![]() ![]() |
nie, 07 wrz 2008 - 19:40
Post
#1
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 51 Dołączył: nie, 07 wrz 08 Skąd: Wiry / Poznań Nr użytkownika: 10,375 |
|
|
|
pon, 15 wrz 2008 - 23:22
Post
#2
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 19 Dołączył: pon, 14 lip 08 Nr użytkownika: 9,617 |
WItam,
DAR 30, DAR 41 - pływałem i zawsze było OK |
pon, 15 wrz 2008 - 23:30
Post
#3
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 23 Dołączył: nie, 07 wrz 08 Nr użytkownika: 10,378 |
|
czw, 18 wrz 2008 - 23:47
Post
#4
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 10 Dołączył: śro, 21 maj 08 Nr użytkownika: 8,863 |
Ja też miełem przyjemność płynąć jednym z tych kutrów... Tylko nie pamiętam czy był to dar-41 czy dar-30.
Ogólnie było super... bardzo miła załoga... ja złowiłem wtedy 6 dorszy, a mój kuzyn 7. Najlepszy wynik na kutrze wtedy to 21 dorszy... Pan miał świetną przynętę... http://www.wedkarstwo-darlowo.pl/index.php?l=3&s=1 Więc polecam, polecam i jeszcze raz polecam!!! |
wto, 11 lis 2008 - 15:26
Post
#5
|
|
|
Weteran Grupa: Members Postów: 106 Dołączył: wto, 11 lis 08 Nr użytkownika: 12,455 |
Witam wszystkich jakie kutry byście polecili w Darłowie Popieram moich przedmówców, DAR 30 to numer 1, 41 jest trochę gorszy, DAR 3 i DAR 19 to równierz godne polecenia jednostki. Darłowo ma tę zaletę, ze na kutrach ma się wrażenie, że najważniejszy jest klient. Kawa, herbata, ciepły posiłek, to standard na prawie wszystkich kutrach, a do tego umiarkowane ceny. Dla mnie ten port jest nr1, a na dorsze wypływam bardzo często i miałem okazję testować wszystkie nasze porty i większoć jednostek z nich wypływających. Niestety wielu armatorów traktuje wędkarzy dobrze tylko do momentu kiedy im zapłacą za rejs. Nie rozumiem dlaczego tylke samo trwający rejs we Władku jest o iwiele droższy niż np. w Darłowie, a obsłaga tam jest nieprównywalnie gorsza? |
wto, 11 lis 2008 - 21:38
Post
#6
|
|
|
Weteran Grupa: Members Postów: 137 Dołączył: czw, 01 mar 07 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 4,254 |
...Poprostu niektórym poprzewracało się już w główkach... od nadmiaru klientów... A jakie ceny w Darłowie...?
|
wto, 11 lis 2008 - 21:58
Post
#7
|
|
|
Weteran Grupa: Members Postów: 106 Dołączył: wto, 11 lis 08 Nr użytkownika: 12,455 |
...Poprostu niektórym poprzewracało się już w główkach... od nadmiaru klientów... A jakie ceny w Darłowie...? Teraz, po podwyżkach to 120 zł za 8 godzin. Jeśli jedziesz większą grupą możesz liczyć na dodatkowy upust. Tak jak wcześniej wspomniałem, jak porosisz o kawę czy herbatę, zaraz ją dostaniesz, obad również masz wliczony w cenę. Podobnie jest Kołobrzgu i Ustce, ale tam jest trochę drożej. |
śro, 31 gru 2008 - 01:06
Post
#8
|
|
|
Weteran Grupa: Members Postów: 161 Dołączył: czw, 25 gru 08 Nr użytkownika: 14,284 |
Witam Szanownych Kolegów.
