedzie oblężenie odry i wisły


--------------------
C&R
100%


REKORDY 2011!!!
LESZCZ-43cm
JAŹ-46cm
KLEŃ-40cm
PŁOĆ-27cm
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
mimironek
post pon, 29 mar 2010 - 19:51
Post #16


Wędkarz
Grupa: Members
Postów: 36
Dołączył: śro, 17 mar 10
Skąd: śrem
Nr użytkownika: 36,619




Witajcie podaje kilka fotek z naszego zalewu w Śremie.
Nasze koła walczyly dzielnie ale nie wszytkie ryby udalo sie uratowac icon_sad.gif
Ale i tak wielkie podziekowania dla wszystkich ktorz uczestniczyli w walce z przyduchom
Skopiujcie i zobaczcie jakie sztuki, a to tylko kropla tego co padlo

http://srem.org.pl/?p=2255
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
bobas_demolka
post pon, 29 mar 2010 - 20:58
Post #17


Weteran
Grupa: Members
Postów: 398
Dołączył: pią, 23 sty 09
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 15,848




Gdyby wędkarze po złowieniu tych ryb nie wypuszczali ich do wody jako "humanitarni" to przynajmniej byłby z rybek pożytek:)
A takl - można sobie popatrzeć.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
jaguar56
post pon, 29 mar 2010 - 21:11
Post #18


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 2,905
Dołączył: śro, 15 lis 06
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 3,389




Mięsiarz !!


--------------------

Umieraliście tak młodo,
ulicami płynie wasza krew.
To stolica płonie w smutku,
śmierć zabiera wszystkie dzieci jej.

Śpijcie słodko me aniołki,
kule wroga już nie groźne wam.
Teraz już was nie dostaną
wrogie szpony okupanta łap.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
IWC...
post pon, 29 mar 2010 - 21:13
Post #19


Szajbus
Grupa: Members
Postów: 1,007
Dołączył: nie, 12 paź 08
Skąd: lublin
Nr użytkownika: 11,182




Myślę że bobas poprostu nie trzymie po zimie i pisze bo pisze bo żyłka odbytowa już blisko narwana.
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
bennos
post pon, 29 mar 2010 - 21:14
Post #20


Weteran
Grupa: Members
Postów: 282
Dołączył: pią, 10 kwi 09
Skąd: Pawłokoma
Nr użytkownika: 21,333




U mnie w okolicy na stawie padło 2 karpi po 95 cm icon_eek.gif i 2 amury powyżej 10 kg icon_neutral.gif icon_neutral.gif
Profile CardPM
Go to the top of the page
+Quote Post
4 Najlepsze fotki tego tygodnia
tn_gallery_4134_745_5254.jpg

3 Stron V   1 2 3 >
Fast ReplyReply to this topicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


 

Polecamy
Sklep zoologiczny
Akwarystyka forum
Krewetki - forum
Reklama

ZPW WWG-Wędkujący Internauci najlepsza strona dla wędkarzy

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: środa, 23 lipiec 2014 - 08:45
Sklep akwarystyczny Wrocław | Imprezy integracyjne

informacje o cookies