Jest to mój debiut na tym forum a moje umiejętności w obsłudze tego wynalazku mogę przełożyć na ilość lekcji udzielonych mi przez moich małych wędkarzy, czyli wnuków. Dlatego za wystąpienie ewentualnych błędów w czasie pisania postów (tak to chyba się nazywa) z góry przepraszam. Kolega coriqator napisał cyt. "DAR 30 to numer 1, 41 jest trochę gorszy, DAR 3 i DAR 19 to również godne polecenia jednostki". Pływam od dłuższego czasu na dorsza właśnie z Darłówka i również wyrobiłem sobie zdanie na ten temat. Sytuacja trochę się zmieniła i tak jak Kolega Waldi69lx napisał, po prostu niektórym poprzewracało się już w główkach. Dotyczy to szczególnie jednostki DAR 3 którą wszystkim polecałem, ale teraz już nie. Współwłaściciel i zarazem szyper tej rybackiej jednostki, mimo występujących na kutrze wielu socjalnych niedogodności, zdobył sobie dość szybko zaufanie i ilość wędkarzy chętnych do korzystania z usług załogi tego kutra. Można było odnieść wrażenie że szyper za wszelką cenę starał się zlokalizować dorsza, pływał tam gdzie inni nie pływali. Wielokrotnie (z powodu długiego pływania i poszukiwania) przedłużał czas pobytu na morzu nie obciążając tym kieszeni wędkarzy. Skutkowało to, że ostatni przypływał do portu i mimo zmęczenia, twarze wędkarzy były zawsze zadowolone. Jak było mało ryby to nie brał dopłaty za przedłużenie nawet o 3 godz. a gdy była ryba to ewentualnie pobierano dodatkowe 10 zł. Jeden raz to pływaliśmy 13 godz. a rybę złowiliśmy dopiero w ostatniej godzinie przed powrotem. Na kutrze było zawsze ciasno, gdyż wszyscy chcieli płynąć trójką. Rezerwując miejsce na kolejną wyprawę dowiedziałem się, że drugi raz w tym roku wzrosła cena i wynosi już 140 zł. za 8 godz. Ceny poliw w tym okresie już malały. Szyper tłumaczył, że wszyscy w Darłówku podnieśli ceny (co okazało się nieprawdą) a on z tego tytułu zamierza zmniejszyć ilość zabieranych wędkarzy stwarzając tym samym leprze warunki. Kolejne tłumaczenie to konieczność wnoszenia opłat klimatycznych za każdego wędkarza. Jak się dowiedziałem to ta opłata była już wcześniej wnoszona w wysokości 1 zł. od łebka i taka nadal obowiązuje. Zaufałem i popłynąłem za 140 zł. Nie będę opisywać szczegółów, ale wyprawa była koszmarna pod każdym względem. Szczególnie zbulwersowało mnie jak na kuter (przy tej wyższej cenie ) znowu upchano 20 chłopa. Przed wypłynięciem z portu 5 wędkarzy schowano pod pokład , aby z Kapitanatu nie doliczono się iż została przekroczona dopuszczalna ilość zabieranych na pokład osób. Tak przy okazji mam pytanie: jaka jest przepisowa dopuszczalna liczba wędkarzy zabieranych na pokład jednego kutra (mam tu na myśli jednostki duże)? Na kolejną wyprawę tzn.13 grudnia popłynąłem już innym kutrem na uzgodnione wcześniej 9 godz. za 130 zł. W porcie rozmawiałem z kolegami którzy płynęli na DAR 3. Nie zauważyłem u nich entuzjazmu z wyników połowu a jedynie zdziwienie, że musieli zapłacić 140 zł. za 8 godz.+ 10 zł. za dodatkową godzinę, czyli razem 150 zł. Mam nadzieję że "niewidzialna ręka rynku" szybko to zweryfikuje. Mam również wyrobioną opinię na temat kutra SKARP i GACEK ale to przy następnej okazji. Pozdrawiam Kolegów - Piotr |
śro, 31 gru 2008 - 13:18
Post
#9
|
|
|
Weteran Grupa: Members Postów: 106 Dołączył: wto, 11 lis 08 Nr użytkownika: 12,455 |
Witam Szanownych Kolegów. Jest to mój debiut na tym forum a moje umiejętności w obsłudze tego wynalazku mogę przełożyć na ilość lekcji udzielonych mi przez moich małych wędkarzy, czyli wnuków. Dlatego za wystąpienie ewentualnych błędów w czasie pisania postów (tak to chyba się nazywa) z góry przepraszam. Kolega coriqator napisał cyt. "DAR 30 to numer 1, 41 jest trochę gorszy, DAR 3 i DAR 19 to również godne polecenia jednostki". Pływam od dłuższego czasu na dorsza właśnie z Darłówka i również wyrobiłem sobie zdanie na ten temat. Sytuacja trochę się zmieniła i tak jak Kolega Waldi69lx napisał, po prostu niektórym poprzewracało się już w główkach. Dotyczy to szczególnie jednostki DAR 3 którą wszystkim polecałem, ale teraz już nie. Współwłaściciel i zarazem szyper tej rybackiej jednostki, mimo występujących na kutrze wielu socjalnych niedogodności, zdobył sobie dość szybko zaufanie i ilość wędkarzy chętnych do korzystania z usług załogi tego kutra. Można było odnieść wrażenie że szyper za wszelką cenę starał się zlokalizować dorsza, pływał tam gdzie inni nie pływali. Wielokrotnie (z powodu długiego pływania i poszukiwania) przedłużał czas pobytu na morzu nie obciążając tym kieszeni wędkarzy. Skutkowało to, że ostatni przypływał do portu i mimo zmęczenia, twarze wędkarzy były zawsze zadowolone. Jak było mało ryby to nie brał dopłaty za przedłużenie nawet o 3 godz. a gdy była ryba to ewentualnie pobierano dodatkowe 10 zł. Jeden raz to pływaliśmy 13 godz. a rybę złowiliśmy dopiero w ostatniej godzinie przed powrotem. Na kutrze było zawsze ciasno, gdyż wszyscy chcieli płynąć trójką. Rezerwując miejsce na kolejną wyprawę dowiedziałem się, że drugi raz w tym roku wzrosła cena i wynosi już 140 zł. za 8 godz. Ceny poliw w tym okresie już malały. Szyper tłumaczył, że wszyscy w Darłówku podnieśli ceny (co okazało się nieprawdą) a on z tego tytułu zamierza zmniejszyć ilość zabieranych wędkarzy stwarzając tym samym leprze warunki. Kolejne tłumaczenie to konieczność wnoszenia opłat klimatycznych za każdego wędkarza. Jak się dowiedziałem to ta opłata była już wcześniej wnoszona w wysokości 1 zł. od łebka i taka nadal obowiązuje. Zaufałem i popłynąłem za 140 zł. Nie będę opisywać szczegółów, ale wyprawa była koszmarna pod każdym względem. Szczególnie zbulwersowało mnie jak na kuter (przy tej wyższej cenie ) znowu upchano 20 chłopa. Przed wypłynięciem z portu 5 wędkarzy schowano pod pokład , aby z Kapitanatu nie doliczono się iż została przekroczona dopuszczalna ilość zabieranych na pokład osób. Tak przy okazji mam pytanie: jaka jest przepisowa dopuszczalna liczba wędkarzy zabieranych na pokład jednego kutra (mam tu na myśli jednostki duże)? Na kolejną wyprawę tzn.13 grudnia popłynąłem już innym kutrem na uzgodnione wcześniej 9 godz. za 130 zł. W porcie rozmawiałem z kolegami którzy płynęli na DAR 3. Nie zauważyłem u nich entuzjazmu z wyników połowu a jedynie zdziwienie, że musieli zapłacić 140 zł. za 8 godz.+ 10 zł. za dodatkową godzinę, czyli razem 150 zł. Mam nadzieję że "niewidzialna ręka rynku" szybko to zweryfikuje. Mam również wyrobioną opinię na temat kutra SKARP i GACEK ale to przy następnej okazji. Pozdrawiam Kolegów - Piotr Dzięki za informację. Faktycznie kutry w Darłowie podrożały, ale ceny skoczyły ze 100 na 120 zł. 140 za 8 godzin to już przeginka. Słusznie zauważyłeś, że rynek sam to zweryfikuje. 20 osób na Dar 3 to już niedopuszczalny tłok. Widocznie kasa przeistoczyła porządnego szypra w pazernego dusigrosza. |
pią, 02 sty 2009 - 00:15
Post
#10
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 22 Dołączył: pon, 01 gru 08 Nr użytkownika: 13,061 |
|
pią, 02 sty 2009 - 22:26
Post
#11
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 96 Dołączył: pią, 23 lis 07 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 7,105 |
Panowie macie może jakiś kontakt na jednostkę pływającą motorówką w Darłowie??
Pozdrawiam |
nie, 18 sty 2009 - 15:43
Post
#12
|
|
|
Początkujący Grupa: Members Postów: 2 Dołączył: nie, 18 sty 09 Nr użytkownika: 15,543 |
|
nie, 18 sty 2009 - 16:45
Post
#13
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 96 Dołączył: pią, 23 lis 07 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 7,105 |
markus masz może jakąś swoją stronę internetową na której znalazł bym więcej jakiś informacji ??
|
nie, 18 sty 2009 - 18:23
Post
#14
|
|
|
Początkujący Grupa: Members Postów: 2 Dołączył: nie, 18 sty 09 Nr użytkownika: 15,543 |
markus masz może jakąś swoją stronę internetową na której znalazł bym więcej jakiś informacji ?? Pływałem z kolegą na łódkach motorowych 3 lata, od grudnia 2008 mamy swoją nową łódkę 6-cio osobową, (GPS z sondą). Strona jest w trakcie tworzenia, jutro dołączę do galerii kilka zdjęć z ostatniego wyjazdu 16.01.09 nazwa strony: www.pierwszy.net/rejsydarlowo |
czw, 22 sty 2009 - 00:51
Post
#15
|
|
![]() Wędkarz Grupa: Members Postów: 10 Dołączył: czw, 22 sty 09 Nr użytkownika: 15,732 |
Witam
A co sadzicie o kutrze m/y Sparky był tam któs chcialem zarezerwować sobie termin ale chcialbym zaciagnać opinii co sadzicie . widziałem ta lódź i wylada calkiem fajnie jest duzo miejsca i nie robia tloku na statku. tutaj macie link jak cos: www.wedkarstwomorskie-darlowo.pl Co do ilości wedkarzy na lodzi to już mówie jak to wyglada: wszystko zalezy od dlugości lodzi, ilosci załogi i tego co jest wpisane w karte bezpieczenstwa przy lodziach 3 osobowych , okolo 17metrow przewaznie jest okolo 15-18 osob Aha zastanawiam sie rowniez nad SKARPEM był tam ktoś ???? |
czw, 22 sty 2009 - 19:58
Post
#16
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 27 Dołączył: czw, 22 sty 09 Skąd: Szczecin Nr użytkownika: 15,778 |
Ja byłem tylko raz w Darłowie na dorszach na Skarpie ale to już 2 latka minęły wtedy stawiałem pierwsze kroki. Powiem tak łajba dobra obsługa nie narzekałem a efekty jak na pierwszy raz to super bo złowiłem limit. Teraz jeżdżę do Kołobrzegu przeważnie na Solona i Kamela:)
|
pią, 23 sty 2009 - 09:07
Post
#17
|
|
|
Weteran Grupa: Members Postów: 161 Dołączył: czw, 25 gru 08 Nr użytkownika: 14,284 |
Aha zastanawiam sie rowniez nad SKARPEM był tam ktoś ???? Ja SKARPem pływałem wielokrotnie. To jest tak, pływasz cały czas na jednej jednostce dopóki czymś Cię nie zrażą. Odczułem dwukrotnie, że mnie olewają a tylko chodzi im o kasę i zmieniłem kuter, choć na dzień dzisiejszy takiego ulubionego nie mam. Generalnie jest to dobry i dość wygodny kuter pod warunkiem, że załogę tworzy Rafał (kucharz) i Krzysztof. Rok temu nastąpiła zmiana szypra, bo poprzedni za mocno pociągnął z butelki w czasie rejsu i go wykapowali w kapitanacie i zrobili kontrolę jak wpływaliśmy do portu. Nie podoba mi się, że załoga po przyjściu na pokład zaraz rezerwuje dla siebie i swoich kolesiów miejsca na dziobie. Uważam, że skoro załoga ma czas na wędkowanie to powinna to robić ze stanowisk, które nie zostały obstawione przez wędkarzy, którzy bądź co bądź za to płacą. Ten sam armator, Pan Adam dysponuje jeszcze jedną jednostką o nazwie NIUSIEK. Można polecić, fajna załoga. Na SPARKY nie pływałem. Piotr. |
sob, 24 sty 2009 - 19:48
Post
#18
|
|
![]() Wędkarz Grupa: Members Postów: 10 Dołączył: czw, 22 sty 09 Nr użytkownika: 15,732 |
Ja SKARPem pływałem wielokrotnie. To jest tak, pływasz cały czas na jednej jednostce dopóki czymś Cię nie zrażą. Odczułem dwukrotnie, że mnie olewają a tylko chodzi im o kasę i zmieniłem kuter, choć na dzień dzisiejszy takiego ulubionego nie mam. Generalnie jest to dobry i dość wygodny kuter pod warunkiem, że załogę tworzy Rafał (kucharz) i Krzysztof. Rok temu nastąpiła zmiana szypra, bo poprzedni za mocno pociągnął z butelki w czasie rejsu i go wykapowali w kapitanacie i zrobili kontrolę jak wpływaliśmy do portu. Nie podoba mi się, że załoga po przyjściu na pokład zaraz rezerwuje dla siebie i swoich kolesiów miejsca na dziobie. Uważam, że skoro załoga ma czas na wędkowanie to powinna to robić ze stanowisk, które nie zostały obstawione przez wędkarzy, którzy bądź co bądź za to płacą. Ten sam armator, Pan Adam dysponuje jeszcze jedną jednostką o nazwie NIUSIEK. Można polecić, fajna załoga. Na SPARKY nie pływałem. Piotr. Dzieki ale nusiek to chyba blaszak na takich nie ma klimatu. a kiedy wybierasz sie teraz na wedkowanie i gdzie ? |
sob, 24 sty 2009 - 21:36
Post
#19
|
|
|
Weteran Grupa: Members Postów: 161 Dołączył: czw, 25 gru 08 Nr użytkownika: 14,284 |
a kiedy wybierasz sie teraz na wedkowanie i gdzie ? Oczywiście do Darłowa a kiedy to jeszcze dokładnie nie wiem. Cały czas swędzi aby jechać, ale zawsze są ważniejsze sprawy. Myślę, że to będzie pod koniec lutego lub na początku marca. Zamierzam wypłynąć na Darłowiaku na dwudniowy rejs i dlatego muszę trochę poczekać, aby dzień był nieco dłuższy. CORIGATOR dał namiary na forum na ten kuter. O ile sie dobrze orientuję, to tylko ta jednostka organizuje dwudniowe rejsy z noclegiem na morzu. |
wto, 27 sty 2009 - 14:43
Post
#20
|
|
![]() Wędkarz Grupa: Members Postów: 10 Dołączył: czw, 22 sty 09 Nr użytkownika: 15,732 |
Oczywiście do Darłowa a kiedy to jeszcze dokładnie nie wiem. Cały czas swędzi aby jechać, ale zawsze są ważniejsze sprawy. Myślę, że to będzie pod koniec lutego lub na początku marca. Zamierzam wypłynąć na Darłowiaku na dwudniowy rejs i dlatego muszę trochę poczekać, aby dzień był nieco dłuższy. CORIGATOR dał namiary na forum na ten kuter. O ile sie dobrze orientuję, to tylko ta jednostka organizuje dwudniowe rejsy z noclegiem na morzu. Kurcze to chyba fajna sprawa nocleg na morzu a jak wyglada to cenowo ?? jak warunki co z jedzeniem samemu sie cos organizuje czy onimaja jakas oferte ?? zawsze marzyl mi sie taki wypad wiec jesli morzesz napisz co wiesz bede bardzo wdzieczny aha i jak warunki do spania ile osob itp . |
|
|
![]() ![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: niedziela, 19 maj 2013 - 23:14 |